-
...od dobrych trzech miesięcy.
Niby nic nowego na tym forum ale... Uwielbiam seks, mam
przeogromny temperament i do tej pory mogłam kochać się kilka razy
dziennie.
Co się stało?
Problemy z moim partnerem odebrały mi całą chęć do figli. Potrafię
łyknąć tabletkę na sen, żeby uniknąć zbliżenia.
I tak sobie pomyślałam, że część Pań i Panów stroniących od
wspólnego łoża, tak naprawdę nie mają problemów z własną
seksualnością, tylko mają problem z osobą "poszkodowaną" pr...
-
Starałam się znaleźć podobny problem ale chyba nie ma takiego jaki
ja mam... a mianowicie:
jestem dość młodą osobą bo mam 21 lat i od 2 miesięcy jestem w
związku małżeńskim z mężczyzną, którego bardzo kocham. Razem
jesteśmy ok 3 lat i od jakiegoś czasu mam problemy z kochaniem się z
nim. Ciężko mi się o tym mówi bo jest to dla mnie pewnego rodzaju
tabu. Jest on moim pierwszym partnerem i na początku było naprawde
super. kochaliśmy się kilka razy w tygodniu. A teraz, nie wiem
...
-
dlaczego?? już wyjaśniam.I prosze o jakieś mądre rady bo zwariuje chyba...:(
przez ten cały rok kochaliśmy się może ze 20 razy?? może 25??? wiecie co to
jest??jak się czuje, jaka jestem nie wyżyta i sfiksowana emocjonalnie???
najpierw była wymówka ze jestem w ciąży,że coś może sie dziecku stać więc w
czasie ciąży kochaliśmy się może ze 6 do 7 razy.Potem był czas połogu więc w
gole seks odszedł do lamusa.Później gdy już mogłam a bardzo tego chciałam to
zaczęły się wymówki typu-może ...
-
Pisałam w zeszłym miesiącu na forum. Ten sam problem co wielu:
partner cudowny ale seksu jak na lekarstwo. Dzięki temu forum i
radom wielu z Was, otworzyłam oczy. Bylam już psychicznie gotowa na
rozstanie i powiedziałam mu ze Go kocham (to akurat wie) ale nie
mogę zyc w taki sposób i bez seksu i jest mi bardzo smutno i ze
boje się ze będziemy musieli się rozstac, nawet jeśli będzie to dla
mnie bardzo trudna decyzja. Zaznaczę jeszcze ze w moim zwaizaku to
partner nie chciał seks...
-
Czuje sie fatalnie. Z dnia na dzien jest ze mna coraz gorzej. Od 5 lat z
mezem sypiamy sporadycznie raz na kwartal. Problem powstal z chwila, gdy maz
zaczal pic i ignorowac rodzine a spedzac czas z kolezkami. Na poczatki sie
zalamalam, potem utwierdzilam sie w przekonaniu, ze musze zyc da dobra siebie
i dzieci. Dlugo by opowiadac ale ... obecnie mijamy sie, niewiele nas laczy,
zero seksu a ja sie mecze, brakuje mi bliskosci drugiej osoby. Ciepla i
zapachu mezczyzny. Co robic, zeby...
-
Napisze w skrocie. Jestesmy mlodzi, zakochani, malzenstwem od roku,
dogadujemy sie bardzo dobrze, wspieramy, a nasze wspozycie intymne
jest wspaniale.. I niby wszystko jest na piatke..
Moj problem.. wiem wiem, dla wielu wyda sie dziecinny albo glupi,
jednak kazdy jest inny i kazdy inaczej reaguje na te same sytuacje..
Tak wiec.. Jakis czastemu odkrylam ze moj ukochany oglada strony
internetowe playboya i inne z golymi pannami. Za pierwszym razem
moja reakcja byla ostra, wkurzylam...
-
Jestem tu nowa i postanowiłam napisać do tych, którzy "siedzą" tu w tematach.
Otóż mój problem może wydać się dosyć banalny, a może nawet i śmieszny jednak
dla mnie jest bardzo znaczący, bo jak mówi przysłowie "diabeł tkwi w szczegółach.
