-
Wiem, że z kobietami lżej rozmawia się na takie tematy niż z facetami.
Dlatego też zwracam się z tym do was.
Blanalne ale prawdziwe. Potrzebuję pomocy, wszytskich którzy mają lub mieli
taki sam problem jak ja. Otóż oztatnio nie czuję się w pełni mężczyzną. Mam
problemy z skesem. Nie mam ochoty go uprawiać. Podejrzewam, że jest to
wynikiem wcześniejszych doświadczeń ( jakiś rok temu odczuwałem ból podczas
stosunku). Teraz już mnie tak nie boli ale straciłem ochotę, bo boje się że
...
-
Niestety, jak inne dziewczyny musiałam zmienić nicka. Przepraszam was za to.
Jestem mężatką od trzech lat, w związku z mężem od lat 7.
Mniej więcej na początku związku z mężem (wtedy jeszcze chłopakiem) z czystych głupot weszłam na jakiś czat. Poznałam tam mężczyznę. Zaczęliśmy korespondować ze sobą. Pisaliśmy jakiś czas ale numery ciągle mieliśmy swoje. Po kilku latach znów "odnowiliśmy" znajomość, po czym znów ją zerwałam. No i teraz znowu zaczęliśmy pisać. On napisał pierwszy. Kilka raz...
-
Wiecie co...? Pora umierać... Ja albo jakaś nie dzisiejsza, albo ostatnia
naiwna...
Właściwie to powinno to może być w wątku straconej, ale to nie tylko o niej,
ja tak ogólnie raczej...
Mieszkacie ze swoimi facetami przed ślubem, czasem długo, czasem krócej, ale
po to by się dotrzeć. Jest pięknie, romantycznie. Potem celebrujecie bardzo
ślub, wesele... zakładacie, że wszystko i zawsze musi być super... " i nie
opuszczę cię...". A potem przychodzi prawdziwe życie...rodzą się dzieci...
-
Długo sie przymierzałam zanim napisałm ten post.Jesteśmy małżeństwem od 4 lat
mamy 2 letnie dziecko. Przed ciążą i porodem sex był ok ! Po porodzie
radykalnie zmienił sie mój stosunek do męża i sexu z nim! Ja po prostu nie ma
ochoty!! I to mnie przeraża ! Mamy po 30lat i prawie zero ochoty na miłości
sypialniane (z mojej strony szczególnie)Często w dzień czy wieczorem myśle że
się dziś pokochamy i wogóle bedzie super a jak dojdzie co do czego tracę
ochotę i czekam aby szybko skońc...
-
Mam 2 letnią córeczkę i jestem 5 lat po ślubie. Kiedy poznałam mojego męża
oboje mieliśmy obojętny stosunek do kwestii wiary. Żadne z nas nie chodziło do
kościoła, nie przywiązywaliśmy do tych spraw większej wagi. Podobnie było po
ślubie do momentu kiedy zmarł Papież. Mój mąż zmienił się o 180 stopni. Chodzi
do kościoła w każdą niedzielę, święta,zaczyna używać określeń "kościelnych" w
zwykłej rozmowie, typu- na moje:zobacz dzieci same na placu zabaw-on:każdy
pasterz pilnuje swojej trzod...
-
Czy w zawodach typu asystentka stomatologiczna, higienistka stomatologiczna lub technik dentystyczny przeciwwskazaniem są problemy ze skórą dłoni?
Już wyjaśniam, o co chodzi. Niby pisze, że tak (nie wszędzie, ale w kilku miejscach czytałam, że to wyklucza prace w ww. zawodach). Ale: ja nie mam alergii non stop. Problemy z rękami mam głównie w okresie zimowym. Wtedy stosuje leki przepisane przez dermatologa, i specjalne kremy ochronne. W dniach letnich/b. ciepłych (wiosna, lato) nie mam z rek...
-
Co byście zrobiły?
