-
Właściwie to jestem wściekła i to sama na siebie. Wszystko dziś psuję i niszczę. Najpierw przypaliłam obiad, potem okazało się, że zapomniałam kupić jedzenie psom, a było już na to za późno, więć pójdą spać głodne. Potem postanowiłam wyprać rzeczy mojej Julki. Wrzuciłam je do pralki razem z nowymi śpioszkami i teraz cała partia ubranek (w tym te w których najbardziej ją lubię) jest różowa. Ale co tam , było mi mało. Postanowiłam wyprać swoję rzeczy, między innymi moje nowe dżinsy. Miały plamę...
-
Witam! Mam problem z babciami mojego dwuletniego synka. Kiedy tylko mogą
karmią go słodyczami: a to Mamba, a to batonik, a to lizak, a to lentylki
wsypywane z garści prosto do buzi... Szczególnie moja teściowa - po prostu
nie rozumie tego, że nie chcę, żeby moje dziecko jadło tyle słodyczy. Zawsze
kiedy synek jest u teściów (a jest dość często, bo chętnie z nim zostają)
pochłania ogromne ilości słodyczy, a po powrocie do domu czasami wymiotuje.
Zresztą teściowa nie zawsze się przyz...
-
Właśnie przed momentem wyleciała mi koronka z górnej czwórki.
Pięknie, jestem szczerbata na całego.
Korona była zamocowana w pozostałym korzeniu, obawiam się, że ten korzeń
będzie do usunięcia i... nie wiem co dalej... implant? Podobno cena takiej
atrakcji to ok. 5 000 zł. Taaa... może w przyszłej dziesięciolatce...
Jestem po prostu załamana moimi zębami. Jeżeli trafnie przewiduję i ten
korzeń będzie do usunięcia, to już czwarty ząb którego się pozbędę. Na litość
boską mam dopier...
-
....jak Wy to robicie?????
Nie chodzi mi o sprawy organizacyjne - samochód jest, pampersy, obiadki w słoikach, specjalne nosidło na plecy - tylko o nastroje dzieci...
Wczoraj wybraliśmy się z młodą do rezerwatu, gdzie podobno można zobaczyć bobry. Rzeczywiście - żeremia są, i pnie drzew świerzo spiłowane...natomiast każdy bóbr chyba wystraszyłby się ryków naszej pociechy
Zaczęło się od tego, że nie chciała wejść do nosidełka, tylko "do mamusi"...No to mamusia bierze na rączki i idziemy. Po...
-
mamy w pracy kolegę, który śmierdzi. W poniedziałek jest w porządku
ale pod koniec tygodnia...
Ja mu tego nie powiem, bo będzie mu przykro, koleżanka chce mu
powiedzieć ale wypycha mnie bo twierdzi, że z ust osoby, którą lubi
bedzie mu łatwiej.
Jak chce to niech sama powie :)
Powiedziałybyscie?
-
Wiem, że to nie temat na to forum, ale proszę nie wyrzucajcie mojego postu na
edziecko, czy wychowanie. Jestem obecna na tym forum od kilku lat, pod innym
nickiem. Nie chcę pod nim pisać, jest mi trudno, może ktoś zrozumie.
Problem dotyczy nie tylko mojego dziecka ale i mnie. Jestem mamą małego
tyrana. Syn ma prawie 7 lat, od zawsze był rozkapryszony, wszystko próbował
egzekwować krzykiem, wrazaskiem. I pomimo, że mu się nigdy nie ulegało, wcale
nie wyciąga z tego wniosków. Jest ...
-
Całą ciąże przeżyłam bez problemów, prawie do końca ciąży pracowałam; wchodząc
na porodówkę kipiałam energią i dobrym humorem. Wyszłam potwornie
pokiereszowana. Najgorsze jest to, że nie wiem, co robić. Miałam poród
wspomagany oksytocyną, wszystko szło za wolno wg położnej, a kolejka "do
rodzenia" długa więc podłączyła mnie do oksxy. Bez środków przeciwbólowych.
Błagałam o cokolwiek, położna nie widziała potrzeby. Potraktowano mnie jak
zwierzę. Może słusznie, bo tak się zachowywałam - d...
-
bardzo dobry artykuł. dziekuję. właśnie się tak czuję. Jestem DDD.
-
W połowie maja mam komunię mojej chrześnicy i mam problem z prezentem. Nie
byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo przecież daje się pieniądze - 100 czy 200
zł,gdyby nie fakt, że jest to rodzina i dziewczynka, która ma wszystko, o
czym tylko zamarzy. Jest to rodzina niezwykle zamożna, dla której każde
pieniądze będą śmieszne, a dla mnie liczy się każda złotówka. Pytałam matkę,
czyli moją koleżankę, ale ona mówi ciągle, że nie wie. Nie wie, bo tak
naprawdę dziewczynka niczego zupełnie...
-
Sprawa ma się następująco.Nadgorliwość moich teściów doprowadza mnie ostatnio
do szaleństwa.Nasz bąbelek skończył 4 miesiące, jest dzieckiem bardzo
wyczekiwanym przez całą rodzinkę i może stąd ten problem.Teściowie przy
każdej wizycie wręcz dopadają małego,ściskają, pieszczą, całują, noszą.
itd.Może to we mnie tkwi problem, ale jestem wtedy cholernie zła i aż mnie
telepie w środku. Na samym początku tak nie było, ale ostatnio kiedy z małym
jest coraz lepszy kontakt, u teściów nasi...
