-
Nie wiem czy mam ustąpić, aby ratowac nasze małżeństwo, czy też trwać przy
swoim...
Mąż nie chce, abym miała internetowych przyjaciól, a szczególnie chodzi o
jednego faceta, z którym niewinnie piszemy sobie o "pogodzie..."
Oboje wiemy o swoich związkach małżeńskich , oboje pisaliśmy, że nie chodzi
nam o romans, ale po prostu o kogoś do pogadania, gdy nam smutno, czy źle, a
akurat nie ma męża, żony w pobliżu...zresztą co będę tłumaczyć... chyba każdy
lubi rozmawiac z ludźmi... mieszkam ...
-
Cześć mężatki :-)
Dawniej podczytywałem sobie to forum bo było takie ciepłe, pełne optymizmu, napawało pozytywną energią.
O mnie. Żonaty byłem i było fajnie, teraz jestem stanu wolnego i też jest fajnie, nie narzekam.
Tymczasem wszedłem na Wasze forum a co wątek to problemy, widmo rozwodu, kłopoty, małżeństwa się sypią. Zszokowałem się i to może nawet niezbyt lekko. Co się stało? Co w Was wstąpiło?
Pozdrawiam cieplutko i więcej optymizmu na wiosnę życzę.
-
Od jakiegos czasu w jego zyciu pojawilo sie mnostwo zajec, pasji i malych
przyjemnosci, ktorych nie dzieli ze mna. Chce byc tolerancyjna i wyrozumiala,
chce dac mu swobode, ale zaczyna mnie to martwic. Czy slusznie? Mam pewnosc
ze nie chodzi tu o inna kobiete. Ale czuje sie zaniedbywana, ma dla mnie
coraz mniej czasu. Czy powinnam robic mu wyrzuty, czy taka duza swoboda w
zwiazku jest dobra? Nie wiem co On o tym mysli, bo nie chce poruszac tego
tematu, kiedys juz bardzo sprzeczali...
-
Mam męża a jednak jestem sama...Od prawie 2 lat jestesmy malzenstwem. Zawsze
byly raz lepsze raz gorsze chwile, ale zawsze marzylismy o dziecku. w
listopadzie 2004 uznalismy ze juz pora miec bobaska i udalo sie. niestety w
styczniu poronilam. bylam z tym sama. Moj maz by przy mnie przez tydzien lecz
czulam ze nie chcial wtedy przy mnie byc. potem wyjechal w delegacje(juz
wczesniej ustaloną)Nasze malzenstwo sie niemal rozpadlo. Potem udalo nam sie
dogadac i zdecydowalismy sie na ma...
-
Witam,
Mój problem polega na tym, że moja obrączka jest dokładnie spełnieniem moich
marzeń - wybieraliśmy obrączki dłuuugo, a potem wstawiłam do niej jeszcze
kamienie (4 rubiny i 3 brylanty na przemian). Złotnik zapowiedział, że nie
będzie można zmienić jej wielkości, ale zdecydowaliśmy się na to, właśnie
dlatego, że to miała być moja wyśniona, wymarzona obrączka...
No i teraz problem. Obrączka ma rozmiar 13 - a najwyraźniej mój palec 12,5.
Dwunastka była za mała, połówek nie ro...
-
Pisałam juz kiedyś na tym forum na temat tego co drażni mnie u mojego męża.
Sprawa dotyczyła alkoholu, drażni mnie poprostu jak wypije w towarzystwie.
Wczoraj byli u nas znajomi, oczywiście panowie pili coś mocniejszego i
wkurzyłam się na męża. Stwierdziłam, że powinien już skończyć, za nim upije
się na maxa. Nie dociera do mnie,że nie widzial się z przyjacielem rok. Dziś
rano pokłóciłam się z nim i powiedziałam dużo przykrych rzeczy, on tez nie był
mi dłużny. Nie wiem co robić, jesteś...
