-
witam, mam bardzo nietypowy problem i zupełnie nie na to forum ale właściwie
sama niewiem na jakie i gdzie mogę uzyskać info mam nadz ze mi pomożecie.
Otóż moja niepełnosprawna ciotka ma stare groby z lat 30 nad którymi przejeła
opiekę po zmarłej 20 lat temu swojej ciotce. Teraz przyszedł czas opłaty
(płaci sie co 20 lat)i zarząd cmentarz niechce przyjąć od niej opłaty
argumentujac tym ze ciotka nie dysponuje orginałem poprzedniej wpłaty ma
tylko kserookopie. Jeżeli niezapłaci to g...
-
Mam problem-ciezko mi o tym pisac,ale sprobuje.Moj maz to wspanialy
facet,jednak dopiero po slubie zauwazylam pewne rzeczy,ktore nie wydawaly mi
sie normalne.Dla lepszego zrozumienia sytuacji musze dodac,ze wychowal sie w
rodzinie bez ojca-tzn.ojciec byl,ale gdzies tam,daleko...Dopiero po wielu
latach rodzina znowu byla razem,ale tylko teoretycznie pozostawala
rodzina.Przez wszystkie wczesniejsze lata maz wychowywany byl wylacznie przez
kobiety(a wiadomo dorastajacy chlopak nade w...
-
Mój mąż czasem zacchowuje się jak "świnka".Puszcza tak głośne bąki,że ja
będąc w drugim pokoju za zamkniętymi drzwiami słysze je tak głośno jakby
siedział mi na uchu.Potrafi nie zmieniać skarpetek dopóki mu nie każę,
itp...Czy wy macie podobne problemy?????
-
Czesc dziewczyny, wlasnie zaczal sie przedswiateczny koszmar. Mam na mysli
klotnie z moim slubnym, jak spedzimy ten czas, u kogo itp. Oboje najchetniej
pojechalibysmy sobie gdzies w gory, no ale zobowiazania rodzinne... Jego mama
liczy, ze przyjedziemy do niej, moi rodzice licza na to samo. Kilka razy
proponowalam tesciowej, zeby przyjechala do nas - problem bylby rozwiazany
(pierwszy dzien spedzilibysmy wszyscy z moimi rodzicami, ktorzy na szczescie
mieszkaja w tym samym miescie,...
-
Od dwóch lat jestem mężatka. Mam córeczkę. Od pół roku nie mieszkamy z mezem
razem. Mieszka ze swoja matką. Ja mam swoje mieszkanie i niczego mi nie
brakuje. Mój problem polega na tym, że nie wiem czy mam sie rozwieść. Mąż
przychodzi do dziecka w odwiedziny. Jest jednak pod ogromnym wpływem swojej
matki, która ma do mnie żal jak mogłam jej synkowi coś takiego zrobic i go
zostawić. A zapomniała ,że tak naprawdę wszystko stało sie przez nią,
ponieważ zakwestionowała to czy jej syn j...
-
Nawiazujac do watku Listka Herbaty chcialabym zauwazyc, ze estetyka posta jest
dla mnie bardzo wazna, gdyz na tej podstawie oceniam poziom umyslowy
potencjalnego interlokutora.
Natychmiast wygaszam kazdego, kto nie dba o forme swojej wypowiedzi, w tej
sytuacji rzecz jasna niewiele jest osob na moim poziomie, takich z ktorymi
moglabym rozmawiac. Nie bede przeciez znizac sie do poziomu belkotu jakis
misiow zdzisiow i innych analfabetow.
Forma posta to jego styl, ortografia, gramaty...
-
....kóryś raz mu się to przydarza...do tej pory wierzyłam, że przypadkiem coś
mu się zainstalowało.... Głupia Kretynka ze mnie!!!!