Jestem w stałym związku od 6 lat. Współżycie rozpoczęliśmy około 2 lata temu i
jest ono po prostu nijakie, przynajmniej z mojej strony. O tyle o ile gra
wstępna (mój chłopak, wie które miejsca pobudzać palcami)czasem doprowadza
mnie do orgazmu to seks...
-
Cześć;
poczytałam sobie to forum... czy Wy wszyscy to jakieś moje avatary? Piszecie o
moich problemach tak, jakbym sama nie umiała tego wyrazić ;-)
Mam pytanie: kto mi poleci dobrego psychologa, seksuologa (czy moze tu
potrzeba psychiatry??) w Wawie?
Zdecydowałam w końcu, częsciowo podbudowana lekturą tego forum, że przestanę
się męczyć i pójdę do specjalisty, może coś pomoże...
Będe wdzięczna za jakieś namiary.
-
Witam, podczytuję Was od dłuższego czasu, a dzisiaj stwierdziłam, że w
zasadzie muszę się uaktywnić. Przyczyna bezpośrednia jest taka, że chłop mnie
doprowadza do szału, a ja chyba prosta jestem i widocznie coś przegapiam. Może
ktoś z Was z wyżyn obiektywizmu coś mi podpowie:-)
Jesteśmy razem od 3 lat, on jest dziesięć lat starszy. Trudny to związek, bo
oboje jesteśmy trudni, ale wiele przeszliśmy i ostatni rok było naprawdę
świetnie więc myślałam, że wszystko zmierza ku lepszemu. On ...
-
nie chce sie licytowac ani chwalic, bo nie ma czym
to dla mnie powazny problem
widze jak inne sfery naszego malzenskiego zycia zaczynaja sie sypac
a to wszystko chyba przez sex
najpierw bylo swietnie, glownie przed slubem
potem jakos moze mniej fajnie, ale wciaz ok
potem ciaza i jakis leki z nia zwiazane
potem porod a po nim wielki bol
od porodu nic, a coreczka ma juz 13-cie miesiecy
sex moglby dla mnie nie istniec
wciaz karmie piersia, podobno po odstawieniu to sie zmienia, hor...
-
Kochani forumowicze,witam wszystkich.
Mam kochanka,wielki mezczyzna,madry,imponuje mi i podoba mi
sie,uwielbiam jego zapach,smak,dotykac go,facet mnie kreci,dodatkowo
ma mily charakter,czuje sie z nim bezpiecznie...ale w lozku totalna
porazka,jak temat
powyzej.Penetracja jest wlasciwie niemozliwa,to jeszcze nie jest
jakis wiekszy problem,bo moge miec fajne orgazmy bez obecosci
penisa.A jesli potrzebowalabym czegos ostrzejszego to zawsze moznaby
uzyc wibratora...
Ale juz sie tr...
-
Od dawna pregladam wasze forum, ale dopiero dzis zdecydowałam się cos napisac
mam pewne obawy ale bardzo chce wreszcie to z siebie wyrzucic. Otoz podobnie
jak w waszym przypadku moim problemem jest seks. Jestem w stalym zwiazku juz
pare lat, od 2 mieszkamy razem, i wszystko jest naprawde cudownie, wspaniale
sie rozumiemy, bardzo kochamy i jest nam za soba naprawde dobrze gdyby nie
jeden maly problem - seks. Moj mezczyzna ma do mnie pretensje, ze za rzadko
sie kochamy. Jednak tak n...
-
Jestem kobietą, która dobiega do 30stki. Mam bezstresowe życie, kochanego
faceta, z którym jestem od ponad dwóch lat. Mieszkamy razem. Całe życie byłam
typem kobiety - która nie za bardzo przepada za seksem. Nigdy nie miałam
orgazmu, tylko łechtaczkowy. Mój mężczyzna uwielbia moje ciało, uwielbia mnie
pieścić, kochać się ze mną. Szaleje jak mnie widzi. Jest przy tym czuły.
Bardzo zalezy mi na naszym związku i boję się, że dla niego po pewnym czasie
seks 2 razy w tygodniu, czasem r...
-
Witajcie. Czy ktoś mi pomoże odpowiedziec na pytanie czy ja jestem normalna?
