-
Kochane, coś ze mną jest nie tak.. Jak tak dalej będzie rozpadnie się mój związek. Pomóżcie, błagam!
O co chodzi? O wszystko.. Zacznę od początku. Otóż jestem kobietą i w tym cały problem. Nie potrafię nią być. Nie umiem się pogodzić z tym, że to ja muszę być tą, która urodzi, będzie musiała siedzieć w domu i zająć się domem. Drażnią mnie głupawe żarty, w których mężczyzna dominuje nad kobietą. Drażnią mnie te wszystkie blondyneczki spoglądające na mnie z gazet czy TV. Chyba nie umiem się odn...
-
Mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych poza miastem. Jest to
typowe osiedle z mieszkańcami, którzy niedawno wyprowadzili się z
miasta, ale tam pracują, dzieci chodzą tam do szkół, przedszkoli
itp. Na osiedlu jest rodzina (młode małżeństwo z dwójką małych
dzieci), która sprawiła sobie pieska (bo starsza córka bardzo
chciała). Na początku chcieli rasowego, ale poniewaz to kosztuje,
więc kiedy przybłakała się suka ze szczeniakiem - zatrzymali
szczeniaka. Dodam jeszcze, że jest ...
-
Niektorym pewnie moj problem wyda sie glupi, ale dla mnie jest to
dylemat wszechczasow.
Zawsze uwazalam, ze jesli jest taka mozliwosc to male dziecko
powinno byc wychowywane przez rodzicow. Maz ma wlasna firme i
zarabial wielokrotnie wiecej niz ja, wiec jak zaszlam w ciaze
uznalam za oczywiste, ze po macierzynskim pojde na wychowawczy.
Uwielbialam swoja prace, ale okazalo sie ze w roli kury domowej jest
mi rownie dobrze ;) Planowalam zostac z corka co najmniej rok i
pozniej isc...
-
wczoraj dokonaliśmy zakupu i porażka, niby napisane od 3 lat a my już dobrze
po 30 i nie potrafiliśmy tego tatałajstwa złożyć. Młody przebierał nogami
wnerwiał się. Dziś kolejna próba. POMOCY
-
Może internet to nie jest dobre miejsce, ale rodzina twierdzi "chciałaś-masz", więc wirtualna pomoc też cenna.
Taka sprawa:
Jesteśmy małżeństwem od 10 lat, mamy 6 letnią córkę. Kilka lat mieszkaliśmy i dorabialiśmy się za granicą.
Po powrocie kupiliśmy dom.
W tym czasie umarł mój dziadek i babcia została sama. Jej mieszkanie miało pośmierci dziadka wrócić do jakiejś spółdzielni, czy coś - dość, że babcia musiała zamieszkać z rodziną.
Ale okazało się, że nikt jej nie chciał - ani moja mam...
-
Może to głupio zabrzmi, ale mam problem sama ze sobą. Odkąd mojemu
młodemu (22 miesiące) zaczął się bunt dwulatka, mam wrażenie, że
zaczynam buntować się bardziej niż on:( I najgorsze jest to, że nie
wiem, jak sobie z tym radzić. Są chwile, kiedy odczuwam w sobie
przypływ mega agresji. I nie wiem, co wtedy ze sobą zrobić. Nie chcę
przecież zrobić dziecku krzywdy. Wyjść za bardzo nie mogę, bo cały
praktycznie dzień jestem z nim sama.. Nie krzyczcie na mnie tylko
powiedzcie, czy p...
-
Pisze, zeby sie wyzalic a moze proszac o ocene, bo nie wiem czy to ja popadam
w paranoje czy naprawde cos jest nie tak.
Mieszkamy z mezem w Anglii, w lutym urodzilo nam sie drugie dziecko wiec
wkrotce bo narodzeniu coreczki pojechalam z obojgiem dzieci do Polski, gdzie
mieszka moja mama, aby mi pomogla przy dzieciach (maz pracuje praktycznie caly
dzien, wraca do domu ok. 21szej). Maz w miedzyczasie dzwonil, wiec wszystko
bylo w miare ok, tylko coraz trudniej bylo go zastac na gadu gadu,...
-
mam ostatnio spory (dla mnie) problem i doła z tym związanego. wczoraj byłam w związku z tym w jednym miejcu i zobaczyłam że jest trochę ludzi, którzy mają taki problem jak ja ale oprócz niego jeszcze jeden dużo poważniejszy, tak obiektywnie patrząc. współczuję im, ale jakoś mi się lepiej od tego nie zrobiło. na wiele wątków zdarzają się odpowiedzi "pomysl sobie że inni mają gorzej". tylko co z tego? czy Wasze problemy stają się malutkie w obliczu większych nieszczęść?
-
W praktyce, czy jest możliwe? Miałyście do czynienia, udało się wam?
-
Czy ktoś potrafi mi wyjaśnić, dlaczego drukując dokument zapisany w Adobe
Acrobat Professional, i ustawiając np. 2 kopie drukuje mi 4, a ustawiając 4 -
drukuje 16 itd.... ustawiam ilość kopii a drukuje mi się ilość do kwadratu.?!
Już kiedyś o tym pamiętałam a teraz zapomniałam , dałam właśnie 4 kopie a
wywaliło mi 16 :( Czy to można gdzieś ustawić? czy może od drukarki to zależy?
Od sterowników? Ja, niestety nie bardzo się na tym znam :(
-
jestem z małego miasteczka, a raczej - jak z meżem nazywamy naszą miescinę -
z zadu... Cóż, nie bedę sie rozpisywac dlaczego tu mieszkamy, ale mieszkamy
niestety. No i nie mam pojęcia gdzie mam chodzic z małą na spacery. Nie ma tu
jakiegoś parku, są lasy, owszem,a le tam na spacer mozna isc tylko latem, bo
zimą nikt tam nie odśnieża. Tak wiec zostaje mi łażenie po drogach
osiedlowych, albo przy głównych drogach - i na jednych i na drugich ruch
spory, tak wiec nie wiem czy mała się...
