-
bo synek ucieka mi,nie chce isc spokojnie,najgorzej mnie boli to ze patrzu mi
w oczy a robi swoje,jak sobie z tym poradzic ???
-
mój synek 2 miesiące temu skończył 2 latka.
świadomie nie wymawia żadnych słów, np. mama, tata, baba, daj itp.
natomiast podczas zabawy mówi we własnym języku, używa wielu
samogłosek i spółgłosek. próbujemy go uczyć prostych słów "daj"
lub "nie ma". niestety bez skutku.
niejednokrotnie spotykam się z opinią, że może za mało mówimy do
dziecka, za mało poświęcamy mu czasu.
ja nie pracuję, cały dzień jestem dla synka, bawimy się chętnie w
zabawy logopedyczne np. oglądając obrazki ...
-
Bardzo prosze, o rade.Mam syna w wieku gimnazjalnym.Jestem po
rozwodzie.Obecnie zyje w nowym zwiazku.Od jakiegos czasu nie radze
sobie z wlasnym dzieckiem.Tak, ciezko mi sie do tego przyznac, ale
tak jest.Przestal sie uczyc, nie ma motywacji do nauki, mimo, ze
ciagle mu tlumacze, jak wazna jest nauka na tym etapie edukacji.Z 4
i 5 spadl na oceny dopuszczające.Stał się nieznośny, momentami
agresywny, zdarza się, że brzydko sie odnosi.Nie chce chodzic do
szkoly.Nie wydaje mi sie, ...
-
Moja córka jest obecnie w 27 m-cu życia.Byłoby wszystko ok bo jest
dzieckiem raczej spokojnym, nie absorbującym zanadto, sama potrafi
znaleźć sobie zajęcie i nie zamęcza jęczeniem innych(tak jak np.
starsza to robiła)ale..., no właśnie, jest bardzo uparta. Jeśli
postanowi,że coś zrobi lub czegoś nie zrobi to nie ma sposobu żeby
ją do tego przekonać.Na spacerach chodzi własnymi drogami i
groźba,że ją zostawiam i sobie idę nie skutkuje na nią wogóle(na
starszą to działało).To samo...
-
Dzień Dobry,
mój synuś z winy lekarzy urodził się w ciężkiej zamartwicy. Leczymy go na
padaczkę najczęściej w nocy. Ma problemy ze snem, nie przesypia nocy, nadal
budzi sie kilka razy w nocy ma już 19 miesięcy. Jest agresywny stosunku do
innych i do siebie, rzuca sie na podłogę uderza głową podłogę, czasem probuje
mnie bić. Zawsze reaguje natychmiast i synek w końcu sie wycisza. Jest bardzo
wymagający, nerwowy, gdy jest w wózku, lub nie może biegać dostaje szalu,
krzyczy, zaczyna sie ...
-
[b]emi8013[/b]Witam.Proszę mi podpowiedzieć,jak mam się zachować bo nie mam pojęcia co robić.Mój syn 4-latka od pół roku z spędza 8 godzin z nianią-babeczkę poleciła nam znajoma.Niania miała wcześnie straszne przeżycia- kiedy niania miała 25 lat zginęła tragicznie jej 2 letnia córeczka,po kilku latach urodziła dwóch synów.Kiedy miała 40 lat zginął w wypadku jej mąż.Mimo takich przeżyć-niania była wesołą,fantastyczną,pełną ciepła osobą.Dzisiaj w nocy zadzwoniła do mnie,że zginął jej syn w wypa...
-
Od tygodnia przybył nam kolejny maluch :))))
Jesteśmy szczęśliwi ,zmęczeni, ale i troche smutni, bowiem nasz średni synek
(adoptowany jako 6 tyg. niemowlę) trudno się odnajduje w nowej sytuacji. O
ile ze starszym nie ma problemu (mówi, że rozumie, wie, ze to przejściowo
trudna sytuacja, pamięta jak było ze średniakiem), to średniak z dnia na
dzień stał się b. labilny emocjonalnie.
