Forum eDziecko eRodzice Życie rodzinne
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (589 wyników)
    • Czytam tu różne wątki o problemach w związkach a i ja chciałabym znaleźć odpowiedź na pewne pytanie. Nie bardzo wiem jak można rozwiązać tę sytuację. Mianowicie chodzi o zachowanie rodzica-TATY-wobec dzieci, a nawet całej rodziny. A więc Tata pracuje, utrzymuje rodzinę, nie odmawia dzieciom, rodzinie niczego. Tata nie pracuje ciężko fizycznie i pracuje w normalnych stałych godzinach. Czyli nie powinien być codziennie mocno zmęczony, tak by musiał odpoczywać samotnie przed tv czy komputerem....
    • Witam i proszę o obiektywne spojrzenie i poradę. Mam dość męczący problem z moją starszą o 10 lat siostrą. Otóż nasze relacje są bliskie acz burzliwe, przede wszystkim z tego powodu, że czuję się zawłaszczana przez siostrę i bronię się przed tym, jednak poczucie winy mnie dobija. Siostra byla dla mnie autoryterem mniej więcej do wieku lat 16-tu, potem jakoś mi minęło. Siostra często zachwuje się w stosunku do mnie raczej jak wymagająca matka niż jak siostra - partnerka. Od lat wa...
    • Mam 25 lat, zakończony kilka miesięcy temu nieudany 5-letni związek i kilka krótszych relacji za sobą. Jakiś czas temu pisałam na tym forum o tym, że w dzieciństwie miałam negatywne doświadczenia z seksem co dodatkowo komplikuje moją sytuację. Ale martwi mnie teraz coś innego. Od niedawna spotykam się z kimś. Wszystko jakoś strasznie szybko się wydarzyło. Przez pierwsze dni było cudownie, jak to zwykle bywa. Ale szybko okazało się, że znów czuję się nieszczęśliwa. Zaczęłam zast...
    • Nie daję rady. Mój ojciec chudnie, stęka, bierze jakieś leki, nie może spać. Był ostatnio na jakichś badaniach, ale nie wiadomo na jakich. Podobno wszystko dobrze. Rzeczywiście od ostatniej wizyty u lekarza nie powtarza już na okrągło "co ja zrobię", chociaż nie jestem pewna czy akurat to wydarenie miało wpływ na zaprzestanie gadania samego do siebie. Mój ojciec zawsze był indywidualistą. Gdy byłam małą dziewczynką nosił mnie na barana, bawił się ze mną. W miarę upływu czasu n...
    • Witam wszystkich! Szukam osoby lub osób, które maja podobne życie do mojego, które tak jak ja mają dosyć zadreczania przyjaciół swoimi problemami ( ciagle tymi samymi), które moze już nie mają przyjaciół ze wstudu, które chciałyby porozmawić o tak po prostu aby zapomnieć na chwile jak źle im jest. MOJE ŻYCIE:mąż pije - PIWO - ktoś by się zaśmiał A KTO NIE PIJE? Ale on pije około 10 piw dziennie, każdego dnia po pracy a wraca póżno. Nie chce przestać pić - jak twierdzi nie jest alkoholikiem ...
    • a wlasciwie to o moj z nia problem bardziej chodzi. Od poltora roku jestem w zwiazku z partnerem, z ktorym przyjaznilismy sie od kilku lat. Obydwoje jestesmy rozwiedzeni i dla obydwojga z nas byla to trauma. Moj byly okazal sie byc przestepca, jego byla lesbijka. Uklada nam sie miedzy soba swietnie, uwielbiamy spedzac czas ze soba, zawsze nam go malo, nie klocimy sie specjalnie, on jest super ojcem dla mojej coreczki i ogolnie wszedzie jest swietnie. Jest tylko jeden jedyny problem...
    • na kompleksowa terapie dla meza? problem to jego brak ochoty na seks, juz od paru lat to trwa i jest coraz gorzej, ale tez nerwowe zachowanie, zamkniecie w sobie, rozmawialam ostatnio dlugo z tesciowa i wyglada na to ze to jest wszystko gdzies w dzicinstwie ukryte, ona byla bardzo zla matka, powiedziala mi jak go traktowala - zero czulosci, zeby byl twardzielem, strazyla go ze nie bedzie go bronic jak go koledzy z podworka beda bic, wrzeszczala na niego, nie przytulala.. maz sie zamkna...
    • witam! moim problemem jest to ze nie moge poradzic sobie z tym co nas spotkalo...Ola urodzila sie w 36tyg ciazy obecnie ma 8,5miesiaca, gdy miala 2tyg przeszla zapalenie opon mozgowo rdzeniowych,sepse, ma otworek w serduszku,nosila poduszke frejki, ma problemy z jedzeniem i przybieraniem na wadze, od 3miesiecy karmie ja sonda,istnieje podejrzenie MPD, jest rehabilitowana od 5miesiecy. ciagle zadaje sobie pytanie czemu my, czemu Olka musiala tyle przejsc i nadal miec trudnosci...najgorzej jest...