Odnalazłam kilka lat temu moją rodzinę ze strony taty, którego nie znałam. Mam
rodzeństwo, kuzynki no i babcię. Razem to ok. 11 osób. Mamy ze sobą stały
kontakt. Problem polaga na tym, iż oni wszyscy oczekują że zaproszę ich na
chrzciny swego dziecka. Wiedzą, że nie mam na to warunków mieszkalnych
(znaczna odległość więc problem z noclegiem), że nie mam możliwości
zorganizowania chrzcin w lokalu a mimo to chcą do mnie wszyscy przyjechać.
Jestem zmuszona im odmówić,...
-
Witam! Otóż mam pewien problem z mężem. Mamy po 27 lat. Jesteśmy razem 10 lat,
2,5 roku wspólnego mieszkania, trochę ponad rok po ślubie. Chciałam mieć
dzieciątko od razu po ślubie. Mąż twierdził, że też by chciał mieć dzidzię,
ale trochę później. Jego argumenty - powinnaś mieć lepszą, pewniejszą pracę,
chciał wyjechać ze mną w jedno miejsce (jego wielkie marzenie) i ogólnie
chciał nacieszyć się mną jako żoną, życiem tylko we dwójkę. Uszanowałam to i
zgodziłam się poczekać jeszcze trosz...
-
Witam
Mam taki problem:jestem na 3 roku studiów,mam 2-jkę dzieci.Obecnie mąż jest na
zasiłku dla bezrobotnych,ponieważ porzucił swoją pracę ,aby mogł zająć sieę
dziećmi na czas mojej nauki,abym mogła skończyć studia.
Zaczął wykonywać eszystkie domowe obowiązki-od sprzątania po prasowanie.
Jednak od pewnego czasu zauważyłąm pewną zmianę w jego zachowaniu.
Zaczął być bardziej agresywny i nerwowy.Nie wiem co jest tego
przyczyną.Zaczyna mnie to bardzo irytować !!!
coraz częściej się kłu...
-
Witam wszystkie emamy, moze pomozecie mi znalezc rozwiazanie moich problemow.
Od trzech lat jestem zwiazana z mezczyzna , ktory ma dwie corki. Mieszkamy we Francji, dzieci spedzaja jeden tydzien z nami a drugi u matki. Stosunki miedzy mna a ex od poczatku byly dobre. Dzwonimy do siebie zeby uzgodnic rzeczy dotyczace dzieci, np. prezenty pod choinke, szczegoly planu lekcyjnego itp. Nieraz sie zdarzalo, ze ona miala odebrac dzieci w niedziele ale przedluzyla sobie weekend i dzieci zostawaly ...
-
Dziewczyny jak sie pozbyc namolnej tesciowej ktora przychodzi czasem nie
zapowiedzianie i poprostu mnie zaskakuje kiedy ja np mam balagan albo moze
leze gola a ona sobie przychodzi tak poprostu do wnuczka i to jeszcze mowi ze
on sie zmienia codziennie i ona by chciala codziennie przyjezdzac a tak to
przyjezdza co 3 lub 2 dni. Tragedia. Jak sie jej pozbyc? Jak macie jakies
problemy z natretnymi tesciowymi to piszcie moze macie jakies rozwiazanie?
Marta - Mama Marcelka
-
Coś mnie dziś natchnęło na zakupienie kamerki internetowej i pech
chciał, że postanowiłam ją zainstalować dziś godzinę temu.
Zainstalowałam, ale ani obrazu nic nie było. Właczam TV (mam winfast
PVR)z kompa a tu nic, pisze, że video niedostępne. Coś mi wykasowało
TV lub jakiś kodek lub coś innego. Normalnie popłakałam się a
kamerkę mam ochotę wyrzuć do smietnika. Na dodatek szukałam płyty
instalacyjnej z karty i nie mogę jej znaleźć, może jakbym ją miała
to zainstalowałabym jakoś...
