-
witam,
Mam problem z moją koleżanką.. nie wiem jak jej pomóc, a bardzo bym chciała.
Mianowicie sprawa jest tego typu, że od 4 lat jest w zwiazku ze swoim
partnerem.. Układało jej sie świetnie, nigdy sie nie kłócili po prostu idealna
para!
Od pewego czasu jej chłopak oddalił się od niej, nie przychodził do niej tak
często, kłócili się..
okazało sie, że znalazł sobie inną !! Widziałam jego z tą dziewczyną -
zapatrzeni w siebie, przytulali się.
moja znajoma tez to widziała i zadzwoniła ...
-
Czytam kilka wątków o relacjach z dziewczynami braci, ja mam taki problem.
Mieszkam z chłopakiem i jego siostrą. Obie niby rozmawiamy, ale co jakiś czas
dochodzi do spięć. Ona nastawiona jest tylko na branie, mało z siebie daje,
dużo dla niej robiłam, sprzątam po niej, o co nie poprosi to jest zrobione,
ale jak ja ja proszę, żeby choć po sobie sprzątała to jest draka, jej się nie
chce. Chłopak dostrzega wine chyba głowinie we mnie, bo widzi już moja zlosc,
a nie dostrzega powodu, dla k...
-
Witam serdecznie wszystkich, którzy czytają właśnie ten post.
Piszę go ponieważ mam pewien problem i chciałabym żebyście podzielili się swoimi spostrzeżeniami na ten temat, jak sie na to zapatrujecie, czy moze sami mieliście podobny problem.
Z góry dziękuję za cierpliwe przeczytanie , za wypowiedzi i wszelkie rady
Mam 19 lat (tzn. powiedzmy że 19 i pół ) . Mieszkam z rodzicami (jak pewnie większość osób w tym wieku), studiuję dziennie, nie pracuję i pozostaję na utrzymaniu rodziców....
-
...ja poprostu nie moge znieść siostry mojego chłopaka!Jestesmy ze soba od 7
lat a ja jej wogóle nie znam(pare razy rozmawiałyśmy i to na banalne
tematy).Mój problem polega na tym ze kiedy ta KROWA wyszła za mąż to u nas
zaczeły sie problemy.Trwa to juz ponad rok:(.Niby załozyła swoja rodzine a
ciągle jej trzeba w czyms pomagać (to przywieżć rzeczy do prania, to
podrzucić do sklepu itp)A jej kochany mężus tylko gra w gierki komputerowe.
A i jeszcze odkąd pojawił sie u nich bachor ...
-
Po wielkich trudnościach z wyrwaniem się z łóżka postanowiłam dziś odwiedzić
biuro.. i co mnie tutaj spotkało.
Skarga na jednego z moich programistów. Skarga następującej treści.
Chcemy prosić o interwencję w sprawie Pana........, który notorycznie
zanieczyszcza ubikację. Zostawia po sobie nieprzyjemny zapach i brud.
Proszę wpłynąć na jego zachowanie, jest ono naganne i przeszkadza całemu
zespołowi.
I pod tym podpisy całego biura...
I co ja mam teraz uczynić??
Jak iść do dorosłego c...
-
Właściwie chodzi o podejście do odwiedzin u mnie mojego chłopaka, bo innych
gości nie zapraszam (m.in. ze względu na różnego rodzaju aspekty zachowania
mojej mamy, które nie sprzyja niestety prowadzeniu życia towarzyskiego w domu).
Studiuje, mieszkam jeszcze z rodzicami, nie dokładam się do rachunków czy
wydatków spożywczych - to tak gwoli naświetlenia sytuacji z punktu widzenia
ekonomicznego.
Chłopak odwiedza mnie średnio 2 razy w tygodniu, zazwyczaj w porze wieczornej,
jemy razem kol...
