-
Miałam przyjaciela, którego znałam całe życie. W pewnym momencie coś mi odbiło i zakochałam się w nim... W końcu wszędzie chodziliśmy razem, spotykaliśmy się w wolnym czasie, rozmawialiśmy o wszystkim. On był z inną, ale w pewnym momencie ona go rzuciła, oczywiście go pocieszałam, spędzaliśmy razem jeszcze więcej czasu... Dowiedział się, co do niego czuje (czy raczej bardziej domyślił), ale nie zerwał kontaktu, zachowywał się, tak jak zawsze. To do niego zawsze mogłam zadzwonić, gdy miałam pr...
-
Mam taki sobie problem i nie bardzo wiem, jak z niego wybrnąć. Mianowice
dostaliśmy z mężem zaproszenie na imprezę do mojej koleżanki, on nie chce iść,
W tym samym czasie jest konkurencyjna impreza plenerowa na którą aż się rwie.
Przykro mi że nie chce ze mną,, ale na koncert chętnie pójdzie. Chcę iść do
tej koleżanki, bo praktycznie moje kontakty towarzyskie wymarły, chciałabym
troszkę odpocząć poplotkować pośmiać się, a on sie upiera że nie pójdzie bo
nie jak chce możemy iść na koncer...
-
mam kolegę, właściwie przyjaciela, rozumiemy się bardzo dobrze.
i on ma poważne problemy z kobietami. mówiąc wprost: żadna go nie chce.
chłopak się przejmuje tym strasznie, ego mu spada ma łeb na szyje, w dodatku zaczyna tłumaczyć sobie swoje problemy jako "bo wszystkie kobiety to..." i z każdym niepowodzeniem bardziej się upewnia, że to prawda.
tak naprawdę źródło jego problemu leży w nim i jest bardzo oczywiste. to coś takiego, że każda kobieta po piętnastominutowej rozmowie z nim ...
-
Ciekaw jestem jak to wygląda od strony kobiety
Sytuacja taka: Siedzę sobie w knajpie/pubie/whatever. Czuję i widzę kątem
oka, że zerka na mnie kobieta z sąsiedniego stolika. Niby nic, ale tu zaczyna
się już mój problem - kompletnie nie mam wyczucia kiedy to spojrzenie oznacza
zainteresowanie, a kiedy jest zwyczajnym spojrzeniem. Nie wiem też kompletnie
jak mam się wtedy zachować jeśli dany obiekt mi się podoba - patrzeć prosto w
oczy i świdrować na wylot wzrokiem? Próbować się uśmi...
-
a) studiujecie dziennie i ew dorabiacie
b) studiujecie zaocznie i pracujecie
pytam z ciekawosci bo zamierzamy isc razem na studia i ew dorabiac(w moim
rzypadku jesli nie dziennie to
zaocznie i praca tygodniowa). choc nie ukrywam ze ciezko bedzie przy dziennych
isc do pracy.
moj stwierdzil ze jak bedzie zajety caly dzien to zostaje nocka.a to mnie
oburzylo.i sie zapytalam jego czy ja jestem ku.. za pieniadze na nocki? i
gdzie tu czas na zakupy (w nocy?) spacery (w nocy?)i wypad c...
-
Witam. Piszę tu w rozpaczy i proszę, by któraś z Was, kobiet, poświęciła mi swój cenny czas, ponieważ poszukuję POMOCY! Jestem nastolatką. Jeszcze ok. 6 m-cy temu byłam prawie zawsze uśmiechniętą dziewczyną. Cieszyłam się z życia. Doceniałam to, co mam, lecz... zakochałam się z wzajemnością. Początek, jak to bywa w toksycznych związkach, był udany, piękny, po prostu: nie do opisania! Szanował mnie, kochał, czułam się przy nim wyjątkowo. Niestety po pewnym czasie ON pokazał rogi. Najpierw żart...
