-
Zawsze są jakieś nierozwiązane problemy, lęki o przyszłość,
trudności w relacjach. Czy tak w dłuższej perspektywie można być
szczęśliwym?
-
Mam dwie siostry i brata.
Jedna siostra jest po rozwodzie.Z tego małżeństwa ma córkę.Moja
siostra zawarła drugie małżeństwo.Kilkanaście lat temu.Życie się jej
układa i wychowuje córkę z nowym mężem.
Druga moja siostra ma 38 lat.Jest panną.Nie zanosi się na to aby
miała wychodzić za mąż w najbliższym czasie.
Mój brat ożenił się.Kilka miesięcy temu rozwiódł się.Ż tego
małżeństwa ma dziecko.Sąd przydzielił bratu prawo do opieki nas
synem.
Ja wziąłem ślub.Nie układa nam się tzn,mmni...
-
jestem 5 lat w zwiazku z facetem ktory jest agresywny slownie.Bylam juz wiele
razy obrazana ponizana traktowana jakbym byla dla niego nic niewazna.Lecz to
zawsze ja prosze o pogodzenie powrot bo niekiedy ze mna zrywa obwiniajac i
tak mnie za rozpad zwiazku.Czasami pojego awanturach wytrzymuje pare dni
nieodzywajac sie do niego ale potem zawsze miekne proszac abysmy sie
pogodzili.Wczoraj po kolejej awanturze powiedzial mi ze mam fizia na jego
punkcie i chyba ma racje nie moge sie u...
-
witam wszystkich stalych i niestalych (nie rozplywajcie sie) forumowiczow. ja
chyba sie do tych "raznajakisczas" zaliczam, bo choc codziennie czytam wasze
posty nie komentuje ich za czesto, bo czesc z nich mnie nie interesuje, a
czesci po prostu nie rozumiem. nie rozrozniam waszych nickow, nie znam was
prywatnie, nie wiem mam pojecia w jakich celach piszecie na tym forum. czy
naprawde szukacie pomocy, czy jestescie samozwanczymy psychologami, czy moze
swirami, ktorzy szukaja ofiar...
-
Nie mam ochoty do życia. Wszystko widze w czarnych barwach. Bo niby co mnie
jeszcze czeka? Czuje strach przed przyszloscia. Boje się cierpienia, śmierci
swoich rodziców, jak sobie poradze z takim bolem, skoro placze za psem który
zdechl w ubiegłym roku. Szybko się przywiazuje, wszelkie rozstania napawaja
mnie lekiem. Czuje się taka slaba, samotna. Mój wlasny mezczyzna nie daje mi
poczucia bezpieczeństwa, jest pochłonięty wlasnymi problemami. Jest miedzy
nami dobrze i nagle z dnia ...
-
Choć trudno jest mi przyznać się przed samym sobą to jednak jestem
gejem (mam 22 lata). Mimo iż próbuję akceptować siebie całego wraz
z wadami zaletami i kompleksami to jednak nie potrafie do końca się
pogodzić ze swoją orientacją. Konflikt wewnętrzny jest o tyle
większy iż jestem osobą nieśmiałą, małomówną i niekontaktową -
także nikt w rodzinie tego nie wie ode mnie (ale nie wykluczam że
mogą się domyślać). Sprawę potęguje fakt iż jestem osoba głęboko
wierzacą i tym bardziej jestem r...
-
Pytam,bo ja tego nie rozumiem.Co znaczy wybaczyć,a już zapomnieć-to
nie ma mowy! Jak można żyć po zdradzie,nie zadręczając się
myślami,dlaczego? jak? po co? czemu akurat ja? czemu? to tak bardzo
boli!!! Kto da jedno zdanie,co będe sobie powtarzać jak hasło dnia i
będe mogła lepiej oddychać.Uczęszczam z mężem na psychoterapie,która
nas zżera finansowo,ale jakoś rozwiązanai nie widać...To nie jest
dla mnie,to wbrew moim zasadom,pobzykał na boku,a teraz się kaja,a
ja mam wybaczyć i...
-
Poznałam go 5 lat temu, miał żonę i syna. Totalne zauroczenie, twierdził, że z
żoną koniec, później się rozwiódł. Pomieszkiwał u mnie, kiedyś na lekkim
rauszu poprosił mnie o rękę, zgodziłam się bez wahania. Wpadliśmy...
Powiedziałam mu o ciąży. Najpierw się cieszył, potem coraz rzadziej u mnie
nocował. Dowiedziałam się, że spotyka się z naszą wspólną znajomą. Ona udawała
moją koleżankę, mówiła mi jaki to on jest beee, żebym się nie martwiła, że
wszystko bedzie ok. Pewnego dnia on powi...
-
Moi drodzy, sledzę Wasze wypowiedzi już jakiś czas, choć nigdy nie zabierałam
głosu. Proszę o pomoc w następującej kwestii: czy związek w którym kobieta ma
dużo większy temperament od mężczyzny ma sens? Jesteśmy razem prawie 5 lat,
jeśli nie inicjuję niczego ja, to nic nie dzieje się między nami 2-3 miesiące
(tak było od początku w zasadzie). Myślę o seksie, ale nie ma u nas również
nawet jakiejś bliskości: przytulania, spojrzeń itp. Kiedy pytam, czy mogę
wieczorem obok poleżeć prz...
-
Witam, zastanawiam sie czy nie jestem lub jestem uzalezniona od filmow porno.
ogladam je ... szybko liczac ok 3 razy w tygodniu, moze czesciej. co z tym zrobic?
-
Jak można podnieść samoocenę u 9 latki?
Dziewczynka jest dyslektykiem, ma problemy w szkole. Pracuje z reedukatorem.
