-
Mam wielki problem. Jestem mężatką od 5 lat.A od 4 lat mam, jak sama to
nazwałam, NATRĘCTWA w stosunku do mojego męża.
Nie może on dotykać sie do moich ubrań bo ich juz nie założe, do mnie może
dotykać sie tylko do lewej strony. Nie wezmę tego noza, widelca co trzymał
poki go nie umyję.Nie pozwalam mu nic robić w kuchni bo nabrudzi i zle
posprząta, ktoś inny mógły zrobić większy syf i mi to nie przeszkadza.Nie
usiąde po niem na sedesie dopuki go nie umyje.Przez to mamy problemy z s...
-
Hej
jestem w stalym zwiazku od osmiu lat. Nie przechodzilismy dotad
powazniejszych kryzysow, ale dopadlo nas teraz. I dobrze nie jest:(
Czy moglibyscie doradzic jakis sensowny poradnik w temacie? Jakas
pomoc? Niestety odpada pomoc konkretnej poradni czy psychologa bo
mieszkam na stale na wyspie.
Pozdrawiam i dzieki z gory za sugestie.
-
Mam intymne pytanie do wszystkich Pań... Jak to jest z Waszym orgazmem, czy
wogóle go przeżywacie, a jeśli tak, to kiedy najczęściej? Czy szczytujecie
podczas stosunku, czy też przy seksie oralnym? A może przy jednym i drugim?
Ciekawi mnie to, bo sama chyba jestem jakaś dziwna. Jest mi niezwykle trudno
przeżyć orgazm podczas stosunku, za to wariuję przy seksie oralnym...
Dlaczego tak jest, że penetracja sprawia mi przyjemność, ale niestety nie
doprowadza mnie do rozkoszy, czy można...
-
Pisze bo moze ktos chłodnym okiem spojrzy na moją sytuacje i mną potrząśnie.
Jestem 30-latka. Na ogół wszystko O.K. Mam pracę, własne mieszkanie, mężczyznę
u boku i kochanego rocznego synka. Nic tylko wzdychać ze szcześcia. Niestety ze
mną dzieje się coś pasdkudnego.Mieszkanie jest za ciasne i potykam się ciągle o
różne drobiazgi. Praca(całkiem dobra) mnie irytuje i nie mam motywacji do
dalszych działań. W zasadzie czuję się zmuszona pracować (mimo chęci pozostania
z dzieckiem w do...
-
....wpisy _Pana ( Pani?) "Komandos" są tak chamskie, tak prymitywne,skrajne ,
abominacyjne i obrzydliwe, że właściwie UNIEMOŻLIWIAJĄ / mi - a może i nie
tylko mi? / uczestniczenie w polemikach i dyskusjach na TEJ platformie.
Tak więc mam pytanie, zarówno do P.T. Adminów tego Forum, jak i do jego P.T.
Respondentów,...aby przemyśleli,.... ile dyskusji jest ZUBOŻONYCH właśnie
dlatego, że wycofują się z nich osoby, które może -by i miały cokolwiek do
dodania()przepraszam, skrót myślo...
-
+ dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz cytując + odpowiedz
Mam taki problem - nie wiem co zrobić... Kiedy miałam ok 6 lat (na pewno przed
pójściem do szkoły) byłam jak zwykle na wakacjach u babci...wtedy odwiedzałam
kuzyna mieszkającego obok, nie wiem dokładnie ile miał wtedy lat, ale był
nastolatkiem... wtedy on namawiał mnie do zabawy "w tatusia i mamusię",
polegało to na tym, że ja się kładłam na łóżku, on nade mną i udawał, że ma ze
mną stosunek, ja miał...
-
Czy ktoś wie jak rozpoznać depresję? Bo od jakiegoś tygodnia mam taki dziwny
stan. Brak chęci do życia, brak jakiejkolwiek motywacji i uczucie ogromnej
pustki, osamotnienia. Dodam jeszcze że mam 20 lat, studiuję coś, co mnie nie
interesuję, zaliczyłam 1 semestr ale z dwoma komisami, czyli z ledwością, mimo
iż starałam się jak mogłam. Nie jestem usatysfakcjonowana. Czasami myślę, że
po prostu się nie nadaję.Żle wybrałam. Nie wiem dokąd prowadzi to życie, nie
mam z kim o tym pogadać, bo c...
-
słuchaj czy w kanadzie jest praca?Czy długo załatwiałes wizę?Czy sa z tym
problemy?Czy jest jeszcze sens wyjezdzac tam?
-
Dziwi mnie to co piszą tu niektózy ludzie,
o ile oczy mnie nie mylą :P to jest forum
PSYCHOLOGIA! a nie związki, problemy sercowe
i inne dziwne rzeczy... od tego są inne fora!
Większość chyba myśli że psychologia to tylko
pomaganie innym i opowiadanie o swoich problemach,
no sorry ale to tak jakby myśleć że do pieczywa
zalicza się tylko chleb :P
Pozdrawiam kumatych :)
-
Cz wizyta u psychologa to jedyny sposób na rozwiązanie problemów małżeńskich ?
