-
Pierwszy raz jestem na tym forum, ale może ktoś będzie miał pomysł na mój problem?
W zasadzie nie jest to niepłodność, a raczej problem z utrzymaniem ciąży. Posypały się dwie - w 5-6 tyg i jedna cudem donoszona - ale CUDEM. Też sypała się około 5 tygodnia. Mam cudownego 3 letniego synka, w zeszłym roku była kolejna próba, ale dokładnie rok temu się posypało. Potem nie miałam odwagi.
Tak jak napisłam - ok 5 tyg ciąży zaczyna się plamienie (brunatnobrązowe), dość szybko wtedy zaczynam brać d...
-
Witam,
wiem, że takich postów jak mój czytacie na co dzień ale niestety ciężko mi
odnaleźć kogoś z moim problemem więc może tutaj ktoś coś doradzi.
Przez ok. 5 lat brałam tabletki antykoncepcyjne. Ponieważ postanowiliśmy z
narzeczonym starać się o dziecko więc w sierpniu zeszłego roku odstawiłam
tabletki. Przez ok pół roku miałam duże problemy z okresem, czasami co 45 dni,
czasami 2 x w miesiącu. Obecnie miesiączka się uregulowała, cykl wynosi ok
26-27 dni. Wiec w tej kwestii wszystko ...
-
Witam. Piszę tutaj pierwszy raz. O pierwsze dziecko staraliśmy się z mężem 2 lata. Udało się ale niestety tylko na 11 tygodni. Trzy miesiące temu miałam zabieg łyżeczkowania i obecnie staram się ponownie o kolejną ciążę. Mój problem polega na tym, że przez te "starania" stałam się oziębła. Kiedy staraliśmy się o pierwszą ciążę początki były normalne, spontaniczny seks itd., natomiast z biegiem czasu, kiedy kolejny cykl kończył się @ zaczęłam wnikliwe wyliczanie dni płodnych i niepłodnych, łąc...
-
Z mężem staramy się o dziecko już kilka lat, podejmując leczenie niepłodności o nieznanym pochodzeniu . Psychicznie nieudane próby znoszę z każdym miesiącem coraz gorzej. Jakby pętla coraz mocniej zaciskała się na szyi. Dodatkowe przygnębienie pogłębiają wieści o ciążach wszystkich koleżanek, z którymi kontakt zrobił się strasznie bolesny. One nie mają pojęcia jak to jest być w takiej sytuacji. Mimo, że znają mój problem , nie oszczędzają mi szczegółów z przebiegu ich ciąż. Pół roku temu ku...
-
Mam tyłozgięcie macicy-jaka pozycja jest najlepsza żeby zajść w ciążę?Do tego niski progesteron za wysoką prolaktynę- nie pęka pęcherzyk.Nie mam pęcherzyka owu-muszę być stymulowana -jak na razie clo ale bez efektów...Któraś miała podobnie i zaszła? Pomóżcie proszę...
-
czy w waszych miastach też macie problem z jego zakupem??? u nas nawet w
hurtowniach nie ma :((( i jak tu iść do przodu :((( chodzi mi o taki w
zastrzykach.
pozdrawiam
-
Dziewczyny, ja pewnie dopiero jestem na początku swojej długiej
drogi do macierzyństwa, ale zastanawiam się, skąd mogę mieć takie
problemy. Czy branie tabletek anty wpływa aż tak negatywnie na
płodność po odstawieniu ? Bo ja przez kilka lat stosowałam
antykoncepcję hormonalną, nie miałam żadnych problemów. Zaczęliśmy
się starać o dziecko i porażka. Na pewno to miało wpływ. Nie mam
owulacji, nie pękają pęcherzyki, zaczęłam niby to leczyć, ale
wykryli mi torbiel na jajniku. Oprócz...
-
Powiem tak ... od zawsze miałam problem z brakiem śluzu w pochwie a
raczej małym jego występowaniem co powodowało dyskomfort w momencie
gdy kochałam się z moim partnerem. Ginekolog zaproponował prosty
sposób na pozbycie się problemu - maść na bazie wody. Rzeczywiście
jest to super wynalazek ale nie wiem czy teraz w momencie gdy
staramy się o dziecko, ta maść nie przeszkadza plemnikom w dotarciu
do celu, macie jakiąś wiedzę na ten temat ?
-
mój dzisiejszy transfer nie doszedł do skutku, z uwagi na budowę ciała lekarz nie mógł wprowadzić tej malutkiej rureczki do szyjki macicy i dokonać tranferu.
jestem kompletnie zaskoczona i rozczarowana, bo się spodziewałam zbyt małej/dużej ilości komórek, zbyt małej ilości zapłodnionych i rozwijających się, uszkodzonych, hiperstymulacji - ale nie tego, że tranfer się może nie udać. w ogóle nie byłam przygotowana na problemy na tym etapie.
ktoś może miał pod górkę przy tranferze? co był...
-
Witajcie Kochane, jestem dzis 7dpt i stosuje 4tbl luteiny dopochwowej dwa razy dziennie. Dzis rano obudzilam sie z pieczeniem i swedzeniem w okolicach wejscia do pochwy. Czy mialyscie taki problem? Jak sobie z nim radzic? Mam w domu krem Clotrimazolum ale nie wiem czy po transferze bezpiecznie jest go uzywac?
-
A mianowicie chodzi o tzw. czynnik szyjkowy, czyli skąpy śluz, a
właściwie brak śluzu płodnego. Obawiam się, że to może u mnie
powodowac problemy z zajściem w ciążę. Czy któraś z Was miała taki
problem, a jednak udało się zaciążyc? A może znacie metody leczenia
tej przypadłości? Od tygodnia (od 3 d.c.)przyjmuję olej z wiesiołka
i piję len 2 x dziennie i niestety nie zauważam żądnej różnicy.
