-
Kochani, pomozcie.
Ostatnio mam tyle zajec, ze zaczynam sie w tym gubic, a jednoczesnie nie
robie tak naprawde nic zeby to zmienic. Zeby jakos sobie zaczac radzic. W
jaki sposob oddzielic wazne rzeczy od mniej waznych? W jaki sposob zmotywowac
siebie sama do zajmowania sie tym co istotne, a nie np. ogladaniem telewizji
czy godzinnymi pogaduszkami na gg? Bo to wlasnie robie, potem pluje sobie w
brode, ze tyle czasu stracilam, ze niczego znow nie zrobilam... Potem z kolei
usprawied...
-
Witam. Mam siostrę bliźniaczkę, bardzo ją kocham itd. zawsze między nami były
dobre relacje. Jesteśmy w klasie maturalnej i tu zaczyna się problem. Ja np
napisałam maturę próbną z polskiego na 90% ona na 66%. W ogóle w tym roku
pogorszyła sobie oceny, nie chce jej się uczyć. Nie wiem jak temu zaradzić.
Ja zamiast cieszyć się swoimi sukcesami, martwię się o swoją siostrę.
Zamartwiam się z tego powodu. Jednocześnie jak chcę jej zaproponować wspólną
naukę, albo mówię, żeby się poszła...
-
Mam do Was pytanie. Tyle sie mowi o tym, ze w przypadku depresji, jakis
innych obciazen psychicznych kluczowa kwestia jest uswiadomienie sobie co tak
naprawde nam polega. Jest to na pewno prawdziwe, tylko pytanie co dalej?
Jak wyjsc z tego dolka? Najgorsze dla mnie obecnie jest to, ze wiem dlaczego
źle sie czuje, ale nie umiem temu zaradzic. Nie wierze tutaj jakos w
uzdrawiajaca moc psychoterapii, bo tak naprawde to ja wiem co mi dolega.
Pytanie jak mam sobie z tym radzic?
Jak rad...
-
Witam wszystkich , mam nadzieje że ktos spotkał sie z tym co mnie dręczy non
stop, nie wiem jak to nazwać , problemy z koncentracją, uwagą czy jeszcze
inaczej, moim zdaniem problem jest złozony, jeszcze w szkole po oddaniu
kartkówki z matematyki widziałem rozwiązane przeze mnie wyniki były całe
pokreślone na czerwono i wiedziałem że jest źle i łapałem się za głowę , kto
to napisał a niestety pisałem ja, wiedziałem dokładnie jak rozwiązć to
zadanie a to co było napisane było nieste...
-
Chcialabym sie z wami podzielic czyms co mnie bardzo boli i z czym wogole nie
moge sobie poradzic, mysle ze szukam tez odpowiedzi na pytanie dlaczego tak
jest, a zawsze z innej perwspektywy problem wyglada inaczej. A wiec czyms z
czym nie moge sobie poradzic sa relacje z mezczyznami, nie jestem juz glupia
nastolatka ktora przezywa pierwsza platoniczna milosc i problem ten traktuje
bardzo powaznie. Nigdy jeszcze nie bylam w zwiazku a coraz bardziej zaczyna
brakowac mi tej drugiej p...
-
Znowu proszę Was o komentarze i ocenę sytuacji.
Tyle mi,ze tak powiem zostało. Pisałam o problemie teściowej w wątku "Za co
nienawidzę teściowej".
Dziś chce Wam napisać co o tym sądzi mój mąż. Postaram się to zrobić na
podstawie mojej rozmowy z nim.
Uważa,że problemu nie ma,ze on ocenia sytuację obiektywnie i że wina jest po
mojej stronie. Wg niego to on chciał jeść obiady u mamy, a nie mama na to
nalegała, to ze wyciągała z szafy jego niewyprasowane koszule i brała do
prasowan...
-
Mam tak od dziecka nie potrafie patrzec na rozmówce podczas rozmowy mimio że
bardzo się staram jest to dla mnie praktycznie niemożliwe.Dlaczego?z czego to
wynika dodam że nie jestem niesmiały
-
MOja matka jest osoba newowa i wybuchowa.
MOja praca w sadzie budzi konflikt.
Czasami nie wytrzymuje i mowie
ze za takie slowa to ludzie trafiaja za kratki
-
co zrobić, żeby wyluzować? mam ogromne problemy ze sobą. Wstydzę się dosłownie
wszystkiego. Że za gruba, za głupia, a wysoka, a brzydka, za leniwa, za bardzo
taka i owaka. a wystarczy mi tylko jeden komplement od kogokolwiek, żeby o
wszystkim zapomnieć, wiec jeszcze zarozumiała jestem! :((
mój mąż ma dosyć - iść do psychologa? poczytać coś? co robić?
