-
spotykam sie z facetm
spotykamy sie na piwku, na imprezie,calujemy sie i nic wiecej
mowi ze nie wie czy po ostatnim zwiazku chce sie angazowac ble ble ble
oczywiscie nie jestem jego dziewczyna sam tez podkresla ze nie ma dziewczyny
i wlasnie nie wiem co robic
chcialabym zeby sie okreslil w jedno albo druga strone ale tez nie chce wyjsc na zdesperowana ze koniecznie chce miec faceta, wlasciwie to spotykamy sie od 2 tygodni to nie wiem ile mam poczekac na rozwoj sytuacji i czy postawic sp...
-
mój mąż ma problem z ' męskością' co jakis casz wyskakują mu na żołędzi
członka białałe swędzoce krostki, po ewnym czasie znikają.nie wiem co to a co
gorsza nie wiem jak go nakłonic zeby poszedł do lekarza.
-
Od jakiegoś czasu mój chłopak ma mnie kompletnie gdzieś- tylko
motor, kumple, komputer, kasa. Ilekroś powiem, że jak tak dalej
będzie to zerwę, słyszę "zerwij, jestem beznadziejny" itp. Kocham Go
jednak sprawia mi ogromny ból... Nie pisze, nie dzwoni nie odwiedza,
w ogóle nie ma go przy mnie. Zawsze coś jest ważniejsze. Jakby go
nie było. Jak mam z nim rozmawiać żeby w końcu zauważył, że ja też
mam uczucia i potrzeby i się zmienił? Nie potrafię zerwać, zbyt
mocno kocham... C rob...
-
Wszyscy lub prawie wszyscy narzekamy na teściów, ja sam swojego czasu rwnież
mialemdonich wiele zastrzeżeń. Ale zdrugiej strony zastanówcie się.
Teściowie są takimi samymi ludźmi jam wszyszcy inni. Co więcej, jeśli masz
męża, albo żonę, to ona, czy ona, co do zasady równiez ma teściów i w jego,
czy jej teściach rowniez nie podoba się to czy tamto.
Każdy człowiek jest różny, a teściowie... tak samo jak na ulicy - jeden jest
przygłup, drugi jest OK. Rzecz w tym, ża fakt stania się t...
-
W pracy od kilku miesiecy pracuje on- fizycznie w moim guscie, w dodatku
wydaje sie fajnym chlopakiem, chemia od samego poczatku sie pojawila..tak wiec
miedzy nami coraz bardziej iskrzy i flirty calkowicie odwzajemnione tyle ze -
on w miedzyczasie poznal jakas dziewczyne, jest duzo mlodszy chociaz ja tez
mlodziutko wygladam a i w pracy widza co sie dzieje miedzy nami, slepi nie sa
chociaz my pracujemy na innych stanowiskach:) i co robic?? ja jestem sama od
roku a to sie staje coraz bard...
-
Jak na faceta jest zadbany i nawet nauczyl sie kremowac i uzywac
nici do zebow. Nie potrafi natomiast zadbac o swoj pokoj. Jest to
nie pokoj tylko Sodoma. Mnostwo teczek z pismami urzedowymi z przed
kilku lat, wiekszosc juz nie waznych, albo nie mozna wyrzucic, bo a
nuz cos waznego tam sie zaplatalo itd. Sterta rosnie. Ciuchow nigdy
nie sklada i nie chowa w szafie bo: "musze widziec co gdzie jest".
Efekt: kreslo sie przewraca od ciezarem ciuchow z calego tygodnia.
Raz czy dwa mu...
-
Nie wiem co mam już robić,nic skutecznie nie pomaga na dłuższy okres! Mam
ciągłe nawracające problemy z zapaleniem, drożdżakami czy grzybkami. Nie mogę
z tego wyjść,leczę się już dość długi czas i nie daje to rezultatu
całkowitego wyleczenia. Po skończonym braniu leków,maści przez jakiś czas mam
spokój a później znowu to wstrętne pieczenie,swędzenie itp. Cały czas jestem
zdenerwowana bo ciągle mnie boli, o sexie z mężem nawet nie wspomnę bo przez
to paskudztwo nie mogę,bo okropnie...
