-
Hej!
Jestem studentką psychologii i bardzo chciałabym stanąć oko w oko
z ludzkim problemem. Na końcu zamieszczam swój adres e-mail, gdyż
stawiam na anonimowość. Jeśli komuś odpowiada rozowa na forum, nie ma
sprawy. Mój dostęp do netu bywa czasem ograniczony, ale minimum raz na
tydzień (piątki) sprawdzam skrzynkę i zaglądam na tą stronę. Z całą pewnością
nie zaszkodzę, a kierunek, na którym jestem świetnie przygotowuje do takich
rozmów. alina-rozmowy@tlen.pl
-
Gdy jest mi zle zamykam sie w sobie i dopiero gdy sobie z czyms poradze emocjonalnie w samotnosci moge o tym komus powiedziec.
Mam tendencje by czuc sie jak “ofiara”, pewnie dlatego ze pochodze z domu pelnego alkoholu i przemocy. Nie cierpie wspolczucia innych ludzi.
Wiem ze to straszne ale najlepiej czuje sie gdy inni ludzie tez opowiadaja o jakichs swoich problemach, wtedy czuje spokoj, jestem obecna dla nich i dla siebie. Wreszcie moje negatywne uczucia moga zaistniec. Chyb...
-
mam 16 lat żyje z bratem i mamą. Ona wiele przeszła w życiu i rozumiem to itd.
Ale ona jest nadopiekuńcza. Martwi sie każdym drobnym szczegółem drażni mnie
to trochę ponieważ nie moge być później w domu niz o 22 itp. a jak chciałam u
koleżanki spac to ona przez tą całą noc nie spała. jest bardzo zasadnicza i
rzadko udaje mi się ją do czegoś przekonac. proszę was bardzo o rade, niedlugo
mam ognisko na koniec roku i nie chce na nim siedziec do 22 tylko spedzic
ostatnie chwile z moja klasa...
-
Od jakichś 35 godzin znam pewnego umięśnionego i niezwykle inteligentnego,
ale to niezwykle, mężczyznę z tytułami naukowymi! Poznaliśmy się równoczesnie
w internecie i w rzeczywistości. Nie wiem co mam dalej z tym robić? Zostawić
to? Ciągnąć? Wciągac się? Bo jeśli się już raz wciągnę to już po mnie i po
nim bo musicie wiedzieć że rozbijam małżeństwa i robię facetom wodę z mózgu.
Szkoda mi jego żony i dzieci. Ale z drugiej strony raz się żyje. Jestem
piękna i inteligentna a do tego...
-
Moi drodzy. Mam straszny problem (naprawdę wielki, inaczej bym nie pisał). Nie mam motywacji do
robienia czegokolwiek. Nie mogę się zabrać do nauki (studiuję) ani do pracy (wolny zawód). Mam
mnóstwo zainteresowań, których jednak nie rozwijam, mam mnóstwo różnych pomysłów, których nie
wprowadzam w życie. Dlaczego? Nie potrafię się zmotywować. Nie potrafię znależć siły aby coś zrobić.
Nie pomagają nagrody i obietnice. Zawalam kolokwium za kolokwium, termin za terminem. Cały czas
czuję...
-
Czy ktoś wie jaka jest geneza butów zwanych „szpilkami”?
Na pewno przyczyna umyka w niepamięć, a kiedyś sprawa była prosta.
Najpierw był po prostu nakaz chodzenia na palcach, bo zauważono że każda
kobieta czy młoda (10 lat), czy stara (80 lat) żadna nie potrafi chodzić
cicho.
Każdy krok to walenie piętami po podłodze!!!
Dlaczego wy baby nie potraficie chodzić jak na normalną małpę po
wyprostowaniu przystało, a musicie zawsze zaznaczać swoją obecność tupaniem
piętami. ...
-
Nie jest to problem, tylko myśl, która zabłakała się w głowie przypadkiem, z
obserwacji życia, ludzi i rożnych lektur - nie z pragnień, choc szkoda.
Zastanawiam się, czy istnieje coś takiego jak "misyczne małżenstwa
przeciwieństw" i co to własciwie mogłoby oznaczać, jak funkcjonować? Zdaje się
to być rzeczą niemożliwą - zespolić ze sobą przeciwieństwa i skrajności. Czy
istnieje w Człowieku współczenym potrzeba takich związkow - jeśli tak, to
dlaczego? Nie pytam, czy zna ktoś takie zwi...
-
jest taki,że nam laikom często trudno jest odgadnąć, gdzie jest
granica choroby psychicznej, a gdzie złe zachowanie człowieka, czy
jego cechy słabego charakteru.
Jedno z drugim czasami tak się zazębia,że trudno jest odgadnąć co
czyni człowiek świadomie, a co czyni zań choroba.
Czasami wydaje mi się, że jedno z drugim idzie w parze. Trzeba
mieć wypracowane i wyuczone predyspozycje psychiczne, aby wpaść w
pewne choroby psychiczne. I możliwe, ze 'naprawiając' owe
predyspozycje...
-
Jestem podobno atrakcyjnymn facetem, tak mowia w pracy, cos tam slyszalem.
Problem mam w malzenstwie. Zona zarzuca mi impotencje, jednak jest bardzo
gruba. Prawda jest taka, ze nie jestem w stanie osiagnac wzwodu przy zonie.
