problemy

(715 wyników)
  • drogie dziewczęta. mnóstwo się tu naczytałam o walkach wygranych i przegranych... ja początkuję dopiero w staraniach ale coś mi się wydaje że łatwo nie będzie (chociaż dwa lata starań to w sumie nie do końca początkowanie). streszczę tu moją historię i proszę podpowiedzcie mi jakie badania powinna mi zlecić gin i co mnie może czekać??? więc tak: - w maju 2003 wyszłam za mąż - w grudniu 2003 odstawiłam piguły i zaczęliśmy starania ze stwierdzeniem "jak będzie to będzie, bez zbęd...
  • Od poniedziałku urlop, wyjeżdżamy i właśnie wróciliśmy z mężem z zakupów.Chciałabym aby to był mój ostatni raz kiedy robię zakupy w niedzielę. Nie wiem czy też tak macie ale ja widziałam wyłącznie rodziców przeważnie z 2 dzieci i pełno kobiet w ciąży. Nie wytrzymałam i popłakałam się gdy przy kasie stanęłam za kobietą w ciązy która tak fajnie wyglądała. Wiem, że nie powinnam ale to było niezależne ode mnie. Staram się od 4 lat mam 32 lat. Jutro pewnie dostanę okres a moja siostra mówi m...
  • mam problem z prl ,biorę parlodel i nie mogę zaciążyć ,dziś miałam usg pecherzyk rośnie ,ale trzeba jeszcze sprawdzić czy pęka,a gin mówił że przy wysokiej prl może nie pęknąć. Obawiam się że ni pęknie i co dalej ,czy któraś wie jak to się leczy ,czy to są tabl czy zastrzyki i jak sie nazywają,może ktoś jest w podobnej sytuacji. Pozdrawiam.
  • Witajcie Dziewczyny!!!! Dawno mnie tu nie było tzn byłam ale tylko jako "widz". Nasze leczenie trwa już .... ponad trzeci rok i dalej nic nie wiadomo. Jak zwykle przed @ doły totalne że sama czasami sie zastanawiam czy aby jest ze mną wszystko oki i czy by się czasem do jakiegoś psychologa albo psychiatry nie wybrać. Mamy problemy z "chłopakami", zresztą od pewnego czasu chyba jest problem ze wszystkim :(( . Mąż nie chce nic już łykać, nie wspomną o zrobieniu nowych badanek, mnie ...
  • Słyszałam,że jak kobiecie ciężko zajść w ciążę, ma dużo problemów i leczy się no i w końcu się uda to później ciężko jej nie zachodzić... Może wie ktoś coś na ten temat?
  • Rok temu podchodzilam do in vitro - po 4 latach intensywnych starań. Problem byl i u mnie i u męża. I ja i on przez rok bralismy bezskutecznie leki. In vitro udało się za pierwszym podejsciem. Teraz mam roczne dziecko. Kompletnie nie myslelismy o drugim dziecku, bylam pewna zreszta ze w naszym przypadku to niemozliwe a tu miesiac temu test i 2 kreski. Bez pilnowania owulacji, bez leków, i pewnie najwazniejsze - bez stresów, wszystko się odmieniło. Życzę wszystkim dziewczynom taki...
  • Cześć Wam! Postanowiłam napisać do Was bo wczoraj uslyszałam dla mnie najgorszą wiadomość. Od pięciu lat brałam tabletki antykoncepcyjne i teoretycznie wszystko było ok. Odstawiłam w marcu tego roku i miesiaczka się nie pojawiła. Czekałam kilka miesięcy i pojechałam do najlepszego specjalisty jakiego znam. Okazało się że moje jajniki są bardzo małe i nie pracują tak jak trzeba (o ile pamiętam bo byłam w szoku wczoraj to nie ma pęcherzyków). Lekarz powiedział że nigdy już sama nat...
  • Mam pytanie, czy mowicie swoim znajomym, ze np. przygotowujecie sie do ivf i w zwiazku z tym Wasz maz nie bedzie pil alkoholu na imprezie...? Trudno caly czas mowic, ze cos tam, ze bierze antybiotyki, bo nikt w to nie uwierzy, poza tym jestem z tych, co chca fakt np. ivf utrzymac w tajemnicy.
  • Witam! Odebrałam dziś wyniki rezonansu przysadki i niestety moje obawy się potwierdziły , jest mikrogruczolak ( 4mm) :(( dlatego mam pytanie do dziewczyn z podobnym problemem , jakie są szanse na zajście w ciąże przy mikrogruczolaku??? czy lekarz dalej będzie kazał brac bromergon czy wskazany będzie zabieg operacyjny ?
  • Sprawa wyglada tak: norma plemników 20-250mln . Czy któras ma problem z nadmiarem plemników (powyżej 250mln).Okazało sie ze nadmiar plemników równiez stanowi u nas problem z zajsciem w ciaze. Gin tłumaczy to tym, ze taka liczba plemnikow "walczy " o pozywienie i walcza, walcza i w efekcie giną. A bez pożywienia sie nie chca poruszac, są leniwe i tyle. Aglutynacja i ruchliwosc są ok.Juz nieraz sie przekonalam ze są wśród nas dziewczyny posiadające ogromną wiedzę na ten temat. Czy j...
