-
Wiekszosc dzieci w klasie (osmiolatki) ma urzadzane urodziny przez swoich
rodzicow. Nastepuje jakas kumulacja. kazde nastepne musza byc fajniejsze od
poprzednich. Byly juz w zoo, w muzeum, w pracowni ceramicznej itp. To
kosztuje, co zrobic, by dziecko nie poczulo sie gorsze, bo "jego urodziny nie
byly tak fajne jak kolegow/kolezanek". Jakies pomysly? czy u waszych dzieci w
szkolach rodzice tez wywmyslaja takie urodziny w roznych miejscach?
Dla kogo te urodziny, dla rodzicow - ktor...
-
Pomozcie mi w wytrzymaniu zjawiska, jakim jest niemal pieciolatka w domu, bo zaraz eksploduje.
Dla tego dziecka zaleznosc dorosly-dziecko nie jest oczywista. Corka umiejcawia sie na rowni ze wszystkimi, co skutkuje wieczna proba dyskusji, zaprzeczaniem jakimkolwiek zasadom, obwieszczeniom starszyzny... Czasem cisnie sie na usta staropolskie "co wolno wojewodzie, to nie tobie... " :/ Ale nigdy nie chcialam, by moje dziecko bylo wychowywane w takim duchu... Jak rowniez w duchu bezwzglednego po...
-
moja córka ma 4 lata i nieumie bawić się z dziećmi co mam robić pomocy
-
Za Metrem:
"Pięciolatek terroryzuje warszawskie przedszkole
"Metro": Pogryzione do krwi nauczycielki robią obdukcje, dyrekcja zakłada
monitoring, a rodzice boją się o swoje dzieci.
Tego chłopca pozbywało się już kilka stołecznych przedszkoli. Kolejna
placówka, która go przyjęła, przeżywa horror. Tomek potrafi uderzyć z główki,
gryźć, kopać, gdzie popadnie, skakać po stołach, rzucać zabawkami w kolegów.
Kładzie się też na koleżanki i symuluje stosunek płciowy, używając słów,
których ...
-
Mam problem z opiekunką.Mój synek ma 14 mcy i jest z opiekunką od 5 miesiąca
życia.Ostatnio zachowanie opiekunki zaczęło mnie denerwować;
- kiedy wracam z pracy ona trzyma go na rękach,łaskocze go,obcałowuje że mam
wrażenie że zaraz go zadusi( chyba nawet nikt z mojej rodziny tak go nie
ściska i przydusza), a ja czekam aż całe to przedstawienie się skończy i odda
mi w końcu moje dziecko i wyjdzie.
-ostatnio przyszła przeziębiona i zaraziła małego,choc uparcie twierdził że
to ząbki...
-
Nie myślałam że opiekun forum będzie jedynie papugą powtarzającą zdanie po
kimś kto raczej swoih dzieci nie ma i potrafi tylko krytykować innych (mam tu
na myśli a_weasley.
Nie wydaje mi sie aby szanowanie zdania dzieci było czymś nagannym.
Czy naprawdę uważasz że 2 i 4 letnie dzieci mają być pozbawione swojego
zdania?
W takim razie jak za parę lat będą się umiały oprzeć papierosom, narkotykom i
innym niebezpieczeństwom tego świata? Jakie będzie poczucie ich własnej
wartości ...
-
Witam!
Nie wiem co mam zrobić, i szukam "inspiracji" do podjęcia decyzji.
Mam dwuletniego synka,z jedną babcią widywał się od urodzenia i
utrzymywał kontakty, wyjeźdzał do niej na tydzień itp..Z drugą nie,
widywali się raz na pół roku ( poprostu szczerze mówiąc byliśmy
pokłóceni i babcia "olała" wnuka. W tym momencie nasze stosunki są w
miarę poprawne, trochę sztuczne ale są. Zaproponowała, że weźmie
Szymka na wakacje nad morze na kilka dni.