-
juz dostalem telefon od przyjaciela
zaplac do piatku
niewazne to co przezylismy razem, nie
niewazne dlaczego sie spozniam, nie
wazne zebym zaplacil w terminie
ch.. zepsul mi weekend, nie moge rysowac
a przeciez mam kase u kogos innego eeh nie chce mi sie pisac
mialem isc na parapetowke ale pojde spac
ludzie to sk..syny
-
Kiedyś była mała, została skrzywdzona w dzieciństwie. Straciła pewność
siebie, wiare we własne siły, wiarę w innych ludzi, wiare w dobro...
Teraz jest już starsza, ale życie nie odbudowało straconego poczucia własnej
wartości. Mimo swojego wieku nie potrafi stawić czoła problemom. Nigdy nie
walczy o swoje, nigdy nie kłóci sie z innymi, zawsze dostosowuje sie do
decyzji innych, zeby tylko im było dobrze. Nigdy nie mówi czego chce. Nie
broni swego zdania. A gdy ktoś jest przeciwko n...
-
Może dla kogoś kto tu przebywa, ten problem wyda sie błahy i dziwny...
jestem dziwna osobą, prawie trzydziesci lat, sama wychowuje dziecko ktore
urodzilam majac pietnascie lat...oprocz codziennych dołów, ( sama utrzymuje
rodzinę, pracuję, itp.) smutków i nerwic, mam wrażenie że ciągnie sie za mną
depresja.
kupiłam mojemu dziecku psa-szczeniaka trzy miesiace temu. nie rozumiem mojej
niecheci do tego zwierzaka... chce go oddac, boje sie tylko reakcji syna...
drazni mnie w tym psie ...
-
-
Pisze tutaj bo mam problem z ktorym nie moge sobie poradzic...
Wlasciwie nie o problem chodzi, ale o to co sie ze mna dzieje:(
Nie radze sobie juz ze soba, nie wiem co sie dzieje. Wszystko trwa od wiosny
i jest coraz gorzej. Cale dnie siedze w domu, bezsensownie patrzac w
komputer, nawet nie mam ochoty nigdzie wyjsc. Nic mnie nie cieszy, wszystko
jest obojetne... Odsuwam sie od ludzi, juz nie potrafie rozmawiac o tym co
boli. Zreszta mam wrazenie ze mnie juz nie boli, nie czuje po p...
-
to pytanie jest do dziewczyn, które jak ja nie mają jeszcze swojej chatki.
jak to u was wyglada? a konkretnie chodzi mi o reakcje waszych rodziców. ja
niestety mam przerabane bo moja matka nie zgadza sie zeby moj facet zostawal
u mnie (jestesmy dorosli ) oczywiście nie chodzi mi o to żeby tak było na co
dzień, ale czaem sa sytuacje kiedy przydałoby się. np. wracamy późno z
imprezy on mnie odprowadza i tak bardzo mi go szkoda że musi w ten mróz w
dodatku wracac w srodku nocy taki ka...
-
Zastanawiam się , jak pomóc ukochanemu męzczyźnie, któremu nagle wszystko się
wali- problemy w pracy , rozbity samochód,rodzina , zdrowie.
Jestem cierpliwa , ciepła, staram sie jak mogę, ale widze jak on się zamyka w
sobie.Niestety,sex poprawia sprawę tylko na chwilę,tak samo jak moje pomysły
spotkań ze znajomymi,wyjazdów. Czasami czuję że mówię do ściany,że róznica
wieku teraz nas dzieli a nie łączy ( bo może jestem zbyt dziecinna żeby
zrozumieć?)
Co ja mam zrobić? Nie moge pa...
-
Szukam pomocy. Bliska mi osoba chce się zabić. Miała już próbę samobójczą.
Psychiatra w Warszawie stwierdził, że nie jest chory tylko ma problemy
egzystencjalne.
Ostatnio powiedział mi, że wyznaczył już dzień... Ma to następić w tym
miesiącu.
Problem przytłacza mnie, czuję się totalnie zdruzgotana. Sama popadam w
deprasje...
Problem jest bardzo bardzo złożony.
Co mam robić?
Kogo prosić o pomoc?
Mieszkam w Szczecinie i nie ma tu chyba takiego miejsca gdzie mogłabym się
udać po...
-
Od ponad roku jesteśmy małżeństwem. Niestety, widuję się z mężem tylko podczas
weekendów, ponieważ on pracuje w innym (odległym zresztą) mieście. Przyjeżdża
bardzo późno wieczorem w piątek, a bardzo wczesnie rano w poniedziałek(niemal w
nocy w niedzielę) wyrusza z powrotem do pracy. Mamy więc dla siebie tylko dwa
pełne dni. Dni powszednie spędzam jako słomiana wdowa.
Poczatkowo starsznie buntowałam się przeciwko takiej sytuacji: płakałam,
złościłam się, dotkliwie tęskniłam. Potem s...
-
Witam, Mam nietypowy problem. Chociaż właściwie nie ja, tylko moja rodzina. Cała rzecz polega na tym, że zakochałam się w kobiecie. Co więcej - 42 letniej, czyli ponad dwa razy starszej ode mnie. To uczucie jest odwzajemnione, niestety moja ukochana mieszka na innym kontynencie i dopiero w przyszłym roku będziemy razem. Moja rodzina nie akceptuje tego związku i utrudnia mi na każdym kroku i tak niełatwą dla mnie sytuację. A ja nigdy w życiu nie czułam się tak szczęśliwa jak z tą kobietą! Dla ...