-
Taty prawie nie pamiętam...wychowywała mnie (a raczej: miezkałam z..) matka.
Może rzeczywiście się starała... byli 5 lat po ślubie jak tata zginął w
wypadku (częściowo z jej winy...) gdy miałąm 6 lat babka (jej matka)
zachorowała na raka: wtedy moja matka zwolniła się z pracy,żeby się nią zająć.
Później(gdy babka zmarłą), idąc za "dobrymi radami" koleżanek zaczęła się
starać o rente..jeszcze wtedy nie było trudno "załatwić sobie" rentę...jeszcze
wtedy żyłyśmy w miarę normalnie...prz...
-
-
Jak pogodzić wiarę w Boga i pełnię życia religijnego ( Komunia Sw.) z potrzebą seksu ,
chęcią sprawdzenia stałego partnera w tej sferze ( partner stały -jeszcze brak pewnosci co
do slubu). I co jesli problem dotyczy w miare dojrzałej pary ( 31/34)?
-
powiedzcie mi, czy jest sens kierowania do psychologa osoby po 65-tce?
jaki jest bilans jego kosztow /sily juz nie te../ a zyskow z leczenia?
zastanawiam sie nad tym - czy osobie w tym wieku jeszcze warto urzadzac
psychiczne trzesienie ziemi...
co myslicie?
macie jakies doswiadczenia???
-
Witam!
Dzisiaj postanowilem, ze dosc juz mam swojego zachowania. Problem w tym, ze
postanawialem tak juz wiele razy... i nic.
Mialem do napisania pewien raport na studia. Czasu dostatek, okolo 3 miesiace.
Wszystko do zrobienia na dzisiaj. No i... zaczalem wczoraj wieczorem,
skonczylem rano. Wyszlo... jak zwykle, a mialo byc tak pieknie... Temat mialem
dobrany idealnie pod siebie, szeroka wiedza z danej dziedziny, bogata
literatura + prawdziwe zainteresowanie tematem. No i jak zwykl...
-
Czy możecie mi odpowiedzieć na pytania, które sobie zadaję:
czy można "odbudować, odzyskać" szacunek w małżeństwie do siebie nawzajem?
Może nie umiem zadać pytania, nie jestem psychologiem, nie znam się.
Słyszy się, że nie zawsze kryzysy w małżeństwie kończą się rozwodem, czasami
uda się małżeństwo uratować.
Jak się do tego zabrać? Jakie są widoki na naprawę sytuacji? Jak wyzbyć się
niechęci do siebie i zmienić nastawienie do partnera kiedy w środku jesteśmy
zranieni?
bardzo prosz...
-
Jakoś dziwnie smutno mi się robi, gdy pomyślę, że te Święta spędzę z dala od
mojej najbliższej rodziny... Ustaliliśmy z mężem, że jedziemy do jego
rodziców - to moje pierwsze Święta u teściów i czuję, że bardzo je przeżyję,
zwłaszcza, że jestem bardzo związana z rodziną (nie mieszkam z rodzicami już
od 6 lat, ale wszystkie tego typu uroczystości spędzaliśmy razem...)
Jak Wy to przeżyłyście (dodam, że obecność u jednych i drugich nie wchodzi w
grę - zbyt duża odległość dzieli nasz r...
-
Mam 36 lat, jestem sama od pewnego czasu. Niedawno poznałam przez portal
randkowy faceta, rozwodnika, miał mieć 45 lat. Od 2 miesięcy SMS-uje, dzwoni,
rozmawia. Ja nie oddzwaniam. Ostatnio zaprosił mnie na kolację, poszłam i
zaczęłam się spotykać. Okazało się, że naprawdę ma 48 lat, troje dzieci
(najstarsze już dorosłe), była żona stwarza problemy. Dzieci są z nim. On jest
uczynny, miły. Mam przekonanie, że ma wobec mnie jakiś plan. Systematycznie
SMS-uje, dzwoni codziennie, długo rozma...
-
Od ponad dwoch miesiecy jestem w zwiazku z mezczyzna na ktorym mi bardzo
zalezy. wlasciwie to mimo iz mam 22 lata, nigdy nie czulam tak silnych emocji
w stosunku do jakiegokolwiek mezczyzny. Jednakze jest cos, co doprowadza mnie
do rozpaczy. Mianowicie moja choroba. Jestem chora na bielactwo, mam je na
twarzy, ukrywam starannie pod makijazem. Bielactwo to biale odbarwienia
skory, wyglada to bardzo nieladnie , ale oczywiscie nie jest zarazliwe. Wiem,
ze nadejdzie taki dzien, kiedy ...
-
Moj mąż jakiś czas temu właził na chaty "randkowe" i gadał z panienkami. Od niektórych wział nr telefonu, z jedna się spotkał (dwa razy). Twierdzi ze do zdrady fizycznej nie doszło (nadzieja matką głupich....ale jednak ją mam...).Wydało się to przypadkiem...
Rozmawiamy o tym i o niczym innym od ponad tygodnia... Mąż twierdzi że był to jego wielki blad i że to juz nigdy sie nie powtórzy i że załuje że to zrobił.(twierdzi że zrobił to z ciekawości i zazdrości o mnie)
Czy moge mu uwierzyć i z ...