Ogladam laski w necie i nie mam problemow. Ale to moja wina, zona jest gruba,
bo nie chce sie z nia kochac, nie pomysli o tym, ze jako kobieta je dwa razy
tyle, co ja. Zarzuca mi picie alkoholu, ale na trzezwo nie jestem w stanie
zniesc takiej baby, wrednej, z...
-
Jestem mezatka od kilku lat. Od samego poczatku nie lubilam meza brata,
zreszta ze wzajemnoscia. Nasze kontakty byly sporadyczne, odpowiadalo to mi.
Nie lubilam nawet o nim rozmawiac, wszystko co z nim zwiazane draznilo mnie.
I nagle, on i moja najlepsza przyjaciolka , oznajmiaja mi, ze sa para.
Zamurowalo mnie. Nie wiem jak sobie z tym poradzic? Jak sie do niego
przekonac? Z nia spotykam sie bardzo czesto, razem pracujemy, a mnie zawsze
draznila mala wzmianka o nim. Co robic?
-
Witam, nie wiem czy dobrze trafiłam, ale czas pokaże...
Mam 25 lat i jestem juz w kilkuletnim związku. Mam czułego i kochającego
męża. Nigdy nie miałam orgazmu. Nie potrafię sama go spowodować, a co dopiero
z mężem. Zawsze, gdy chcę poprzez masturbację się doprowadzić to czuję tylko
łaskotanie , nawet przy tych najprzyjemniejszych pieszczotach i po długim
czasie nie czuję nic poza przyjemnością przypominającą głaskanie czy
łaskotanie. Ostatnio zauważyłam, że podczas seksu chcę pra...
-
Witam panstwa, mam dosc nietypowy problem. Otóż, kocham trzech facetów. Nie
to, że jestem puszczlska czy łatwa, ja ich naprawdę kocham. Każdy z nich ma
coś w sobie, każdy jest bardzo inteligenty i świetnie wyglądający. Spotykam
się z każdym z nich, panowie nie wiedzą o sobie oczywiście.
Zaczyna ta sytuacja mi jednak powoli przeszkadzać, pojawiają się wyrzuty
sumienia, jednak nie potrafię podjąć decyzji, żeby z któregokolwiek z nich
zrezygnować. Jestem już w takim wieku, że zaczynam...
-
Moja matka.
Mieszka naprzeciwko mojej siostry. Jest już starszą kobietą. Trzyma się
świetnie, ale jest tak skupiona na sobie i ciągle chce być w centrum
zainteresowania wszystkich dookoła, że wychodzi na to, ze jest niedołężną
staruszką wymagającą stałej opieki…
Od 2 lat jest wdową. Ma swoje 2-pokojowe mieszkanie. Siostra ma 3-pokojowe,
męża i dwoje dzieci, chłopca (liceum) i dziewczynkę(gimnazjum). Mama oprócz
emerytury (1000 zł po ojcu) ma jeszcze comiesięczny dochód z...
-
ciagle ...dzisiaj.. nie moge polaczyc sie z serwerem pocztowym (forumowym
oczywiscie) tez tak macie ? od czego to zależy?
-
Posłuchajcie. Chyba nie radzę sobie z włąsnymi emocjami. Ale po kolei...
Sytuacja wygląda tak. Mam bardzo dobrego męża. Lojalny, wierny, spokojny,
pracowity. Nigdy w naszym domu nie było krzyku, wulgarnych słów, ani - rzecz
jasna - rękoczynów. Mamy wiele wspólnych tematów, zainteresowań. Obydwoje
jesteśmy po studiach. Mąż ma ciekawą pracę, ja też. Mamy dziecko, któremu
poświęcamy sporo czasu, co nas cieszy. Razem z mężem mamy taki cichy podział
domowych obowiązków, więc na tym polu...
-
No coz tu zrobic aby nie ....pchac w siebie tyle siana...
-
nie potrafie zaufać bliskiej osobie.
nie wiem jak sobie z tym poradzić.
to mnie niszczy i wpływa na związek.
co robić?
-
-
Moją dziewczynę poznałem 7 miesięcy temu, pokochałem ją i jesteśmy do dziś.
Ja mam 19lat a ona 16. Chodzi o to że ona zmienia całe moje życie na początku
to było w porządku, bo ona od ciągła mnie od złego towarzystwa (alkohol,
narkotyki). Ale na tym się nie skończyło, teraz ona nie każe mi się spotykać
z moimi najlepszymi przyjaciółmi, z którymi notabene znam się już od ponad 12
lat. Ona twierdzi że jak ją kocham to mam być tylko z nią nie mam mieć
przyjaciół, nie mogę jej tego wy...
-
problem wygląda tak: jestem ja, jest on i jest ona. on jest moim byłym,
totalną pomyłką, człowiekiem o popapranym zyciu wewnętrznym i pewnie sporych
kompleksach, który jednak ma bajer na który nabierają się panienki, w tym -
wstyd przyznać - ja. ponadto zyje w głębokim przeświadczeniu, że jest
supersamcem [a przynajmniej tak twierdzi] o którym marzą wszystkie panie.
ona jest moją całkiem bliską koleżanką, dziewczyną inteligentną, wrażliwą i
strasznie romantyczną, co normalnie licz...