Forum eDziecko eRodzice Życie rodzinne
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (589 wyników)
    • Od 2 lat jestem w stałym związku.Bardzo kocham swojego partnera, a on mnie. Marzymy o ślubie. Jakiś czas temu dowiedziałam się, że mogę mieć problemy z zajściem w ciążę, że to ostatnia "chwila". Informację tę potwierdziłam u kilku innych lekarzy. Bardzo chcemy mieć dziecko, ale nie mamy na to warunków. Kończymy studia, oboje jesteśmy na 5 roku, ja zaoczne i pracuje, mój partner studiuje dziennie. Mieszkam w wynajmowanym pokoju, on w rodziców mieszkaniu, razem z siostrą. Nie mamy tak naprawdę ...
    • Pani Agnieszko, chciałbym nawiązać do Pani wypowiedzi z innego wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,898,97244169,97315336,Re_brak_empatii_u_meza.html Czy podsumowałaby ją Pani tak samo, gdyby to mąż pisał o żonie? Ja w każdym razie mam jakieś problemy z uznaniem, że decyzja należy do mnie i ...nikomu nic do tego. Jesteśmy małżeństwem od 30 lat. Ono zaczęło się już źle, a przetrwało tak długo tylko dlatego, że wiele razy zaczynaliśmy „od nowa”. Po 13 latach dotarło do mnie, że sa...
    • Witam! Mam powazny problem i nie wiem jak mam sobie z tym wszystkim poradzic, cały czas bije sie z myslami. Od prawie dwóch lat jestem meżatka, niby szczesliwa bo dobrze mi z mezem i kocham go bardzo. Mamy 2 letniego synka który jest naszym najwiekszym szcześciem. Wszystko było ok dopuki maz pracował w hiszpanii. Mielismy pieniadze na spłate zaciągnietych wczesniej kredytów i na opłacenie wynajmowanego mieszkania. jEDNAK NIE POTRAFILISMY ZYC TAK DALEKO OD SIEBIE. mÓJ WYJAZD DO NIEGO NI...
    • Chciałam zapytac w jaki sposób można pracować nad odzyskaniem poczucia bezpieczeństwa i spokoju sobie po kryzysie w związku. Moj mąż dwa lata temu zakochał sie w innej dziewczynie, wyznał mi to i zdecydował zostać ze mna i jest w stosunku do mnie uczciwy. Dla mnei świadomość tego, ze nie jest tak jak myślałam, że jest, że niczego się nie domyśliłam, że nie mam kontroli nasd tym co się może stać z moim małżeństwem było dotkliwym ciosem. Ciagle nie moge zapommnieć o tamtej kobiecie...
    • najlepiej na Żoliborzu lub okolicach. może być to gabinet prywatny bądź państwowa placówka. z góry bardzo dziękuję za namiary. PS problem dotyczy problemów w małżeństwie a pomoc pilnie potrzebna... POZDRAWIAM
    • Wiecie co, nie wiem właściwie jak to opisać... Mam 29 lat, od 2 lat jestem szczęśliwą mężatką. Nie mamy dzieci. Mamy psa i kota. Ja nie pracuję, chyba że dorywczo jakąś korektę zrobię. Mąż zarabia dobrze, więc z kasą nie ma problemu. Problem jest z moją matką. Nigdy szczególnie dobrze między nami nie było, ale ostatnio przechodzi samą siebie. Próbuje mi wmówić (naprawdę!), że mam problem alkoholowy. Owszem lubimy z mężem w weekend (patrz piątek wieczór i sobota wieczór :)) wypić...
    • Witam Pani Agnieszko... innych Forumowiczów ! Nie zdążyłam jeszcze skorzystać z Pani rady dotyczącej coachingu... Piszę do Pani płacząc... kiedyś na forum pisałam o swoim wypaleniu zawodowym... wątek pt. "Wypalona". Teraz jednak nowa sytuacja spowodowała, że mam obawę o swoją "zdrową psychicznie" przyszłość. Błagam o pomoc ! Za parę dni będę broniła pracę dyplomową (która na marginesie zrobiła bardzo duże wrażenie u najwyższych władz). Byłam dumna z siebie i bardzo się cieszył...
