Forum eDziecko edziecko Małe dziecko
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (2142 wyniki)
    • czy mozna to powiazac z czestymi nocnymi pobudkami?moja znajoma okreslila moje dziecko jako temperamentne.Miala porownanie z mojego synka rowiesnikiem ktorzy razem sie bawili na podworku,moj chodzi wlasnymi sciezkami tamto drugie dziecko wszedzie za mojim synkiem,stoja przy bramie,obydwaj chce wyjsc ,tamten pojekuje lekko,moj szrpie za brame i krzyczy az sie robi purpurowy,to samo dotyczy wielu innych sytuacji,cos chca,ale tamto cichutno pojekuje a moj emanuja soba wszystkie emo...
    • Już kilka razy pisałam tu o problemie z jedzeniem mojego synka, ale zdecydowałam się rozpocząc nowy wątek: może coś poradzicie. Otóż niestety, kajam się, to moja wina, trochę za późno zaczęłam synkowi proponowac do jedzenia produkty w postaci kawałków, kanapki, cząstki warzyw itd. Wydawało mi się,że skoro je biszkopty, sucharki, wafle ryżowe, chrupki kukurydziane to nie będzie z tym problemu. Tymczasem synek wypluwa ze wstrętem wszystko co nie jest dostatcznie rozmemłane i niest...
    • Dziewczyny mam problem, ale od poczatku Moja córcia (półteorej roku) od stycznia wola na nocnik, od poczatku lutego przestałam zakładać pampka w nocy i na spacerach, bo nie siusiała juz w pieluszke. Niby super, że wola sisi i wogole, ale... Moja teściowa twierdzi, że to niemozliwe, aby tak małe dziecko nie sikało w nocy (mała przesypia całe noce od kiedy odstawiłam od piersi czyli od 15 miesiąca zycia, i nie sika w nocy, tylko jak wstanie o 6:30, sporadycznie budzi sie na siku o 2...
    • Mam w domu chłopca w wieki 17 mies. Jest bardzo nieznosny.szczypie, gryzie,krzyczy po prostu same problemy.juz nie wiemy co robic.czy ktos ma tez ten sam problem?
    • Drogie Mamy, Mam problem. Moj 20-miesieczny syn byl dotad fanem kapieli w wannie i piszczal z radosci na basenie. Ryk byl przy wkladaniu do wanny (no, jeszcze przy myciu wlosow, ale generalnie wanna byla super:))) Od niedzieli jest straszny wrzask przy wkladaniu do wanny, dziecko histeryzuje, my je trzymamy i z milej chwili zrobil sie horror. I w dodatku nie wiem dlaczego. Prawda, bylismy od czwartku (zeszlego) do poniedzialku poza domem. W sumie 4 noce, ale pierwsze 3 noce na wy...
    • Uzależniłam się od niemowlęcia ale powoli się leczę ... i Witam wszystkich. A problem jest taki, że moj synek nauczył sie bić, nie od dzisiaj, nie od wczoraj, trwa to już kilka miesięcy. Nie wiem skąd ma takie odruchy. Ja go nie biję, ostatnio czasami krzyknę i tyle. Często przytrzymam łapke jak mnie pacnie tak, żeby poczuł że nie wolno i tyle. kilka przykładów: - na spacerze zaczepia wszystkich, nawołuje a jak juz jest jakiś maluch w zasięgu jego "grabek" to go p...
    • Proszę o radę rodziców, którzy spotkali się z podobnym problemem i mają pomysły jak go rozwiązać. Mój niespełna dwuletni syn (23 m-ce) dostaje ataku histerii kiedy próbuję mu założyć jakikolwiek nowy ciuch lub buty. Kilkakrotnie ubrałam mu coś niepostrzeżenie, ale kiedy mały zorientował się, że ma na sobie coś nowego oczywiście nastąpił wybuch plus próba ściągnięcia niechcianej rzeczy. Kiedy go przebiorę w coś co mu odpowiada, uspokaja się, a na pytanie dlaczego, uzyskuję różne ...
    • Czy któras z was miała podobny problem? otóż ja jeszcze nie mam dziecka ale zastanawiam sie jak sobie poradze w takiej sytuacji: mieszkam na III piętrze, bez windy oczywiscie, bez wózkarni. Jak zniesc wózek+dziecko, zeby sobie w dowolnej chwili pojsc na spacerek. Nie wyobrazam sobie tez zostawiac wozka na klatce z roznych wzgledow. No ale przeciez nie tylko ja mieszkam na pietrze(bo nawet I bylo by jakas przeszkoda). Pozdrawiam
    • Drogie mamy na forum "Rehabilitacja dzieci" naczytałam się (trochę) o wzmożonym napięciu mięsni i potrzebie rehabilitacji. Jestem teraz mocno przerażona czy zachowanie mojej 2,5 miesięcznej córci podchodzi już pod wzmożone napięcie mięsni czy też jej zachowanie jest wynikiem indywidualnego rozwoju. W pewnym momencie doszłąm do wniosku że stało się to powszechnym problemem u dzieci a może nastała teraz taka moda aby chodzić z dzieckiem na rehabilitację. Po prostu nie wiem. W zwi...