-
Mam taki problem.Od 2 lat jestem mężatką,układa nam się dobrze,ale jest pewien
problem....brat mojego męża ma dziewczynę bardzo ładną dziewczynę i ja
czuję,że mojemu mężowi się ona podoba,nie daje tego po sobie poznać,ale ja to
widzę,znam go już 8 lat i znam jego zachowanie!!!Co mam robić,strasznie tej
dziewczyny nie lubię,,,mam do niej wstręt!!!Na myśl o niej robi mi się nie
dobrze!Pomóżcie!Dziękuję!
-
Nie myslalam ze bede miec takpowazny kryzys z mezem!jednak stalo sie, i nie
moge sobie z tym poradzic! jestesmy malzynstwem od paru ladnych lat , ale
nasze problemy zaczely sie jakis rok temu! Nasze praoblemy zwiazane sa z
siostra meze a jaka ja ni moglam sie nigdy dogadac i mimo ze wiele razy
zaoraszalam i probowlam jakos ulozyc to wszystko to i tak nic z tego nie
wychodzilo! Maz bardzo kocha swoja i siostre i niestety obwinia za cale zlo
mnie! jest to problem baaaardzo zlozony...
-
Powiedzcie mezatki, mniej lub bardziej doswiadczone, na ile wazna jest "zgoda"
miedzy dwojgiem ludzi majacych zalozyc rodzine, co do takich podstawowych
spraw jak pieniadze, religia, podejscie do zycia, oszczedzania, itd.
Wiadomo, ze liczy sie milosc, ale co zrobic, jesli w pewnych kwestiach za nic
nie da sie pogodzic? Np. moj chlopak uwaza, ze pieniadze sa po to zeby je
wydawac, ja obstaje za tym, zeby zawsze jakas ich czesc (w miare mozliwosci
oczywscie) odlozyc na czarna godzine, b...
-
No właśnie, pytam na razie z ciekawości bo nic jeszcze nie mamy zaplanowane,
ale chciałabym wiedzieć na przyszłość. Jak i od kiedy zwracać się do matki
męża? Po ślubie, czy kiedy ona to zaproponuje? No i jak, bo nie wyobrażam
sobie powiedzieć do niej 'mamo', nasze stosunki były najpierw obojętne, potem
negatywne (z jej strony), a teraz znów obojętne chociaż cieplejsze niż na
początku ?? Jak mówić do ojca - nasze stosunku, właściwie brak, nie rozmawiamy
prawie ze sobą, rzadko wogóle go w...
-
witam!
Nie mam juz siły, zaczynam sie zastanawiac czy on jest taki tępy, głupi, egoistyczny czy też żyje w jakimś chorym świecie..
Mamy 11m-czna córeczkę, ja pobieram zasiłek wychowawczy a on obecnie na zasiłku... JAKI JEST MÓJ PROBLEM??- ten człowiek nie matrwi sie jutrem, nie potrafi oszczedzac albo nie chce...wedlug niego nie trzeba oplacac mieszkania(czynsz itp)- "zdążymy"...
..ostatnio pojechał zarobić troche pieniedzy-handel uliczny (targi)..nie udalo sie niestety...wydal 70 zl na ...
-
Odnośnie mojego postu: Początek końca, sama już nie wiem.... poniżej
wklejam to co tam rano dopisałam ponieważ jest to dla mnie temat
ważny i istotny a nie każda z Was tam pewnie wejdzie i zobaczy, że
coś dopisałam:
Piszę bardzo szybko ponieważ jestem właśnie w pracy po naszym jakże
wspaniałym urlopie-w którym to nic nie załatwiliśmy-jedyne co
robiliśmy to kłóciliśmy się co drugi dzień nie wyjaśniając sobie
potem niczego i milcząc i przechodząc ze wszystkim do porządku
dzienn...