-
Moze tutaj znajdzie sie osoba ktora wytlumaczy mi kilka rzeczy,
uswiadomi, da rade
zaniedbalem dziewczyne, zaniedbywalem poltora roku. Najcudowniejsza
Kobiete na swiecie. 5 lat razem
Wiedzialem o tym tez wtedy ale oczywiscie teraz coraz bardziej sobie
to uswiadamiam, co robilem , jakim bylem tepym glupkiem.
czuje sie strasznie.
Mozemy nawet sie nie zejsc -choc nie wiem jak dam rade- ale musze
zrobic wszystko zeby niemiala tyle zalu w sobie.martwie sie o nia.
choc jest bardzo...
-
mmm mam taki torche dziwny problem.Otoz kiedy staram sie kochac z moja partnerka to do momentu gry wstepnej wszystko jest w
porzadku tzn mam normalny wzwod.Natomiast kiedy tylko zaloze prezerwatywe i probujemy wspolzyc od razu czlonek mi sie
kurczy/pomniejsza tak ze nie mozliwy jest wtedy normalny stosunek.I tu mam do was pytanie czy wy tez tak reagujecie na
prezerwatywe?Dodam ze jak ja zaloze to tak mi sie wydaje prawie nic nie czuje!!!Nawet jak dziewczyna piesci go ustami(przez
prez...
-
coś mi się wydaje, że będe miała niedługo (tzn. jak już zamieszkamy razem)
poważny problem z moim facetem :( otóż on nie przepada za bardzo za seksem, a
ja wręcz przeciwnie ;) ostatnio kochamy sie coraz mniej. jest to raz w
tygodniu, bo tylko wtedy mamy taką możliwość, ale już zaczynam powoli
odczuwać, że on nie robi tego ze mną bo chce, tylko dlatego że ja tego chce i
bedzie mi bardzo przykro jak się nie będziemy kochać. no bo taka jest prawda,
będzie mi przykro, bo to lubie i dl...
-
No wlasnie, wczesniej poruszalam juz ten problem. Bo chodzi o
torebki. Gdzie moge kupic fajne. Poszukuje waszych opinin nt sklepow
z torebkami w Warszawie. Prosze powiedzcie.
-
Poważnie wkurzającym i do tego dzieciatym i nieudolnym życiowo i finansowo.
Koleżanka z roku ma własnie takiego palanta, facet jest nieprzeciętnie
żałosny. Facet ma brzuch jak w 8 miesiącu ciąży i zachowuje sie jak
nastolatek, żona go zostawiła dla innego.
Moja kumpela jest niezłą laską i teraz ten właśnie palant który wykorzystuje
ją praktycznie pod każdym względem także finansowym poczuł się chyba jakiś za
bardzo dowartościowany bo zaczyna w pewnym stopniu podrywać mnie i kilka
in...
-
hej! proszę o radę, mam problem natury psychologicznej...od niedawna(ok.
2tyg.) spotykam się z pewnym mężczyzna na którym zaczyna mi coraz bardziej
zależeć - zakochałam się w nim.I tu pojawia sie może i głupi problem - on
jest dosyć chudy - jest kilka kilogramów cięższy ode mnie(mniej więcej 5) no
i jakoś tak się składa, że ja przy nim czuje się grubo - gdy się przytulamy
mam wrażenie, że jestem dla niego za gruba (ja ok.55-56kg on-61-62)
przeszkadzałoby Wam coś takiego??bo ja cz...
-
W moim związku pojawił się problem. Weszłam do łazienki bez pukania bo mi się
spieszyło i zastałam mojego faceta jak sikał siedząc na muszli. Od tego
momentu nie mogę z nim sypiać bo wydaje mi się niemęski. Nie mogę się
przełamać, już nie jest tak samo. To chyba jest tak samo jakby facet nakrył
kobietę jak stoi nad pisuarem. Co sądzicie na ten temat, bo może to ja jestem
przewrażliwiona
-
dzien dobry,nazywam sie Ania, moj problem dla wielu moze byc banalna
mianowicie chodzi mi o moich tesciow,naprawde nie mam z kim pogadac,bo
mieszkam za granica,nie znam za dobrze ludzi,mojej mamie powiedzialam ale ona
odp:a czy ona jest taka w porzadku,chodzi o moja tesciowa,bo to wlasnie jest
moj problem...nie chce tez martwic mame i nie mowie jej wszystkiego,wlasciwie
zna tylko czesc prawdy a reszte zatailam.jak ci juz wspomnialam jestem
mezatka od 11miesiecy,ale dziewczyna jest...
