Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (1855 wyników)
    • No właśnie.... Mąż wjechł służbowo trzy tygodnie temu. Zostałam sama z dziećmi. Jedno w szkole (8) Drugie (4) w przedszkolu. Dzisiaj tatuś wraca. Ogólnie jesteśmy dobrym małżeństwem (12 lat po ślubie) ale jestem przerażona - wcale nie cieszę się na jego przyjazd. Co więcej - denerwuję się. Nie pije, nie pali, pracuje i kocha nas, ale jak jest w domu często dochodi o spięć i ostrej wymiany zdań. Mąż uważa że wszystko wie najlepiej a ja tylko ciągle się czepiam. W domu miałam wzorow...
    • Moja córcia nie dostała się do żadnego z przedszkoli na moim osiedlu gdyż ja nie pracuję, ok. Ale chciałabym zacząć szukać pracy, doszkalać się itp. poza tym córa troszkę się w domu nudzi i przedszkole jest w naszym przypadku niezbędne. Problem w tym, że jesteśmy na listach rezerwowych, uruchomiliśmy znajomości i nic z tego, nie ma miejsc:( Znajomy znalazł nam miejsce w przedszkolu oddalonym od naszego osiedla o 25 min jazdy autobusem. Ja jestem przeciw gdyż: 1. Nie będzie jej mi...
    • Czy dużo ich wśród nas? Ja mam 153 cm wzrostu, już to przebolałam i teraz nie mam z tego powodu kompleksów, ale marzę, żeby moja córeczka (~27.II.04) miała kiedyś chociaż 160 cm.:) Pozdrawiam Julka z Emmą (?)
    • Od pewnego czasu czuję się bardzo przygnębiona, miałam w pracy bardzo ciężką końcówkę roku, dużo stresów, problemów. Teraz jakoś powoli moje życie zawodowe wraca do normy, choć myślę o zmianie pracy. Główny problem dotyczy jednak moich relacji z mężem. Stał się jakiś obojętny wobec mnie, często przyłąpuje go na tym, jak wpatruje się we mnie zamyślony. Nie wiem, czy powinnam to łączyć, ale zaczęło się od "nasza-klasa". Zalogował się, znalazł jakichś znajomych z dawnych lat, zauwa...
    • Czesc dziewczyny,mam problem. mój mąż wyjeżdża za granicę (do Irlandii) i potrzebuje zaswiadczenia ze jego żona jest w Polsce i opiekuje sie dzieckiem- wtedy dostaje więcej pieniędzy, potrącają z pensji mniejszy podatek.Mam zaświadczenie z Urzędu Miejskiego o przyznaniu na dziecko zasiłku rodzinnego i wychowawczego,ale nie wiem czy to może być. I co dalej-zanieść to do tłumacza przysięgłego???Sprawa dosyć pilna.Jeśli któraś z was się orientuje,proszę o odpowiedź.Z góry dziękuję.Poz...
    • Czesc, jestem bardzo ciekawa jaki macie kontakt ze swoimi mamami. Sama jestem juz mamą 3 miesiecznej Julii i bede sie bronila rekami i nogami przed tym aby nie byc taka jak moja mama. Niestety nie mam w niej oparcia. Problem jest nasilony poniewaz mieszkamy jeszcze razem. Sprobuje w skrocie przedstaic sytuacje. Moja mama jest dosyc nadpobudliwa i zaczynam juz zauwazac ze wszelkie czynnosci wyprowadzaja ja z rownowagi, z byle powodu wpada w szal i histerie, szczerze mowiac z bardzo...
    • Tak sie własnie zastanawiam dlaczego gdy jedna dziewczyna napisze o czyms to zaraz jest wiele jej nasladowniczek, tzn ostatnio dziewczyna napisała o przemocy w domu to teraz jest takich postów wiele, jak jedna napisze o złych tesciach to zaraz nastepne napisza o swoich lych tescuach, jak o awanturze z mężem to znowu zaraz nastepne posty na ten temat. Robi sie natchnienie, trzeba sie zaraz wyzalic bo sie przypomniało, czy poprostu pojawiaja sie trole?
    • Protest przeciwko agresji oraz stosowaniu przemocy wobec nieletnich, a w szczególności małych dzieci! Właśnie słyszałam w radiu, że rozpoczął się proces faceta, który pobił na śmierć 14 miesięczne dziecko swojej konkubiny. Płakać się chce myśląc co to dziecko musiało przeżywać, nigdy nie zaznało i nie zazna rodzinnego ciepła,tylko strach i ból, gdzie była "matka"? W ciągu ostatnich lat wiele podobnych spraw było nagłaśnianych w telewizji, ale mam wrażenie, że szybko o nich zapomina...
    • Do tego postu zainspirowały mnie rozmowy z moimi koleżankami z pracy, ( tak się złozyło, że aż pięć z nich (łącznie ze mną) urodziły w 2004, jaja, co nie? :-). Ale do rzeczy. Czasami się spotykamy, i gadamy sobie na "niemowlęce" tematy. Oto do jakich wniosków doszłam. 1. Złym zwyczajem jest karmienie tylko piersią, przez 6 miesięcy i dłużej. Dlaczego? Oprócz mnie wszystkie karmiły piersią przynajmniej parę miesięcy ( najkrócej 4/5 najdłużej 9) ma/miało ogromne problemy z rozszerza...