    • Moja trzylatka nie jest kompletnie zainteresowana puzzlami. Mam wrazenie ze moze i by chciala poukladac, bo czasem woła, ale szybko się zniechęca. Pokazuje, tlumacze, a ona po kilku minutach traci ochote na ukladanie. I tak jest od zawsze. Wiem, ze nie kazde dziecko musi wszystko lubic. ALe jakos mnie to niepokoi, to "niezalapanie" o co w tym chodzi. Córka nie lubi tez liczyc. I nie umie, choc probujemy ja roznymi sposobami - w zabawie nauczyc. Nie chce! Po czterech rezygnuje, albo po...
    • Nasza dwu letnia córeczka prosto mówiąc masturbuje się, Zaciskając w rozkroku pośladki, ocierając o brzeg łóżka itp... Ciężko przejść obok obojętnie. Czy któraś z was też ma taki problem, jak postępujecie??
    • Mam pytanie do mam dziewczynek posiadadających długie włosy. Moja prawie 3 latka zawsze miała bujne włoski, przez ostatni rok bardzo jej urosły do tego sie kręcą. Pojawił się problem z czesaniem, bo czasem niestety włosy, żeby porządnie rozczesać trzeba 'pociągać'. Od tamtej pory toczę codzienną walkę z grzebieniem i moją córką. Mała wyrywa się, ucieka i w końcu płacze. Próbuje różnych sposobów, bo gdy jej porządnie nie uczeszę po paru dniach robią się małe kołtuny i trzeba je po prostu...
    • Witam, jestem załamana- moje dzieci pożerają swoje paznokcie. Kacper ma 8 lat, Ania 2. Trwa to już jakiś czas i nic nie skutkuje- prośby, tłumaczenia, malowanie na gorzko. Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam okazję obciąć im paznokcie nożyczkami... Martwię się, co dalej- synowi niewiele brakuje, aby skórki zarosły i paznokcie już nie odrosną. A wygląda to fatalnie. Dodam, że dzieci nie są zestresowane, zanudzane- cały czas mają zajęcie. Kacper bardzo dobrze się uczy, nie ma problemów w ...
    • No właśnie, chciałabym dowiedzieć się, jak to u Was z tymi wizytami jest, a chodzi mi o dzieci zdrowe. Lekarka mojego dziecka przyjmuje zdrowe dzieci tylko dwie godziny w tygodniu. Mieszkam dość daleko od przychodni, więc próbuję zawsze rejestrować małą telefonicznie (trzeba mieć wilekie szczęście by się dodzwonić!) . Jeśli się już uda, najczęściej słyszę - "nie ma już miejsca, trzeba prosić panią doktor, żeby przyjęła bez numerka". I to strasznie mnie wkurza - "prosić". Człowiek ...
    • Słuchajcie dotychczas nie było większego problemu. Sadzałam córeczkę i udało się złapac siusiu i czasami kupkę. Od jakiegos czasu malutka strasznie sie denerwuje jak ma usiąśc na nocnik. Posadzona, od razu wstaje. Kategorycznie protestuje. Pielucha wciąż mokra, bo nie udaje sie nic zlapac. Nie wiem o co chodzi.Czy Wy tez tak miałyscie? Czy to okres przejsciowy? Malutka ma 17 mies i nie woła o swoich potrzebach fizjolog.
    • Moja 2,5 - letnia córka od dłuższego czasu uskarża się na ból oczu. Czasami wręcz histerycznie reaguje na światło słoneczne i wiatr. Zdaża się również, że mruży oczy przy oglądaniu telewizji. Przy tym często trze oczy. Nie wiem, czy to jest coś poważnego, czy też chwilowa dolegliwość. Czy ktos mal podobne problemy...? Bede wdzieczna za wszelkie informacje. Pozdrawiam.
    • Cześć! Mój trochę ponad 2,5-letni synek nie potrafi sam jeść, a nawet gryżć. Wiem, żę jest w tym dużo mojej winy, ale zawsze, kiedy próbowałam podać mu jedzenie mniej rozdrobnione, wymiotował, więc spasowałam. Teraz nie wiem, co zrobić. Ponadto pewnie za późno zaczęłam nakłaniać go do samodzielnego jedzenia, a teraz on już nie chce się uczyć. Kiedy ja go karmię, on się bawi samochodzikami, kidy wkładam mu łyżkę do rączki, odkłada ją i bawi się dalej. Samodzielne jedzenie go nie in...
    • Witam,mam powazny jak dla mnie problem z corką 2,4 która od prawie poł roku ładnie juz sie zalatwiala do nocnika potem juz do toalety.Pielucha byla tylko na dlugie wyjscia i na noc zakladana.Po za tym wszedzie corka wolala ze chce siku lub kupke a nawet sama szla i sie zalatwiala.Doszlo nawet juz podcieranie pup.Niestety od jakis 2 tygodni jakby cofnela sie do punktu wyjscia.Potrafi stojąc obok nocnika kilka razy w ciagu dnia zrobic siku do majtek a od kilku dni robi kupe w majtki.Jeste...
    • Od jakiegoś czasu mój 15 miesięczny synek włazi na róg łożka i pociera energicznie kroczem, mina zawzięta. Myślałam początkowo ,że to zabawa, ale ostatnio przerwałam mu tę"zabawę" wył z żalu, po kolejnym razie i zdjęciu pieluchy jego penis był podniesiony. Sorry może to brzmi głupio, ale sytuacja mnie przeraża. Czytałam trochę, że to może pasozyty, nadpobudliwośc( to by mogło być, jest bardzo, bardzo zywy, gania po całym domu, rzadko skupi się na czymś dłużej niż 5 min) była też podana ...
    Pełna wersja