-
4 dni temu pisalam tu na forum o moim problemie z usypianiem synka.I nie wiem
jakim cudem watek ten zagina nie moge go znalesc na forum. Kto wie dlaczego???
-
po oddaniu dziecka do żłobka/przedszkola?
Chciałabym spytać, czy każda z Was miała dokąd wracać (czytaj: do swojej
byłej pracy), a jeżeli nie, to jak długo trwało jej szukanie. Często
pracodawcom przeszkadza to, że ma się malutkie dziecko...
Jak było w Waszej sytuacji?
Serdecznie pozdrawiam,
Aneta
-
Witam mam 21 lat i dwoje dzieci. Po pierwszej ciazy waga szybko mi spadala. Teraz jestem 9m-cy po drugiej ciazy i zamiast waga spadac rozsnie... Ciagle chce mi sie jesc, czesto bywam zmeczona, zasycha mi w gardle, i mam niskie cisnienie. Wizyte u lekarza mam dopiero 21.06. Chcialam sie dowiedziec czy ktoras z was tez tak miala??
-
n/t
-
Hej, od jakiegoś czasu jestem w kropce i nie wiem co mam robić :(
Mam kumpelke, znamy sie kilka lat i zanim zaszła w ciąże bylyśmy
naprawde blisko-często sie widywałysmy itd. Odkąd zaszła w ciąze,
nie było innego tematu tylko zw.z dzieckiem. ok akceptowalam to bo
stwierdziłam ze to chyba normalne choć mega uciążliwe. Kiedy
urodziła,dosłownie WSZYSTKO kręci sie wokół małego. Juz nawet nie
licze na normalne spotkanie we dwie. Teraz i ja jestem w ciąży a ona
nawet nie zapyta sie ja...
-
Jesli macie ochote napiszcie co zaprząta Wam głowę , burzy spokój.
Dla mnie zdrowie mojego męża jest w trakcie badań ,naprawdę nie wiem co będzie jeśli okaże się że jest powaznie chory , mam mega stres.
-
Witam moja corka chodzi od wrzesnia do przedszkola i placze gdy sie
rostajemy placze i mowi ze chce do mamy ale nie jest to histeria
pani ja bierze za roczke i i dzie a potem jak zamyka dzwi juz jest
po placzu czase zdazy sie ze poplacze troszke dzis odebralam mala i
pani mowi ze bedzie wycieczka w czwartek do lasu oczywiscie
autobusem i powiedziala ze jej nie wezmie raczej bo placze i co
bedzie jak bedzie plakac na wycieczce ? co mam robic ja jestem taka
ze jak ona placze to ni...
-
Mój problem polega na tym syn zaczął chodzić do zerówki i zaczęły sie choroby
jak nie grypa to gardło albo grypa żołądkowa którą przechodził juz chyba z
pięć razy bo przestałam liczyć.Ale teraz to ja juz nie wiem co robic bo on
nie chce jeść mówi że jedzenie jest głupie ze on nie bedzie jadło bo go boli
brzuch.Była u lekarza i mówie pani doktor ze on takie coś robi i ze może
jakies badania zrobic albo do psychologa iśc , a pani doktor mi na to zeby
poczekać zobaczymy co bedzie dal...
-
Dziewczyny mam problem ze sąsiadami.Z góry przepraszam jak napisze
haotycznie.
Więc moi sąsiedzi mają 4 synów jeden 3 latek drugi 12 latek, i dwoch
w wieku 21, 22 lata ojciec wyjechał za granice do pracy matka często
pracuje na nocke.Więc wczorej godzina 24.00 słysze muzyka gra taka
rypanka głośne gadanie, łóżka rozbierali chyba z pół godziny więc,
że to już nie było pierwszy raz i wcześnie chodziłam do góry i ich
upominałam prosiłam.Kolejny raz z kolei jak poszłam poprosić aby
...
-
już wyjaśniam,
otóż problem tkwi w tym ze zeby ochrzcić dziecko w innej parafii muszę mieć
"zgodę" tej.
jakie prawa ma ksiądz co do wystawiania takiego zaświadczenia? Widzę że on po
prostu nie chce go wystawić, ma problemy co do mojego miejsca zamieszkania i
co do wieku dziecka (7 lat - ze niby trzeba pismo do kurii żeby zezwolila na
chrzest). Dobrze wiem że chodzi o kase, no bo jeżeli nie ochrzczę w tej
parafii to przecież nie zarobią...;
Co ma do udzielenia chrztu wiek mojego dzieck...
-
Ostatnio pytałam hipotetycznie - co zrobić, gdyby moja kotka s..ła w cudzych ogródkach. Zakładam nowy wątek, bo obawiam się, że w tamtym już nikt nie udzieli rady co zrobić. Kotka urządziła sobie kibel w ogodzie u sąsiadów - oni są niezadowoleni, co jest dla mnie zrozumiałe. Poza tym, boją się, że kotka zacznie włazić do nich do domu latem, kiedy drzwi na taras są przeważnie otwarte. Chcą, żeby mój kot przestał wychodzić na dwór, na co z kolei ja się nie chcę zgodzić, bo niby jak mam ją utrzy...
