Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (2714 wyniki)
    • Czy to choroba cywilizacyja? Zgłębiłam temat jaki dotykał mojego poprzedniego partnera. Coraz więcej facetów, i to mówię na podstawie przeczytania ogromu stron w internecie, ma coraz częściej poważne problemy z erekcją. Już dwudziestokilkuletni faceci nierzadko nie potrafią osiągnać wzwodu i skarżą się na forach. Sama niestety doświadczyłam problemu konieczności stymulacji "ręcznej" zakłopotanego faceta. Co się dzieje? Seksuolodzy, tzw. eksperci z różnych medycznych portali, piszą, że to c...
    • tak mnie dziś natchnęło każdy z nas w większej lub mniejszej mierze ma jakieś problemy czy to natury osobistej , zawodowej czy też związkowej .Jeśli ktos ich nie ma to szczerze zazdroszczę :) Wiadomo jak jest jakiś problem najlepiej go obgadać z kim zupełnie postronnym a nie dusić i tłumić w sobie nawet chociażby z powodu banalnego pocieszenia lub pomocy w kwestii rozwiązania problemu . No wlaśnie z kim obgadujecie problemy ? Z własnym facetem ? z rodzicami ? z przyjaciółką ? a może wog...
    • Ma 56 lat więc nie jest stara. Chora też nie jest. Problem w tym, że w ogóle nie dba o siebie. Nie kąpie się, nie myje zębów za to skrapia się tak mocnymi perfumami, że oddychać nie można. Nie mogę jej zwrócić na to uwagi, bo nie mam z moją matką takich relacji jakie bym chciała... Nie mam z nią o czym rozmawiać, nie mamy wspólnych tematów. Jak miałam 12 lat rozstała się z moim ojcem (przemoc w rodzinie), jako 14-letnia dziewczynka wyszłam z domu do internatu, potem do akademika a następnie j...
    • Niedawno żaliłam się na forum kobieta, że jestem samotna. Tak sie składa, że kogoś poznałam. Nie jest to Polak to znaczy Polak ale od dziecka mieszkający w Luksemburgu. I tak ja mam wykształcenie, on nie. Mówi, że mógłby sie jeszcze uczyć ale nie widzi powodów po co. Prowadzi własną firmę. I mimo, że to ja jestem tą wykształconą dużo gorzej powodzi mi się niż jemu. Jednak mam opory przed takim związkiem, co powie rodzina. Teraz mamy o czym ze sobą rozmawiać ale za jakiś czas? cz wam by przesz...
    • Wieczór zapowiadał się spokojnie. Panowie oglądali film, zajrzałam na forum, wylogowałam się. Zadzwonił telefon, wyszłam do drugiego pokoju. Musiałam skończyć rozmowę, bo dobiegły mnie krzyki i przekleństwa. Krzyczał mój mąż, dzieci były przestraszone. Uspokoiłam i rozładowałam sytuację. Stwierdziłam, że sama choć nad sobą panuję, to jestem zdenerwowana, więc nie ma sensu rozmawiać, i że dogłębniej zajmę się sprawą jutro - czyli dzisiaj. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby mój mąż wybuchł ...
    • Od niedawna zaczęłam dziwnie czuc się w związku... do tej pory było cudownie przez 3 lata. Zawsze czułam się bardzo doceniana pod kątem wizualnym... Poznalismy sie na imprezie i to on do mnie podszedł, zawsze powtarzał, ze musiał sobie wypić, bo tak się wstydził i tak mu się spodobałam. jak nikt o tej pory (wczesniej nie miał dziewczyny choć miał okazję)..i ze zrobiłam na nim niezmierne wrażenie wizualne. Odczuwałam to przez cały czas... jak mówił mi komplemnety, jak na mnie patrzył i podczas...
    • Witajcie,w moim małżeństwie ostatnio coś sie psuje.Mało ze sobą rozmawiamy,mój mąż chyba się mną znudził.Sprawy łóżkowe poszły w zapomnienie.Czy któraś z was ma podobne problemy ?
    • Potrollujmy :D Drogie panie (panowie też, pytanie jest obopłciowe) Pytanie jest proste - czy gdyby mężczyzna z którym się poznajecie, pierwsze randki i spotkania miał w ostatnim czasie krótki romans, dajmy na to wakacyjny, z jedną z waszych koleżanek, to czy byłoby to problemem? Byłbyście tego świadome bo np. on o tym wspomniał, albo należycie do wspólnego kręgu znajomych. Czy podejście byłoby inne gdyby była to nieznajoma ci osoba? Taki samo pytanie do mężczyzn. Wiem że nikt m...
    • Poradźcie coś proszę, bo problem trywialny ale bardzo dokuczliwy. Siedzę w pokoju z koleżanką, która non stop chrząka. Nie jest to sprawa chwilowego przeziębienia- ona tak ma. Coś chyba na poziomie nerwicy natręctw. Myślę, że ona sama sobie nawet z tego nie zdaje sprawy. Żeby uzmysłowić problem- policzyłam jej w ciągu kwadransa- nachrząkała się ( czasm bardzo głośno czyszcząc gardło) 19 razy. Na całą dniówkę to wychodzi ponad 600 :-/ Ja już sama od tego dostaję nerwicy. Zatkałam sobie u...
