-
Witam,pracuje w beauty biznesie,od niedawna (kilka tyg.).W pracy,
mam bardzo dobra atmosfere,ludzie mnie szanuja,szef mi pomaga(nie
mam,niestety prawo jazdy)wiec jestem skazana na "dowozenie".Niestety
pieniadze sa narazie nie za duze(do domu pod powinnam przynies
jakies drugie razy tyle aby pokryc moje wydatki,rachunki itd..),bo
mam tylko 50% od serwisu plus napiwki.Zaniedlugo zdaje prawko,i
zastanawiam sie co poczac:czy zostac w tej pracy,bo:mi jest tam
dobrze,bo mam zabiegi za...
-
Poznałem jakieś pół roku temu dziewczyne. Ładna, śliczna, mądra - ideał.
Problem w tym, że ona ma całą masę problemów. Od samego początku nie
ukrywała, że nie wyleczyła się jeszcze z poprzedniego związku i kocha tamtego
faceta, z tego powodu niczego mi nie obiecuje. I ja to zaakceptowałem.
Problem 2: ona ma cała masę kompleksów. Z tego, co się zoriętowałem, wpędza
je w nie jej matka. Dziewczynie wydaje się, że ma za gruby brzuch, za toporne
nogi itd. ostatnio jest załąmana, bo przy...
-
Witajcie dziewczyny :)
Jestem tu pierwszy raz i chciałabym was się poradzić w sprawie która mnie
nurtuje już dłuższy czas.
Otóż jestem w związku z facetem od 4 lat bardzo się kochamy i planujemy
wspólną przyszłość nie jestem jeszcze zaręczona i nie planujemy jeszcze
wspólnego ślubu chcemy jeszcze poczekać z tą decyzją.
Więc może zacznę o co chodzi, już jakiś tydzień mój B... pojechał do szpitala
miał mieć przeprowadzoną operację pod narkozą obiecałam mu że dzień po
przyjadę go odwie...
-
Nie wim co mama dalej robić. Jestem już 10 lat po ślubie. Mamy 3 wspaniałych synów łobuziaków. Bardzo mnie boli gdy mąż przychodząc czasami z pracy cały czas na nich krzyczy, wyzywa a od pewnego czasu nawet się nie hamuje przed biciem, popychaniem, ciągnięciem z całej siły za uszy. Bardzo mnie to boli i staram się za wszelką cenę ich bronić. Jednak moja postawa jeszcze bardziej go nakręca i coraz głośniej zaczyna wyzywać nas. Już od wielu lat zastanawiam się czy odejść od niego, ale cały czas...
-
Błagam pomórzcie mi rozwiazać ten problem
Jestem pół roku po ślubie. Wcześniej byliśmy ze sobą trzy lata. Pół
roku przed ślubem zamieszkaliśmy razem. Nigdy nie zdradziłam swojego
ukochanego. Ostatnio przy luźnej rozmowie o naszej przeszłości w
innych związkach, zapytana wprost przez swojego męża, przyznałam ,że
mam kontakt z jednym byłym. tzn miałam dwurazowy. Polegało to na
tym ,że raz wpadliśmy na siebie na ulicy, okazało sie ze pracujemy
na tej samej ulicy, a jakieś pół roku...
-
Po raz kolejny na tapecie 'przyjaciółka' mojego męża.
Atak paranoi i bezsensownej zazdrości dawno mi już przeszedł. Pomógł
w tym na pewno fakt, że 'przyjaciółka' okazała się byc co
najwyżej 'koleżanką'. Zastosowanie słowa przyjaźń było w tej
sytuacji pewnym nadużyciem.
Relacje z mężem w porządku, generalnie wszystko w porządku.
Jest tylko jedno małe 'ale'...
Ja zaczęłam do tej dziewczyny odczuwać nienawiść. Zdaża mi się po
raz pierwszy w życiu czuć coś takiego i jestem trochę pr...
