-
Mój mąż ma dwie lewe ręce do:wszelkiego majsterkowania, gotowania, chowania
dziecka i dbania o jego bezpieczeństwo, udanego i dlugiego seksu oraz rozmów
jakie kobieta lubi a także kontrolowania w piciu na imprezach. Juz
praktycznie nie widze pozytywów oprócz tego ze jest spokojny(w
przeciwienstwie do mnie)i ma stabilna choc slabo platna prace. Jak sie
poznaliśmy najwazniejsze bylo to ze mamy wspolny cel:rodzina, dziecko, oboje
wrażliwi, dobrzy i myślalam ze to wystarczy. Jak brali...
-
Witajcie drogie kobietki!!
Od dluzszego czasu zagladam na to forum jednak rzadko sie wypowiadam, ale
teraz mam problem i moze mi pomozecie :))
Mianowicie wczorajbylam u lekarza, bo od pewnego czasu sie zle
czulam.......no i okazalo sie, ze mam nerwice z ostrymi napadami leku :(
oczywiscie dostalam proszeczki uspokajajace i skierowanie do psychoterapeutki.
Teraz sie zaczelam zastanawiac co moglo byc tego przyczyna i dochodze do
wniosku, ze to moze byc przez mojego meza!! Od pewne...
-
witam
jestem po slubie 3 lata
Problem który mnie dotyczy polega na tym ze od jakiegos raoku maz niegdzie
nie chce wychozi .Ogranicza sie tylko do wyjazdów do marketu po jedzenie
Dla Was to moze sprawa banalna ale dla mnie to poczatek konca zwiazku....
Na sylwestra nie poszlismy bo on zrezygnował, w styczniu z urodzin, i moich
imienin bo tez niechciał.w walentynki oswiadczy ze chyba tez nie .Napewno
bedzie i tak z wakacjami-bo juz cos nabakuje ze nigdzie nie jedzie
Niby mnie tak koc...
-
Dziewczyny, czy Wy tak naprawdę nie macie własnego rozumu?? Jak czytam to
forum to śmiać mi się chce. Jak można zapytać się o to, czy rzucić męża, czy
nie, czy koleżanki męża są szkodliwe, czy nie, czy spotkać się z kolegą z
pracy jeśli kocham swojego męża, czy może nie??? Przecież poza Wami nikt tego
nie wie i nikt tak naprawdę Wam dobrze nie doradzi. O co Wam chodzi? Szukacie
potwierdzenia dla swoich zdań? Czy nie lepiej jest zaufać sobie?
-
Witajcie:-)
Za pół roku, no już nawet troche miej planujemy ślub... ha! planujemy, ale
nic nie zaplanowane - kilka dni temu smsy i telefony od znajomych i rodziny
zapoczatkowały "przebudzenie" i ... panikę.
1. sukienka? - brak
2. kurs - brak
3. miejsce - brak
Mam wiec mase pytań, a że mieszkam w nowym mieście i nie mam nikogo do
pogadania, postanowaiłam Was poprosić o radę:-)
Mieszkam z narzeczonym i nie wiem jak to ksiądz przyjmie - miałyście takie
doświadczenia? I nie mogę szc...
-
Drogie forumowiczki,
Zwacam sie do Was o opinie i rade ponieważ znajduje sie w dość trudnej dla
mnie sytuacji i nie wiem jak z niej wybrnąć. Prosze Was przeczytajcie i
ocencie czy mam racje czy moze nie ciagle klócąc sie z mężem o jedno i to samo
juz od kilku lat. Moj problem zwiazany jest z tesciowa a raczej z relacjami
jakie panuja miedzy miedzy mna, mezem a tesciowa.
Jestesmy obecnie 2 lata po ślubie. Mamy kilkumiesieczne dziecko. Zaraz po
slubie wprowadzilam sie do mieszkania mo...