-
Mam złożony problem natury emocjonalno-finansowo-organizacyjnej.
Nie ogarniam, wysiadam, proszę o porady...
Nasz niania jest Niania Doskonałą. Generalnie stoję na stanowisku, że nie ma
ludzi nieząstapionych, ale tu zaczynam się łamać. Bardzo chcę ją zatrzymać na
długo.
Niania ma problem. Przez pewien czas chodziła jakaś niezadowolona i
ściemniała - a to za mało kaski, a to za mało czasu, a to z nauką nie za
bardzo wychodzi (studia zaoczne) i w końcu wyszło, że ma problem z
N...
-
mój problem wygląda następująco
Jesteśmy po ślubie dwa miesiące, brat mojego męża 3
Teraz w domu ja toczę spór z mężem o to by liczył się z moim zdaniem, ponieważ
po ślubie teść udostępnił nam drugi pokój. Brat męża ma pokój większy, my mamy
średni i dodatkowo mieliśmy mieć mały, ale jego brat zabrał mały, bo jemu
rodzi się dziecko i jemu jest bardziej potrzebny, choć miał być nasz. Prosiłam
i błagałam męża żeby poszedł i wziął ten pokój ale on powiedział, że nam jest
nie potrzebny i ż...
-
Jak w temacie, dla niektórych błache i głupie ale ja mam już dosyć !
Problem w tym, ze nowe zakupione łózko strasznie skrzypi. Pod
materacem są wiecie takie jakby stelarze z dośc grubych desek i one
straszliwie skrzypią, w nocy kiedy jest cicho mozna szału dostac.
Czy jest macie na to jakiś sposob, moze ktos mial podobny problem i
sie jakos uporal. Nie wiem co robić,coś podłożyć po materac ???
Podpowiedzcie cos niezastapione mamuski :) Pozdrawiam.
-
Wczoraj na zakupach w markecie byłam swiadkiem nieprzyjemnej sutuacji na kasie. Pewien mezczyzna płacił kartą. Karta została odrzucona. Facet odparł że to niemożliwe, kasjerka oczywiście chciała zapłaty. Facet zapłacił gotówką (pozyczył od bodajze znajomej). Gdy odszedł kasjerki zaczeły go komentowac ze jest bezczelny, ze na pewno baba mu wybiera kase z konta a on głupa udaje itp.
Normalnie mnie zamurowało. Owszem, mogła to być wina klienta czy jego karty. Sama jednak niedawno byłam w takie...
-
W zeszłym roku przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania. Jako jedyni
posiadamy duży taras (mieszkanie na parterze - inne mają już zwykłe balkony).
Od razu chcieliśmy go zadaszyć (z wyższych pięter wszystko do nas leci - pety,
klamerki, zabawki psa, nawet się zdarzały puszki i butelki). No a poza tym nie
chciałam aby z góry ktoś patrzył co robię albo oglądał moje suszące się gacie.
No i od razu zaczął się problem z sąsiadem z I piętra. Stwierdził, że nie
wyraża zgody, że sobie nie życz...
-
może ktoś mi podpowie co robić bo zaraz mnie szlag trafi
kilka lat temu kupowałam coś tam w De Agostini.jeden rachunek [b]opłaciłam[/b] ze sporym opóźnieniem, potem zrezygnowałam z zakupów w tym wydawnictwie.
po jakimś czasie otrzymałam pismo z firmy windykacyjnej,że oni kupili ten dług (?) od De Agostini i żądają jego spłaty.po przepychankach i piśmie od prawnika spokój był ze 2 lata.
myślałam,że sprawa została wyjaśniona ale jakież było moje zdumienie,gdy otrzymałam pismo od kolejnej fir...
-
leżały sobie około tygodnia w szczelnej torebce foliowej i teraz mają taki białawy nalot.
nadają się jeszcze do zjedzenia? ten nalot to sól czy pleść?
jest to dla mnie strategiczne pytanie, bo mieszkam za granicą, gdzie takich ogórków nie ma - rodzina mi przywiozła, a ja jestem w ciąży i mam akurat wściekliznę na kiszone.
i tak mi ich szkoda wyrzucić. no ale jak się nie nadają to trudno... no ale może się nadają?
nie znam się na ogórach...
PS. napisałam też ten post na Wystarc...
-
Problem jest taki, ze nie goi sie jedno ucho, ktore bylo przebite 3 lata temu! Drugie zagojone normalnie, a to jedno co jakis czas robi sie czerwone, saczy sie ropa i boli. Stosowalam tribiotyk, wode utleniona, a nawet wlasna sline tzn nie wlasna tylko corki, bo to jej ucho. Poradzicie cos?
-
Chodzi o to, że w miejscu, w które wlewa się płyn do płukania tkanin w mojej
pralce stoi woda. Tak chyba nie powinno być? Co z tym zrobić? Po każdym praniu
ta woda jest nowa, tzn. przy praniu pralka pobiera to, co tam jest i wlewa na
nowo. A może się mylę, może tak ma być? Tylko, że tam się zbiera brud, na
ściankach i elementach pralki.
Poradźcie emamy, co robić.