Oczywiście historia odwiedzanych stron pięknie wykasowana, ale zapomniało mu
się o Temporary Internet Files. Ja przypadkiem tam zajrzałam w poszukiwaniu
jakieś syfu, które mi się załącza w kompie.... i jakież było moje zdziwienie
gdy zobaczyłam pliki z nazwami BIGCYC w połączeniu z damskimi imionami.
Zadzwoniłam do niego i OCZYWIŚCIE SIĘ WSZYSTKIEGO WYP...
-
Moje drugie malzenstwo wlasnie dobiega konca.Niepotrafie zyc w stalym zwiazku?
Czy ktoras z was ma podobny problem?
-
... o dziecko.Dojrzałam do decyzji o dziecku. To duża zmiana u mnie, bo do tej pory chciałam mieć dziecko kiedyś w przyszłości. Teraz ta przyszłość nastała :-) Na razie jednak pojawiły się przeszkody: do maja mam w planie bardzo dużo wyjazdów związanych z pracą, a że nie mam samochodu - czekają mnie wyjazdy albo PKS, albo busami.Sądzę,ze bezpieczniej dla dziecka będzie jeżeli wstrzymamy się do tego momentu. No i teraz tak się zastanawiam co zrobić apropo antykoncepcji: od miesiąca nie brałam ...
-
...czyli czekaja mnie typowe problemy malzenskie?
-
Staramy się o dziecko już od roku ja tracę nadzieję ,że się uda oczywiście
mój mąż uważa ,że wszystko jest w porządku.Twierdzi że to tylko kwestia czasu
ale ja już nie mam siły dłużej czekać ;zaczynam juz mieć dość.Jeszcze
zaczynają dobijać mnie pytania rodziny i znajomych kiedy w końcu pojawi się
maleństwo co ja mam im wszystkim mówić ?Mam dość zaczynam myśleć ,że jestem
poprostu bezpłodna.Od trzech lat nie stosujemy żadnej antykoncepcji i
nic.Moja młodsza siostra jest w szóstym ...
-
Witam,
Mam pewien problem z moja zona. Jestesmy od prawie dwoch lat malzenstwem, mamy
po 26 lat. Ogolnie zyje nam sie swietnie, widze jednak, ze moja zonka ma chyba
dosc duzy problem (chociaz sama moze nie zdaje sobie z tego sprawy). Ona po
prostu nie ma zadnych przyjaciolek, z ktorymi czasem by wyszla gdzies na
wieczor albo w ciagu tygodnia w odwiedziny i sobie "po babsku" porozmawiala.
Martwi mnie to, poniewaz sam dosc latwo nawiazuje kontakty z ludzmi i mam
wielu znajomych. Czesto...
-
Moja szwagierka jest delikatnie mówiąc "dziwną" osobą. A mianowicie: nie
można z nią normalnie pogadać jak z człowiekiem, bo zaraz wciska złośliwe
docinki poniżej każdego możliwego poziomu. Nie potrafi ucieszyć się z żadnego
ale to żadnego czyjegoś osiągnięcia, poniża i atakuje słownie. Jak tylko jej
się coś nie spodoba, reaguje agresją. Wścibia noś w nie swoje sprawy a
najgorsze jest to, że obdziela swoimi obowiązkami całą rodzinę, taka jest
nieporadna....albo cwana. Spotkania z nią s...
-
Niejedna z nas ma problemy ze swoim mężem/facetem. Wśród dobrych rad
najczęściej pada: zostaw go, wyprowadź się, znajdź nową pracę, zacznij
wszystko od nowa...
Łatwo napisać, gdy wszystko w Twoim związku jest ok, gdy czujesz się silna
psychicznie. Też tak mam. Ale gdy wszystko nagle zwali się na Twoją głowę i
czujesz, że na nikogo nie możesz liczyć, co wtedy?
Moja aktualna sytuacja wydaje się beznadziejna.Pokłociłam się z mamą,
siostrą. W mieszkaniu męża zrobiłam remont i sił mi...
-
Witajcie Miłe Panie :)
Mam taki "mały" problem. Otóż jestem z kobietą w związku od ponad trzech lat.
