-
pewnośc siebie a raczej jej brak mi doskwiera:/
ludzie pewni siebie to nie tylko ci dobrze wyglądajacy, dobrze wykształceni,
bogaci, sa tez tacy ktorzy " nie powinni" byc pewni a sa!
ja np. skonczylam 3 letnie na razie studia- jezyk francuski, zapisalam sie
tez na angielski niedawno, uprawiam sport,wyglądam normalnie,
znalazlam prace ( z ogłoszenia), całkiem dobra, tzn. dobrze platna ale i tak
rezygnuje bo atmosfera mi nie odpowiada i dojazdy mnie meczą.
A tu wszyscy wokół mowia ze ...
-
Niektórzy pewnie wiedzą o czym mówię, dla innych to coś nowego:)
Całość sprowadza się do jednego:)
Kompleksy => brak wiary we własne możliwości, brak wiary w siebie => poczucie
bycia "emocjonalnym popaprańcem", ale mimo wszystko potrzebującym
niewyobrażalnie dużej dawki uczucia ( najlepiej kilka razy dziennie )oraz
ofiarą losu, która niczego nie jest w stanie osiągnąć:(:)=> traktowanie
porażek, jako: "a czego mogłam się spodziewać i tak jestem do niczego",
traktowanie su...
-
Witam, mam pewien problem z którym już sobie nie moge poradzić, otóż chodzi o
mojego męża jest strasznie zazdrosny o mnie mimo, że nie daje mu żadnych
powodów do tego. Zawsze gdy z nim chce o tym porozmawiać kończy się to
kłótnią. Jest poprostu o wszystko zazdrosny nawet o kogoś z rodziny jeśli w
czasie rozmowy uśmiechne się lub spojrze.. a szczególnie po sporzyciu
alkoholu. Może powodem tego jest tez to, ze jestesm od niego młodsza 7 lat.
Proszę o jakiekolwiek porady .
-
Zauważyłem, że gdy mam zabrać głos na takim kursie to czuję, że robię się czerwony oraz bardzo się pocę. Ale gdy w ramach ćwiczeń mamy rozmawiać w parch (obca dla mnie osoba ale nieśmiałość jakoś nie przeszkadza) to nic się nie dzieje. Z czego to wynika i jak temu zaradzić? Melisa przed kursem? Jestem introwertykiem.
-
Jak można sobie poradzić z 2 letnim dzieckiem, które ciągle chce sie
kontaktować ze swoim ojcem, budzi się w nocy, woła, że chce do taty, itp. Mąż
jest zagranicą, bardzo często ma wyłączona komórkę. Jak można pomóc dziecku?
-
Postanowiłam tu napisać, bo ogólnie sporo czytam, siedzę w necie, tak zabijam czas również w pracy.
Dlaczego piszę? otóż jestem DDA, po terapii, przerwanej wprawdzie, ale nie czułam jej efektów psycholog była młodsza ode mnie, nie wiem pewnie źle trafiłam ale to było na NFZ może, może nie ma co gdybać. Nie widziałam sensu terapii, zresztą mam przyjacióke psychog której opowiadam wszystko jej w sumie jedynej. Wiem skąd biorą sie moje probemy: brak motywacji do dziania, do jakichkowiek zmian, ...
-
wielu ludzi idzie na psychologie by rozwiazac własne problemy emicjonalne...
mysla ze im to pomoże... oczywiscie niewielu pomaga... potem tacy skrzywieni
zabierja sie za doradzanie innym
-
witam
czy "WY" tez macie / mieliscie takich rodzicow ?
mamusia woli ogladac TV np jakis religijny program / film przez cale swieta + spac zamiast sobie rozmawiac, byc, przytulac sie z mezem swoim ? lata codziennie do kosciola :-/, czuje sie samarytanka, pomaga innym obcym, ktorych dzieci maja w du.pie
przypominam: ja jestem dzieckiem doroslym i ja to widze... takie zachowanie potem sa utrwalone w mojej psychice i ja moge miec i bede mial problemy w samodzielnym zyciu juz.
co r...
-
Po dwóch latach znajomości okazało się ,że mój facet nie może normalnie
współżyć,nie ma wytrysku a o wzwód też jest ciężko.
Trudności wynikają stąd ,że przez lata uprawiał onanizm oglądając filmy
erotyczne.Teraz leżąc kolo mnie czuje ,że ja go nie podniecam.Może mnie
tylko "zaspokoić palpacyjnie"
Czuję się przy nim okropnie,moje starania idą na nic a przez lata
marzyłam ,że w końcu spotkam kogoś kogo pokocham,kto może być ojcem mojego
dziecka,naszego dziecka.
Ja go przecież koc...
-
Witam,
ostatnio byłam z moim chłopakiem (36l. rozwodnik, wykształcenie
wyższe)- spotykamy się od 3 lat w zoo, on
wyjechał teraz do pracy do Warszawy, widujemy się w weekendy, ja
(31l, panna, wykształcenie wyższe)
chwilowo mam niskie dochody, uczę się jeszcze.
Doszło do takiej sytuacji, nie pierwszy raz, że on wyjął z kieszeni
10 zł, podał mi i powiedział: "to kup bilety". Ja dołożyłam swoje 10
zł i zakupiłam nam po bilecie.
Było mi jednak przykro, widziałam przy kasie mężczyzn k...
-
sTUDIUJE NA DOSC ciezkim kierunku i nawet dobrze mi idzie ale czesto
szczegolnie na egzaminach ustnych mam duze problemy z wydobyciem informacji ,
ktore znam i na przyklad przypominam je sobie po wyjsciu z egzaminu .Tak
jakby ukazywala mi sie nagle strona z wiadomosciami z ksiazki -mojego mozgu.