-
Moja znajoma w gronie swoich znajomych poznala chlopaka.na poczatku
nic miedzy nimi nie bylo. chyba cos sie zmienilo bo caly czas o nim
mowi. bardzo cieplo sie o nim wyraza. dla niej problemem jest to ze
chlopak lekko utyka na lewa noge. jest wczesniakiem i w wyniku
powiklan kuleje. nie jest to az tak widoczne ale jej to wyraznie
przeszkadza. normalnie nie wiem jak z nia gadac. czy wam cos takiego
by przeszkadzalo?
-
Witam jestem pierwszy raz na tym forum i chciałbym się podzielić wami swoim
problemem który powoli mnie " rozwala ".
Jestem z Anią od ponad 4 miesięcy , przyznaje się ze początki naszej
jednosci brałem lekkoważąco ( dla zabicia czas ), bardzo chciała abym
pozbawił się swoich nałogów tzn . trawka - palę od ponad 5 lat i papierosy -
od 8 lat , co do papierosów ją przekonałem ze ogranicze i tak jest , a
trawkę paliłem z kumplai bez jej wiedzy _ OKŁAMYWAŁEM JA _. Byliśmy
szczęsliwi...
-
lem. Pytanie retoryczne.
Jestem z nim od 4 miesięcy.
Nigdy wczesniej nie piłam tyle co będąc z nim. Praktycznie kazde spotkanie
nasze to było piwko, winko, jakieś drinki itp.Co tydzień mega imprezy u
znajomych i do upadłego !
Po kilku takich imprezach typu urwany film i ogólnie złym samopoczuciu
powiedziałam dość! I zaczęłam unikać imprez, zaczełam prosić go by do obiadu
nie kupował browarów codziennie.
Generalnie facet pije z radości, ze smutku, ze złosci, z nudów.
Przy go...
-
Mam problem z chłopakiem. A może ze mną samą. Sama nie wiem. Powiedzcie o o tym sądzicie, czy to ja jestem dziwna, czy ktoś inny. Nie jestem w stanie zdecydować się na ten "pierwszy raz". Po prostu uważam, że to za wcześnie, nie wiem... mam chyba jakąś obsesję na ten temat. Kocham mojego M, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, ale... czasami sobie myślę że może kiedys to on mnie rzuci. I dla następnego chłopaka, czy może będzie to coś więcej niż zwykły związek, że będe dla niego po pr...
-
Od pewnego czasu mam problem, o którym wstydze sie porozmawiać z mamą. Mam 18 lat, jestem osobą dosyć nieśmiałą i troche nawet zakompleksioną, a jednak znalazł się ktoś kto mnie pokochał. Kocham mojego chłopaka i uwielbiam jego pieszczoty ale pojawia sie problem - bardzo obfite upławy ;/ Po pierwsze przeszkadza mi to bardzo i krępuje, po drugie - czy nie powinnam z tym iść do lekarza? Wiem, że pod wpływem podniecenia tak sie zawsze dzieje, ale czy upławy tak silne, że aż pojawia się ślad na s...
-
Byliśmy razem 5 lat, raz lepiej raz gorzej, ale zawsze się kochaliśmy. Od
roku mamy poważne problemy (tzn.on ma,ale ja to tak jak on) wiec 4 msc temu
się rozstaliśmy... Nie mogę o Nim i wkurza mnie to,że jak pojawiły sie
powazne problemy, On mimo mojej pomocy już dał dyla i teraz wiedzie wesołe,
prawie bez problemowe życie. Prawie, bo jedynym Jego problemem jest to,że
tęskni za mną bo wciąż mnie kocha. Gdy rozmawiamy o powrocie On mimo iż
beczy,że tęskni i takie tam to jednak każe...
-
Sprawa wygląda tak, ze pokłóciłam się z kuzynką, z którą jesteśmy bardzo zżyte. To taka poważna kłótnia, nie o jakieś tam duperele. Ona ma za za miesiąc ślub. Muszę dać odpowiedź czy przyjdę na wesele. Ze wzgl na tę kłótnię nie chcę tam pójść. z drugiej strony wiem że za parę miesięcy się pogodzimy i znów będziemy sie spotykać jak dawniej i wtedy będzie trochę głupio gdy wszyscy będą wspominać wesele, a ja z mężem nie będziemy mogli w tym temacie nic powiedzieć. NO i wciąż będzie nam ...