-
Nie musicie tego czytać, ale po prostu odczuwam niesamowitą potrzebą przelać
to gdzieś, może więc niech będzie tu.Kolejna sprzeczka o nic. Ja podniosłam
głos, on podnióśł głos jeszcze bardziej, mi sie zrobiło smutno, bo to bez
sensu kłócić się o byle co. On nie chciał ustąpić, powiedział mi parę
niemiłych słów i trzasnął drzwiami.Pewnie wróci, ja go przeproszę, bo nie mam
siły się kłócić - nienawidze tego kłócenia, rujnuje mnie to od wewnątrz. I
potem bedzie super - jakby nic się ...
-
Jestem od 4 lat mężatką, mamą 2 letniej córeczki. Mojego męża znałam przed
ślubem dość długo (ok.8 lat). Mieszkamy na tym samym osiedlu na którym oboje
sie wychowaliśmy. Mąż jest dobrym człowiekiem, kocha i umie zajmować się
dzieckiem. Problem jest jeden: koledzy męża. Często w weekend lubi bez
uprzedzenia mnie wyjść sobie na ławeczkę do kolegów i pić piwko
do .......rana!!!! Ja sie denerwuję, nie mogę spać, on wraca na rauszu i
dziwi się o co ja mam pretensję? Czasem nie mam już ...
-
Jak wasi mężowie zachowują się w stosunku do swoich matek? Może to dziwne
pytanie.. ale chodzi mi tutaj o to jak np. reagują kiedy teściowa chce Wam coś
narzucić, w czymś Was krytykuje? Nie mówie tutaj nawet o "sytuacjach
ekstremalnych" kiedy teściowa wogóle jest wredną babą i do wszystkiego się
wtrąca. Raczej mówie o normalnych ( nawet fajnych) teściowych, które czasem
próbują Wam coś narzucić. Jak wtedy zachowuje się mąż? Ja muszę przyznać że
mój mąż patrzy na wszystko racjonalnie i a...
-
Straszny problem ktory dotyka wiele małżeńst z krótkim i nie tylko krótkim
starzem.Wyobraźcie sobie sytuacje taką jak u mnie.wynajmuje mieszkanie
jednopokojowe 350 zl miesiecznie plus media.Czworo ludzi ,my rodzice oraz
dwujka szkrabów.Jak wyżycz za 700 zł miesiecznie...?W tej chwili jest troszke
lepiej bo mamy jeszcze do kanca sierpnia 1100 zl ale co potem...Mąż szuka
pracy i łapie każdą jaka mu sie natrafi ,ale sa to albo nieuczciwi pracodawcy
albo praca na chwilke.Mieszkamy w...
-
Witajcie.
Jesteśmy z żoną prawie 8 lat z czego 2,5 po ślubie. Bardzo się kochamy.
Dlatego nie moge patrzyć jak moja żona sie męczy i bardzo chcę jej pomuc bo
ona sama tego nie zrobi. Ale o co chodzi.
Sprawa wyszła przez łóżko. Różnica temperamentów, między nami zawsze była na
jej niekorzyść. dla niej 3-4 razy w miesiącu by w zupełności starczyło mi
starczyło by powiedzmy na 2-3 dni. Ale nawet nie w tym problem. Chodzi o to że
od ok. 0,5 roku seks mógłby dla niej zupełnie nie istenieć....
-
no wlasnie. wczoraj obchodzilismy nasza pierwsza rocznice. jestesmy w sobie
zakochani po uszy, ale malzenstwo to niestety bajak nie jest, moj maz jest
wspanialym facetem, niepozbawionym jednak wad, ktorych zaakceptowac ani
zignorowac nie moge poniewaz maja one wplyw nie tylko na mnie ale niedlugo i
na nasze dziecko.
moj maz ma bowiem problem z hazardem. kazda okazja jest dobra aby postawic
pewna sume pieniedzy na cos. np, spotkania pokerowe z kolegami. smieszne? nie
dla mnie. poc...
-
Cześć!
Piszę bo chcę aby ktoś z dystansu spojrzał na problem i może doradził...
