-
Witam.
Jestem nowa na forum.Czasem sobie poczytałam, bo jak kazdy mam problemy małe i
duże.
A problem trwa już gdzieś od maja(on nie ma ochoty na seks)kiedy zaczął pisać
prace magsterską.Rozumiałam go-że zmęczony zestresowany...ok.myśle
przeczekam.Przez te prawie 3 miesiące kochaliśmy się może 2 razy z mojej
inicjatywy...zresztą jak zwykle.Jest początek sierpnia...ostatnio kochaliśmy
się 19 maja(bez polotu)...pamiętam datę bo się wtedy obronił.Jesteśmy razem
prawie 8 lat, wcześnej nie...
-
Podczytuje to forum już kilka lat i dopiero teraz zdecydowałam się napisać -
zwlekałam chyba ze strachu przed takim ostatecznym przyznaniem się do mojej
klęski. Będzie długo bo mam tendencje do rozpisywania się a sprawa jest
wielopoziomowa i ciężko czasami to w słowa ubrać - wybaczcie więc jeśli będzie
trochę chaotycznie.
Mam 34 lata, mąż 40 - mamy prawie 4 letniego syna a razem jesteśmy od
2005roku. Na początku znajomości seks był bajeczny - kilka razy dziennie,
totalny spontan - coś ...
-
Poznałam faceta, jestesmy ze sobą od grudnia.Jest nam razem fajnie,ale
niestety w łóżku kicha.Nasze zblizenia kończą sie po krótkiej chwili,jeszcze
nie zdąze sie rozkręcic a on juz kończy.kilka ruchów i on dochodzi.Mamy po 36
lat.Czy to moja wina?Jak to zmienic?Nie śmiejcie sie ze mnie tylko coś
doradzcie,bo chciałabym wreszcie miec troche przyjemności w łóżku
-
mam nadzieje, ze mnie nie potepicie na poczatek, bo problem mam naprawde powazny. jestem kobieta, lat 34, w szczesliwym zwiazku. maz kochajacy, niezdradzajacy. sex jest tj. maz ma potrzeby i mnie to jakos nie boli, ze nazwijmy to uzycze mu swojego ciala, niech sie chlop zaspokoi. w koncu to nie boli, no i chce byc mila dla meza. ale tu zaczynaja sie schody, bo mi calkowicie odeszla ochota na seks. chcialabym, ale mam kompletny zanik libido. przyczyny upatruje w tym, ze w necie mozna sie naogl...
-
to jak widze dosc czesty wątek na forum. w końcu dotkneło i mnie. zostałem
zdradzony przez kobiete z ktora zyje i sam dokonalem tego odkrycia. na
poczatku przezylem ogromny wstrząs, tak wielki jak to sobie mozna tylko
wyobrazic. chcialem od razu od niej odejsc, poprosiła jednak zebym zostal.
wiem ze nadal pozostaje w zwiazku, przynajmniej emocjonalnym z tamtym
mezczyzną. jest mi z tym żle. cały czas to przyzywam. nie kochamy sie na
razie, co doprowadza mnie do wrzenia. mam ogromna...
-
wstyd bylo juz pisac jako Eleax,ale co tam, czy Eleax czy nie nadal
problem pozostaje nierozwiazany....Nadal tkwie w tym gow... jakim
jest moje malzenstwo. nadal probuje cos wskrzesic ale nic. chocby
wczoraj, maz byl zly wiec chcialam go wyluzowac. mowil ze nie ma
ochoty,ale ja sie nie poddawalam, przysunelam sie,powiedzialam ze go
rozkrece,ale nie,kategorycznie kazal mi sie odsunac,pewnie gdybym
probowala dalej to bym dostala po lapach. odpuscilam,bo wiem ze on
potrafi uzyc sil...
-
Macie takie doświadczenia?
Problem jak u większości: totalny brak seksu. Niespowodowany czynnikami
zdrowotnymi, "technicznymi" itp. Po kilkunastu latach nie mam już wiary, że
zmieni się cokolwiek tymbardziej, że ze strony mej połówki chęci współpracy w
tej materii brak. Rozmawiamy o tym, ustanawiamy jakieś zasady, po jakimś
czasie on się wyłamuje, kłócimy się a nie zmienia się nic. On jak twierdzi do
seksu czuje się przymuszany, nagabywany i inne takie. Z mojego o punktu
widzenia to t...