-
Za tydzień walentynki, spotykam się z kimś kogo znam 8 la i mimo, że mieliśmy
się ku sobie nigdy nie byliśmy parą, teraz spotykamy się jak para, problemem
jest prezent na walentynki dla partnera, jakies pomysły, nie chce robic nic
kiczowatego, kubeczki poduszeczki nie wchodzą w grę, czekam na podpowiedzi, z
góry dzięki:)))
-
Nie rozumiem serii wątków z opisem objawów i pytaniem co mi jest? Nie wiem czy tak trudno iść do lekarza? Ja rozumiem, że można sobie o wszystkim porozmawiać, ale pojawiające się wątki z wymienianymi szczegółowo objawami i pytaniem czy mamy może podobnie doprowadzają mnie do pasji. To forum kobieta, a nie forum zdrowie i pytanie tutaj na jaką chorobę się cierpi równoznaczne jest z nieskończoną głupotą.
Przecież pytana osoba i tak nie uzyska odpowiedzi na dany temat, usłyszy co najwyżej odpo...
-
WITAM, MAM PROBLEM, MIESZKAMY Z TESCIAMI KTORZY SA NIE DO
WYRZYMANIA, SAMA ICH OBECNOSC JEST WKURZAJACA, GDZIE NIE POPATRZE
TAM ONI, MAM TEGO DOSC, CHEC SIE WYPROWADZIC ALE MAZ MOWI ZE
BEDZIEMY MEISZKAC Z NIMI, JA TAK NIE CHCE ZYC, CHODZA DO NAS BE
ZPUKANIA, NIE SZANUJA PRYWATNOSCI, DOKUCZAJA, CO MAM ZROBIC????MAZ
JEST AGRESYWNY KEIDY MOWIA ZE MAM ICH DOSC, BO MAM !!!!I WTEDY
PAKUJE MOJE RZECZY I MOWI JAK CI ZLE TO IDZ SOBIE...I CO WY NA TO????
blagam o pomoc.....;((((((ja go tak...
-
Otóż nie powiedziałam mojemu narzeczonemu a aktualnie juz męzowi o brakach w
wykształceniu (skonczyłam liceum zaoczne bez matury)Postąpiłam w ten własnie
sposob, gdyz obawiałam sie ze mowiąc mu prawde strace w jego oczach. On od
zawsze uwazał mnie za kobietę nie tylko madrą zyciowo ale rowniez
inteligentną ba! ambitną ,bałam sie ze wiedząc iz mam tak marne wykształcenie
cos sie zmieni w postrzeganiu mojej osoby (a ja zawsze chciałam byc
postrzegana idealnie)I tak oto stworzylam so...
-
Tak sie niefortunnie sklada, ze moj orgazm w niczym nie przypomina
tych literackich "oh! ah! tracę przytomnosc" i juz sama nie wiem,
czy ja wogole miewam orgazmy (bo wydaje mi sie ze nie); nawet kiedy
sama sobie "robie dobrze" to tez nie sa jakies fajerwerki.
stymulacja (palce) lechtaczki konczy sie na tym, ze w pewnym
momencie wogole przestaje mnie to podniecac i musze zajac sie czyms
innym (od razu wyrecze tych bardziej elokwentnych - np.
szydelkowaniem).
seks oralny - hm...
-
Witam na forum :)kurde mam problem rodzinny pisze tutaj bo niewiem
co mam robic i prosze o jakieś opinie na ten temat bo chyba
zeświruje tutaj!więc ja mieszkam z dala od mojego rodzinnego domu
ale mniejsza o to!w domu z rodzicami mieszka moj brat z zona i 2
dzieci i tutaj zaczyna sie problem poniewaz on jest alkoholikiem i
terroryzuje całą rodzine niechce sie do tego przyznac uwaza ze 4
piwa dziennie to normalne a jak wpadnie jakas wodka to przeciez tez
normalka,jak jest pod wpł...
-
problem w tym, że wyjęłam tampon za wcześnie, był opór i przez to część tzw powłoczki z górnej części tamponu zerwała sie i pozostała w pochwie. Nie wiem czy jest to powód do paniki.