-
Jestem przerażona. Mój syn dostał do domu czytankę, żeby się oswoić
z pierwszymi tekstami do czytania. Prosty tekst typu "to mama to
tata a to mama taty". Siadamy, on zaczyna czytać. Sylabizując
dwusylabowe wyrazy. Niby nic, tylko, że jeszcze niedawno sam czytał
sobie książki. A teraz sylabizuje i zacina się. Pytam dlaczego,
odpowiada: bo tak czytamy w zerówce.
Teraz przychodzi do mnie i mówi, żebym mu napisała
słowo "instrukcja". Mówię, żeby sam sobie napisał, a on na to, że
...
-
Kochane forumki - pomocy potrzebuję.
Wena twórcza mnie opuściła.
Moi rodzice w sobotę mają 40 rocznicę ślubu.
Mam prezent - album z tych 40 lat wspólnego życia, wszystkie w sepii
(scany, obróbka, opisy do zdjęć - działam już od sierpnia;). No i
szło mi dobrze, do pewnego momentu.
Album chciałam zakończyć jakimiś ładnymi życzeniami na dalsze lata
wspólnych dni i zupełnie ale to zupełnie nie wiem co napisać.
Liczę na Was - czy na jakieś gotowce, a może któraś coś ładnie
wymyśli...
-
Witam wszystkich. Dłuho się zastanwaiłam czy pisać na forum. Bo tyle tu
różnych problemów, że jeszcze i mój kolejny. Mój problem będzie chyba ( dla
kogoś) śmieszny. Ale dla nie. Otóz nie wiem jak powinnam się ustosunkować,
zachować wobec męża, którego kocham i on mnie też (chyba). Chyba, bo jest nie
uczciwy wobec mnie do końca. Nie dotrzymuje danego słowa i obietnic. A
konkretnie? Mój mąż uwielbia oglądać późnym wieczorem (kiedy ja już
śpie) "różowe panienki-landrynki". Czego ja n...
-
to dla wszystkich którym wydaje sie, ze swiat sie wali i nie ma wyjścia...
wczoraj w moim miescie dziewczyna urodziła 2gie dziecko...pierwsze ma 2 latka...
w moim miescie wczoraj zapewne urodziło sie duzo dzieci....
czy radosne to urodziny nie wiem...zwazywszy na fakt, ze w sylwestra
dziewczyna pochowała męza...miał troszke ponad 30 lat.....(*)
-
Pewnie bedzie mi po tem glupio bo za zwyczaj nie wywlekam swoich smutkow na widok publiczny ale juz nie moge.Bo z jednej strony poczuwam sie do wspolnoty z wami-mamami bo w koncu tez nia jestem , a z drugiej czuje sie tak potwornie wyobcowana z powodu choroby mojej Justynki.Te wszystkie podstawowe problemy -zabki , usypianie , karmienie mnie tez dotyczyly ale na tym podobienstwo sie konczy...Wlasciwie teraz gdy urodzil sie Jeremiaszek to czuje sie jak bym przerabiala wszystko po raz pierw...
-
Wkurzyłam się.
Czytałam ostatnio duży reportaż o rodzinie zastępczej, której z dnia na dzień
zabrano dzieci bo "była roszczeniowa" i wydawała więcej niz gmina uznała, ze
należy.
Dzieciom nie pozwolono nawet pożegnać się z rodzicami.
Natomiast teraz znalazłam artykuł o rodzinie zastępczej, która zwyczajnie
znęcała sie nad dzieckiem.
gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080410/KOSZALIN/527529440&nocache=1
I co? I łajno. Przypadek sprawił, że w ogóle to wykryto.
Czyli jak ? Jedyn...
-
Co powiecie na taką sytuację.
Wasz partner życiowy opisuje Wasze życie rodzinne na forach internetowych
(tylko z nieco ograniczonym dostępem). Oczywiście robi to w sposób
subiektywny, stronniczy, tak by wynikało z tego że jest co najmniej najgorszym
partnerem i rodzicem na świecie.
Wy czytacie to co ów partner pisze korzystając z konta partnera nie informując
go o tym.
Pytanie brzmi. Czyje zachowanie jest podłe?
-
mało mnie tu jest, dużo czytam ale...
czuję, że jestem sama. mam męża, dziecko - czuję się samotna. robię swoję:
piszę pracę mgr, gotuję obiady, prasuję, niedługo idę do pracy, mam 27 lat i
co? no właśnie: NIC. jestem jak robot. na własne życzenie...
Boże jak ja tęsknię za sobą - spontaniczną, trochu szaloną, niezależną...
wypaliłam się. mam nadzieje, że nie do cna
dobranoc
-
się boje.Chodzi o drugie dziecko.Moja córeczka ma już 2 lata i 8
miesięcy więc czas na rodzeństwo ale jak sobie pomyślę co ja
przeżywałam w pierwszej ciąży to sie boję.Cukrzyca ciążowa,skoki
ciśnienia,pobyty w szpitalu,za krótkie jakieś tam wiązadła co
oznaczało ciągłe bóle uda i dołu brzucha i oczywiście musiałam przez
to jak najwięcej czasu leżec i tak od ok.5-6 miesiącaa do tego
cesarka i ten ból jak trzeba było wstawac z łóżka a nie wspomnę o
wsadzaniu cewnika i wszystkich k...
-
... seks. Kocham mojego męża, ale nie wiem co się ze mną dzieje. Jesteśmy
razem 7 lat!! Nigdy seks nie był u nas czymś wielkim, ale było ok. Dziecko ma
prawie 4 latka, ja mam problemy z nadwagą, nie znoszę swojego ciała! Biorę
Microgynon 21 od 9 miesięcy, wcześniej po porodzie była wkładka, przed inne
tabletki. Jestem zmęczona, dziecko, praca*2, skończone przed momentem studia.
Nie chcę męża odrzucać, nie chcę go ranić, ... nie wiem co się ze mną dzieje!