-
Witam! Mam problem:( Właściwie to my mamy(ja, mój brat i moja mama)ale od
początku.
Chodzi o mojego ojca.
Od kiedy pamiętam nigdy go tak naprawde z nami nie było. Znaczy się był, ale
nie uczestniczył w naszym wychowaniu. Zabierał się jak mu się umyśliło i
jechał do swojego rodzinnego domu(zresztą pustego gdzieś na wsi)i nie dawał
znaku życia...Nie pamiętam jednego normalnego dnia żeby rodzice się nie
kłócili. Napewno część winy ponosi również tutaj moja matka!:(
Byłam nastolatką jak ...
-
Kilka dni temu dostaliśmy kartkę z informacją o spotkaniu w przedszkolu z panią psycholog w celu rozmowy na temat ewentualnych problemów w związku z wychowaniem naszych dzieci itp.Zadanych zostało kilka pytań i każdy z rodziców zaznaczył jaki temat jego w obecnej chwili najbardziej interesuje,było m.in.
-rozwód rodziców
-śmierć w rodzinie
-wpływ zabawy na rozwój dziecka
-coś o seksie
-kryzys
-zazdrość,rywalizacja między rodzeństwem
-itd.nie pamiętam,bo kartki następnego dnia wróciły d...
-
Drogie emamy,
opis będzie trochę długi ale i sprawa nie jest banalna.
Jestesmy młodym małżeństwem, mamy dwójkę dzieci, brak jakiś szczególnych
problemów i można powiedzieć, że żyjemy sobie spokojnie i szczęśliwie.
Wrednych teściowych brak, oboje mamy dobrą spokojną pracę, problemy finansowe
na szczęscie nas omijają i praktycznie w większości spraw się dogadujemy. Ale
jest jedna sprawa która mnie coraz bardziej irytuje a dotyczy zaangażowania
mojej żony w seks. Paradoksalnie jednak to p...
-
-
mam problem dotyczacy chrztu corki...nie jestem z jej ojcem i
spotykam sie z kims...w przyszlosci moze wezmiemy slub i pytanie sie
wylania CZY ON MOZE ZOSTAC CHRZESTNYM MALEJ? bo slyszalam jakies
glupie przesady co do tego pomozcie
-
Mam problem;(głupi i błahy ale nie daję mi spokoju...
Moja 8latka,chodzi do 3klasy,jest pogodna,nie konfliktowa ale jak kogoś nie lubi to nie lubi i tyle.
Wczoraj zaczepiła mnie mama jej koleżanki i miała pretensję że moja córka nie chce bawić się z jej i że jako 8latki plotkują między sobą,o czym tamta poinformowała swoją mamę.
Zaskoczyło mnie to i szczerze to nawet nie wiem jak pogadać z moją córką bo temat jest beznadziejny.
Mąż radzi olać sprawę,nikomu krzywda się nie dzieję a na "roz...
-
Od niedawna korzystam z forum,ale fajnie mi się czyta, szczególnie gdy
okazuje się,że podobne problemy ma dużo więcej mam. Nie wiem dlaczego jednak
gdy napiszę post to potem nie wyświetla mi się, albo nie ma odpowiedzi,
chcociaż jest liczba wskazująca że są albo nie pokazuje mi np, całego dnia -
dziś nie widzę postów z 15 i 14?
-
Dziewczyna 18 lat, śliczna, super się uczy i niby problemów brak... Ale jeden jest - kontakty z facetami. No problem jest spory, bo wyjść by się gdzieś chciało, a nie ma z kim. A to dlatego, że panna jest wybredna i wiecznie szuka dziury w całym. No i niestety, doszła do tego jakaś nerwica, stany depresyjne itd. Pomóc sobie nie pozwoli, chciałaby z kimś być, ale nie szuka.
Ma milion okazji, żeby się z kimś nawet koleżeńsko umówić, ale wszystko tak odkłada i przeciąga, że ostatecznie w wee...