-
szukam ze znajomymi mieszkania w krakowie, dotad byla nas trojka, i
ktos mial znalezc taczwarta potrzeba osobe. jak wrocilam z wakacji
okazalo sie ze znalezli posrod swoich znajomych kolezanke, ktora
chetnie z nami zamieszka.i tu sie pojawia problem - owa kolezanka to
byla dziewczyna mojego faceta:/ no po prostu ekstra, bo wiem jakie
ona mu swinstwa robila, ze go zdradzala, itd.. co byscie zrobily na
moim miejscu? mieszkac z nia ( bo mieszkanie na prawde jest fajne..)
czy szukac...
-
Czy można wyszczuplić łydki i uda? Czy znacie jakieś ćwiczenia, które dają
efekty. Proszę o radę. Chciałam dziś kupić kozaki i ..... żadne mi sie nie
dosuwają :(
-
Sorry, musze sie wygadać - znów mnie odwiedziła w pracy kolezanka
zrzeda. I oczywiscie mi nazrzedziła, ze pogoda tak sie raptownie
zmieniła, idą Święta, w sklepach drogo, nie kupiła butów, musi
zmienic okulary, dzieci ją podenerwoały (jest nauczycielką), jej maz
dzis dłuzej pracuje- wszystko to mówi z miną zbolałą i głosem
człowieka, którego spotkała zyciowa tragedia. Tak jest zawsze !!!!
Niegłupia kobieta, niebrzydka, niebiedna - ogólnie u niej ok, ale
zrzedzi tak ZAWSZE. Nie ...
-
Kto to jest pajdeczka ?????????????????????
Pani lub Panie "Pajdeczka" dlaczego tak wszystko krytykujesz, czy jesteś tak
bardzo znerwicowana/y(?!?!)
Proponuję codziennie ( przed wejściem na formum), umyć pięć razy zęby -
naprawdę pomaga (po pierwsze nie zgrzytasz, po drugie masz zawsze czysty
uśmiech a wtedy i ludzie wydają Ci się piękniejsi nawet jeśli maja same wady.
Pozdrowionka ( ja myję codziennie, dlatego mam zęby na "9")
Mala68
-
Nigdy nie miałam problemu z nadwagą, raczej z niedowagą:( Mam już tego
naprawdę serdecznie dość: jem normalnie, NIGDY się nie odchudzałam, a mimo
wszystko nie mogę przytyć. Próbowałam już chyba wszystkiego: fast foodów, 5
obiadów dziennie, podjadania, opychania się na noc słodko i tłusto i NIC. Nie
mam już siły do tego jedzenia:( A teraz zbliża się lato i znów głupio będzie
założyć spódnicę.
Dziewczyny! Proszę, jeżeli macie jakieś pomysły, to napiszcie JAK przytyć?
PS. Mam 164c...
-
Facet nr 1- "nie zasłużyłem na Ciebie"....tekst raczej banalny i
często spotykany,prawda...?inna wersja to "jesteś dla mnie zbyt
dobra"
Facet nr 2- "z żadną kobietą nie było mi tak dobrze jak z
Tobą,jesteś cudowna,ale ja nie umiem kochać"...
Facet nr 3- nadal przede mną,ale mam nadzieję,że przerwie ten
schemat :)
Wolałabym usłyszeć PRAWDĘ,bo takimi tekstami zostawiają w mojej
głowie mętlik,no bo skoro tak świetnie mu było ze mna i jestem taka
och i ach,to kto o zdrowych zmysł...
-
mam problemy z osiąganiem orgazmów podczas stosunków ze swoim facetem,
którego bardzo kocham i mnie bardzo pociąga seksualnie, uwielbiam sie z nim
kochać, lecz wiem, ze mu zalezy, na tym abym ja tez była usatyfakcjonowana, a
nie potrafie. sama siebie doprowadzam do szczytowania w ciągu 3 minut,
poradźcie mi cos
-
...niebiesko? To proste. Nie otwieram ich.
Życzę Pąnstwu tego samego, a Wasze problemy rozwiążą się same.