-
Już dwa razy dzisiaj ostatnim wysiłkiem woli powstrzymałam się przed
napisaniem na forum od serca płynących życzeń: "Trollu, idź sobie stąd i
wychędoż się sam". Jestem złą kobietą :(
Powiedzcie, drogie mężatki, co ze mną nie tak? Czemu zza każdego rogu
wyskakuje na mnie Nieposkromiona Głupota i robi "buu!"? A na każdym
skrzyżowaniu czeka na mnie Panna Prowokacja? Czemu nie umiem tak nadmuchać
balona drobnych różnić międzypłciowych, żeby mnie przeniósł przez Atlantyk?
Albo chociaż kan...
-
chce odejsc od męza ale boje sie- sama nie wiem czego...samotnosci, reakcji
ludzi, tego ze bede załowała, ale ja juz go nie kocham, wiec czy to ma sens?
czy powinnam dotrzymac słowa ?
-
Ja jestem pół roku po ślubie,a już myslę o rozwodzie. Czy jestem odosobnionym
przypadkiem,czy takich dziewczyn jest tu więcej? A może są takie ,które
wykazaly się odwagą i odwołały ślub w porę. Ja miałam takie myśli miesiąc
przed, ale nie odważyłam się niestety i uległam presji rodziny i znajomych,że
to pewnie taka przedslubna panika,każdy tak ma itd., a teraz żałuję...
-
Raz płaczę i popadam w dziką rozpacz, a za innym razem warczę i przeklinam,
przekonuje sama siebie, że „jeszcze im to oddam”, „jeszcze im pokaże”
lub „przyjdą kiedyś do mnie”. O kim mowa, o moich teściach, a raczej o moim
teściu, bo teściowa wykrzyczała mi w twarz, że moją teściową nie jest.
Smutne to. Jestem pierwszą oficjalną żoną, ale nie oficjalną kobietą. Myślę,
że dlatego jest tak jak jest. Mój Piotrek, był wcześniej z kobietą, wiele lat
...
-
heya wszystkim!!!
dziewczyny co byscie napisaly swojemu ukochanemu gdy on jest w pracy a ty w
domu i chcesz mu rozpalic mysli i zeby pragna szybko wrocic do domu.....
do ciebie
-
Cos na wesolo :)
Jak to bylo podczas podrozy poslubnych...
My, dzieki "zyczliwisci" przyjaciol wyladowalismy na trzy (!) tygodnie w willi
we Wloszech.
Juz po trzech dniach dopadl nas "syndrom odstawienia" czyli brak netu...rece
sie trzesa i poziom wrazliwosci wzrasta. Po tygodniu rozwiedlismy sie pierwszy
raz :)
Nastepny spedzilismy na zwiedzaniu, a poniewaz ciezko sie klocic w tlumie
turystow, wiec dotrwalismy do trzeciego tygodnia. A wtedy to juz tylko sobie
obiecywalismy, ze jak...
-
Nie mam siły. Muszę obchodzić się z Nią jak ze śmierdzącym jajem, a i tak nic
nie pomaga.
Mam roczne dziecko. 11 miesięcy byłam w domu, miałam po drodze 2 operacje,
problemy w pracy, musiałam pracować w domu mimo zwolnienia chorobowego.
Poprosiłam moją Mamę o pomoc, bo musiałam wrócić do pracy. Ma 56 lat, chyba
przechodzi ciężką menopauzę. Jest nadwrażliwa, płacze z byle powodu, nie można
Jej zwrócić uwagi, bo zaraz się obraża i płacze, strasznie marudzi, narzeka od
rana do nocy, na w...
-
Kiedy czytam watki o strasznych tesciach, ciarki przechodza mi po plecach.
My mieszkamy na szczescie daleko od rodzicow i rodziny meza.
Tesciowie nie sa zli, szczegolnie tesciowa bardzo sie zmienila - nawet stara
sie zaakceptowac moj wegetarianizm, choc na poczatku mowila: myslalam, ze
jestes madrzejsza, kiedy tlumaczylam jej, dlaczego nie chce zrazikow i
kotlecikow. Zreszta mnniejsza, jak bylo - bo bylo bardzo nieciekawie. Problem
w tym, ze tesciowie dzialaja mi na nerwy.Mimo, ze s...