Z jednej strony bardzo fajnie, jo...
-
Witam :)
załozyłam wątek o problemach z niesmiałoscią synka na forum małe dziecko, ale potem trafiłam na to forum i mysle, ze raczej tutaj powinnam szukać pomocy.
link do wątku
forum.gazeta.pl/forum/w,566,131113921,131113921,wycofany_przedszkolak.html
w skrócie : synek 3 lata, przedszkolak. Od zawsze dziecko niesmiałe w otoczeniu obcych ludzi, długo adaptujący się do nowych sytuacji. Jestesmy rodziną aktywną, otwartą na kontakty z innymi, duzo podrózujemy, zwiedzmy. Synek świetnie pływa,...
-
Witam:)
dziewczyny, proszę o radę, bo już sama nie wiem, co będzie lepsze...
Ale po kolei...
Nesik - moja córeczka, ma 4 latka. W ubiegłym roku, do jej grupy
chodziło mnóstwo dzieci 2,5 letnich, sporo jeszcze w pieluchach.
Mieli tez wspaniałą wychowawczynię, młodziutka, pełna ciepła
i entuzjazmu, taki pedagog z powołania.
W tym roku w przedszkolu otwarto nowy oddział. Te młodsze dzieci zostaly
ze swoja panią, natomiast moja córka, wraz z innymi starszymi dziecmi
przeszła do gru...
-
witam
Piszę tutaj bo mam nadzieję, że ktoś uporał się kiedyś z takim problemem i może udzielić paru wskazówek. Jestem matką 16 latka, ucznia 1 klasy liceum. Rok temu syn rozpoczął naukę w technikum informatycznym, gdzie pod koniec roku oznajmił, że nie chce tam chodzić, nie radzi sobie, miał zagrożenia z dwóch przedmiotów z własnej winy i zaniedbania. Po rozmowach w szkole i w domu zdecydowałam się mu pomóc w kwestii zmiany szkoły - od tego roku chodzi do liceum które sam ponownie wybrał. I ...
-
Witam !! Przedsatwie Wam pewien problem, z ktorym nie wiem jak sobie poradzic.
Opiekuje sie dziesiecioletnia dziewczynka, ktora chodzi do trzeciej klasy szkoly podstawowej. Jest bardzo zdolna plastycznie i manualnie. Problem polega na tym, ze ona nie chce sie uczyc. Jest niesamowicie leniwa i w zaden sposob nie mozna jej zachecic do nauki. Dziewczynka jest kompletnie pozbawiona ambicji. Nawet jesli mowi sie do niej ze jest " gamoniem" nie robi sobie nic z tego. Nie potrafi sie rowniez skupic ...
-
Witam,
nie wiem, jak sobie poradzić z problemem.
Synek ma 2 lata i mówi, kiedy chce siusiu, załatwia się na stojąco do wc albo
pod drzewko i nie ma praktycznie żadnych "wpadek". Natomiast za nic nie chce
usiąść na nocniku lub wc z deseczką dla malucha, więc z kupą jest dramat.
Załatwia się "w spodnie", co mi w sumie umiarkowanie nie przeszkadza, ale on
się tym potwornie denerwuje, płacze i krzyczy i boję się, że zacznie
zatrzymywać kupę. Już tak raz było - 3 dni bez kupy. Dodam,...
-
w domu jest cięzko, dogadujemy sie różnie, ale oliwy do ognia
dolewaja dzieci które z surowego taty raczej sie boją, a to nam nie
pomaga. Mąż dzieci nie bije, nie krzyczy na nie ale jest stanowczy do
bólu, do kolezanek nie bo są lekcje do odrabiania, kolezanki owszem,
ale pamietaj o sprzątnieciu kuwety kota o czym przy kolezance tez
przypomina, jak marudzisz przy surówce to dostaniesz wiecej nawet
jesli matka przesoliła bo mamie nie wolno robic przykrości. Mąz
pracuje poza kraje...