-
Moze ktoras moze pomoc?
Otoz w sobote znajomi podarowali nam glonojada do akwarium. mamy nie duze, 90l. Chcialam dzis tego glonojada wyciagnac, zeby zawiezc go do zoologa coby oddac, bo u nas mu ciasno. I zonk. Ryby nie ma. Nie ma zwlok zadnych. Nie ma go nigdzie. Obszukalam korzenie, kamuyczki, rosliny. Nie ma. Wody nie podmienialam juz kilka dni, nie ma mowy, zeby wyskoczyl.
Czyzby sie kurna, rozpynal w tej wodzie?
-
Problem ma cztery koła i nazywa się samochód:) A konkretnie chodzi mi o
montowanie fotelików. Mam troje dzieci i muszę na tylnym siedzeniu wstawić
trzy foteliki. Najmodsza do tej pory jeździła na przednim, ale już zaczyna
wyrastać ze swojego fotelika, a poza tym jakoś to przednie siedzenie +
dziecko kojarzy mi się nieodłącznie z równaniem zapałki + dziecko =
nieszczęście. Miejsce nie jest problemem, bo auto mam dość przestronne, tyle
że na środkowym siedzeniu pas jest krótki, brzu...
-
Nie, nie mam innych problemow.
Chodzi o to, ze w mojej rodzinie zazwyczaj prezenty pod choinke
robilo sie tylko dzieciom. I tak rowniez w meza rodzinie bylo, wiec
do tej pory kupowalismy meza chrzesniakowi.
W tym roku jest tez moja corka, ale to nie o to chodzi.
Swieta spedzimy z meza bratem, jego zona i synem.
Rozmawialam z jego zona na temat swiat i jak zwykle co roku
chcialam sie upewnic,ze nic sie nie zmienia i zapytalam czy prezenty
tylko dzieciom.
I ona sie wygadala...
-
Mam poważny problem z mężem, mianowicie nadużywa alkoholu. Boję się
że niedługo będzie alkoholikiem, o ile jeszcze nim nie jest.
Potrafi wyjść do pracy rano jednego dnia i wracać rano drugiego dnia
pianiutki. Zdarzało mu się spać na klatce, wysikać się w kącie. Było
nawet tak że upadając wybił sobie zęba i uszkodził sobie nerw w
ramieniu, przeszedł dwu miesięczną rehabilitację po której obiecał
że już nie będzie pić. Niestety jak tylko jakiś kolego kawaler( bo
tylko takich ma) ...
-
Nie powiem żebym nie lubiała świąt ale znowu pokłóciłam się z mężem ... Mamy
rodziców w tym samym mieście południe Polski(on ma 2 braci i siostrę nie ma
dziadków) (ja mam tylko siostrę i dziadków w Pomorskim-też już po 70 tce) no
i w zeszłym roku byliśmy z moimi u dziadków (prawnusia- moja córka- ich
uwielbia , oni ją też) a w tym roku dostalismy zaproszenie do mojego ojca
brata - kujawsko-pom, moi jadą i moi dziadkowie też (nie mają daleko)
Ale mój mąż oświadczył że ustalaliśmy w...
-
Moje Drogie, nie wiem co mam robić. Ale od początku.
Chodzi mi o święta. Mianowicie teściowa nie rozumie, że ja również mam rodzinę i żąda spędzenia świąt u niej. Zapowiedziała już o tym. Z mężem jestem na wojennej ścieżce i na dodatek on wtóruje swojej mamusi. Faktem jest to, że jego mama dużo nam pomaga, bez niej byłoby ciężko, ale to jeszcze nie upoważnia jej do podejmowania decyzji za mnie. Jestem jej wdzięczna za pomoc , i to bardzo ale...... no wiecie to ja jestem mamą Kuby i takie tam...
-
Witam
Mieszkam w M3, a zatem posiadam 2 pokoje. Jeden pokój zajmuję ja i moja druga
połówka, a drugi należy do 6-letniej córki. Jestem w ciąży. Będziemy mieli tym
razem chłopca i stąd moje pytanie. Przez początkowy okres swego życia syn
oczywiście będzie "bytował" w naszym pokoju. Jednak po pewnym czasie
chciałabym go przenieść no i mam dylemat. Jak urządzić na przysłowiową spółkę
pokój dziewczynki i chłopca i to jeszcze z tak dużą różnicą wieku. Córka
będzie już w wieku szkolnym, więc...
-
Potrzebuję pomocy, bo się sama zamotałam. Wysyłam pismo do
konkretnej osoby w firmie, mianowicie do wiceprezesa ds takich i
owakich i nie wiem jak mam zaadresować. Pisać na kopercie tę
długachną nazwę, czy moze wystarczy tylko Sz.P. Jan Janicki. Coby
sie facet nie obraził i moje pismo z odpowiedznim respektem
potraktował.
-
Mo mąz jest ... specyficznym człowiekiem.
Trudno to opisac , wiec tylko tak ogolnie:
Jest bardzo inteligentny intelktualnie za to (moim zdaniem ) inteligencja
emocjonalna (i czesto same zachowanie) jest u niego jak u pieciolatka. :(:(:(
Uważa sie za niewiadomo kogo, za lepszego, mądrzejszego, kreatywniejszego etc.
(fakt ze czesto tak jest)ale wyraza to w sposób dla mnie niedopuszczalny - z
pobłażliwościa , pogardą, czasem normalnie rece mi opadają.
Jest potwornie zadufany w sobie. I co...