    • Mam dosyć poważny problem. Krótkie wyjaśnienie: 1. Nie mam dziewczyny mimo sporego powodzenia. 2. Na ostatniej imprezie przespałem się z bliską kumpelą, która wygadała się przed innymi, że jestem hojnie obdarzony. 3. Inne kumpele nawet te sparowane, gdy się o tym dowiedziały próbują się teraz ze mną umówić i zaciągnąć mnie do łózka. Może bym się i zdecydował ale częśc facetów to moi kumple i to nie wchodzi wobec powyższego w grę. Poza tym boje się, że jak do czegoś dojdzie to wszystko s...
    • Czy się czepiam? a oto mój dylemat. Mam upierdliwego ojca. Kiedy dzieci były małe pomagał mi w niektórych sprawach, podwieżć do przedszkola, odebrać, posiedzieć. Mieszkamy osobno. Ja wychowuje je sama, ojciec jest sam. Jednak dzieci urosły a ojciec dalej swoje... ogranicza mnie i moje dzieci. Wszelkie rozmowy kończą się awantura i szantażem, że dostanie zawału itp. Ciągle mnie pilnuje, nakazuje, rozkazuje. Stawiam opór, ale on swoje. Jestem zmęczona psychicznie. On natomiast twierdzi, ż...
    • Cześć, Postanowiłem poszukać porady właśnie na tym forum, ponieważ jak zauważyłem, jego bywalczynie mają niezwykły dryg do rozwiązywania problemów wszelakich :) Dość podlizywania. Sprawa wygląda tak: moja dziewczyna, jak większość ludzi w tym kraju, ma miesiąc urlopu na rok. Z kolei ja pracuję na własny rachunek, prowadzę dwie firmy, ale nie jest to działalność, która bezgranicznie pochłania czas właściciela. Jednak każdy kto prowadzi jakiś własny biznes wie, że nawet wtedy, gdy teoretyczni...
    • Witam wszystkich :) Mam pewien "problem"... Hm nie wiem jak zacząć. Moja przyjaciółka w wakacje poznała chłopaka z którym obecnie jest. Ona od zawsze miała dobre kontakty z chłopakami, zawsze komuś się podobała (nie wiem jak inaczej napisać :P). A ja nie byłam nigdy w żadnym poważnym związku i zauważyłam u siebie pewną wadę i być może cały problem. Jestem raczej otwartą osobą lecz w sprawie chłopaków u mnie jest tak, że gdy oboje uważamy się jako znajomych. "kumpli" wszystko jest jak w naj...
    • Spotykamy się niedługo bo o.3 miesięcy.On zdradzony przez dużo młodszą ale nigdy nie dał odczuć że jeszcze tego nie odchorował, a ja do tej pory mieszkam z ex.. dopiero co się rozstaliśmy ale czuję, że to nie to więc nie ma mowy o powrocie.I szło super tylko za mną ciągnęła się sprawa tego mieszkania z ex i co jakiś czas wspominałam, że mam z tym problem bo mi żal, bo rodzice etc. Wiem nie powinnam.Ostatnio pojawiła się okazja, żeby się wyprowadzić więc zrobię to na dniach.Ale dzisiaj nagle r...
    • Należy utrzymywać stały poziom problemów, bo jak nie, to niestety można popaść w niebezpieczną euforię. Pękły mi dżinsy w okolicy tylnej kieszeni. Nie wiem, jak mam to odebrać.
    • Zgubilam dowod osobisty, zlozylam wniosek o wydanie nowego. Pani poinformowala mnie,ze nie moge ustalić pelnomocnika do odbioru tego dowodu ( np matke czy ojca) ponieważ musze to zrobić OSOBIŚCIE. Nie bardzo jest mi to na reke bo zaczyna prace od wrzesnia i praktycznie musialabym wziac 2 dni wolnego by ten dowód odebrać ( mieszkam 200 km od tego miejsca skad mam ten dowod odebrać, w nowym miejscu ie jestem zameldowana). Stąd oje pytanie: czy rzeczywiscie tak jest,ze to się odbiera osobiscie i...
    • Ja mam jakies zawsze, byc moze nie sa to jakies wielkie problemy ale zawsze są, chciałabym takie zycie bez zadnych problemów:). Aktualnie nie mam swoich problemów ale za to martwie sie o siostrę chciałabym zeby jej tez sie poszczesciło i w koło macieju zawsze jakies zmartwienie musi byc;)A u Was macie takie beztroskie zycie? czy cos tam zawsze sie znajdzie czym sie przejmujecie?
    • Chialam sie poradzic moze ktos z Was ma podobny problem lub sytuacje w zwiazku. Jestesmy w zwiazku od osmiu lat oboje mieszkamy za granica od tego czasu i tu sie poznalismy . Moj partner jest osoba szalenie towarzyska i mial i ma zawsze wiele przyjaciol ,jest osoba typu ze nie usiedzi za dlugo w jednym miejscu bo sie " dusi" ja natomiast spokojna raczej ,malo towarzyska i domatorka do potegi uwielbiam byc sama w ten sposob wypoczywam i relaksuje sie ,jesli oczywiscie moge sobie na to pozwoli...
    • Mieszkamy w maleńkiej kamienicy: trzy pietra, na każdym jedno małe mieszkanko ( bo nawet mieszkaniem bym tego nie nazwała). My zajmujemy dwa pietra a nad nami mieszka starszy emerytowany pan po siedemdziesiatce, który ma problemy z chodzeniem. No i teraz od kilku dni go nie ma - cisza, poczta i gazety leżą na schodach, tam gdzie polozylismy. Oczywiście mógł po prostu wyjechać, czasem się zdarza, ze np syn go bierze do siebie; tym bardziej, ze my wbtrakcie remontu jesteśmy i jest trochę głośn...
    • mieliscie, macie, (miec bedziecie:D) ?
    Pełna wersja