    • Witam No właśnie, brak wiary w siebie. Jeżeli ktoś nie zna tego problemu to rozwiązanie wydaje się być łatwe. Po prostu, uwierz w siebie i już. Ja też tego problemu kiedyś nie znałam. Dzisiaj niestety wiem o tym jak ciężko jest temu komu ta przypadłość obniżając samowartościowanie odbiera odwagę, hamuje działania, utrudnia kontakty itd... itd... Ale może od początku. Jeszcze jakiś czas temu (jakieś 4 latka to już będą) ten problem mnie nie dotyczył. Aż tu trach.... posypały się problem...
    • Witam, Postanowiłam poruszyć ten temat na forum gdyż sama biję się z myślmi co powinnam zrobić. Przeżywamy z mężem kryzys - trwa to od 2,5 roku gdyz maz zafascynowany jest poznawaniem kobiet w necie, na poczatku mial kochanki internetowe, probowal sie spotykac z roznymi dziewczynami, wydzwania do nich..... byl to koszmar... prawie mielismy sie rozejsc..... maz niby zrezygnowal z netowych kochanek gdyz stweirdzil ze to bez sensu (zwlaszcza jak dwie z nich okazaly sie starszymi ...
    • Cały czas czytam ze to niedobre i tamto na portalu. Śmiejecie się z tych którzy zamieszczają wiele zdjęć. Pukacie się w głowę jak ktoś napisze coś więcej o osobie. Po co się tam logujecie? Czy nie po to żeby odnowić kontakty, czegoś dowiedzieć się o znajomych z klasy? Czego mam się dowiedzieć o ludziach którzy nic o sobie nie piszą tylko imię i nazwisko. Ja podałam mój nr gadu (chyba jako jedyna z klasy) i odnowiłam dzięki temu dwie fajne znajomości. Nic przykrego mnie nie spotkało. ...
    • Od kilku już miesięcy borykam sie z pewnym problemem.Wiem, że to może być dla niektórych z was śmieszne albo wogole możecie nieuważac tego za problem ale ja naprawde nie mam juz siły.Tym problemem jest mój mąż a raczej jego zachowanie.Wiem, że w pracy rozmawia z różnym dziewczynami na gg dwoch jego kolegów mi o tym powiedziało(jeden to nawet ujął tak ze je bajeruje) wczoraj kiedy poruszłaym ten temat to usłyszałam że ze mną sie nie da bo jestem za mało inteligenta.Poczułam sie jak...
    • W sobote bylismy na weselu. Bylismy z dzieckiem, chociaz on uwazal, ze to zly pomysl. Ja chcialam, zeby mala sie pobawila. Miala tam byc zapewniona opieka dla dzieci i sypialnia. Okazalo sie na miejscu, ze nic nie ma. Wiec on poszedl z mala spac do samochodu. Jak poszlam ich obudzic, zeby wrocili na sale on wola spac. Potem sie obudzil i zrobil mi awanture, ze ja sie bawie a jego olalam, ze powinnam byla po jakims czasie go obudzic a sama zostac w samochodzie. Na tym sie nie sko...
    • Nie wiem już o co chodzi... Przed porodem- bylismy jak brat z siostrą- dogadywaliśmy się bez słów. Zero powaznych kłótni i problemów. Teraz- kiedy mamy malucha- jest po prostu sajgon... Mam wolny zawód więc pracuję- głównie w weekendy- a mój mąż ciągle. Wychodzi z domu o 8.00 wraca 21.30 w weekendy też go nie ma.... ciągle się kłócimy. Wczoraj po pół roku od kiedy Mały jest z nami usłuszałam że sobie nie radzę ( wszytsko na mojej głowie- dom, dziecko, pranie, gotowanie) a nasza w...
    • od tygodnia mam jakieś dziwne stany lękowe,cała jestem roztrzęsiona , gardło mam zadławione jakby mnie ktos podduszał a głowa jakby nie była moja słowem czuję się jakaś zalękniona sama nie wiem dlaczego dziecko ok, mąż super nie mam żadnych powodów do nerwów a jednak coś we mnie drży może jestem psychiczna, albo... miałyście coś takiego kiedyś pa
    • Dziewczyny- komuś się muszę poskarżyć Problem dotyczy karmienia ale przede wszystkim stosunków między partnerami więc piszę tutaj. Po kolei- obawiam się, że będzie dość długo Na poczatku ciąży nie chciałam karmić piersią- nie podobało mi się to. Od początku moj partner mnie przekonywał, że powinnam, że jest to najlepsze dla dziecka. Ja o tym wiedziałam- jestem lekarzem, ale była we mnie jakaś blokada psychiczna. Pod koniec ci...
    • Wybaczcie, ale musze się komus wypłakać. Mam strasznego doła. To juz raczej nie jest depresja poporodowa (syn ma 6,5 miesiąca), zresztą z tym nie było aż tak źle. Po prostu czuję się fatalnie. Nic mnie nie cieszy,a jak patrze do lustra to trafia mnie szlag. Staram się dbać o siebie, ładnie się ubierać, malować itp. Nie przytyłam dużo po ciąży (2-3 kg) i w sumie mieszczę się w swoje ciuchy. Ale moja skóra - tragedia. Obwiśnięty, wielki brzuch, straszny celulitis na nogach i pośladkac...
    • czesc! po czyjej stronie stajecie kiedy jest konflikt(niekoniecznie jawny) miedzy Mężem a Wasza Mamą? Ja mam problem: moja Mama jest dosyć absorbująca- często dzwoni do mnie telefonicznie,potrzebuje duzo wsparcia,bo nie dostaje go za bardzo od mojego Taty i ja jestem jedyną osoba której może się wyżalić.To sie dzieje od dobrych kilku lat-odkad mama zachorowala na depresję.Szukaliśmy pomocy u specjalistów ale nic specjalnie nie pomaga.W efekcie ja chce czy nie chce wiszę sporo na te...
    Pełna wersja