-
..naszych czasow nie ejst brak wiedzy, ale brak milosci
(T. Merton)
jak myslicie, dlaczego? i czy zgadzacie sie z tym
-
Cześć
Mam problem zaczęliśmy się strasznie kłócić na początku doszło do ostrej
wymigamy słów później mąż uderzył w całej siły w lodówkę a ostatnio uderzył w
szybę (strasznie się kaleczył przy tym) cokolwiek zrobię i tak jest źle nie
wiem czy winną są temu pieniądze, które mąż zarabia (a dobrze zarabia) czy
remont a przy tym straszny nie porządek, który utrudnia życie. Mam wrażenie
ze stoi czasami nie ten sam człowiek, który zajmuje się tylko i wyłącznie
zarabianiem pieniędzy a pr...
-
wymajmuję mieszkanie z dziewczyną
poznałyśmy się dopiero jak zaczełyśmy razem mieszkać
dziewczyna jest bardzo oszczędna, bardzo drzy o swoje rzeczy i jest
materialistką
ale ogólnie dogadywałysmy sie bez problemów
zaczeło się 3 miesiące temu: przyjechał do mnie mój M z którym widuję się raz
na dwa miesiące, Ona wiedziała o tym i dogadałyśmy się ze pojedzie do domu na
weekend co i tak robi co dwa tygodnie
no niestety nie pojechała, trudno
po wyjeżdzie mego M zauważyłam dalsze oziębi...
-
Czy ktoś z czytających słyszał o czymś takim jak brak zdolności do wizualizacji?
Mój brat ma coś takiego, że nie potrafi wyobrazić sobie np. twarzy znanego mu
człowieka nawet najbliższych mu - np. twarzy ojca, matki czy też swojej
dziewczyny. Czasami ma obawy, czy np. rozpozna kogoś z kim widział się tylko
krótką chwilę na spotkaniu biznesowym bo nie jest w stanie sobie przypomnieć
(zwizualizować) wyglądu tej osoby. Jednak, jak już dochodzi do spotkania to
nie ma żadnych problemów z ...
-
moje drogie koleżanki,
mam problem z teściami ktorzy wtracaja sie bardzo w moje malzenstwo. Moj maz
bardzo ulega wplywom swoich rodzicow. buntuja go przeciwko mnie i wtedy
przezywam ciezkie chwile. po wizycie u nich nie rozmawia ze mna. Co robic
kolezanki?
-
Mamy cholerne problemy w zwiasku nie mozemy dojsc z zona do porozumienia.
Wczoraj doszedl jeszcze jeden. Zona od 2 tygodni prowadzi ozywiona dyskusje
telefoniczna i sms mezczyzna poznanym w internecie. Wczoraj rozmawialismy o
tym od 17 do 20 stanelo na tym ze ma zerwac znajomosc bo jak nie to rozwod.
Wyszla z domu zeby przemyslec. Oczywiscie rozmawiala z facetem bo mu bardzo
na niej zalezy. Zaproponowal jej spotkanie w realu. Zona jest na tak. Nie wim
zupelnie co robic.
-
Mój Marcin ma 8 lat, chodzi do pierwszej klasy.
W szkole ma przyjaciela Bartka (znają się jeszcze z przedszkola). Nie siedzą
razem, pani nie pozwala, bo gadają przez cały czas, zamiast pracować. Ale
jeżeli to tylko jest możliwe, spędzają czas razem. Co mnie niepokoi?
Pierwszy sygnał:
Miesiąc temu Marcin miał urodziny, razem ustalaliśmy listę małych gości.
Okazało się, że Marcin ze swojej klasy chce zaprosić tylko Bartka (oczywiste)
i jeszcze jednego chłopca zaproponowanego prze...
-
potrzebuję kogos życzliwego kto doradzi w wielkim problemie, wysłucha i nie
będzie obciążony twkieniem w problemie. Będe wdzieczna za każdą pomoc
-
W tym roku zaczełam studia.. zaoczne bo zaoczne ale studia..piatki soboty
niedziele.. co tydzien.. 200 osob.. nie potrafie sie w ogole odnalezc..
potworzyly sie juz grupy.. chcialam dolaczyc do jednej.. chwile pogadalam z
niektorymi.. ale zawsze potem oni ida w swoim kierunku.. nie potrafie stworyzc
blizszej wiezi..
Gdy cos mowie.. czuje i wiem ze ludzie nie traktuja mnie serio.. nie wiem co
jest..
w podstawowce i gim bylam lubiana.. wszedzie z przyjaciolkami i bylo wspaniale..
lo - m...
-
Piszę tutaj, bo wiem, że tu sa mądrzy ludzie. Nie mam z kim, jak
zwykle, pogadac. Do mojej znajomej już psycholog ide dopiero za
tydzień. Wiem, ze mój ukochany mnie podczytuje, choc go proszę, żeby
tego nie robil. Moim zdaniem to niepowazne. Ja bym tego nigdy nie
zrobila, ale ja to ja, nie on…
Sprawa dotyczy związku. Jesteśmy razem, mimo problemow, już rok. To
jest oficjalnie mój facet. Wczesniej bylam 3,5 roku sama, a wczsenij
przez 4 lata po raz pierwszy mialam powazny zw...
-
JEśi spotkaliście taką osobę , albo sami macie podobny problem napiszcie coś
na ten temat.