    • mam 29 lat, moj byly partner jest ode mnie kilka lat mlodszy. 2,5 roku temu urodzilo nam sie dziecko. po pojawieniu sie w naszym zyciu synka, nasz zwiazek zaczal sie psuc. w sumie przeczuwalam juz pewne rzeczy, kiedy zaszlam w ciaze. wtedy to dowiedzialam sie, ze moj byly rzucil wczesnie szkole, mial okres brania narkotykow, picia, a nawet konflikt z prawem. jakby tego bylo jeszcze malo, dowiedzialam sie, ze jako male dziecko byl swiadkiem proby zabojstwa swojej mamy przez ojca. z ojcem...
    • Witam, Nasz problem to brak bliskości, miłości, czułości w naszym małżeństwie. Mam 29 lat mój mąż 32 lata, razem jesteśmy ponad 10 lat z czego 8 po ślubie. Ślub braliśmy ze względu na ciążę ale też z miłości. Urodził nam się syn, mieszkaliśmy z moimi rodzicami ( oddzielne piętro ) musieliśmy się dotrzeć, były kłótnie bardzo wybuchowe z mojej strony, miałam raczej włoski temperament w tym względzie. Zawsze bardzo intensywnie się godziliśmy, mąż gdy patrzył na mnie widziałam ten jego błysk w o...
    • Witam.Od razu napiszę,że mam 15 lat.Mam kłopot i postanowiłam zapytać na tym forum,ponieważ mama często tu zagląda i czyta.Wiem,że tu ludzie pytają o poważne sprawy...ale ja też poproszę o radę.Nie jest to sprawa życia i śmierci,ale kłopotliwa dla mnie.Mojej mamie już ręce opadają w tej sprawie. Otóż chodzi o 10zł.Niedawno mama kupiła mi piłkę,tanią taką bym mogła sobie z nudów z sąsiadem pograć.Sąsiad jest młodszy ode mnie,ale kolegujemy się od dzieciństwa.Pierwszego dnia on zar...
    • Witam, chciałabym dowiedzieć się, czy już mam problem i jak mam dalej postępować. Jestem mężatką, mamy prawie dwuletnią córkę, wspaniałe dziecko, mieszkamy daleko od naszych rodziców, za co jestem wdzięczna losowi. Tu właśnie tkwi problem. Mam na myśli relacje z teściową, która jest bardzo dobrą babcią, bardzo fajnie zajmuje się wnuczką, kiedy ich odwiedzamy, mamy podobne poglądy, gust itp., ale czasami mam wrażenie, że teściowa rywalizuje ze mną o uczucia córki. Jest zła, kiedy na poc...
    • Witam i bardzo proszę o radę przeklinanie jest moją zmorą nie wiem jak mam sobie z tym radzić,non stop używam wulgaryzmów nawet do swoich małych dzieci jestem bardzo nerwową osobą i nie radzę sobie z tym.Wiem że powinnam skorzystać z wizyty u psychologa lub psychiatry bo dłużej nie dam rady funkcjonować.Non stop mam pretensje do męża że nic nie robi że nie interesują go nasze dzieci,a tak naprawdę kiedy wraca z pracy jemy wspólnie obiad a potem zabiera dzieci do pokoju i siedzi z niemi...