-
Dziewczyny, prosze Was o rade, bo przyznam, że w tym temacie jestem totalnie zielona i nie bardzo wiem co robić :) otóż moim zdaniem jestem osobą szczupłą, przy 161 cm wzrostu waże 54 kg, nie wiem czy to dużo, czy mało, chyba raczej w sam raz, ja zresztą nigdy w życiu sie nie odchudzałam, zawsze omijałam ten temat szerokim łukiem ALE teraz coś sie zmieniło i mimo wszystko chciałabym pozbyć się brzuszka :( nie pije dużo piwa, z braku czasu nie uprawiam żadnego sportu, również z braku czasu rza...
-
Chciałabym poznać Wasze doświadczenia w tej sprawie. Miś jest dość
zmanierowany, ma już swoje lata (np. uważa, że uzycie ręki to coś
strasznego, bo to śmierdzi zabawami nastolatków). Niby lubi seks,
kamasutrę czytał, ale mam z nim problemy (a może z sobą...). Jego
prawie nie ma w Wawie (delegacje), więc seks mamy raz w miesiącu,
może dwa razy (kiedyś przerwy były dłuższe, bo w ogole był dla mnie
okrutny). A wiadomo, że ja mam swoje potrzeby i to coraz większe.
Wczoraj oczywiście...
-
Założyłam wątek na forum Moda, ale jakoś chyba bywają tam ludzie o mocno
ograniczonej wyobraźni. Może tu ktoś potrafi wyjść poza schematy?
Help :)
-
kurka wodna
wcale nie staram się dbać o środowisko... po prostu nie jestem egocentrykiem i staram się zabierać nie zabierać niepotrzebnej przestrzeni innym stworom...
w związku z tym wszystkim staram się wyrzucać na wysypiska wszystko tak, aby dało się to zmiażdżyć łatwiej pod naporem innych śmieci, aby się rozkładało itpe... nie robię tego maniakalnie... ot tak sobie np nie wyrzucam zakręconych plastikowych butelek po jogurtach coby coś mogło w nich żyć, coś rozłożyć słoik od środka i...
-
Niedawno zaczęłam nową pracę w biurze. Na początku było niby OK, ale ostatnio miało miejsce niemiłe zdarzenie. Dziewczyny z pokoju rozmawiały o tym ile płacą za komórkę i ja wtedy powiedziałam, że mam telefon na kartę i ładuję go za 50 zł co trzy miesiące. Spojrzały się na mnie jak na wariatkę i od tej pory jest dziwna atmosfera w pokoju. Kiedyś na korytarzu podsłuchałam rozmowę jak rozmawiały o mnie i jedna mówi do drugiej - "No wiesz, ta nowa co ma telefon na kartę". Nie wiem o co im chodzi...
-
mam niemiły problem.... pocą nmi się stopy i po paru tygodniach chodzenia w
butach(mam je na zmianę w pracy) zaczynają cuchnąć !! czy znacie sposoby na
odświeżanie butów. O ile z problemem nóg już się trochę uporałam (używam
specjalnej soli do moczenia)to musiała bym wywalić wszystkie buty, !!!!!!
Błagam pomocy
-
Mam śmieszny problem! Nie wiem, co chcę dostać w prezencie urodzinowym od męża!
Pytał i męczył mnie, wczoraj 1/2 dnia w CH arkadia spędziliśmy i nic nie
kupiliśmy.
Wszystko czego do szczęścia potrzebuje to mam! (Tylko bez najeżdżania na
mnie, że nie mam innych problemów!)
