-
Mam problem z 5-latkiem. To że dziecko
pyskuje, używa brzydkich słów czy nie słucha poleceń mogę jeszcze zrozumieć
(przy czym jest inteligentny - ma duży zasób słów, zadaje ciekawe
pytania odnośnie otaczającego świata, bardzo chętnie słucha czytania itp.),
ale problem tkwi we wszystkim co inne, nie typowe, nowe, gdzie musi sie
podporządkować, robić coś wbrew sobie. I tu też o ile mogę zrozumieć, że
wizyta u dentysty jest dla niego nie do przyjęcia, to już zupełnie nie mogę
zroz...
-
Chodzi mi o sytuacje gdy dziecko je niechętnie, bawi sie itp. Ile czasu
dajecie na zjedzenie posiłku?
I jeszcze jedno. Moje dzieci jedzą w miarę samodzielnie ale z zupą jest
problem, ciągle ja karmie:(( Wiem, ze to moja wina, bo nie dałam im szans na
naukę. Chce to zmienić, ale nie wiem jak sie do tego zabrać. Czy po prostu
postawić talerz i nie pomagać? Do tej pory jesli tak zrobiłam, to przelewali
zupę łyżką i raczej sie bawili, a jak zaczęłam karmić to jedli. Pewnie
wiedzieli, ze ...
-
Moja starsza córeczka ma pięć i pół roku. Chodzi do przedszkola, w domu bawi się często w otoczeniu rówieśników - ma trójkę "przyjaciół" w swoim wieku. Od jakiegoś miesiąca dostaję szału za sprawą Paulinki, gdy ta spotyka się z maluchami. Zabawa przestała być ważna, maluchy pod przewodnictwem mojej córy przekomarzają się:
- kto jest starszy
- kto będzie miał pierwszy urodziny
- kto jest wyższy
- kto rządzi
- kto ma więcej Barbie
- kto ma dłuższe włosy
itp, lista jest długachna. Nie bawią się ...
-
Witam. Moja coreczka skonczyla 5 stycznia roczek. Na noc usypiam ja tak, ze
klade sie z nia razem do naszego lozka, przytulamy sie troche jej nuce i
zasypia (srednio 15-20 minut) a potem przekladam ja do lozeczka. W dzien mam
problem bo jest przyzwyczajona do usypiania przez nianie. Niania mowi, ze jej
w ciagu dnia usypia w ciagu 10 minut, na kolankach albo na lozku. Ja ja musze
nosic :( i to okolo 20 minut ! a klocek z niej troche :) w ciagu dnia nie ma
szans zeby mi zasnela na l...
-
Prosze pomózcie mam ogromny problem moja 6,5 miesięczna córcia nie zasnie bez
bujania w wózku (wózek na pasach) czasem usypianie trwa ponad godz. inne
sposoby zawodza takie jak spiewanie kołysanie na rękach czy karmienie (karmie
piersią),pomózcie juz nie daje rady
-
Moja coreczka wciaz siusia w nocy.Co najgorsze wogole jej to nie
przeszkadza.Probowalismy juz chyba wszystkich sposobow:wysadzanie na
snie,ogranicznie plynow przed snem,spanie bez pieluchy na gumowym
przescieradle.Niestety.Ona nawet sie nie budzi kiedy ma mokro.Po prostu
przesuwa sie na suche miejsce i dalej smacznie spi.W koncu wrocilismy do
pieluch.Prosze o rade.Czy to moze byc przyczyna jakiejs choroby?pozdrawiam
-
witam
Chciałabym sie poradzic w pewnej sprawie. otoz za ok 3 miesiace urodze drugie
dziecko. w tej chwili syn ma 2lata. przechodzi oczywiscie slawny bunt ale
oprocz tego jest bardzo zaborczy ("to Simoma". "to moje") nawet w stosunku do
przedmiotow/zabawek ktore tak naprawde nie sa jego bo akurat pozyczone na
placu zabaw. problemem jest tez jego podejscie do mnie jako mamy ("to moja
mamusia") czego efektem jest to ze bije inne dzieci gdy te usiada za blisko
na lawce, podadza reke ...
-
Mam straszny, straszny problem z córką.Ma 13 lat, nie wiem co mam
dalej robić, ponieważ sobie z nią nie radzę, potrzebuję pomocy, ale
nie chcę pouczeń w sensie: " trzeba z dzieckiem rozmawiać,
tłumaczyć, słuchać itd." to nic nie daje, probowałam już
wszystkiego, jest tak megaaa, okropna,że jestem załamana, nic do
niej nie dociera, najgorsze jest to, że ucieka nagminnie z domu ,
nie przychodzi na noce, nie mam pojęcia gdzie jest, trwa już to
długo, pyskuje, jest arogancka, woli ...
-
Madrzy ludzie,poradzce cos w kwestji nie przesypiania nocy..prosze :)
Do niedawna moj synek (10 m-cy) ladnie zasypial sam i spal do ok.7 rano..od
pewnego czasu nie dosyc,ze musze go usypiac na rekach to jeszcze zaczal sie
budzic z placzem kilka razy w nocy i usypia tylko na moich rekach.Czesto
kiedy go odkladam do lozeczka znowu sie budzi i od nowa musze go usypiac.
Szczerze mowiac czuje sie zmeczona ta sytuacja i szukam sposobu powrotu do
przesypiania nocy oraz samodzielnego usypia...
-
Mój prawie 6-cio letni syn ostatnio bywa nie do wytrzymania. "Pyskuje" prawie
o wszystko, kłóci się z nami chyba dla zasady, odzywa się niegrzecznie.
