-
Posłuchajcie i wypowiedzcie się jeśli możecie pomóc:
jest sobie związek dwojga ludzi w miarę dorosłych (po 25 lat mniej więcej).
Związek ponad roczny. Nie ma wątpliwości że ci ludzie się kochają, co widać
na każdym kroku - słowa, gesty, zachowania, właściwie wszystko. Oboje uważają
że to miłość ich życia i chcą się w przyszłości pobrać. Ale to także związek
pełen wielkich emocji, kłótni, litrów wylanych łez, rozstań co kilka tygodni
(i powrotów następnego dnia). Mnóstwo kwiatów na...
-
Jestem prawie 4 lata w związku z mężczyzną. Od dość dawna czuję, że powinnam
go zakończyć. Nie czuję w partnerze oparcia, jest dość oszczędny w okazywaniu
uczuć, wyjątkowo słaby psychicznie a przede wszystkim czuję, że to głównie ja
daję, a w zasadzie prawie nic nie otrzymuję. Dodatkowo z biegiem czasu
odkrywałam, że jest to człowiek z różnorodnymi problemami, które lądują na
mojej głowie. Na płaszczyźnie rozumowej wiem, że powinnam odejść, ale za
każdym razem dosłownie ogarnia mn...
-
Nie potrafię się przełamać, żeby mówić w obcym języku. Zawsze się
wstydziłam, bez względu na to, którego z języków się uczyłam. W
szkole wolałam dostać jedynkę niż iść do odpowiedzi. Przez ostatnie
1,5 miesiąca byłam za granicą i nawet tam nie powiedziałam ani
słowa! Musiałam wrócić. Rozumiałam co ludzie do mnie mówią,
wiedziałam co odpowiedzieć, ale nie mogłam pokonać tej bariery,
której w ogóle nie rozumiem! Wstyd, panika, lęk przed wydaniem z
siebie jakiegokolwiek dźwięku. Pr...
-
mam wrazenie, ze poslubijac mojego meza poslubilam tez tesciowa i jej klopoty
malzenskie. otoz malzenstwo mojej tesciowej nie jest udane i za kazdym rzaem
kiedy pokloci sie z mezem przychodzi do nas pomieszkac na kilka dni. to trwa
juz dosc dlugo i z czasem jej wizytty staja sie coraz dluzsze. ja mam tego
dosyc. dla mnie jest to potwornie meczace i krepujace szczegolnie, ze mamy
jeden pokoj. kiedy rozmawiam o tym z mezem on sie denerwuje i za kazdym razem
wszystko konczy sie klotn...
-
obce dziecko, bardziej niz swoje?
Co o tym sadzicie?
-
potrzebuję pomocy psychologa. chciałabym porozmawiac przez maila. proszę o
pomoc
-
moja mama od czasu do czasu pije. niestety podpija po kryjomu. widać po niej
ze jest pijana lecz nie chce sie do tego przyznać. nie wiem co mam robić. muj
tata z nią rozmawia ale ona twierdzi ze nam sie wydaje [nawet jak od niej
czuć zapach alkocholu]. prosze pomuszcie mi. mam dopiero 15 lat. czekam na
porady.
-
Jestem chora na bulimie, choroba strasznie mnie meczy, mam depresje, mysli
samobojcze potrzbuje pomocy, ale uciekam od ludzi uciekam od siebie...
-
co mam zrobić-znacie jakies dobre sprawdzone leki na uspokojenie ale nie
ogłupiające-trzesą mi sie rece jestem zdenerwowana najmniejsza sprzeczka
doprowadza mnie do płaczu mam 30 lat i wszystkie badania wyszły OK
-
Witam wszystkich,
chciałabym podyskutować na temat niskiej samooceny - a właściwie dowiedzieć się czegoś...
Niedawno doszłam do wniosku że wszystkie (a przynajmniej większość) moich problemów właśnie
stąd się bierze. Każde, nawet najmniejsze niepowodzenie potrafi doprowadzić mnie do łez, besztania
siebie i wymyślania sobie od beznadziejnych.
Jestem od 4 lat w szczęśliwym (zdawałoby się) związku. Zdawałoby się - bo najdrobniejsza kłótnia
powoduje u mnie czarnowidztwo, na pewno zaraz ...
-
Witam wszystkich serdecznie,
Moja historia moze wydac sie banalna, ale ja jakos nie moge dojsc do siebie i
ciagle mysle o tym co sie stalo.
Mialam, bo wlasnie to jest glowny problem, przyjaciół. Bedac w Polsce
robilismy dla siebie wiele. I pozniej wraz z mezem wyjechalismy do Francji.
Kontakt nie urwal sie, bo caly czas dzwonilismy do znajomych do Polski i
kiedy dowiedzielismy sie o ich zlym stanie ekonomicznym postanowilismy im
pomoc. Przyjechal do nas nasz przyjaciel(zosatwil w...
-
Jestem inna. Odkad pamietam, zawsze strasznie wszystko przezywalam,
interpretowalam. Czesto miewalam czarne dni. Nie chce za dlugo o tym wiec
przejde do sedna sprawy: od poltora roku chodze na terapie. Od zeszlej
jesieni bylam na lekach antydepresyjnych.