    • Trzy miesiące temu urodziłam śliczną córeczkę i wszystko byłoby fajnie gdyby nie jeden problem-sex.Mąż oczekuje ode mnie codziennie seksu,mało tego,chce żebym za każdym razem miała orgazm.Jak wiadomo kobieta zawsze może tylko nie zawsze chce,a mi starczy orgazm tak raz-dwa w tygodniu.Kiedyś miałam większe potrzeby,dlatego mąż wmawia mi,że ze mną jest coś nie tak!Co o tym myślicie? p.s.karmię córeczkę piersią
    • W mojej rodzinie dwie osoby mają problem "ja wiem lepiej". Pierwsza to moja mama (kobieta lat ok. 55, wykształcenie wyższe, pracuje). Teraz już problem ma mniejsze nasilenie, chociaż istnieje nadal. Dawniej co bym nie powiedział, o czymś opowiadał, to mama od razu odpowiadała jak ja powinienem w opisywanej sytuacji postąpić lepiej (według niej). Zacząłem uświadamiać ją, że co bym nie powiedział, to ona od razu wie lepiej. No i jak najbardziej, mama upierała się, że to prawda - ona wie lepiej....
    • ił? czy jest jakaś kobieta, która ma podobny problem?
    • Witajcie.Zdecydowałam się napisać bo powiem szczerze sama sobie juz nie radze ze swoim problemem.Zaczne może od tego iż 2 lata temu urodziłam dziecko.Na poczatku było wszystko wpożądku ale po jakimś czasie zaczą sie wielki strach o to ze jak mi sie cos stanie to co będzie z dzieckiem.Zaczeły sie tez kłopoty ze zdrowiem.Okazało sie ze jestem chora na RZS.Choroba jak choroba trzeba z nia walczyć ale jak mam walczyc z ciaglym strachem o siebie.Jak tylko usłysze o jakiejś chorobie ...
    • Mój synek ma 1, 5 roku,a ja wyprowadziłam sie na poczatku ciąży, chociaz do definitywnego roztania doszło ok 2-3 miesiace temu. Ah pytan mam sporo, ale najważniejsze w tej chwili sa 2: 1. Ojciec synka, twierdzi, ze go kocha i chce z nim spedzac czas, ale w rzeczywistosci widuje go raz na 2-3 m-ce (bo jest zapracowany). Jak postepowac w takiej sytuacji, namawiac go na wizyty czy pozwalac widywać się z synkiem jak tylko ma ochotę? 2. On mieszka nad morzem i zaprosił nas na 2 tygodn...
    • Właśnie skończyłam 60 lat i uświadomiłam sobie dopiero teraz, że pół życia zmarnowałam. 36 lat temu wyszłam za mąż po 2 latach znajomości. Teraz mam wrażenie, że nasze małżeństwo skończyło się 5 lat po ślubie. Do czasu mojego zajścia w ciążę było wspaniale. Wielka miłość, wspólne zainteresowania, udany seks i przekonanie, że jedno za drugim pójdzie w ogień. Wszystko zaczęło się, kiedy w trzecim miesiącu ciąży podczas stosunku zaczęłam krwawić. Potem był szpital, zakaz uprawiania...
    • Nie zgadzam się z postępowaniem mojego partnera, wobec naszego trzyletniego syna. Mąż (co prawda nie jesteśmy po ślubie, ale tak łatwiej pisać) nie wychowuje naszego syna, a tylko spelnia jego zachcianki. Dziecko przy nim jest mniej samodzielne, rozwydrzone. Kiedy taty nie ma często jest płacz za nim. Wydaje mi się, że syn jest wręcz uzależniony od ojca. Spędzam z nim jak najwięcej czasu moge (pracuje), jednak mąż zdecydowanie więcej. Były rozmowy. Mąż twierdzi, że jest to skute...
    • Nie mam pojecia co robic, mam juz dosyc wszystkiego:( Moj maz ma 25lat a ja 21. Nawet dzisiaj musialam go z baru wyciagnac, pije tak codziennie chociaz dwa piwa. Dzis bylo duzo wiecej,(pozniej sie o wszystko czepia) Mamy male dziecko. Nie mam gdzie odejsc ani nawet nie mam wsparcia u nikogo. Prosze zeby skonczyl pic ale on mowi ze ograniczy i nic z tego nie wychodzi... Co robic, prosze o rade :(
    Pełna wersja