Źle reaguje na zwrócenie uwagi (prośba o cisze bo namłodszy spi), trudno mu
zrozumiec, że tata zajmuj...
-
Mamy już pełną gębą trudny czas dwulatka, choć formalnie brakuje jeszcze półtora miesiąca. Z większością spraw sobie radzimy ale jest kilka punktów gdzie mam wątpliwości jak postępować. Poradzicie?
1) Mega frustracje przy zabawie. Młody ma kilka samochodów i kilka ludzików, namiętnie próbuje je teraz łączyć w pociąg (nie łączą się bo nie są do tego przewidziane), sadzać ludziki żeby na nich jechały (spadają bo są nie od kompletu). Kupiliśmy drewniany pociąg ale nie jest usatysfakcjonowany ...
-
Mam syna 7latka.OD zawsze miał problemy ze wstawaniem ale ostatnio jest nie wytrzymania.Gdy go budzę zawsze nas wyzywa-wynocha, spadaj itp.Krzyknęłam parę razy, wiem ze jest śpiący ale nie mogę sobie pozwolić na takie traktowanie.Zawsze cicho go budzę, deiikatnie a on zachowuje się w taki ordynarny sposób.Nie wyzywamy w domu, jesteśmy spokojnymi rodzicami, ale czasem nie daję rady.Zajmuje się na co dzeń synem, który jest mega uparty.Proszę coś poradzić
-
Witam
Może zacznę od początku.Moja córka Sylwia ma 14 miesięcy jest strasznym
uparciuchem i wszytsko robi na przekór. Czasem bywa ciężko ( tym bardziej ze
do 16 jestem w pracy)ale jakoś sobie daję rade. Od 8 rano jest zaworzona do
babci, która pozwala jej na wszystko ( Sylwia poprostu wie ze z babcią można
zrobić wszystko i wymusza wszystko płaczem, robi histerie, potrafi sie rzucić
na podłogę). W momencie kiedy po nią przyjeżdzam po pracy to czasem sie
zastanawiam dlaczego sie t...
-
Mam problem z moim nastoletnim synem.podkrada pieniadze, na poczatku
byly to drobne sumy typu 2zl, potem zdazylo sie 10zl , ale teraz to
przekroczyl granice wzial 150zl. nie wiem juz co mam z tym zrobic
rozmowy nic nie pomagaja ani kary , nie chce go bic ale juz sama nie
umiem sobie poradzic. prosze o pomoc co mam dalej robic
-
Witam serdecznie :)
Jestem chyba jednym z niewielu tatusiow osmielajacych sie czytac (od
niedawna) to forum. Ba, postanowilem nawet napisac :))))
Mamy nieco inny problem.
Od miesiaca mamy w domu adoptowanego 2,5-letniego chlopczyka.
Dziecko spedzilo swoje dotychczasowe zycie poza 2 pierwszymi
miesiacami w DD. Ponoc bylo tam oczkiem w glowie... chociaz jego
reakcje teraz czasem zdaja sie temu zaprzeczac (placz i strach przed
zasnieciem, w nocy pobudki z placzem i mowienie przez s...
-
witam, jestem mamą 3,5 latka
synek ma opozniony rozwoj mowy, oczywiscie chodzimy do logopedy, sa postepy
od zawsze byl uparciuchem, ale ostatnio przechodzi sam siebie - wszystko neguje, wszystko jest na nie
nawet propozycja zabawy to jego odmowa, pozniej sie przylacza i bawi bez problemu, ale zawsze na poczatku jest jego protest i opor. bardzo sie staramy, duzo z nim rozmawiamy, tlumaczymy - kazda sytuacja nie po jego mysli powoduje wrzask, histerię, proby bicia mnie lub męża, nie docieraj...