I musze sie ukrywac. Bo to jest cos wstydliwego. Bo ludziom sie wydaje, ze
to taki moj wybor, ze jestem smutna, ze jestesm maruda (bardzo czesty epitet).
Ludzie nie chca przebywac ze smutnymi ludzmi. Ja sama tez nie chce byc...
-
Jakim systemem ekonomicznym dysponuje Polska ? Nie jest to kapitalizm skoro panstwowe firmy zatrudniaja 30 % pracownikow i panstwo dysponuje monopolem w wielu podstawowych branzach jak gornictwo , ropa naftowa z benzyna . elektrycznosc, energetyka,przewozy kolejowe, przemysl zbrojeniowy, przemysl ciezki.Ciagle jeszcze Konstytucja zawiera takie dziwolagi jak to ze panstwo ma byc odpowiedzialne za prace dla ludzi !A gdzie jest zapis ze podatki powinny byc jak najnizsze i ingerencja panstwa w ek...
-
Witam wszystkich!!!
Wczoraj dowiedzialam sie ze moj mezczyzna i ja to rodzina.Tzn:
1.Moja mama jest cioteczna siostra jego taty
2.Jego babcia ze strony taty i moja babcia ze strony mamy to siostry rodzone
3.A my to juz nie wiem czy kuzyni czy jakos inaczej
I co z tym fantem zrobic?
-
Witam, mam taki oto problem:
Jak sobie radzić z osobą egocentryczną? Czy możliwa jest zmiana zachowania
takiej osoby? I jak to zrobić?
Znam taką osobę od pewnego czasu i czuję, że moja cierpliwość może się
niedługo skończyć. Chciałabym coś z tym zrobić z korzyścią dla tej osoby i
dla mnie. Odcięcie się od niej nie jest możliwe. Zresztą nie chciałabym tego.
Dziękuję za wszelkie sugestie.
-
spotkałam po 20 latach mężczyznę, który w młodości był mną bardzo zainteresowany, ale ja go wtedy nie chciałam
teraz jesteśmy innymi, dojrzałymi ludźmi i postanowiułam dać temu szansę... spotykamy się...
ale...
dzieje się tak, ze zaczynam mieć pytania:
czy ja mam prawo być jaka jestem?
czy mam prawo oczekiwać miłości iakceptacji dla siebie takiej jaka jestem?
czy ktoś ma prawo wymagać ode mnie zmian?
kuźwa jak nie urok to sraczka... raz bajka, potem to źle, tamto niedobrze, tu za...
-
Za to jaka jestem, za swoj wyglad, charakter, za to co robie, za to ze nigdy
nic nie układa sie tak jak ja chce, za to ze zawsze mam problemy ktorych
normalni ludzie nie maja, za to ze jestem głupia ciapa która nie potrafi zyc
i cieszyc sie tym życiem....
Nie radze sobie z niczym.....
Nienawidze siebie za to!
Sa ludzie ktorzy maja problemy z pewnymi sprawami ale ja to mam ze wszystkim
problem!! ;( ;( ;(
Jestem beznadziejna i takich ludzi jak ja powinni wybijać ;( ;( ;(
;( ;(
-
Sprawa wyglada tak.ok. 2,5 roku temu poznalam D. Na poczatku to on bardzo
zabiegal, dzwonil i naprawde wlozyl duzo wysilku w to zeby mnie zdobyc.
Jestesmy razem od ok. 2 lat.Dzieli nas spora odleglosc- on mieszka w innym
kraju, ok. 800 km. Jak na ta odleglosc dosc czesto sie widujemy- raczej to on
przyjezdza bo ma mozliwosc takiego ulozenia sobie pracy. Na poczatku
podchodzilam do tego zwiazku ze sporym dystansem, ale teraz coraz bardziej
sie zaangazowalam, doszlam do wniosku, ze...
-
Witam.Kto pamięta,ten wie,ze kiedyś pisałam tutaj po utracie kogoś mi
bliskiego..a właściwie po porzuceniu mnie.To była strasznie ciężka dla mnie
sytuacja i wiele mi dało ze ze mną rozmawialiście.Teraz poznałam cudownego
chłopaka,który mnie naprawde kocha i z którym jestem szczęśliwa...jednak mam
wielki problem z rodzicami którzy go całkowicie nie akceptują...to jest
śmieszne bo jestem dorosła,ale niestety żadne argumenty nie pomagają.Kocham
rodziców,sa dla mnie jak przyjaciele,al...
-
Szukam kogos kto moglby mi pomoc gdyz mam problem,z ktorym nie potrafie sobie
poradzic.Dla mnie jest to bardzo krepujace i utrudniajace zycie,dla innych
moze sie wydac glupie i smieszne.Mianowicie bez przerwy sie rumienie-na mojej
twarzy pojawiaja sie czerwone plamy,co mnie bardzo stresuje.Moj problem trwa
mniej wiecej od roku i nie mam pojecia skad sie wzial.Zawsze bylam bardzo
towarzyska i lubiana,teraz natomoast zaczelam stronic od ludzi w obawie ze
zauwaza moj "defekt",a ja ni...