Kiedyś nie miałam tego problemu, a teraz owszem. Zauważyłam, że taki
stan urzymuje się od...
-
Dzień Dobry,
Mam 33 lata i jestem mamą 1,5 rocznej dziewczynki. Od 8-miu miesięcy razem z Partnerem staramy się o kolejne dziecko, jednakże jak na razie bez rezultatu:(
Czy może to być spowodowane tym, iż strasznie przybrałam na wadze (ważę ok 110 kg)? Przed ciążą ważyłam ok 80 kg i "zajście w ciąże" trwało ok. 3 miesiące.
Czy nadwaga ma wpływ na poczęcie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
-
Cześć Kochane,
czy znacie jakieś książki, w których opisane są tego typu problemy?
Staramy się z męzem ponad 2 lata, zrobiliśmy wszystkie badania i
teoretycznie wszystko jest ok, a my nadal czekamy na dzidziusia.
Na rynku pełno jest książek o ciązy i opiece nad dzieckiem, ale nie
mogę nic znaleźć o problemach z zajściem w ciążę.
Dajcie znać, czy możecie coś polecić.
Pozdrawiam wszystkie starające się
F.
-
Dziewczyny,
Ktoras z Was ma moze doswiadczenie z bardzo wczesnymi poronieniami?
Mialam juz wszystkie standardowe badania w Invimedzie i Novum, ktore
nic nie wykazywaly. U meza tez w normie. Mam bezobjawowego
Hashimoto, ale poza tym dochodzi u mnie dosc prosto do zaplodnienia,
ale nie wiadomo z jakich powodow na przelomie 3 i 4 ego tyg. nagle
spada bHCG i nastepuje poronienie. Poradzicie cos?
-
Hej,
pisze bo zastanawiam sie nad tym jak Wasi mężczyzni reagują na wieść, że "może
być problem z ciążą". Mój reaguje ignorując fakt, że "możemy mieć problem".
Mnie to bardzo nipokoi. odkąd staramy sie o dziecko, właściwie zaczęłam myślec
że to mi zalezy, nie jemu. Kiedy rozmawiałam z nim na ten temat powiedział w
końcu, że czuje sie jak "przedmiot do zapłodnienia", że uważa że "wsyztko
powinno odbyć sie naturalnie", czyli bez badań, testów itp. W głowę zachodzę o
co tu chodzi. Nie wie...
-
witam!ja tez bardzo pragne dziecka,leczylam sie przez 2 lata,brałam
duphastony i inne cuda.w koncu zaprowadzilam mojego na badanie nasienia i jak
sie okazalo u niego jest problem.ma tylko 1300.000 z czego 31% sa ok.a reszta
patologiczne, 5%dozywa 4godz..jak sie okazalo spowodowane to jest
(wendrujacymi jadrami)czyli czasami jedno lub drugi chowa sie czasami do
brzycha.i temp.osłabia plemniki czeka go operacja ale podobno jest juz
zapozno ze wzgledu na wiek 25l.i jakosci plemnikow t...
-
Od 7 miesięcy staramy się o trzecie dziecko. Odwiedziłam ginekologa jak zapadła decyzja o chęci posiadania kolejnego dziecka, lekarz stwierdził, że wszystko ze mną w porządku i nie ma przeciwskazań aby brać się do dzieła. Zrobiłam morfologię i badanie moczu - wyniki ok.
W dwie poprzednie ciąże zaszłam w pierwszym cyklu starań i nie było żadnych komplikacji.
Dodam, że jesteśmy młodzi, nie palimy papierosów, alkohol pijemy okazjonalnie, zdrowo się odżywiamy, mąż nadto uprawia sport.
W dni...
-
Witam,
bylam pare dni temu u lekarza. Wczesniej leczylam sie niecale 3 miesiace na
PRL
(czynnosciowa)normalna mialam w normie, czynnosciowa natomiast 16*wieksza.
Dostalam
Dostinex 1* w tygodniu 1/2tbl i po 6 tyg mialam niecale 2*wieksza, teraz biore
1/4tbl tygodniowo.Prog mam niby ok ale moglby byc wyzszy bo jest w najnizszej
granicy. Reszte wynikow mam OK
Teraz po USG wyszlo iz nie peka mi pecherzyk a do tego sa dosc male, znow
mieszcza
sie w granicach ale moglyby byc wieksze. W...
-
mam nadzieję ze nikogo nie urazę...jestem ciekawa czy ktoś tak jak my nie
miał żadnego problemu z pierwszym zajściem i ciąza a teraz niespodzienka dwa
lata starań w tym rok na hormonach i monitoringu i nic!!!
jestem zszokowana, zdezorientowana i zagubiona...
Teraz zaczynamy swą droge w Klinice Invimedu- może tam coś sie wyjaśni i
pomogą zajść w upragniona drugą ciazę...
pozdrawiam wszystkich "w temacie" i życze powodzenia
-
...jesteśmy w drugim związku, oboje mamy dzieci z poprzednich
związków.Staramy się od roku o nasze dziecko...bez skutku.Obserwuje
po sobie zaczynającą się obsesję na tym punkcie (nie jestem już
kobietą pierwszej młodości).Wiem,że niezbędne są badania. Podchodzę
do tego racjonalnie...ale ON niebardzo: chce zdawać się na los
(mimo, iż bardzo chce dziecka)nie chce żadnej ingerencji medycznej.
Przy "ustawianych" próbach poczęcia "blokuje się". Robi sie bardzo
zagęszczona i niezdrowa...