-
pewnie wyda sie WAM idealni forumowicze dosc dziwne, ale mam problem z wyrazaniem uczuc... od niedawna jestem z pewnym chlopakiem, na stwierdzenie, czy to milosc, jest jeszcze za wczesnie...ale... nie wiedzielismy sie ostatnio 3 dni i naprawde sie za nim stesknilam, a lezac obok niego nie bylam w stanie mu tego powiedziec :/ po prostu nie chcialo mi to przejsc przez usta...wiedzialam, co chce mu powiedziec, a wyszlo ak zawsze :( meczy mnie to, a jednoczesnie nie umiem sama sobie z tym poradzic.
-
Witajcie!napisze krotko jaki mam problem:pracuje z dwoma kobietami w
tym samym pomieszczeniu,dzielimy ten sam pokoj:-( jedna ma 60lat a
druga ma 20 lat,ja mam zaniedlugo 29 urodziny!problemem moim jest ta
mlodsza:pozwala sobie na chamskie dogryzanie typu"a teraz idz i
dobrze wygladaj"albo"fuck you","zamknij sie","ty to ladna
jestes...wiec pracowac nie musisz" etc..na ogol wszystko to sprowadz
sie do proby"pokazania mi"ze mnie tam nie chce,ze jej nie pasuje ze
3 miesiace temu "do...
-
w firmie chodzą słuchy o zatrudnieniu kogoś, to mała firma i ktoś
musiałby zostać zwolniony, aby przyjąć tą osobę. Od jakiegoś czasu
jestem w pracy mobbingowana,szef wytyka mi najmniejsze uchybienie,
albo je wymyśla. Mam taką pracę,że wszystko zależy od subiektywnej
oceny szefa, a może wytknąć wszystko, a to mu się nie spodoba jakieś
użyte przeze mnie słowo w piśmie( nie błąd po prostu jemu się nie
podoba, bo użyłby innego) lub zrobienie jednej spacji za dużo (jest
to wyolbrzym...
-
słuchajcie może ktoś wie jak rozwiązać ten problem: mogę połaączyć się z
internetem i to jedyna rzecz jaką mogę zrobić na kompie. problem polega na
tym, ze nie mogę otworzyć żadnej ikony na pulpicie (mój komputer, moje
dokumenty, itd.). wiecie może co z tym zrobić?
-
Zdarza się mi często, że w sklepie proszą o dowód, pielęgniarka niedawno
wrzeszczała na mnie, bo myślała, że jestem w ss (szkoła srednia), rodzina
wciąż traktuje mnie jak dziecko, bo nieustannie dzieli mnie od nich duża
różnica wieku. Łapię się na tym, że czasem wstydzę się przyznać, że mam tylko
24 lata. Dopóki rozmówca o tym nie wie, uznaje mnie za godnego sobie, jak już
powiem, ile mam lat automatycznie staję się gówniarą. To nie jest tak, że ja
chcę mieć więcej, tylko zdarzają się o...
-
Mam do Was pytanie dot. zachowania mojego chłopaka. Jesteśmy razem krótko, ok. miesiąca, jest bardzo fajnie, ale jest rzecz, która mnie martwi.
Zawsze, jeśli gdzieś wychodzimy, ja płacę za siebie. Nie przeszkadza mi to, bo nie lubię, kiedy ktoś za mnie płaci, ale jeśli zaprasza mnie na obiad, to uważam, że powinien za mnie zapłacić, albo przynajmniej zaproponować,że to zrobi. Niestety, taka propozycja nigdy nie padła. Poza tym, na 2 randkę przyniósł mi kwiaty, wczoraj niestety stwierdził, ...
-
Pytanie do Pań:
Wyobraźcie sobie że, chętnie poznałybyście mężczyznę w celu
stworzenia dłuższego związku. I któregoś dnia takiego potencjalnego
partnera poznajecie.
Facet ma około 30 lat. Pasuje wam pod wieloma względami. Jego
charakter, intelekt, wartości, poczucie humoru, status materialny,
stan cywilny :) itp.
Z wyglądem też jest ogólnie w porządku, wzrost, rysy twarzy są ok.
Problem w tym, że facet wyhodował sobie brzuch i waży obecnie jakieś
10-20 kg za dużo. Pracuj...
-
hej!
piszę,bo mam problem.a raczej mamy-bo chodzi o mnie i mojego chłopaka. chcemy
zacząć się kochać-dla obojga to jest pierwszy raz. próbowaliśmy
kilkakrotnie,ale niestety bez skutku. problem w tym,że mój Partner nie ma
erekcji.. i zastanawiam się w czym tkwi problem...? miałyście coś takiego, i
proszę-potraktujcie to poważnie.
z góry dziękuję za pomoc :)
-
witam,
Czy istnieja kobiety, ktorym wzrost faceta w ogole nie przeszkadza? Poradzcie
prosze w jaki sposob, wytlumaczyc kobiecie ktora kocham i na ktorej
bardzo mi zalezy,ze fakt iz jestesmy rowni nie jest problemem. Chcialbym
zaznaczyc, ze uwaza mnie za faceta na ktorym mozna polegac, ktorego kocha i z
ktorym gdyby nie wzrost chcialaby spedzic reszte swojego zycia.
Prosze Was o pomoc madre kobiety
pozdrawiam
-
Czytam sobie ze smakiem wątek "Dziennik z teściową w
tle", bo to niezła diarystyka - ostra, szczera, dobrze
napisana. I z konfliktem, co dobrze służy każdej
literaturze.
