problemy

(469 wyników)
  • Mój mąż ma dwie lewe ręce do:wszelkiego majsterkowania, gotowania, chowania dziecka i dbania o jego bezpieczeństwo, udanego i dlugiego seksu oraz rozmów jakie kobieta lubi a także kontrolowania w piciu na imprezach. Juz praktycznie nie widze pozytywów oprócz tego ze jest spokojny(w przeciwienstwie do mnie)i ma stabilna choc slabo platna prace. Jak sie poznaliśmy najwazniejsze bylo to ze mamy wspolny cel:rodzina, dziecko, oboje wrażliwi, dobrzy i myślalam ze to wystarczy. Jak brali...
  • Witajcie drogie kobietki!! Od dluzszego czasu zagladam na to forum jednak rzadko sie wypowiadam, ale teraz mam problem i moze mi pomozecie :)) Mianowicie wczorajbylam u lekarza, bo od pewnego czasu sie zle czulam.......no i okazalo sie, ze mam nerwice z ostrymi napadami leku :( oczywiscie dostalam proszeczki uspokajajace i skierowanie do psychoterapeutki. Teraz sie zaczelam zastanawiac co moglo byc tego przyczyna i dochodze do wniosku, ze to moze byc przez mojego meza!! Od pewne...
  • witam jestem po slubie 3 lata Problem który mnie dotyczy polega na tym ze od jakiegos raoku maz niegdzie nie chce wychozi .Ogranicza sie tylko do wyjazdów do marketu po jedzenie Dla Was to moze sprawa banalna ale dla mnie to poczatek konca zwiazku.... Na sylwestra nie poszlismy bo on zrezygnował, w styczniu z urodzin, i moich imienin bo tez niechciał.w walentynki oswiadczy ze chyba tez nie .Napewno bedzie i tak z wakacjami-bo juz cos nabakuje ze nigdzie nie jedzie Niby mnie tak koc...
  • Dziewczyny, czy Wy tak naprawdę nie macie własnego rozumu?? Jak czytam to forum to śmiać mi się chce. Jak można zapytać się o to, czy rzucić męża, czy nie, czy koleżanki męża są szkodliwe, czy nie, czy spotkać się z kolegą z pracy jeśli kocham swojego męża, czy może nie??? Przecież poza Wami nikt tego nie wie i nikt tak naprawdę Wam dobrze nie doradzi. O co Wam chodzi? Szukacie potwierdzenia dla swoich zdań? Czy nie lepiej jest zaufać sobie?
  • Witajcie:-) Za pół roku, no już nawet troche miej planujemy ślub... ha! planujemy, ale nic nie zaplanowane - kilka dni temu smsy i telefony od znajomych i rodziny zapoczatkowały "przebudzenie" i ... panikę. 1. sukienka? - brak 2. kurs - brak 3. miejsce - brak Mam wiec mase pytań, a że mieszkam w nowym mieście i nie mam nikogo do pogadania, postanowaiłam Was poprosić o radę:-) Mieszkam z narzeczonym i nie wiem jak to ksiądz przyjmie - miałyście takie doświadczenia? I nie mogę szc...
  • Drogie forumowiczki, Zwacam sie do Was o opinie i rade ponieważ znajduje sie w dość trudnej dla mnie sytuacji i nie wiem jak z niej wybrnąć. Prosze Was przeczytajcie i ocencie czy mam racje czy moze nie ciagle klócąc sie z mężem o jedno i to samo juz od kilku lat. Moj problem zwiazany jest z tesciowa a raczej z relacjami jakie panuja miedzy miedzy mna, mezem a tesciowa. Jestesmy obecnie 2 lata po ślubie. Mamy kilkumiesieczne dziecko. Zaraz po slubie wprowadzilam sie do mieszkania mo...