Staram sie zachowywać spokój, nie krzyczeć na niego ale jak mówię do niego
coś po raz piąty a on udaje, że nie słyszy (potem mówi, że nie chciało mu się
odpowiadać) to szlag mnie trafia. Zrobił się strasznie przekorny, np. zawsze
wstaje skoro świt, nawet jeżeli moglibyśmy dlużej pospać ale wystarczy, że
ktoś z nas powie że dzisiaj si...
-
Witam.
Wzięłam się wreszcie za lektury, bo na początku uważałam, że i tak wszystko
wiem lepiej. Mam w domu niesfornego dwulataka - "żywczyka" - i zdałam sobie
sprawę, że coraz częsciej krzyczę, a ilość "tylko klapsów" się zwiększa i na
nic nie pomaga.
Książka się przydaje. Ma pewną ideę: lepiej manipulować dziećmi, niż stosować
wobec nich przemoc (psychiczną, fizyczną), bo to nie narusza przykazania
szacunku do nich jako osób. Manipulacja, jak zrozumiałam, polega na dawaniu
dz...
-
Moja 16 miesięczna córeczkavprzy zasypianiu używa smoczka. Przyznam, że jest
mi z tym bardzo wygodnie - zawsze miała problemy z zasypianiem, a ostatnio
radzi sobie z tym całkiem dobrze. Niemniej czytam w różnych źródłach, że
pożegnanie ze smokiem powinno nastąpić najpóźniej do roku. W związku z tym
dojrzewam do decyzji o odzwyczajeniu jej od smoka. Niemniej mam pewne
wątpliwości: czy robić to teraz, bo - im dłużej tym nałóg bardziej się
pogłebia, czy też lepiej poczekać, aż dzieck...
-
mam 5 letnią córeczke, jest typem niesmiałego wrażliwca, na wszystko reaguje
płaczem ( każde niepowodzenie, krzywe spojrzenie, zwrócenie jej uwagi nawet
spokojnym głosem)jest też typem "trzymajacym sie spódnicy" gdziekolwiek nie
pójdziemy np spotkanie przy grillu ze znajomymi, wszystkie inne dzieci bawią
sie razem po pewnej chwili zaznajmiania, a moja córa do końca trzyma sie
mnie, nigdzie nie ruszy się sama, cały czas ciagnie mnie. Może ktos ma jakies
doswiadczenia i rady jak pos...
-
Jestem mamą chłopca,prawie sześcioletniego.Mam z nim ostatnio pewne problemy
natury wychowawczej:często mnie nie słucha, wymusza na mnie różne prośby a
jak mu odmawiam to np. rzuca zabawkami,przeklina,mówi o mnie "głupia" itp.
Do tego jest mało samodzielny, droczy się z dziećmi w przedszkolu....
Z dobrych cech wymienię inteligencję,duży zasób słów i dużą wyobraźnię.....
Niestety czasem już brak mi cierpliwości.
Może napiszą tu rodzice mający podobne dziecko lub takie które przez to
...
-
Witam,
Synek przeważnie w ten sposób komunikuje / uświadamia sobie, że chce mu się
siku: "Mam mokre majtki", i rzeczywiście je ma z mniejszą lub większą plamą.
Ja mu wtedy każę iść wysikać resztę i się przebrać. I tak jest od zawsze.
Pieluchy zaczełam go oduczać jak miał 20 miesięcy. Opornie to szło
straszliwie. Długi czas "myślałam za niego", kiedy może mieć pełny pęcherz,
jeszcze na dodatek, kiedy się go prosiło, żeby poszedł zrobić siku, to był
bunt, że nie. Teraz różnie, czasem sam...
-
Mam 21mies. synusia i problem z jego kupką do nocnika Z siusianiem po spaniu
nie bylo nigdy problemu ale z kupka to zawsze bylo tak ze znikal albo uciekal
jak o okreslonej porze chcielismy sadzac go na nocnik żeby zrobił "dwójeczkę"
i wciąż robi kupkę jak jest sam i wciaz do pampersika Nie chce go do niczego
zmuszac ale juz zaczynam sie irytowac tym ze mimo kilku sposobow kupka na
nocnik nam nie wychodzi :)
-
Mojej prawie czteroletniej córce często zdarza się nie zdążyć do
toalety... Czasem potrafi "tańczyć" nawet około dwóch godzin. Na
pytania prośby i groźby reaguje jednakowo: nie i koniec. "Nie chce
mi się siusiu, naprawdę".... :| Próbowaliśmy też mówić tak, żeby to
po jej stronie leżała decyzja/pomysł, co należy zrobić, czyli
np. "widzę, że chce ci się siusiu", na co ona odpowiada tak samo,
jak wyżej. To samo jest w przedszkolu, średnio ze 2 razy w tygodniu
wraca przebrana... Nau...
-
Mój synek ma 3,5 roku i nadal moczy się w nocy. W dzien nie ma żadnego
problemu. Badałam też mu mocz i nie ma żadnych bakteri. Prosze o rade, jak go
oduczyć.
-
Witam
Mój dwuletni synek ma kłopoty z robieniem kupki. Zaczęło się od tego że miał
zaparcia i bolało go gdy sie wypróżniał. teraz (już jakieś 2 miesiące) ma lęk
przed robieniem kupy. Mimo to iż stolec nie jest twardy synek boi się
wypróżnic się. Zaciska nogi i pupę, całym ciałem zatrzymuje kupkę. Różne
sposoby tłumaczenia żeby tego nie robił nie skutkują. Płacze, krzyczy że
kupka sie robi ale nie chce jej "wypuścić". Straszne sie przy tym męczy. Co
robić? Pomóżcie, proszę!!! Może...
-