-
znam wiele osob ktore majac problemy ze soba, przenosza to na relacje z
innymi ludzmi, za zlo w swoim zyciu obwnija caly swiat nie starajac sie
zrewidowac swojego postepowania, zastanawiam sie dlaczego tak niewielu
decyduje sie pracowac nad soba i dzieki temu poprawiac jakosc swojego zycia,
czasami odnosze wrecz wrazenie ze sa przywiazani do swojej toksycznosci, jest
im z tym wygodnie i nie chca sie z nia rozstawac, czy uda sie to kiedykolwiek
zmienic?
-
Dzien dobry,
Poltora roku temu zerwalismy z moim chlopakiem,ktory ma juz 35 lat.Bardzo sie kochalismy i te uczucie ciagle jest,nie wiem tylko czy zdrowe..on nadal twoierszi ze to on niby zerwal..
Z chwila, kiedy sie wyprowadzilam, zaczal znow pisac smsy itp, i ciagle podtrzymywac kontakt.Potem mowil,ze mudze poczekac jakas ilosc dni bo on nie jest gotowy do powrotu, nic nie wyszlo z tego bo ja chcaialam wiedziec na czym stoje, on tymczasem obwinial mnie ze klade na niego presje. Potem wym...
-
czyli do szwaba i doktorka..:)(oni juz wiedza o kim mowie).
wszyscy zyjemy wydarzeniami z beslanu. nie ma dzis osoby, ktora majac kontakt
z mediami nie siedzialaby niczym kamienny posag z oczami pelnymi kamiennych
lez i ze skamienialym na ustach pytaniem-rycina "dokad zmierza nasza
cywilizacja..?".
CZLOWIEK. istota niby myslaca, niby na najwyzszym stopniu rozwoju i
wtajemniczenia, niby zdolna do wyciagania wnioskow... a jednak. historia
swiata pokazuje, iz niezaleznie w ktory...
-
Mam taki problem. Nie potrafie cieszyc sie tym,co mam. ciągle
narzekam i marudzę jak to jest źle i takie tam.
i najbardziej obrywa przez to mój partner. W sumie ma mnie juz
dość,a wytrzymał 5 lat z takim marudnikiem jak ja. Do tego nie tylko
jestem marudna,ale i zawsze chce postawic na swoim... Wiem,że źle
robie ale nie umiem sie z tym opanować. Do tego jestem okropnie
podła i wredna. i wszystko odbija sie na moim zwiazku...
-
Przeczytalam kilka Twoich postow.
Widac, ze masz jakis problem. Powiedz o co chodzi. Jest tu na forum kilku specjalistow, chetnie Ci
pomoga.
Pozdrawiam.
-
Witam, mam problem z kolezanka. Od dluzszego czasu nie ukladalo sie jej w
malzenstwie, niedawno maz jej oswiadczyl, ze definitywnie ma ochote sie z nia
rozstac. Od jakichs dwoch lat nie daje mi spokoju, ciagle telefony, wizyty,
zale. To z powodu meza, to z powodu swojego problemu poteznej otylkosci. Mam
juz dosc.
Sama mam problemy malzenskie, chcialabym rozwiezc sie z mezem, lecz dziecko,
rodzina (bardzo restrykcyjna, musze ich dostatecznie przygotowac), nie mam
sily zyc zyciem m...
-
spodziewac? Nie wiem jak takie spotkanie wyglada, na dodatek ide do
mezczyzny, kontakt znalazlam na forum ktos bardzo go polecal, ale
mimo wszystko jak wyczuc ze psycholog jest godny zaufania, nie chce
by tylko wzial pieniazki i tyle bedzie z tego wszystkiego.
-
Zapewne takich wątków było tu już wiele, ale tym niemniej poproszę o radę...
Moja sytuacja jest taka: mam 25 lat i nigdy nie byłem z kobietą. W żaden
sposób - nie "chodziłem" z nikim w liceum, nie znalazłem sobie dziewczyny na
studiach... Rzadko spotykałem kobietę, która by mnie pociągała na tyle, by
próbować się zaangażować - a kiedy już taka się znalazła, to nie potrafiłem
nic "zdziałać", by ją sobą zainteresować. Nie potrafiłem podejść, nawiązać
znajomości - a jeśli nawet się ...
-
Czy wiedza psychplogiczna, bądź też psychoterapia jest w stanie pomóc
człowiekowi w jego problemach? Czy to tylko takie bla, bla, bla...
Mam prośbę o doświadczenia, a nie teorię :)
-
Tak, jestem tu nowa,
Tak, będziecie czasami musieli znosić mój narcyzm, egotyzm, arogancje i znużenie, a także infantylne teorie życiowe.
Tak, zapewne będziecie robili mi analizy psychologiczne w 95% błędne, ale przejdźmy do tego co chciałam napisać :D
Dla mnie naturalne jest, że myje ręce po:
- powrocie do domu,
- głaskaniu zwierząt (w tym mojego psa),
- dotykaniu pieniędzy,
- dotykaniu innych ludzi,
- dotykaniu nie swoich rzeczy,
- no i jak są brudne (bo np. coś jadłam, sprzątała...