  • Nie musicie tego czytać, ale po prostu odczuwam niesamowitą potrzebą przelać to gdzieś, może więc niech będzie tu.Kolejna sprzeczka o nic. Ja podniosłam głos, on podnióśł głos jeszcze bardziej, mi sie zrobiło smutno, bo to bez sensu kłócić się o byle co. On nie chciał ustąpić, powiedział mi parę niemiłych słów i trzasnął drzwiami.Pewnie wróci, ja go przeproszę, bo nie mam siły się kłócić - nienawidze tego kłócenia, rujnuje mnie to od wewnątrz. I potem bedzie super - jakby nic się ...
  • Jestem od 4 lat mężatką, mamą 2 letniej córeczki. Mojego męża znałam przed ślubem dość długo (ok.8 lat). Mieszkamy na tym samym osiedlu na którym oboje sie wychowaliśmy. Mąż jest dobrym człowiekiem, kocha i umie zajmować się dzieckiem. Problem jest jeden: koledzy męża. Często w weekend lubi bez uprzedzenia mnie wyjść sobie na ławeczkę do kolegów i pić piwko do .......rana!!!! Ja sie denerwuję, nie mogę spać, on wraca na rauszu i dziwi się o co ja mam pretensję? Czasem nie mam już ...
  • Jak wasi mężowie zachowują się w stosunku do swoich matek? Może to dziwne pytanie.. ale chodzi mi tutaj o to jak np. reagują kiedy teściowa chce Wam coś narzucić, w czymś Was krytykuje? Nie mówie tutaj nawet o "sytuacjach ekstremalnych" kiedy teściowa wogóle jest wredną babą i do wszystkiego się wtrąca. Raczej mówie o normalnych ( nawet fajnych) teściowych, które czasem próbują Wam coś narzucić. Jak wtedy zachowuje się mąż? Ja muszę przyznać że mój mąż patrzy na wszystko racjonalnie i a...
  • Straszny problem ktory dotyka wiele małżeńst z krótkim i nie tylko krótkim starzem.Wyobraźcie sobie sytuacje taką jak u mnie.wynajmuje mieszkanie jednopokojowe 350 zl miesiecznie plus media.Czworo ludzi ,my rodzice oraz dwujka szkrabów.Jak wyżycz za 700 zł miesiecznie...?W tej chwili jest troszke lepiej bo mamy jeszcze do kanca sierpnia 1100 zl ale co potem...Mąż szuka pracy i łapie każdą jaka mu sie natrafi ,ale sa to albo nieuczciwi pracodawcy albo praca na chwilke.Mieszkamy w...
  • Witajcie. Jesteśmy z żoną prawie 8 lat z czego 2,5 po ślubie. Bardzo się kochamy. Dlatego nie moge patrzyć jak moja żona sie męczy i bardzo chcę jej pomuc bo ona sama tego nie zrobi. Ale o co chodzi. Sprawa wyszła przez łóżko. Różnica temperamentów, między nami zawsze była na jej niekorzyść. dla niej 3-4 razy w miesiącu by w zupełności starczyło mi starczyło by powiedzmy na 2-3 dni. Ale nawet nie w tym problem. Chodzi o to że od ok. 0,5 roku seks mógłby dla niej zupełnie nie istenieć....
  • no wlasnie. wczoraj obchodzilismy nasza pierwsza rocznice. jestesmy w sobie zakochani po uszy, ale malzenstwo to niestety bajak nie jest, moj maz jest wspanialym facetem, niepozbawionym jednak wad, ktorych zaakceptowac ani zignorowac nie moge poniewaz maja one wplyw nie tylko na mnie ale niedlugo i na nasze dziecko. moj maz ma bowiem problem z hazardem. kazda okazja jest dobra aby postawic pewna sume pieniedzy na cos. np, spotkania pokerowe z kolegami. smieszne? nie dla mnie. poc...
  • Cześć! Piszę bo chcę aby ktoś z dystansu spojrzał na problem i może doradził... Nie mogę uwolnić się od teściowej,która codziennie telefonuje,chce się widywać.Wiem,że to również ważna kobieta w życiu męża,ale potrzebuję odrobiny intymności.Dodam,że teściowa na emeryturze,nie ma zainteresowań poza swoimi dziećmi(trzydziestoletnimi).Wszystko chce wiedzieć (złośliwie nazywam ją big mother) Jak u was wyglądają te kontakty? Jak delikatnie zakreślić granicę nie raniąc? P.S. Kontakt ...