-
Chcę podyskutować na temat tabletki po i problemów z uzyskaniem recepty na nią.
Ostatnio zdarzyła mi się potrzeba zażycia takiej tabletki. Niestety żaden
lekarz czy to z pogotowia czy ze szpitala wojewódzkiego
czy też z dwóch innych przychodni nie zgodził się na przepisanie leku. W
przypadku odmowy przepisania leku z powodów etycznych lekarz ma obowiązek
skierowania pacjenta do innego lekarza, który przepisze lek. Niestety tylko
raz zostałam odesłana do innego lekarza. A poza tym odsył...
-
Witam Wszystkich!!!
Jestem po 20-tce, maz po 30-tce, roznica wieku prawie o 10 lat. Mamy dziecko,
prawie 2 latka.
Jestesmy bardzo dobrym malzenstwem na ogol. Kochamy sie, szanujemy, pomagamy.
Ogolnie wszystko uklada sie dobrze.
Na poczatku malzenstwa bylo nam dobrze w lozku. Czesto sie kochalismy. Jednak
moj maz traci na to ochote. Wszelkie zblizenia wychodza z mojej inicjatywy.
To przewaznie ja musze zapoczatkowac, by do czegos doszlo.
Maz nie jest raczej przepracowany.W domu p...
-
Mam dziadek ma problem z trzymaniem kalu i gazow.
Uzywa moj komputer, w wyniku czego krzeslo przeszlo "tym" zapachem.
Czy ktos moze mi poradzic co mozna ewentualnie zrobic? Krzesla nie da sie
wyprac, bo to takie komputerowe lekkie na 4 kolkach. A tak wogole problem i
tak bedzie trwal, bo dziadek uzywa stale komputer.
Prosze o rady.
-
znacie kogos, kto mial problemy ze swoim psychoterapeuta (a raczej ten psychoterapeuta mial
problemy ze soba) - np. manipulowal pacjentem? jak uwazacie, czy takie zjawisko rzeczywiscie ma
miejsce czy jest raczej wytworem bujnej wyobrazni dziennikarzy??
-
Mam problem.... Znamy sie juz rok, spotykalismy sie i bylo ok.
Niedawno napisałam mu smsa co z nami dalej?? Nie odpisał:( nie
odzywał się tydzień. Po czym wstawil fotke z jakas dziewczyna:(
teraz sie odezwal z glupim tlumaczeniem ze nie mial czasu itp. ze
powinnam zrozumiec. Tylko co ja mam teraz myslec? Czy rozmawiac z
nim? czy skonczyc to. Lubie go traktuje jak przyjaciela ale we mnie
chyba cos zaiskrzylo... Trudno jest zapomniec lub wymazac z
pamieci....
-
Słuchajcie. Co byście poradzili w takiej sytuacji.
Dziewczyna maq 25 lat. Od samego początku zaraz po skończeniu liceum
zarabia sama na siebie, opłaca studia, samochód i wszytsko inne.
pracy nie ma jakies bardzo rewelacyjnej ale jednak ma. Mieszka z
rodzicami. Matka nie jest zbyt gospodarna, ma mase długów, nabrane
kredyty (w tym pod hipotekę) i nęka tę własnie córkę o to, by ta
córka wzieła na sibie kredyt dla niej. Córka ulega, raz drugi, bo to
w końcu matka.. W sumie ma wzię...