-
witam, nie będę opisywać historii swojej bo takich tu mnóstwo.
W skrócie kocham mojego faceta, jesteśmy od kilku lat razem , on nigdy nie
był demonem seksu, ale teraz to jest juz jakaś patologia. Nie kochaliśmy się
od roku....I on nie widzi problemu -sic! Dlatego, wiem że jeżeli ja czegos
nie zrobię sytuacja się nie zmieni.
Jestem dość zdeterminowana i proszę o wasze doświadczenia - bo muszę coś
zmienić.
Czy jest tu na forum ktoś komu pomogła wizyta u seksuologa, jak wygląda
te...
-
Witam
Wiem, że ostatnio mam manię zakładania tu wątków, ale to dość
poważny problem. Na szczęście tym razem nie mój, a przyjaciółki.
Otóż, jej facet jakiś czas po pierwszych 'motylach' nastawał na seks
coraz rzadziej, tłumacząc to że 'skoro już tak się do siebie
zbliżyli emocjonalnie' i związek jest głęboi, i inne pierdoły, seks
jest zbędny. (tak tak, to autor przytoczonej w innym wątku pięknej
wymówki w stylu 'kocham Cię za badzo żeby się z Tobą pieprzyć') :>
Oczywis...
-
Ponieważ od dawien dawna nie byłam z mężem naprawdę blisko, a bardzo bym chciała zastanawiałam się nad przejęciem inicjatywy.
Ale.......skąd mam wiedzieć czy on by tego chciał? Skąd mam wiedzieć, że ze mną? Może już mu się nie podobam, znudziłam się?
Skąd mam wiedzieć, że mnie kocha?
Po tylu latach, po wielu dobrych, ale i po wielu złych chwilach.
Próbowałam z nim rozmawiać, bez skutku. Nie jest zainteresowany. Widzę, że mu nie zależy. On już chyba nie kocha (może nigdy nie kochał, a ja,...
-
brak seksu w małżeństwie:
Nasuwają mi się następujące rozwiązania:
1. przymusić współmałżonka do tego seksu - są techniki, sposoby i
sposobiki. Jest banda seksuologów, która zajmuje się tym zawodowo. Ale jeśli
brak seksu zaczynamy traktować jako problem, jak rozkładamy to na czynniki
pierwsze to wszystko to staje się niesmaczne. Może chwilowa poprawa nastąpi,
ale wyciagnięcie tego problemu na wierzch, spowoduje że będzie to problemem
na zawsze. Moim zdaniem właśnie wówczas pow...
-
Mam 22 lata. Meza poznalam 3 lata temu, a od niecalego roku jestesmy po
slubie cywilnym. Jestesmy dwojgiem zupelnie innych ludzmi - on szalony,
czasem wybuchowy, ciagle wyluzowany, z poczuciem humoru, nerwowy i
nieprzewidywalny, ja - spokojna, cicha, czasami zamknieta, rozsadna, wesola,
ale takze z wieloma kompleksami i czesto wybuchowa. Jestem typem romantyczki
i zakochalam sie w nim praktycznie od razu. Myslalam ze to chlopak nie da
mnie - dusza towarzystwa, ktory nigdy nie zwro...
-
Witajcie.
Problem pewnie typowy - brak ochoty na seks. Całkowity - ta sfera (erotyzm w ogóle) mogłaby dla mnie nie istnieć.
A teraz trochę tła:
- jesteśmy małżeństwem 5 lat, znamy się 7. Kochamy się (w sensie uczucia ostatnio jedynie, niestety), rozumiemy na wielu płaszczyznach. O problemach rozmawiamy, nie ma między nami tabu.
- mamy dwójkę dzieci (zaplanowanych), rok i 2,5 roku. Młodszego karmię piersią (i chciałabym jeszcze go nie odstawiać przez jakiś czas)
- kiedyś brałam pigułki, a...
-
Witam wszystkich. Pozwolę sobie podzielić się z Wami pewną rozterką.