  • cholera, pisze, bo chce sie wyzalic, bo nie moge tak poleciec do moich kolezanek lub sisostry, bo znaja mojego meza i potem, jak jesli wszystko bedzie w porzadku, one nadal beda to pamietac, a po co? jestem mezatka od 2 lat, ze soba jestesmy 3. mam dola , bo on sie strasznie zmienil, wczesniej nigdy nie chcial nic robic beze mnie, bo najbardzie mu na tym zalezalo, zeby byc ze mna. teraz nagle specjalnie np. wszczyna klotnie, zeby mogl wyjsc sam. mowi, ze to dlatego, ze zawsze jak z...
  • Moj nie tak dawno poslubiony maz mnie nie zaspokaja!!!Dokladnie mówiac nie chce sie kochac tak czesto jak ja bym chciala...Nic nie rozumiem, bo wczesniej tak nie bylo. Jakie moga byc przyczyny? I nie piszcie, ze mnie pewnie zdradza i nie ma sily, bo to wykluczam.
  • ten drugi(17)

    Nie wiem od czego zaczac aby nie zabrzmiec banalnie i glupio, mam wrazenie, ze nawet jak zaczynam o tym mowic, to opisana sytuacja naprawde brzmi banalnie. Poznalismy sie w styczniu, na jednym z treningow fitness (wieeeem, hehe). Trafilam na jego zajecia przypadkiem: niezbyt atrakcyjny facet, o niesamowitym temperamencie, bardzo inteligentym, dosc frywolnym poczuciu humoru, aktor niemalze, absolutnie swiadomy swojego talentu. I oczywiscie tlumy kobiet wielbiacych dookola. Swoja d...
  • Witajcie! Jestem tu nowa i mam nadzieje, ze przyjmujac mnie do swego grona udzielicie mi takze cennych rad. Jestem mezatka, no moze juz nie taka mlodziutka, ale tez wcale nie stara. Moj problem polega na tym, ze druga polowka chetnie i czesto zaglada do kieliszka (a raczej kufla, bo pije tylko piwo). Mamy dwojke wspanialych dzieci, wlasny dom, oboje pracujemy, ale....., no wlasnie, moj maz coraz to wiecej wolnego czasu spedza poza domem, w okolicznych knajpach. Do domu wraca prz...
  • Kocham(5)

    A ja kocham mojego mężą i jestem bardzo szczęśliwa.Mieliśmy straszne problemy i nie zawiódł mnie, był moją opoką.A ja głupia miałam tyle wątpliwości co do niego.......Kocham go i jestem bardzo szczęśliwa.Prawie 6 lat razem............Chciałam sie z kimś podzielić moim szczęściem.Pozdrawiam i życzę wiele miłości.
  • jestem tu anonimowa wiec moge sie wyzalic.mam x lat (wiek nie wazny mloda jestem)i przez komleksy ktore mam od zawsze trudno mi byc w zwiazku z druga osoba ba glupio mi czasem wychodzic na imprezy i spotkania towarzyske,mam tlusta cere wypadaja mi wlosy mam zaburzenia hormonalne ktore lecze i tradzik,tlusta cera mnie dobija bo po zrobieniu makijazu i umyciu wlosow po kilku godzinach wlosy staja sie ulizane a z twarzy makijaz splywa po pol godzinie wiec non stop wygladam jakbym byl...
  • jesli kogos urazilam. nie chce byc tu jako troll czy cos takiego,nie chce byc zle oceniana,bo mam takie problemu ,wyksztalcenie(poki co) itd. sorry jeslio kogos urazilam,ale niektore z Was same zaczely. ok-pierwsza wyciagam reke.chce brac normalnie udzial w dyskusjach, zgoda?
Pełna wersja