-
hej. moi rodzice dość często się kłócą :( mam 27 lat, ale mieszkam z nimi -
teraz nie mam pracy i po prostu nie mam z czego się utrzymać. po każdej
kłótni obiecuję sobie, że gdy tylko znajdę jakąś sensowną pracę, to
wyprowadzam się - no, ale to w przyszłości. na razie nie umiem sobie poradzić
z tymi kłótniami, łapię doła, ryczę, bluzgam, czasem coś im powiem, gdy już
nie wytrzymuję. kłócą się o drobiazgi, każde z nich ma swoje oczekiwania
wobec drugiego, ale nie gadają o tym, tylk...
-
Dobry wieczór. Próbuję zebrać myśli, żeby jak najkrócej wyrazić co myślę.
Moze tak: mąż pije piwo (wiem..dużo postów już o tym było): ze mną od czasu
do czasu, sam w domu i sam poza domem tj kiedy idzie na zakupy, kiedy wraca z
praca ..po drodze. To ostatnie doprowadza mnie do furii. Nie wiem co mam ze
sobą zrobić, kiedy wraca z tym swoim dziwnym spojrzeniem, mamroczący, mylący
fakty, pieprzący głupoty...Niby nic: 1-2 piwa w ramach relaksu (?) po pracy.
Skad wiem? Niestety mnie ok...
-
witam Was, jestem z bardzo fajnym chlopakiem od ponad 2 lat...przez te 2 lata
wszystko naprawde dobrze sie ukladalo i spedzilismy wiele szczesliwych chwil,
w momecie kiedy sie poznalismy wiedzialam, ze chlopak ma srednie
wyksztalcenie, ja mialam juz wowczas ukonczone studia wyzsze, nie stanowilo to
wiekszego problemu, poniewaz to madry czlowiek i w swojej pracy jest bardzo
dobry, rozwija sie i awansuje, jednak staralam sie go dopingowac do dalszej
nauki, m.in dlatego, ze zauwazylam iz s...
-
Witajcie! Na imię mi Agata, mam 32 lata.Mam problem z podjęciem decyzji...Kocham mojego narzeczonego ale ostatnio ciągle się sprzeczamy. Jest uszczypliwy, w tej złośliwosci często mnie rani a gdy o tym mówię , twierdzi, że się nie znam na żartach. Tylko po co psuc miła atmosferę dogadując mi?To bez sensu. Poza tym zarzuca mi , coś czego nie zrobiłam. Zadko chwali i ma trudności w okazywaniu uczuć.
W trakcie kłótni potrafi bardzo zranić uderzając w czułe punkty.
Ma też wiele zalet. Nie wiem...
-
Co sądzicie o takiej sytuacji: jesteście w dwuletnim związku z osobą
studiująca w waszym mieście, średnio 5 spotkań w tygodniu. Osoba ta oznajmia,
że chce się pobrać po zakończeniu studiów i obowiązującej ją żałoby jesienią
2009. Dwa miesiące później oznajmia, że wyjeżdża na studia magisterskie
zaoczne do miasta oddalonego o 200 km, jednak zamiast dojeżdżać, jak wcześniej
deklarowała, chce się tam przeprowadzić. Powoduje to, że spotkania będą raz na
dwa tygodnie, a gdy komuś coś wypadni...
-
Nie wiem co mam robić. Jestem z chłopakiem od ponad roku. Ostatnio jednak nie
układało się między nami przez dłuższy czas - skutkiem tego moje uczucia
wobiec niego opadały ,aż do dzisiejszego stanu, w którym czuje ,że musze
zakończyć ten związek.
Problem tylko w tym ,że obawiam się tego. Nie chodzi o mnie tylko boje się
o niego, gdyż on ma ostatnio bardzo ciężki okres w życiu i czuje , że jestem
mu potrzebna.
Nie mam się kogo poradzić ,a sama nie wiem co o tym myśleć. Narazie jes...