Nietety jest duża i "przy kości", co dodatkowo pogarsza sytuację.
Jestem znajomą jej rodziców i widzę,że chyba przedobrzyli na siłe wysyłając ją do róznych specjalistów.
Może są jakieś poradniki dla rodziców, w którym jest o tym mowa?
dobraciocia
-
Tak wlasnie sie czuje od dawna.
Nieudany zwiazek, problem z wrazliwym dzieckiem, problem z upartym rodzicem,
problem z konkurencja w pracy itd.
Zaczyna miec tego pomalu dosc. Mozna powiedziec ze mam wszystko dach nad
glowa, wspaniale dzieci, opiekunczych rodzicow, problemowego meza , prace.
Jednak po czesci wszystko przynosi mi jakies problemy. Znosze to choc czasem
mam ochote trzaskac drzwiami i uciec, gdzies gdzie nikt mnie nie znajdzie.
Brakuje mi wyciszenia i spokoju. Gwar i p...
-
Nie wiem, po co to piszę.
Może komuś to uzmysłowi, że ma jednak ciut lepiej ode mnie i mu to
pomoże. Mam 24 lat i nie widzę swojej przyszłości. To, co widzę to
dla mnie jakiś horror i absurd. Jestem królem frajerów. Dopiero
teraz przypominam sobie te wszystkie pobłażliwe uśmiechy na mój
temat. Jak przystało na kompletnego frajera, wydawało mi się, że
jestem typem zwycięzcy.
I pewnie gdyby po drodze znalazła się jakaś upośledzona kobieta,
która by mnie przygarnęła,
nadal by mi...
-
Znów mnie zgnoił. Który to już raz. A ja znów ryczałam. I te ręce trzęsące.
Czemu się jeszcze nie przyzwyczaiłam? Przecież tyle już razy... Za to, że źle
wypłukałam pędzel. Po co ja w ogóle wzięłam od niego ten pędzel? Łatwiej było
iść do sklepu i kupić. Jego pędzel źle wypłukałam... Jestem za miękka i
dlatego nie potrafię powstrzymać łez. A on? Nie patrzy na mnie jak mówi.
Chyba boi się mojego wzroku, a jak spojrzy to zawsze brwi zmarszczone.
Najstarsza córeczka i co z tego? I ta...
-
W poniedzialek wieczor rozmawialam z moim przyjacielem przez telefon.
Powiedzialam mu wtedy ze sie okropnie zle czuje i ze przede mna chyba ciezka
noc bo jestem chora. Choc on dzwoni do mnie w zasadzie codziennie, no
powiedzmy 6 dni w tygodniu, wczoraj sie nie odezwal. Ok, rozumiem, nie mial
czasu, nie mial zadnej sprawy do mnie. Dzis mi napisal na gg ze dostal ode
mnie zyczenia swiateczne ( ha niech zyje poczta...) ze dzieki i tyle.
Czy ja mam wygorowane wymagania wzgledem niego ...
-
dane mi było poznać wspaniała osobe, która skrywa to ze była
katowana (w bardzo brutlany sposob)jak była dzieckiem, jako dorosla
kobieta jest agresywna, ma klopoty w relacjach w pracy , z ludźmi i
w związkach tez...kłótliwa, podnosi głos..nieufna,
na szczescie w stosunku do mnie jest wrecz idealnie, mozna
powiedziec ze jedyna prawdziwa przyjciolka, chociaż wszyscy mnie
przed nia MASOWO ostrzegają
wie o tym co miala w domu 0 osob, dodam ze dziewczyna ma naprawde
dobre serce i po...
-
Witam.
Prosze o nie tyle rade co Wasza opinie w nastepujacej kwestii - mam juz 30
lat, nie pracuje, jestem na 1 roku studiow zaocznych, maz wprawdzie ma prace,
na biezace potrzeby nam wystarcza, ale nie ma szans na odlozenie
czegokolwiek, na pomoc rodziny rowniez nie mamy co liczyc, jeszcze chcieliby,
abysmy my icm pomagali, pomimo tego, ze biedni nie sa...
Chcialabym bardzo miec przynajmniej 1 dziecko, ale obawiam sie, ze... nie
stac nas na to. A lata leca, mezowi stuknela juz 40...
-
na prośbe tego co obok mnie lezy (rozwiklajcie jego problem bo ja już nie
wyrabiam;)
Na jak długo świat moze wstrzymac odech
I co jak chinczycy bedą oszukiwac?
-
To już trwa latami więc się muszę wygadać.Chodzi o to,że moja matka cały czas
wymyśla różne kłamstwa na mój temat i rozpowiada je najróżniejszym
ludziom.Gdy ktoś coś powie o mnie pozytywnego ona zaraz to podważa i zaczyna
wygadywać te swoje bzdury jaka to ja niby naprawdę jestem.Mnie osobiście też
atakuje i wmawia mi różne rzeczy ,których nie powiedziałam i nie
zrobiłam.Czasami mam wrażenie, że ona chce nastawić innych ludzi przeciwko
mnie bo ja wiem jaka ona jest zakłamana i nie ...
-
Chodzi mi o facetów, a dokładnie meżów niektórych ;) którzy jednego dnia są
mili kochający NORMALNI, a następnie zmieniają się w potworów, wpadają w
jakiś szał, znęcają się nad żonami psychicznie i fizycznie, z minuty na
minutę stają się jakby inną osobą. Nie słuchają co sie do nich mówi, że
kobieta prosi aby przestał a on nic! Tak jakby nie docierało do niego że robi
źle. Następnie dochodzą po siebie po tym jakby ataku, i znów są normalni,
żałują tego co wcześniej zrobili, niby r...