We wrześniu tego roku wzięliśmy ślub.
Przed ślubem było dobrze, dbała o siebie, 'wyglądała', chciała wychodzić i
dbała o utrzymywanie znajomości z przyjaciółmi. Mnie to oczywiście się bardzo
podobało i odpowiadało, że kobieta z którą jestem dba o swój wygląd, utrzymuje
żywe kontakty towarzyskie, wniknąłem w krąg jej znajomych, bo sam byłem
domatorem i w zasadzie wszyscy nawzajem się p...
-
chcemy z mezem odciac sie calkowicie od tesciow(bardzo toksyczni ludzie)dla
mnie bardzo nie kulturalni wrecz chamscy to przez nich mielismy same problemy
w naszym udanym zwiazku,teraz tylko dzwoni tesciowa raz na tydzien maz nie
chce z nia rozmawiac tylko nagrywa sie na sekretarke tu mam pytanie JAK
POSTAPIC,JAK POWIEDZIEC JEJ ZE NIE CHCEMY WIECEJ SIE SPOTYKAC ANI ROZMAWIAC?
MOJ MAZ POWIEDZIAL TAK ZE NIGDY ONA NIE WYRAZILA SKRUCHY ANI NIE POWIEDZIALA
PRZEPRASZAM WOBEC NAS ZE WEDLUG...
-
Od jakies czasu sledze to co piszecie na forum, az wreszcie postanowlilam
podzielic sie z wami moim problemem.
Jestesmy malzenstwem od 1,5 roku. Od poczatku znajomosci bylo wszyszko ok,
rozumielismy sie, czulam ze to „ten“ z ktorym chce spedzic reszte zycia, bylo
mi wspaniale. Slub, wspaniale wesele choc nie obylo sie bez problemow z
tesciowa, ktora od samego poczatku nie akceptowala mnie i nawet w dniu slubu
potrafila dotknac do bolu. Ale ja przekonana, ze P.kocha mnie...
-
Wszystko było ok.Moi teściowie są nadgorliwi szczegulnie tato.Chce mi się
żygać jak on tak nadskakuje,co nie usłyszy już to robi.Ja coś głośno
pomyśle "może zrobie gołąbki" on już mi leci do sklepu i przynosi kapustę.Ten
temat jest poruszany w każdej rozmowie z mężem, on kwituje to tak "taki on
jest".Wiem że to jego ojciec,ale.
"Wczoraj niedziela jeden dzień w tygodniu gdzie moge spędzić z mężem i
córeczką , a on się wprasza na obiad /przeżyłam/po obiedzie my na spacer on z
nami,...
-
Jestem mężatką od4,5 roku. Mamy dwójkę dzieci 4latka i3m-ce. Nie zawsze było cudownie, ale przynajmniej w miarę normalnie.Parę miesięcy temu przechodziliśmy kryzys(w trakcie mojej zagrożonejciąży, dodatkowo były jeszcze inne poważne problemy rodzinne). Nie mogłam wtedy za bardzo liczyć na męża, może zresztą wyolbrzymiałam wtedy niekyóre sprawy. Sama nie potrafię tego dokładnie ocenić.Jednak od narodzin małej zaczęło się poprawiać, a ostatnio było całkiem dobrze(wróciliśmy nawet do seksu)i nag...
-
Mój problem pewnie ejst dla większości banalny,ale ja potzrebuję obiektywnego
spojrzenia, prosze doradźcie mi coś.Jestem męzatką od 1,5 roku, mamy malutką
córeczkę,mieszkamy sami, pracujemy, niczego nam nie brakuje.Jednak czasem mam
wrażenie ze tylko mieszkamyrazem a nie jestesmy ze sobą.TEmaty naszych rozmów
są banalne, przytłaczają nas banalne sprawy.Maz po pracy gapi sie w laptopa
albo telewizor i z wielką łaską cokolwiek w domu zrobi, nie mówiąc już o
rzucani gdzie popadnie br...