Ale moje pytanie jest takie: skąd to się bierze, że
wszyscy klną teściowe w żywy kamień (Gustlik, patrzej
no jako pikno wiosno! Tosiek, nie godej, jożech
jesienio teściową zakopoł!) natomiast nigdy nie
słyszałem, żeby ktoś miał podobny problem z teściem. O
co tu chodzi?
-
mam przyjaciółke, znamy się od 13 lat, wszystko o sobie wiemy, prawie...
chodzi o to, że gdy ona ma problem to ja wiem na ten temat wszystko włącznie
z komentarzami innych na ten temat, ale gdy ja zaczynam mowić o swoich
problemach to ona albo zbywa to milczeniem albo spojrzy tak że odechciewa mi
się mówić dalej... ja też chcę się wygadac, ale nie mam siły znosić te jej
pełne dezaprobaty spojrzenia
-
Mam dość nietypowe pytanie i bardzo zależy mi na odpowiedzi. Czy gdy lekarza rodzinnego mam w innej przychodni czy mogę wybrać ginekologa w innej i leczyć się z funduszu NFZ? Czy wszyscy lekarze muszą być w tej samej przychodni?
-
Rzadko kiedy trafiam w to, w co wycelowałem. Czasem, jak pójdę do kibla,
zaczynam lać i nagle zaczyna mi się rozbryzgiwać naokoło, więc muszę w coś
celować. Kobiety powinny zrozumieć, że penisy maja swój własny rozum. Facet
może wejść do kibla, ponieważ wszystkie pisuary są zajęte, wycelować idealnie
w kibelek, a jego penis i tak da rade oblać rolkę papieru toaletowego,
nogawkę i buty. Mówię poważnie, nie można ufać tym małym pisiorkom! Ja jestem
żonaty już od 28 lat i moja żon...
-
Mam prawdziwy problem i chciałabym się poradzić. Jakiś czas temu
poznałam cudwnego człowieka, nasza znajomość dość szybko stała się
czymś więcej niż zwykłą znajomością, staliśmy się sobie bardzo
bliscy, wspólne zainteresowania, wspólne poglądy, cudowne spacery,
niekończące się dyskusje. On był w separacji ze swoją partnerką (nie
żoną) , choć dla dobra dzieci nadal mieszkali razem. Nasz związek to
nie był zwyky skok w bok, zdrada. Tamtej kobiecie zresztą zupełnie
na nim nie zal...
-
Nie wiem co zrobić :( Poznałam kogoś, kto jest bardzo fajny. Facet starszy ode mnie o 1o lat. Jest bardzo w porządku i chciałabym z nim być.
Problem: Nasz seks to jakaś tragedia. Z poprzednimi trzema partnerami dopasowaliśmy się szybko na początku, seks z nim zupełnie nie wychodzi. Trudno powiedzieć dlaczego... Jest szybki, niedość cierpliwy, za dużo gada, właściwie cały czas, ma kilka ulubionych pieszczot, których ja nie lubię. Wszystko sprowadza się do tego, że nie jestem podniecona. Fac...
-
Mam problem z sasiadka, ktorej przeszkadza wszystko... Mam dom
jednorodzinny typu blizniak.
Sasiadka miala kilka lat temu sprawe sadowa za najscie, poniewaz
weszla do nas do domu i wyzywajac moja babcie domagala sie
zaprzestania libacji (moja babcia siedziala w kuchni ze znajoma ok.
21). Sasiadka dostala upomnienie, jednak potem policja witala do nas
raz na jakis czas, poniewaz sasiadka wzywala ja na interwencje za
zaklocanie spokoju (np. podczas imienin babci o godz. 18).
Ter...
-
znaczy z uzależnieniem.
Nie mogę nie włączać kompa, bo wszystko co muszę przygotowywać
do szkoły muszę zrobić właśnie na nim.
Ale kiedy go włączam to zamiast zająć się pracą wchodzę na różne strony i czas
mi mija bardzo szybko. Wiec proporcje pracy to serfowania są jak 1 do 10.
Nie wiem jak się zebrać w sobie i nie wchodzić tam gdzie nie trzeba i się
odzwyczaić.
Jakieś rady?
-
Witam!
Mam 25 lat i nadal nie miałam pełnego stosunku z mężczyną. Miałam
faceta, który naprawdę mnie kochał, ale strasznie się tego bałam i
między nami dochodziło jedynie do pettingu i seksu oralnego. W końcu
nasz związek się rozpadł :( Czemu wcale się nie dziwię :( Bałam się
penetracji, nie wiem czemu tak naprawdę, chyba jestem oziębła. Teraz
nie mam nikogo, jest mi strasznie przykro, co mam robić?
-
Hej!
Ona-katoliczka praktykująca. Ja -wierzący,ale raczej nie katolik,a juz na
pewno nie praktykujący.
Jej rodzice(których miałem okazję poznac-fajni,sympatyczni ludzie-
przynajmniej przez te 2 dni jak byłem u nich na święta) od początku jak
zacząłem chodić z moją dziewczyną pytali się o moją wiarę,czy chodzę do
Kościoła i w ogóle. Ona trochę sciemniała,ze rzadko chodzę i tam takie. Truła
mi tym głowe moja dziewczyna,zebym sobie to przemyslał itd. Pozniej odpusciła
na 2 miesiac...
-
Witam, pytanko mam do wszystkich Was które były lub wybierają się nad morze (
obojętnie jakie). Co ubierałyśie na głowe w upał??? może głupie pytanie ale
jak patrze w sklepah to nic nie ma ciekawego, albo czapka z daszkiem, albo
piękne kapelusze plecione strasznie nie praktyczne bo zasłaniają oczy albo no
własnie co? chusta???? wybieram się nad morze środziemne bedą upały mam
sukienki, koszulki strój tylko z problem z głową:P jakies sugestie???