-
Witam
Usiadłam do kopmutera jeszcze ze łzami w oczach. Sama nie wiem od czego zacząć
opisywanie mojego problemu. Chyba od tego, że moja sześcioletnia teraz córka
"zaistaniała" w fatalnym momencie mojego życia - miałam ochotę na wszystko,
tylko nie na dziecko- kupiłam sobie malutkie mieszkanko, planowałam studia
podyplomowe, miałam fajną pracę, super faceta (tatę tejże), 27 lat i cały
świat stał przede mną otworem. Nie usunęłam tej ciąży tylko dlatego, że bałam
się ewentualnych komplika...
-
Mam 2 córki: 3,5 i 6,5 roku. Obie są cudowne, ale ciągle się kłócą. Młodsza
jest bardzo zadziorna, histeryczna, zabiera rzeczy starszej. Starsza bardzo
wrażliwa, ale też złośliwa i pyskata. Kłócą się o wszystko, biją się, sa
złośliwe, wyzywają się, nic sobie nie chcą pożyczać. Niestey mają wspólny
pokój i tak na razie być musi.
Każda ma swoje rzeczy. Prezenty dostają takie same. Ale nieuniknione jest,
że, szczególnie mała, bawi się różnymi zabawkami. Nie sposób wszystkiego
poza...
-
Do jakiego wieku dziecko "ma prawo" zsikać się w nocy do łóżka? A kiedy
można/trzeba? zacząć się niepokoić?
Mój młody ma teraz prawie 3 i pół roku. Nocnikowanie zaczęliśmy w wieku dwu
lat. Nie było z tym większych kłopotów. W wieku trzech lat sam postanowił
zrezygnować z pieluszki na noc. I teraz jest w kratkę. Zdarzają mu się i suche
i mokre noce. Czasem zsika się co noc, czasem mamy sucho przez cały tydzień.
Pilnuję, żeby zrobił siku przed snem i dużo nie pił. Niestety czasem mu się
...
-
Nigdy nie narzekaliśmy na spożycie słodyczy przez naszych dwóch synów.
Owszem jedli ale tak w miarę. Głównie po obiedzie lub śniadaniu – przy czym
trochę więcej w weekendy. Niemniej od czasu do czasu pojawiały się prośby o
więcej i więcej i więcej. jak to u dzieci
Gdy młodszy skończył 4 lata postanowiliśmy wdrożyć nowe rozwiazanie tzw
problemu słodyczowego.
Nie wydzielamy już słodyczy po posiłkach lub w określonych porach dnia. Otóż
raz na tydzień(w piątek) dajemy każdemu p...
-
Otóż mój synek (3 lata) ma pójść do przedszkola od września. Jest
samodzielny, nie wstydzi się dzieci i chętnie się bawi. Ale jest jedynakiem i
nie musi z nikim dzielić się zabawkami. W piaskownicy daje sobie wytłumaczyć,
że ktoś chwilę się pobawi czymś co do niego nalezy. Gorzej, jak on i ktoś
chcą tego samego w tym samym momencie. Absolutnie nie ustapi, i w miarę jak
szarpanka eskaluje, syn staje się agresywny i bije na oślep czym popadnie. My
go nie bijemy...
Ostatnio w przeds...
-
chyba trafie do wariatkowa nie chce sie uczyc bo mu niezalezy nie
chce nic jesc bo nic nie lubi wiecznie chory bo ma alergie nie chce
lykac tabletek bo nie umie a syropow nie lubi ludzie pomocy w domu
sa wiecznie klotnie przez niego
-
Po prawdzie, to posylanie trzylatka do przedszkola to tylko wygodnictwo rodzicow.
Dzieciom to nie pomaga (wg badan ktorych zytalem, im wczesniej dzieci ida do
przedszkola tym nieco szybciej przyswajaja slownictwo, za to nieco wiecej
sprawiaja klopotow wychowawczych, ale wszelkie roznice i tak znikaja w ciagu
kilku lat).