-
Witam
Od wczoraj zatanawiam sie jak czlowiek znosi i ile w stanie jest zniesc kiedy dopadna go problemy finansowe. Sklonil mnie do tych przemyslen blog, do ktorego linka dostalem na gg:
zadluzony.blogspot.com
Co o tym myslicie?
-
Spieprzyłem znajomości z rodzinnego miasta, na uczelni mam znajomości gdzie tylko mogę iść pić lub jarać trawę(i to nie za wiele znajomych). Zawaliłem rok studiów, nie ma pieniędzy żebym dalej studiował, od kilku miesięcy zbyt często piję i nie mogę się powstrzymać, odmawiam wychodzenia znajomym, mam myśli samobójcze, u rodzinki wsparcia nie znajdę, bo nie. Porzuciłem wszelkie hobby, nawet teraz jak to piszę jestem po 5 piwie (i wciąż mi mało, nie czuję się dostatecznie pijany), zwyczajnie ni...
-
Witam,nigdy nie zwykłam szukać rad w rozwiązywaniu problemów w związku w ten
sposób ale po dzisiejszym dniu brak mi już pomysłów i nie wiem co robić dalej.
Jesteśmy razem od 7 lat, 2 dzieci(4 oraz 2,5 roku), oboje pracujemy więc nie
nęka nas chroniczny brak pieniędzy, ogólnie sytuacja ok.
Ale..
Właśnie to ale, jesteśmy zgodnym małżeństwem, ale czasem są takie dni, że mój
wszczywa kłótnię o rzeczy , które dla mnie nie są tak ważne, najczęściej o
bałagan, który jego zdaniem panuje w ...
-
moj powazny problem dotyczy niezwykle istotnej sprawy. Otoz wydawalo mi sie
kiedys a i teraz rowniez , ze warto byloby czasem powiedziec nie. I sie nie
rodzic. zwazywszy na reainkarnacje jest to wciaz aktualny problem dla mnie.
- moralnie bo nie wiem czy rodzice z takim wysilkiem w pocie czola mnie
plodzacy byliby zachwyceni gdybym im odmowila. Wystawila np. glowe i
powiedziala nie.
Z drugiej jednak strony wobec obsewacji poczynionych w tym zyciu, proces
urodzenia pociaga za soba...
-
Zacznę od tego, ze przyjaciół nie mam, mam znajomych, ale tak naprawdę jest ich niewielu. Pochodzę z rodziny alkoholika i zawsze byłam dzieckiem we mgle, które odcina sie od wszystkiego i tak mi jeszcze zostało- jak mam cięzki okres to zapadam w "hibernację" i emocjonalnie odcinam sie od wszystkiego. Tak naprawde to nie wiem jak się rozwija zdrowe relacje, bo w moim rodzinnym domu ojciec pił, a matka najeżdzała na każdego za to co zrobił, lub najczęściej nie zrobił. Całą moja rodzina żyła w i...
-
WITAJCIE
Od niedawna wchodzę na to forum i częściej czytam niż
piszę.Podziwiam Was za mądrość,cięte języki i wogóle
fajnie się czyta wasze wypowiedzi.
Tak się składa,że dziś chyba ja się trochę pożalę i skorzystam
z waszej wiedzy.Moim problemem jest strach...a chodzi o przyszłą
teściową.
Z moim chłopakiem poznałam się 5 lat temu,po 2 zamieszkaliśmy
razem.Układa nam się bardzo dobrze,kocham go i jestem kochana.
Zaczynaliśmy od zera teraz mamy wystarczająco dużo,jesteśmy
sz...
-
Facet mysli, ze jak poslubi wybranke to ona sie nie zmieni...a ona sie
zmienia. Kobieta mysli, ze jak poslubi wybranego faceta to ona go zmieni...a
on sie nie zmienia.
I tu jest caly problem:)
-
mam siostre i brata,, jestem srednia-ani najmlodsza ani najstarsza
coraz czesciej slysze zdania w stylu:
"nic nie robisz, patrz na swoje rodzenstwo -jacy oni sa pracowici itd"
wieczne pretensje ze potzrebuje pieniadze na to czy tamto, niespelnione
ambicje ojca?
probuje patrzec na to z innej strony...
ale doluje mnie cala ta sytuacja
odbija sie na moim zyciu
w dodatku ojciec nie stroni od alkoholu
teoretycznie wszytsko jest w porzadku ale do pewnego momentu
jak slysze znow jakies p...
-
Witam.
Mam problem. Właściwie to zaczynam sie bardzo martwić.
Mój ojciec od jakiegos czasu (ok 5-6 mcy) zaczął pić piwo. Codziennie.
Najpierw jedno, teraz wypija 2. Codziennie.
Na jekiekolwiek komentarze reaguje stwierdzeniem, ze do dobrej precy nerek
powinno sie pić 4 piwa dziennie i przesadzamy.
Ponadto, zuważyłam, ze na wszelkich spotkaniach, imprezach, to tylko on się
upija. I twierdzi, ze coś sobie z matką ubzdurałyśmy, bo on nie był pijany.
Poradźcie co z tym zrobic. Za...
-
A może tak rozwiązać problem w szkole z rozrabiakami porzez instalacje
webkamer? Przez ktore rodzice mogliby ogladać swoje dzieci w szkole i widzieć
jak im czas podczas lekcji upływa? To tak związku z dniem dziecka.....
