-
Ja już nie mogę :((( gdybym mogła to zakopałabym ją żywcem!! powaga!
z teściową kiedy jeszcze nią nie byla od początku nie miałyśmy wspólnego
języka,nie podpadłyśmy sobie do gustu.Ale wiadomo jak to jest na
początku,starałam się jakoś z nią polubić-niestety na darmo.
Sytuacja z dnia na dzien pogarszała się-zaczęła mnie wyzywać,mieć za nic,za
prostacką głupią istote.nie bylam godna by obcowac z takimi ludzmi jak ona!
Nie mam magistra,nie pochodze z bogatej rodziny,brak pracy,papierosy...
-
przyjechala na wakacje zarobic troche kaski bo tu jednak zarobki
nieporownywalne i o prace duzo latwiej.
Przez dwa tygodnie nie zrobila nic zeby ta prace znalezc nawet gazety nie
kupila choc wytlumaczyalam gdzie i jaka. Warczala te dwa tygodnia na nas ze
jej sie nudzi. W koncu znalazlam jej fajna prace ze niezla pieniadze.
Poszla kolejny tydzien narzekania ze jest zmeczona WYTRZYMALAM
teraz pracuja jest zadowolona ale nie robi w domu nic nie sprzatnie talerza
po sobie nic sobie nie...
-
Oj jestem spokojna ale tym razem przegieli (teściowie).
Mieszkam z nimi 2 lata i jeszcze miedzy nami nie było żadnej kłótni. Ich
wywodów zawsze słuchałam i ewentualnie żaliłam sie mężowi, bądź Wam drogie e-
mamy.
Jednak teraz nie wytrzymałam. Zacznę od początku.
Mielismy spore dlugi (z mojego powodu jeszcze z czasow panienstwa).
Zamieszkalismy u tesciow, bo dzialke budowlana mamy blisko no i moj maz nie
przepada za moja mama- roznica charakterow.
Maz pracuje, dorabia na tzw. "fucha...
-
mój facet ma dużą rodzinę-rodzeństwa i każdy ciągle czegoś chce. Ja rozumiem
że trzeba sobie pomagać, ale wkurza mnie sytuacja w której to my ciągle kogoś
gdzieś wozimy, komuś coś załatwiamy, dla kogoś coś robimy. Nie to żebym była
samolubna, ale szwagierka pożycza pieniądze, nie oddaje, druga pożycza
samochód i oddaje z rozwalonym światłem i mówi z uśmieszkiem : hihih zbiłam
wam światło i ani myśli żeby wytłumaczyć , naprawić czy zwrócić
pieniądze ,jego siostrzenice uważają nas ...
-
Witam. Mam problem, mam nadzieje, ze choc w cześci pomożecie mi go
rozwiązac... Otóż za dwa tygodnie biore slub. Pewnie w innej sytuacji
cieszylabym sie z tego, ale tak, spedz mi to sen z powiek. miesiecy temu
urodzila nam sie córeczka.Ciezko przezylam porod , a potem połóg, długo
dochodzilam do siebie. szczerze mówiąc, to jeszcze teraz idczuwam poniekąd
jego skutki, pobolewa mnie tu i tam. Ostatni raz współżylam z moim
narzeczonym kiedy bylam w siódmym miesiącu ciąży, wiec tak ...
-
Witam Wszystkie Mężatki, Niemężatki i Mamusie!
Mam na imię Kini i jestem mamą 6 miesiecznego kochanego Franka i żoną,
zresztą szczęśliwą od roku mojego nie mniej kochanego Marcinka. Zagladam tu
do was czasami bo ciekawie sobie gawędzicie.
Za kilka dni 20.07 nasza pierwsza rocznica, nie bardzo wiem jaki prezent dla
meza sprawić, glowię sie juz od dawna. Przyznam sie jednak że zawsze mam ten
sam problem przed wszystkimi świetemi, urodzinami itp. okazjami. tak to jest
jak sie żyje ze...
-
Czy macie czasami tak ze nie chce sie Wam zyc?? Tak po prostu. Nie zeby zycie
bylo jakims pasmem nieszczesc. Zeby nie musiec uzerac sie z wszytskim durnymi
problemami? Nie musiec byc dobra zona, kochanka, matka lub nie musiec rodzic
dzieci?? Nie musiec sie zastanawiac nad slusznoscia swoich wyborow
zyciowych?? Ja tak mam coraz czesciej. Dzisiaj np najchetniej polozylabym sie
do trumny i niech mnie ktos zakopie, bo ja juz nie mam sily. Odrzucilam
wlasnie niezla propozycje pracy co ...
-
czytam sobie rozne watki i rada, ktora wszedzie sie powtarza to, ze trzeba z
partnerem duzo rozmawiac. rozmowy wiele wyjasniaja, rozwiazuja problemy. i
zgadzamm sie i potwierdzam... ale mam taka jedna watpliwosc. mam wrazenie, ze
czasem chce za duzo o wszystkim rozmawiac i moj facet czuje sie
przeciazony... co o tym sadzicie? czy aby nie jest tak, ze mozna przedawkowac
rozmowy? czy nie sadzicie, ze sa rzeczy, ktore lepiej zachowac dla siebie?
jak to jest u was?
-
Przymierzam się do odstawienia tabletek (Mercilon, 9 m-cy brania), z tym że
mam za trzy miesiące imprezę, na której chciałabym dobrze wypaść i z wyglądem
i samopoczuciem :) Czego powinnam się spodziewać po odstawieniu tabletek?
Słyszałam o nieregularnych miesiączkach, burzach hormonalnych, problemach ze
skórą, wypryskach... (Przed tabletkami nie miałam żadnego z tych problemów, a
cera była chyba nawet ciut lepsza)Brzmi mało ciekawie, dlatego chciałabym
wiedzieć, jak to wyglądało u...