Pokrótce opisze moją obecna sytuację. Jestem 10 lat z moim mężem. To kawał
czasu, nie....Nie zawsze było słodko, nieraz nawet tragicznie ale nadal go
kocham choc już dawno powinnam od niego odejść. Problem mój polega na tym, ze
kompletnie nie daję sobie rady w łózku. Mój mąż ma pewnie oczekiwania (np.
takie abym wykazywała więcej inicjatywy) a ja kompletnie nie potrafię im
sprostać. Gdy zaczynam coś robić ...
-
Miałam różne okresy w życiu ze stałymi parterami, różną temperaturę
w 'sprawach łóżkowych'. Zazwyczaj w pierwszym roku nowego związku
było dobrze, często i namiętnie.Poźniej trochę to ostygało, a gdy
zaczynało się sypać- zazwyczaj po 3 latach potrafiłam w ogóle nie
potrzebować seksu, po prostu nie czułam takiej potrzeby, a że jestem
wierną osobą nie dopuszczałam nawet myśli o kimś innym i żyłam tak
bez seksu długo, wcale aż tak nie cierpiąc.
Gdy byłam w ciąży bardzo mi się chcia...
-
Czytam to forum od kilku miesięcy i chciałabym zwrócić sie z pytaniem do osób
narzekających na brak lub zbyt małą ilość seksu, spowodowane brakiem chęci na
zblizenia u partnera. Zastanawiam sie jak to było u was na początku? Czy
czekaliście z seksem do ślubu? Na początku było super, a potem nagle spadła
częstotliwość? Czy np na początku podobało się wam "gonienie króliczka", lub
może mieliście nadzieję, że to się zmieni?
Pytam, bo chciałabym zrozumieć, jak to się dzieje, że tak bar...
-
Znalazłam to forum niedawno i mam nadzieję, że może mi coś wymyslicie?
Klasyka tego forum-ja chcę a on nie. Twierdzi, że masturbacja w zupełnosci mu
wystarcza.
Historia-razem ale z przerwami 6 lat, dziecko 5 lat. Krótka znajomosć
zakończona wpadką, po 2 latach w końcu zaczęlismy być razem, mieszkamy od 4,
wszystko jest super poza seksem-którego nie ma.
Po swoich doswiadczeniach z innych związków nie napiszę, że on na pewno nie
ma nikogo innego ale na 99,9%-nie ma. Każdą wolną chw...
-
Wiem, że ten temat był juz poruszany wiele razy, ale ja mam ogromną prośbę,
aby wypowiedzieli się tu przede wszystkim mężczyźni, zależy mi na Waszym
punkcie widzenia, a szczególnie mężczyźni, których taki problem dotknął.
Jestem 30-letnią kobietą po rozwodzie. Od ponad roku jestem z
mężczyzną tez 30-letnim, z którym jestem bardzo szczęśliwa, ale ..... pojawił
się wielki problem. On od kilku miesięcy nie ma ochoty na seks. Wydaje mi
się, że wcale nie jest mu potrzebny, mam wrażenie,...
-
Mam piękną żone, która w sposób niezwykły działa na moje zmysły...ale nie o mnie
tutaj. Nie lubi sie kochac, nigdy nie lubila. Choc w czesniej sadzilem, ze to
sie moze z czasem zmieni. Jestesmy mlodzi, trzy lata po slubie... podczas
ostatniej sprzeczki o bog wie co, jakis drobiazg, padlo po raz kolejny
stwierdzenie, ze moj rzadzi mna moje przedluzenie meskosci itd...., choc nie
mialo to zwiazku z rozmowa. I zrobilo mi sie przykro, od tad unikam kontaktu
fizycznego z Nia. I jak widac st...
-
witam
sprawa jest dla mnie dosyć wstydliwa nawet przy anonimowym pisaniu w sieci (o ile takie istnieje), ale co tam, raz kozie śmierć. mam problem z erekcją. nie piszę tu o tym po to, żeby się wyżalić, czy szukać porad. już wiem, że to się leczy i jak się leczy. piszę, by naświetlić wam ważną sprawę związaną z moją i, z tego co pamiętam, ponad dwóch milionów innych mężczyzn w polsce chorobą.
leki na zaburzenia wzwodu są w cholernie drogie i często wykraczają poza możliwości przeciętnego zja...