Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (2258 wyników)
    • chłopak z mojej klsy strasznie mi dokucza...mówi mi teksty w stlu:"zamnij ryj" nawet gdy nie mowie do niego.Ja mu nic nie zrobiłam..wrecz przeciwnie na poczatku gdy sie poznalismy bylismy kumpalmi razem sie smialismy nagle on zaczal sie dla mnie tak chamsko odnosić... raz usłyszalam jak mowi na mnie" szmato" albo gorzej "dziw.." ;(... nie wiem co mam robić ;( czesto wieczorami placze bo bardzo chcialabym zeby byl dla mnie miły taki jaki jest dla innych. Bo on tylko dla mnie tak :9...
    • Może od początku... Jesteśmy niecałe dwa lata razem, a od niespełna trzech tygodni mieszkamy razem. Myślałam, że jak już będzie miejsce i zawsze trochę czasu dla siebie to będziemy się kochać częściej niż dotychczas... oboje tak sądziliśmy. Czyli przynajmniej ze dwa razy w tygodniu. Niestety, mija już drugi tydzień od kiedy kochaliśmy się po raz ostatni :( Parę dni temu mój partner najpierw był gotowy, a chwilę później "zaniemógł". Jak twierdzi sam nie rozumie dlaczego. Nie b...
    • Piszac, czytajac i udzielajac sie na Forum Psychologia zaobserwowalem jedna prawidlowosc. Kazdy wlasciwie chce cos osiagnac wbrew swojemu zachowaniu, swojemu charakterowi... Chetnie daje rady innym, te ktorymi sam sie kieruje w moim zyciu. Ale przyznam ze troche zniecheca mnie zupelen brak kooperacji ze strony takiego petenta, forumowicza/ki, ktora chcac cos osiagnac powinien lub powinna sie do jednak posluchac rad oraz zrozumiec ze swiat rzadzi sie pewnymi prawami, ktore chcac ...
    • Troche to dziwne i ostatnio zaczeło mnie to martwić.Jestem hetero i kobiety pociagają mnie fizycznie ale reszta to klapa. Nie lubię przebywać w ich towarzystwie, nie lubię z nimi rozmawiać i nawet nie mam o czym.Troche ich w swoim życiu poznałem ale żadna z nich nie była interesującą osobą. Nie wiem czemu ale na codzien staram sie ich unikać. To chyba nie jest normalne :/ Co to tym sądzicie?
    • sluchem? wiekszosc zapytanych uwaza, ze az 90% ! a jakie jest Wasze zdanie? dzieki za odpowiedz :)
    • Witam wszytskich Forumowiczów, mam do Was takie pytanie... Właściwie chodzi mi o poradę. Otóż kilka lat temu przechodziłam dość dotkliwie grypę żołądkową/ jelitową... no dokładnie nie pamiętam jak się to nazywało. Leżałam kilka dni w szpitalu. Po tej chorobie jeszcze kilka razy miałam podobne dolegliwości żołądkowe. Od tamtej pory właściwie nigdy nie czuję się dobrze. Zawsze odczuwam jakiś strach, że nagle nawet po zjedzeniu zwykłej kromki chleba z masłem może mnie znów dopaść ta przykra ...
    • Co Wy na to ?
    • Od 1,5 roku biorę Cital. Czuję się nieźle, szału nie ma, ale ejst lepiej. Po 4 miersiącach rzuciłam psychoterapię - zżerała pieniądze, nie było lepiej. Wiele obiektywnych powodów depresji przezwyciężyłam/same się zmieniły. Zostały problemy w związku. Oczekuję adoracji, randek, zabiegania. Kiedy tego nie dostaję albo się dopraszam i czuję się jak uczuciowy żebrak, albo sama się odsuwam. On widzi, że się odsuwam i też się odsuwa... Co jakiś czas wielka kłotnia (mój monolog z płaczem). On ma żal...
    • Dzisiaj się dowiedziałem od mojej dziewczyny, że spała z innym Jeszcze powiedziała to z uśmiechem na twarzy a potem dodała że była pijana i Ją wykorzytał. Hmmm... Podobno jestem pierwszą osobą której to powiedziała ale jako ś jej nie wierze. Problem w tym że chciałem mieć czytą dziewczynę to znaczy taką która nie spała z innymi. Nie jestem super katolicki bo mam ochotę jak chyba każdy normalny facet na sex. Ale do tej pory myślałem że ona jest czysta ja jestem również. Nie jest moze su...
    • Pytałam już o pomoc wiele osób,ale nikt nie potrafi mi odpowiedziec na to pytanie...Mam 21 mój chłopak 20.Znamy się 8 lat,a związek tworzymy od prawie trzech.Lecz 1 rok to była miłośc na odległośc, dzieliło nas ponad 300km. Po ponad roku związku zamieszkaliśmy razem.Bliżej mojego domu rodzinnego niż jego.Wszystko było wspaniale lecz ostatnio nasz związek wali się i to w bardzo szybkim tępie.Chcąc spłacic długi u rodziny wziął kredyt.Pracuje w dwóch pracach od 9 do 16 w jednej a...
    • Mam 29 lat i nie radze sobie z zyciem. Wiem, ze dla niektorych to wyda sie dziwne, ale moze zaczne od poczatku. Odkad tylko pamietam w moim domu wiecznie slyszalam klotnie, wyzwiska, ponizanie. Tak naprawde to nigdy nie mialam dziecinstwa. Ojciec zawsze byl okropny, strasznie sie go balam. Niby nas nie bil ale znecal sie psychicznie, uwielbial nas ponizac wszegolnie publicznie. Wykorzystywal do tego kazda sytuacje, wiecznie mnie krytykowal, mieszal z blotem, wyzywal od roznych i zawsze robil ...