On chciał by mi dać prezent osobisty, a jak zaproponowałam że pojedziemy do
Ikei i kupimy w ramach prezentu, część wyposażenia pracowni (którą właśnie
sobie urządzam) to się nie zgodził :/
Co wy lubicie dosta...
-
Mam 20 lat mój chłopak 23.Jestesmy ze soba półtora roku, dla mnie to
dużo bo to jest mój najdłuzszy związek.Mój chłopak od pewnego czasu
mnie tak wkurza, wkurza mnie jego zachowanie.Tego jest za dużo zeby
to rozpisywać, ale moge pare napisac takich poważniejszych 1) Nie ma
prawa jazdy i nawed sie do tego nie przymierza.2) Fascynuja go motory
i akurat na nie ma ochote zrobic prawko, co mnie irytuje bo ja nigdy
nie lubiałam motorów, dla mnie to jest maszyna smierci i nigdy na to
n...
-
Dziewczyny,
jestem ciekawa jak radzicie sobie z finansami, czy udaje Wam się oszczędzać?
Ja z moim mężem nie potrafimy (nie mamy dzieci). Zarabiamy średnio 2,5 do 3
tyś. miesięcznie z czego na życie zostaje nam od 1700 do 2200 zł, po opłatach
+ paliwo. Tracimy wszystko. Ile Wy wydajecie mając dzieci lub nie?
PS. Jeśli mamy grubszy wydatek, to odłożymy, ale gdy problem znika, wydajemy
wszystko, co do grosza nic z tego nie mając.
-
Mam 20 lat, ale zamiast na studia niestety dopiero zdałam do 4 klasy
technikum. Opóźnienie to wzięło się stąd, że jako dziecko nie mieszkałam w
Polsce i po powrocie miałam kłopoty w szkole, bo nie nadążałam z programem, po
prostu wielu rzeczy z lekcji nie rozumiałam. Teraz juz jest ok.
Mimo mojego wieku moja Matka ciągle traktuje mnie jak dziecko. Mimo, że od 2
lat mam dowód, nie mam własnej kasy i muszę żyć pod dyktando rodziców, a oni
mi na nic nie pozwalają!
Przykładowo, są waka...
-
czy po paroletnim zwiazku z facetem nadal czujecie tzw motyle w zoladku na
jego widok i jestescie podekscytowane na mysl o spotkaniu z nim??
ja jestem z moim facetem juz 2 lata ale juz od dawna tego nie czuje:(coraz
mniej mnie ciesza spotkania z nim i boje sie ze to tak zawsze jest
blagam powiedzcie czy to JUZ TAK JEST NA TYM SWIECIE ze po pewnym czasie sie
tego juz nie czuje czy OZNACZA TO ZE POWINNAM SIE Z NIM ROZSTAC???czy to
oznacza poczatek konca?blagam o pomoc
-
Mam głupie pytanie i chciałbym mądrej odpowiedzi. Ale od jakieś normalnej
kobiety, a nie nawiedzonej feministki. Wszystkie kobiety w moim życiu
twierdziły, (to nie jest żadne odkrycie i tajemnica) że mężczyzna różni się od
kobiety tym(miedzy innymi) iż facet szuka w związku dobrego seksu, kobieta
oparcia (stereotyp, ale się sprawdza…).
Kiedy ja traktuje koleżankę w pracy, przez pryzmat jej seksualności to jest
molestowanie, i z tym się wszyscy zgodzimy. I teraz pytanie, czy kobiet...
-
Ehh wiecie jak mi brakuje problemów związkowych? Tego, że nie mogę
się wkurzać, kiedy on znowu zostawi kubek nie tam gdzie trzeba. Albo
zapomni kupić ziemniaków. Albo nie pomoże mi sprzątać. Albo dotknie
nie tak [np w ucho :-P]. Albo nie będzie miał dla mnie czasu. Albo
nie oddzwoni tak jak obiecał itd itp. Ehh jak ja bym chciała mnieć
takie problemy...