-
proszę, powiedzcie, jak delikatnie powiedzieć komuś (chodzi o osobę z pracy), by użyła dezodorantu i nie przychodziła wciąż z "chmurką" brzydkiego zapachu?
-
Moja kobieta jest wyjatkowo nieatrakcyjna ale jestem z nia bo bardzo
przypomina moja matke -malo bystra gruba rozczochrana z grzybica pochwy,
w garach niezle miesza to tak z nia tkwie lat pare
ale zaczely sie problemy lozkowe
przestalem byc zdolny do uprawiania seksu...
radze sobie jak mnoge sam ale jest coraz gorzej
nie pomaga nawet zdjecie mojej matki z czasow mlodosci
pomozcie koledze
-
Niecaly miesiac temu poznalam mezczyzne ktory mi sie spodobam. Na
poczatku pisalismy mnostwo emaili i smsow do siebie, pozniej
zaczelismy sie spotykac,nie jakos regularnie, widzielismy sie moze
piec razy do chwili obecnej. Znajomosc rozwijala sie dobrze, ja
jestem kobieta ktora potrzebuje czasu by kogos poznac i byc poznana,
i tu wlasnie jest problem, ze on mi go nie daje! Polubilam go ale
nie jestem pewna jego i jego zamiarow. Po drugim spotkaniu smski
ktore zawsze byly mile i ...
-
Mam problem. Czuje sie sfrustrowana, jak ktos to zauwazyl w sasiednim watku,
gdyz moj partner zataja przede mna wszelkie informacje dotyczace jego relacji
z innymi kobietami, zarowno z przeszlosci jak i obecnie. Po prostu nie jest
szczery, unika rozmow na ten temat, a raczej daje wymijajace odpowiedzi.
Czuje sie sfrustrowana, bo wiem jak podobaja mu sie inne kobiety.
O swojej przeszlosci tez nie chce mowic.
Czuje sie upokorzona i zazdrosna.
-
Moj problem- mysle za duzo o wszystkim. Nie mysle o krok dalej ale zarazem o
10! I zamartwiam sie czy aby wszystko wypali, za wiele pragne rozwazac -
umyslo, badz mentalnie nie udaje mi sie olac wielu rzeczy. Czy ktos ma na to
jakies rozwiazanie?
-
JESTEM 36-LETNIA MATKA. DO TEJ PORY DAWAŁAM SOBIE RADĘ SAMA Z WYCHOWANIEM
SYNA. CHYBA TROCHE PRZESADZIŁAM, BO MAŁO JEST RZECZY, KTÓRYCH MU BRAKUJE I
MAŁO JEST SPRAW, ZA JAKIE CZUŁBY SIĘ ODPOWIEDZIALNY. TO CHYBA ZMORA JEDYNAKÓW
SAMOTNYCH MATEK. OSTATNIO PRZESZEDL KRYZYS UCZUCIOWY. JEGO DZIEWCZYNA KILKA
RAZY ZDRADZILA GO NA JEGO OCZACH.LEKCEWAŻYŁA SOBIE JEGO UCZUCIA. ZANIM
OKAZAŁO SIĘ, ŻE MA PROBLEMY Z PSYCHIKĄ, PODJĄŁ DECYZJĘ O ROZSTANIU. JA,
WIDZĄC JEGO ROZPACZ, CHCIAŁAM MU POM...
-
ja- malutkie dziecko z poprzedniego zwiazku (zostalam porzucina
jeszcze w ciazy )
on 33 letni kawaler.
kiedys bylismy ze soba, zaczelismy znowu sie widywac, przespalismy
sie ze soba. a on... czasem przyjezdza raz w tygodniu czasem kilka
razy zadnych deklaracji z jego strony ja od tego czasu stalam sie
chlodniejsza- ale jak mozna po seksie nawet nei zadzwonic... i
jestesmy w .. sama nie wiem w czym. i co zrobic. zalezy mi na nim i
to bardzo. on zaczyna mnie olewac ja cieprie ale...
-
czy ktos zna psychologa dobrego,potrzebuje porozmawiac bo juz dluzej pewnej
sytacji nie wytrzymam poprostu nie dlugo szlak mnie trafi.
-
Moim problemem jest to że zdarza mi się mówić na głos do samego
siebie.Czasami nie moge tego powstrzymać i zdarza mi się to nawet w
tramwaju.Wtedy ludzie dziwnie na mnie patrzą a ja zawstydzony natychmiast
wysiadam i najchętniej zapadłbym się pod ziemie.Nie wiem co mam z tym
zrobić.Pomocy!!!!!!!!!
-
Taki temat przyszedl mi do glowy. Zauwazylem, ze problemem ktory przeszkadza mi w relacjach w ludzmi jest kwestia wzajemnych oczekiwan w relacji, a raczej brak ich okreslenia. Z obu stron.
Lubie wiedziec, czego ludzie ode mnie oczekuja. Lubie jasne sytuacje. Czego nie znosze natomiast to gdy czyjes oczekiwania sa zmienne, wahaja sie, albo nie sa jasne. Tak jakby nigdy i niczym nie dalo sie zadowolic tej drugiej osoby.
Dzwonisz czesto- zawracasz glowe, dzwonisz rzadko- masz w dupie. Kupisz...