    • Witam, chcialabym porozmawiac z psychologiem, poniewaz nie radze sobie ze swoim zyciem. Probowalam szukac pomocy u rodziny i przyjaciol, ale nikt nie potrafi zrozumiec, ze jestem nieszczesliwa - na pozor moje zycie wyglada super, ale w rzeczywistosci to koszmar, czesto mysle ze jesli tak ma wygladac najblizsze 50 lat mojego zycia to lepiej powiesic sie tu i teraz i oszczedzic sobie cierpien. Jestem zmeczona, strasznie potwornie zmeczona. Moim marzeniem jest wyprowadzic sie na...
    • Witam, jestem tu nowa i chiałam w skrócie opowiedziec moja historię. Ostatnio zastanawiam się nad tym czy nie boję sie odrzucenia? moja historia dotyczy problemów z męzczyznami. Pewnie nie będę zbyt skromna ale powodzenie u mężczyzn zawsze miałam duże nawet bardzo, ale oni mi sie nie podobali. Kolezanki sie dziwi dlaczego ja nie chce miec chlopaka. Bylam mloda uwazalam ze taniec, dyskoteki to moje zycie, chlopcy nie byli tak wazni, nie musialam jak wszystkie moje kolezanki miec ...
    • ...bo problem duszy, a zwłaszcza duszy po śmierci, wydaje się wciąż nierozwiazany, i wolę o tym nie zaczynać. A zatem: Czy obchodzi was to, co stanie się z najbliższym towarzyszem waszego życia - ciałem, gdy już duch poleci sobie gdzie chce albo jak tam kto uważa? Przyszło mi to do głowy po przeczytaniu artykułu o pewnym Niemcu, który uruchamia zakład preparacji zwłok i skupuje posmiertne ludzkie szczątki, robi z nich megiery, i pokazuje na wystawach za niezłe pieniądze!.. Ludzi...
    • Witam mam synka w wieku 4 lat i teraz od marca poszedł do przedszkola. To nasz druga próba, pierwsza była jak mały miał 2,5 roku. Zakończyła się tamta próba wielkim niepowodzeniem. Teraz już jako 4 latek myślałam, że inaczej podejdzie do sprawy, tym bardziej, że w domu nie ma się nim kto zająć, wiadomo obowiązki domowe, dodatkowo jeszcze jego siostrzyczka (10 m-cy). W domu są dziadkowie i pradziadek. I nie zawsze jest ktoś kto może się z nim pobawić, zresztą dla niego najlepszym kompan...
    • Witam. Zwracam się o rady czy można coś z tym zrobić, czy istnieje jakakolwiek szansa na zmianę mojego usposobienia? Moim problemem jest brak poczucia własnej wartości, nadmierne pragnienie bliskości drugiej osoby. Właśnie usłyszałam od mojego ex (jesteśmy w trakcie rozstania a ciągnie się ono z powodu wspólnych zobowiązań finansowych), że nie szanuje mnie, bo nie potrafię żyć sama. I to niestety jest prawda. Ja nie potrafię żyć sama i wcale się nie dziwię mu, że mnie nie szanuje. Nie wiem zu...
    • Dokładniej chodzi o 4 grzech główny- kłamstwo. Chyba każdy obiecywał sobie z partnerem, że będzie z nim zawsze szczery i wszystko, co będzie mówił, będzie prawdą. Czy to przekłada się w jakikolwiek sposób na to, w jaki sposób postępujemy? Czy znalazłby się ktokolwiek, kto z ręką na sercu mógłby powiedzieć, że w żadnej kwestii nie okłamał partnera? Oczywiście nie chodzi tu o głupoty w stylu kupiłam tylko bluzkę a tak naprawdę jeszcze płaszcz, a o sprawy o większej wadze. Partner mnie kiedyś p...
    • Bliska mi osoba przechodzi powazny kryzys emocjonalny. Nie umiem jej pomoc, opadaja mi sily i checi. Jest w silnym dolku z powodu nieudanego zwiazku, problemow zdrowotnych ,zadowodych itd. jak to w zyciu bywa. Jest zbyt emocjonalna i wrazliwa, bierze do siebie wszystko. Obecnie zaszywa sie w domu, unika kontaktu, zaczyna naduzywac alkoholu/papierosow. Zrobila sie skryta, zamknieta w sobie, wystraszona.... boje sie i nie wiem jak jej pomoc. Probowalam rozmawiac, wyciagnac gdzies n...
    • podstawa jest szacunek do drugiego człowieka i akceptowanie go z jego pogladami, czasem moze nam sie to nie podobac ale nalezy przyjac do wiadomosci ze jest taki ktos i tez ma prawo do życia, radykałowie własnie tym sie charakteryzuja ze nie przyjmuja do widomosci ze jest ktos inny i chca narzucic swój swiatopogład innym a to juz jest czynienie zła, podchodze do problemu w ten sposób ze ludzkosc jest jednoscią i ze zyjemy jako zbiorowisko , społecznosc jedna na planecie , mamy różnia...
    • ---Nie rozpisując się .Mam trójkę dzieci ,córka zamężna mieszka w Niemczech .najstarszy syn pracuje za granicą. Obecnie mieszkam z najmłodszym synem skończył 18 lat. Miałem dużo problemów zdrowotnych z córką ,by wszystkiemu sprostać stałem się pracoholikiem. Odbiło to się na stosunkach rodzinnych. Żona nigdy w niczym nie doradzała , jedynie to częsta krytyka , a jak widziała ze w czymś mam problem , śmieszną iluzją jeszcze mnie dołowała. Towarzystwo ,piwo ,alkohol to jej dobra strona. Spraw...
    Pełna wersja