  • Od niedawna wiem ze bede miala problemy z zajsciem w ciaze. Jestem dopiero na poczatku diagnozowania ale mam poczucie ze moj maz jest gdzies obok.Moze jestem przewrazliwiona w tych odczuciach, ale jak Wasi mezowie(partnerzy)Was wspierają w tych trudnych chwilach?
  • Z przerwami udzielałam sie na forum "dla starających" ale chyba już najwyższy czas przenieść się tutaj. Mam na imię Agnieszka, mam 27 lat i od prawie 3 jestem szczęśliwą mężatką. Rok po ślubie stwierdziliśmy, ze już najwyższy czas na potomka, rzuciłam pigułki.Pierwsze miesiące bez efektu...lekarz uspokajał mnie dość głupio "Pani Agnieszko można starać się tak do roku-dwóch i to nie znaczy,że coś jest nie tak".Nie widział problemu, gdyż budowę mam książkową.Z miesiąca na miesiąc c...
  • kiedyś obiecaliśmy sobie że nie będziemy o tym mówić. rodzice absolutnie nie pytali. ani moj ani jego. ale wiadomo coraz więcej innych osób znajomych o to pyta...a wy kiedy dzidzię? bierzcie się do roboty itd....same wiecie jak te pytania bolą... no i mój m. po ostatnim przepytywaniu i "maglowaniu" przez jego siostrę złamał naszą obietnicę i coś tam wygadał. o rany mówię wam jaka była z tego powodu awantura...bo jeśli sobie sami coś obiecaliśmy to powinno to być dotrzymane prawda...
  • tydzien temu odebralismy wyniki-mąż ma za mało plemników i są zastrzezenia co do ich budowy...wiemy tylko tyle bo sezon urlopowy.we wrzesniu idziemy do lekarza zeby dowiedziec sie wiecej,leczyc sie,diagnozowac dalej. mój mąż ma 32 lata,nie pije,nie pali,pracuje wiec ma stresy-jak większość. czy ktoś otarł sie o problem męskiej bezpłodności i wie cos na temat leczenia,rokowan,przyczyn?takie ogolne info na bazie doswiadczenia...?
  • witajcie Kobietki, przewertowalam juz wszystkie nowe watki od wczoraj i brakuje mi jakiegos lajtowego i mniej specjalistycznego watku. a poniewaz siedze w pracy i mam malego (no dobrra, duzego lenia) wiec chcialam zapytac skad piszecie posty, z domku czy z pracy. a jesli z pracy, to czy dookola wiedza ze sie staracie? u mnie w pracy wiedza, ciesza sie i dopinguja ale i boja ze ich moge oposcic :) ja sie nie boje :)
  • Witam Serdecznie! Jestem studentką V psychologii na Uniwersytecie Łódzkim. Piszę pracę magisterską o tym, jak kobiety przechodzą przez proces diagnozy i leczenia niepłodności. W związku z tym chce zaprosić Panią do wzięcia udziału w moim badaniu. Prośbę kieruje do Pań mających problem z zajściem w ciąże( w przypadku, gdy przyczyna leży po stronie kobiety , lub jest w trakcie diagnozy). Przygotowane przeze mnie badanie składa się z dwóch części. Dziś proszę o wypełnienie czę...
  • chciałabym sie dowiedziec w jaki sposób leczy sie cykle bezowulacyjne oraz niski poziom hormonów. ja niesty jestem kopmpetnie rozregulowana :( mało progesteronu. mało estrogenów i prawdopodobnie brak owulacji. niesty lekarze bagatelizuja mój problem, bo dopiero co zaczełam, sie starc i nie widza tu zadnego problemu. a ja nie chce czekac latami i dopiero zaczynac działac. czas ucieka a ja nie staje sie coraz młodsza i płodnosc niestety zmniejsz sie. czy ktos miał podobne problemy, ...
  • wiecie, wtedy zastanawiam sie czy jest sens....nie ma cyklu zeby nie bylo klotni:((((( on sie zachowuje jak dziecko... wtedy to juz nie wiem czy chce z nim byc..i jesze starania.. a co bedzie jesli zostane sama z dzieckiem.........:((((((
  • Bardzo chciałabym aby ktoś mnie pocieszył bo znajomi i rodzina mówią że nie mam się co martwić, że jestem jeszcze młoda i zdążę mieć jeszcze dużo dzieci. Gadania mam 24 lata i chciałabym być już mamusią.
  • Dziewczyny mam taką sytuację 2 braci mojego taty nie ma dzieci, wiadomo nam tylko tyle ze jest to z ich winy, że coś nie tak było z ich plemnikami. Powiedzcie czy możliwe jest to że to jakoś genetycznie odziedziczone, bowiem mój brat ma dziecko a ja i moja siostra mamy problemy. Ona leczy się 3 lata ja rok (właściwie to rok sie staram leczę się krócej) Co o tym myślicie?
Pełna wersja