Mawia się czasem, że seks im dłuższy, tym lepszy, że prawdziwe spełnienie to
kochanie się przez całą noc. Bzdury. Mój chłopak ma problem z orgazmem -
bardzo długo "balansuje na krawędzi", zanim wreszcie dotrze do finału. Na
początku jest doskonale, ale mija godzina, druga - i przyjemność zmienia się w
fizyczne zmęczenie. Widzę, że niemożność skończenia budzi w moim partnerze
fizyczny ból. Ja denerwuję się zawsze, gdy...
-
Cześć wszystkim. Tak sobie poczytałam to wszystko i pomyślałam, że też o
sobie napiszę.
Jesteśmy w związku 2 lata. I na brak seksu nie mogę narzekać. No może
ostatnio życie nam się poprzewracało, ale nie pod tym względem.
Natomiast mamy problem. Niby on ma problem, ale przez to ja także nie czuję
się komfortowo.
Mój partner nie jest najmłodszy (ma 44 lata - ja 35) ale to chyba nie ma
znaczenia specjalnie. Nie ma problemów z erekcją, wręcz przeciwnie -
moglibyśmy się kochać czę...
-
Otoz przedstawie wam moj problem. Jetsemsy 2 lata po slubie.Kiedys nasze zyc
seksualne bylo super. Moj maz ciagle chcial, i bylo rewelacyjnie. Po slubie
jakis 1, 5 roku temu cos sie stalo.Cigle byl zmeczony, zaspany,pil duzo
piwo.Jego czlonek dziwnie sie skrzywil. Nie chcial sie wogole ze mna kochac,
zalamal sie jakby.Kiedys sprobowalismy ale wogole nie mial wzwodu.Postanowil
skonczyc wogole z piwem, poszedl do lekarza, zrobil mu wszytskie badania,
rtg, usg itp. okazalo sie ze ma...
-
Zaczęłam czytać to forum zaraz po Nowym Roku, potem zaczęłam coś niecoś
pisać... Poznałam Wasze problemy, podzieliłam się swoimi. Zobaczyłam, że nie
tylko ja mam trudności w intymnych sferach życia, każdy ma swoje - inne,
podobne, te same, że nie każdy facet musi być taki sam temperamenty w łózku,
że trzeba dawać od siebie a nie tylko brać... że trzeba przewyciężyć rutynę i
bawić się w łóżku w teatr, zmieniać rolę ...bawić się tym, raz być widzem raz
aktorem... Nie załamywać się n...
-
Na tym forum mamy niezwykle ciekawe podejście do radzenia innym przez kobiety w zależności jeśli o problemach z seksem w zwiazku i wątpliwościach pisze mężczyzna i zupełnie inne podejście jeżeli o analogicznej sytuacji pisze kobieta :)
Owa solidarność jajników charakteryzuje też albo nawet drastyczniej inne forum o podobnej tematyce i ostatnio ciekawie skomentowała ją dyżurna psycholog forum - Problemy rodzinne:
Wina, bez analizy, natychmiast włożona jest w mężczyznę. On się ma
zmieniać,...
-
jestesmy ze soba trzy lata,dwa miesiace po slubie.i mam ochote zlozyc
papiery rozwodowe.problemy z sexem ok.roku(wiem popelnilam blad wychodzac za
maz wiedzac to)milosc jest glupia i slepa.wczesniej byla gra wstepna i sex-
bylo super.niewiem co jest powodem tej ozieblosci.probowalam spokojnie
rozmawiac i pytac czemu.i slysze tylko ze wszystko jest ok.nie jestem
betonem.dzisiaj pierwszy raz wynioslam sie sypialnie.nie moge spac z jedna
osoba w lozku tak jak koledzy,jezeli pragne te...
-
Jesteśmy małżeństwem z 10 letnim stażem. Mamy dwójkę dzieci w wieku
wczesnoszkolnym. Od kilku lat nie współżyjemy ze sobą. Z mojej strony na
zniechecenie wpłynął egoizm męża tak w łóżku, jak i poza nim, nieliczenie się
z moimi potrzebami, problemy w małżeństwie. Dodam jeszcze, że od poczatku
naszego związku mam pochwicę. Mąż przez kilka ostatnich lat(4)robił jedynie
aluzje do braku seksu w małżeństwie. Nigdy nie szły za nimi konkretne
działania. Ostatnio dużo się zastanawiałam nad...