Nie mogę uwolnić się od teściowej,która codziennie telefonuje,chce się
widywać.Wiem,że to również ważna kobieta w życiu męża,ale potrzebuję odrobiny
intymności.Dodam,że teściowa na emeryturze,nie ma zainteresowań poza swoimi
dziećmi(trzydziestoletnimi).Wszystko chce wiedzieć (złośliwie nazywam ją big
mother)
Jak u was wyglądają te kontakty?
Jak delikatnie zakreślić granicę nie raniąc?
P.S. Kontakt ...
-
cholera, pisze, bo chce sie wyzalic, bo nie moge tak poleciec do moich
kolezanek lub sisostry, bo znaja mojego meza i potem, jak jesli wszystko
bedzie w porzadku, one nadal beda to pamietac, a po co?
jestem mezatka od 2 lat, ze soba jestesmy 3.
mam dola , bo on sie strasznie zmienil, wczesniej nigdy nie chcial nic robic
beze mnie, bo najbardzie mu na tym zalezalo, zeby byc ze mna.
teraz nagle specjalnie np. wszczyna klotnie, zeby mogl wyjsc sam. mowi, ze to
dlatego, ze zawsze jak z...
-
Moj nie tak dawno poslubiony maz mnie nie zaspokaja!!!Dokladnie mówiac nie
chce sie kochac tak czesto jak ja bym chciala...Nic nie rozumiem, bo
wczesniej tak nie bylo. Jakie moga byc przyczyny? I nie piszcie, ze mnie
pewnie zdradza i nie ma sily, bo to wykluczam.
-
Nie wiem od czego zaczac aby nie zabrzmiec banalnie i glupio, mam wrazenie,
ze nawet jak zaczynam o tym mowic, to opisana sytuacja naprawde brzmi
banalnie.
Poznalismy sie w styczniu, na jednym z treningow fitness (wieeeem, hehe).
Trafilam na jego zajecia przypadkiem: niezbyt atrakcyjny facet, o
niesamowitym temperamencie, bardzo inteligentym, dosc frywolnym poczuciu
humoru, aktor niemalze, absolutnie swiadomy swojego talentu. I oczywiscie
tlumy kobiet wielbiacych dookola. Swoja d...
-
Witajcie!
Jestem tu nowa i mam nadzieje, ze przyjmujac mnie do swego grona udzielicie
mi takze cennych rad.
Jestem mezatka, no moze juz nie taka mlodziutka, ale tez wcale nie stara. Moj
problem polega na tym, ze druga polowka chetnie i czesto zaglada do kieliszka
(a raczej kufla, bo pije tylko piwo).
Mamy dwojke wspanialych dzieci, wlasny dom, oboje pracujemy, ale....., no
wlasnie, moj maz coraz to wiecej wolnego czasu spedza poza domem, w
okolicznych knajpach. Do domu wraca prz...
-
A ja kocham mojego mężą i jestem bardzo szczęśliwa.Mieliśmy straszne problemy
i nie zawiódł mnie, był moją opoką.A ja głupia miałam tyle wątpliwości co do
niego.......Kocham go i jestem bardzo szczęśliwa.Prawie 6 lat
razem............Chciałam sie z kimś podzielić moim szczęściem.Pozdrawiam i
życzę wiele miłości.
-
jestem tu anonimowa wiec moge sie wyzalic.mam x lat (wiek nie wazny mloda
jestem)i przez komleksy ktore mam od zawsze trudno mi byc w zwiazku z druga
osoba ba glupio mi czasem wychodzic na imprezy i spotkania towarzyske,mam
tlusta cere wypadaja mi wlosy mam zaburzenia hormonalne ktore lecze i
tradzik,tlusta cera mnie dobija bo po zrobieniu makijazu i umyciu wlosow po
kilku godzinach wlosy staja sie ulizane a z twarzy makijaz splywa po pol
godzinie wiec non stop wygladam jakbym byl...
-
jesli kogos urazilam. nie chce byc tu jako troll czy cos takiego,nie chce byc
zle oceniana,bo mam takie problemu ,wyksztalcenie(poki co) itd. sorry jeslio
kogos urazilam,ale niektore z Was same zaczely. ok-pierwsza wyciagam
reke.chce brac normalnie udzial w dyskusjach, zgoda?