Tak jakby otwierala sie szuflada z informacjami nie zawsze jednak dla mnie
dostepnymi .
Czy wy tez tak macie ? Wiem , ze odbywa sie to pod wplywem stresu ale ja nie
staram sie tak b...
-
Hmmm. Uczę. Lubię swoją pracę, żyję nią. Może tymbardziej, że szkola to
wiejska, dzieci tam bardziej chyba potrzebują uwagi, kogoś, kto pomoże im
pokazać drogę do lepszej przyszłości. Nie ważne. W zasadzie w identycznym
stopniu przywiązuję uwage do "nauczania" jak i do wychowania, dlatego bacznie
przyglądam się każdemu dziecku (mam ich nie wielu, więc mogę, a nawet
powinnam!). Widzę, jak się zmieniają, rosną, rozwijają, otwieraja - to
cieszy. Ostatnio jednak zwątpiłam. Chciałam do...
-
Witajcie!
Mam 25 lat.W październiku rozpoczełem studia magisterskie uzupełniające
(posiadam tytuł licencjata}. Prawdę mowiąc pod presją rodziców. Ojciec
sfinansował mi I semestr. Zapłacił 1700zl. A Ja praktycznie brzydko
mówiąc "olałem" to. Nie chodziłem na zajęcia, nie przykładałem się(nawet nie
zapisałem się na seminarium). No, i przyszła Sesja! Po oblaniu dwóch
egzaminów postanowiłem zrezygnować. Nie poszedłem już na 2 następne egzaminy.
Problem tkwi w tym, że nie wiem jak powi...
-
Mam fajnego chłopaka, ale mam nastepujacy problem On zbyt wylewny
uczuciowo nie jest(sam kiedys tak stwierdzil) a ja ciagle dopytuje
czy zalezy mu, zdecydowanie czesciej ja pisze czule sms-y, a jak w
koncu zdobylam sie i powiedzialam to wszystko, to on ze bardzo mu
zalezy ale z moja czestotliwoscia tego typu pytan kazdy by chyba
zwariowal i ze straszni uczuciowa jestem no i dobrze ale ja znow
czekam moze na pierszego milego sms-a i nic jakos tak znow mam sie
ochote zapytac czy m...
-
Nie zazdroszczę komuś domu czy samochodu.Może jest to dla kogoś śmieszne ale
boję się przebywać w towarzystwie tam gdzie się publicznie tulą .Zle wtedy
się czuję jestem zdenerwowana i wolę unikać takich spotkań.Nie wiem czy to
zazdrość czy coś innego ;mąz mnie przytula ale nie w towarzystwie,bo sama bym
się nie swojo czuła.Jest to dla mnie problem.Dlaczego tak reaguję i się boję?
-
Bardzo Was proszę o pomoc bo już po prostu nie mam żadnego pomysłu
co zrobić. Otóż mam wielki problem z sasiądami, którzy mieszkają
nade mną. Non stop hałasy, bachor lata po gołych panelach w butach z
twardymi podeszwami od bladego świtu do 22 a rodzice mu wtórują o
czym przekonałam się przed chwilą na własnej skórze kiedy matka do
niego krzyczała żeby latał do 22 i był konsekwentny. Sufit mi się
wali! Problem trwa od paru lat. Żadne prośby ani interwencje nic nie
dają albo poma...
-
Zrezygnowalem po długim czasie terapii indywidualnej płatnej tak po prostu zadzwoniłem powiedziałem że potrzebuje przerwy, zostałem skrytykowany że to nie tak że trzeba zamknąć pewien proces, ostatnio tylko slyszałem jak to dużo dla mnie zrobiła że pomogła wyjść z problemu (faktycznie pomogła) ale traktowałem ostatnio psychoterapie troche jak koło ratunkowe wobec otaczającego świata, wkurzyło mnie stwierdzenie w rozmowie że problem może powrócić - dobry negatywny bodziec ( pewnie że może wróc...
-
Od jakiegoś czasu zauważyłem, że problemy potrafią nie tylko ludzi dzielić lecz
również łączyć. Niestety nie wiem czy to mogą być trwałe znajomości lub związki?
Może ktoś powie jak to bywa?
Życzę miłego dnia i pozdrawiam, JAPCIO
-
Witajcie.
Od dłuższego czasu mam problem, który zaczyna mi coraz bardziej doskwierać. Tak jak napisałam w temacie jest to ciągły brak czasu i wieczny pośpiech. Prowadzę własną jednoosobową firmę, praca zajmuje mi – zależnie od dnia – od sześciu do nawet dwunastu godzin na dobę. Zauważyłam, że wszystko zależy od tego jak się w tej pracy zorganizuję, a mam z tym duży problem. Kiedyś tak nie było – potrafiłam wykonać obowiązki w ciągu czterech godzin, a nawet zrobić sobie d...
-
Mam poważny problem. Otóż od jakiegoś czasu nie układa mi się z facetem,
ostatnio zaczęłam podejrzewać go o zdradę. On unika poważnej rozmowy. Tak się
składa, że związani jesteśmy wspólnym towarzystwem (podejrzewam, że moja
"konkurentka" jest właśnie z tego towarzystwa). Mam podstawy by sądzić, że on
może się pojawiać po naszym zerwaniu (dążę do poważnej rozmowy i wyjaśnienia,
niewykluczone, że tak to się skończy)w tym gronie.
W tej chwili mam wiele żalu do niego o jego postępowanie (...