-
Mam pewne problemy z moją 8 latką. nie bardzo umiem się z nią
dogadać, nasze rozmowy to zwykle wyciąganie wołami od niej co się
działo w szkole. Dośc często odpowiada, że nie pamięta. Nigdy nie
była wywlewna a z wiekiem jest to chyba narasta.
Druda rzecz o która mnie niepokoi to fakt, że bawi się głownie z
chłopami (bo się wygłupiają) i naśladuje ich zachowania. Przyznam,
że nie przykładałabym pewnie do tego większej wagi, gdyby ... nie
stała się niegrzeczna, niesłuchają, kłótliw...
-
Witam.bardzo prosze o rade.wiem ze to moze wczesnie i byc moze przesadzam, ale
peka mi serce jak musze zostawic moje placzace slonce w przedszkolu. Martynka
ma 4 latka i chodzi do przedszkola od kilku dni (25.03). dzis w nocy prawie
nie spala, caly czas sie krecila, plakala ze ona chce do domu, ze nie chce do
przedszkola.zaprowadzam Ja, ale cala droga to wielki placz i proszenie o
powrot do domu.boje sie, ze nie mam tylko sil aby dluzej patrzec na to jak cierpi.
Martynka mowi ze tam jes...
-
moja corka jest bardzo spokojnym dzieckiem, niestety w kontaktach z innymi
konczy sie to placzem poniewaz dzieci jej rozkazuja czy wyrywaja zabawki a ona
nie potrafi zareagowac obronnie. nie wiem jak mam jej tego nauczyc,
probowalismy jej tlumaczyc ale w praktyce nie dziala. prosze o pomoc, rade lub
odwolanie do jakiegos poradnika, pozdrawiam
-
witam
Piszę tutaj bo mam nadzieję, że ktoś uporał się kiedyś z takim problemem i może udzielić paru wskazówek. Jestem matką 16 latka, ucznia 1 klasy liceum. Rok temu syn rozpoczął naukę w technikum informatycznym, gdzie pod koniec roku oznajmił, że nie chce tam chodzić, nie radzi sobie, miał zagrożenia z dwóch przedmiotów z własnej winy i zaniedbania. Po rozmowach w szkole i w domu zdecydowałam się mu pomóc w kwestii zmiany szkoły - od tego roku chodzi do liceum które sam ponownie wybrał. I...
-
witam.Poszły dzieci do pierwszej klasy noi się zaczęło..Klasa nie należy do najgrzeczniejszych , chodzą tam dzieci z rodzin także patologicznych, czy niepełnych.Klasa od początku rozmawiała na lekcjach , nie reagując na upomnienia-zupełnie.Tłumaczymy to tym ze: dopiero co skończyły przedszkole, muszą nauczyć sie siedzieć w ławce itp..Od pani nauczycielki ciągle wysłuchuję ze rozmawia z kolegą, ciągle ich pani musi przesadzać.Pisali sprawdzian-mało co napisali, bo gadali.Tłumaczymy mu w domu j...
-
jestem chrzesną 10 letniego chłopca. Dowiedziałam się, że jego
rodzice w tym roku nie kupują mu prezentów światecznych, bo już za
duży i nie chcą, aby święta kojarzyły się tylko z prezentami. Co mam
więc zrobic idąc do nich w święta/. rzeczywiście nic nie kupowac? A
może kupić coś dla nich wszystkich, np jakąś grę rodzinną? Co mam
zrobić?
-
Są dni gdy zachowuje sie normalnie, jest miła.
Ale sa takie dnie gdy jest opryskliwa, nic się jej nie podoba,
przeklina, i jest agresywna.
Dzisiaj zdarzył się przykry incydent. Będąc z babcia na wyjezdzie,
oblała ja herbatą za to ze babcia zwróciła jej uwage.
Nie wiem jak mam z nią postępować. Tłumaczenie nie działa, kary też
nie, bicie tez nie pomaga a wrecz działa wzmozona agresją.
Może ktoś z Państwa doradzi co zrobić i jak zachować się w takiej
sytuacji.Dziękuję