    • podejrzewam u mojej mamy poczatki depresji, ewentualnie jest na prostej drodze do depresji. kiedyś (ok. 10 lat temu) juz z takową sie zmagała (po śmierci syna) obecnie sytuacja nie jest prosta - mama od kilku lat - własnym kosztem - zajmuje się pomocą najbliższym, niestety - mimo jej ogromnego wkładu - w większości i tak problemy nie rozwiązują sie pomyślnie: bankructwo męża, choroba męża, problemy zdrowotne córki, śmierć męża, choroba matki, śmierć matki, problemy małżeńskie córki, własn...
    • Witam mój mąż nie potrafi przyznać się, że coś zrobił źle, zawsze szuka winnego, podam kilka przykładów 1. Jeśli nie może czgoś znaleźć w domu to zaraz wymyśla, że na pewno ja sprzątałam i gdzieć to połozyłam- oczywiście okazuje się,że to jednak on gdzieś to schował, 2. Kiedy robimy razem np. kolację i coś spadnie mu na podłogę to moja wina- bo ja to tam położyłam 3.Wczoraj mieliśmy jechać na działkę do znajomych, nie znaliśmy drogi- więc zamiast zadzwonić do nich i o tą drogę...
    • Mam prawie 5 letniego synka i drugie dziecko pojawi się za jakieś 4 tygodnie (nie planowane). Mój mąż zawsze lubił piwo ale od jakiegoś czasu myślę, że jest uzależniony. Dla wielu osób to w ogóle nie alkocholik, no bo co z tego, że wypije 4 piwa w tygodniu? Ale problem polega na tym, że bez tyvh piw nie bardzo może funkcjonować. Ma zrywy abstynencji (jego rekord to m-ąc) ale potem znów pije przez kilka dni, potem przerwa i od początku. Byliśmy u specjalisty od alkocholizmu, dał...
    • Na pozór jesteśmy szczęśliwą rodziną – dobraną, szanującą i kochającą się. Zresztą chyba tak jest. Od trzech lat jesteśmy małżeństwem. Mamy półtorarocznego synka… ale zacznę od początku i tego co mnie trapi. Mój mąż to bardzo dobry człowiek, pomaga mi bardzo wiele w domu, nie ma problemu jak go o coś proszę, zajmuje się synkiem, uczestniczy w życiu rodziny, itp. po prostu sielanka. Jeśli o to chodzi - nie mogę narzekać. Oczywiście ma swoje wady ale któż ich nie ma&...
    • witam serdecznie piszę tutaj pierwszy raz ale mam nie lada problem. Nie wiem co zrobić Ostatnio przez przypadek zajrzałam w historię komputera mojego męża i znalazłam bardzo dużo stron pornograficznych z ostrym że tak ładnie ro nazwę "bzykaniem". Z seksem u nas nienajgorzej i nie bardzo wiem dlaczego mąż musi sobie jeszcze "tak pomagać". Czy u facetów to normalne? Rozmawiałam z nim na ten temat ale oczywiście to MOJA WINA bo ja szukam problemów a on nie widzi w tym nic złego. Prz...
    • Pisałam już kiedyś o problemach z mężem-krętaczem. Te problemy rozwinęły się, nabrały nowego wymiaru a ja całkiem się już pogubiłam. Niedługo po ślubie stwierdziłam, że dla męża „prawda” jest pustym słowem. Kłamstwa przychodzą mu z wielką łatwością, jakby odruchowo, również wtedy, gdy kłamstwo jest bezcelowe. To w największym skrócie; teraz o chorym trójkącie. Mąż ma firmę, którą musi się aktywnie zajmować jakieś 10 dni w miesiącu. Tak było „od zawsze”; g...
    • Witam wszystkich tytul brzmi dramatycznie, ale nie sa to moje domylsy na temat stanu emocjonalnego meza, tylko potwierzony rpzez niego stan rzeczy. Moj maz jest dobrym czlowiekiem, tyle, ze zimnym i trudno sie z nim rozmawia. Byl zonaty w przeszlosci i sam przyznaje,ze zony nie kochal. Zona miala romans z innym mezczyzna - gdyby okolicznosci byly inne pewnie uznalabym to za swinstwo,ale musze przyznac, ze potrafie zrozumiec, dlaczego poprzednia zona meza czula sie odrzucona. No al...
    • witam. Od ponad 5lat jestem mężatką.Mam wspaniałego 3-letniego synka, który jest całym moim światem.Wszystko na pozór wygląda normalnie.Ja niestety nie potrafię o KIMŚ zapomnieć.Robercika poznałam na początku szkoły średniej.Cudowny romantyk...zakochany po uszy w swojej dziewczynie...Nigdy nic dla Niego nie znaczyłam.Owszem rozmawialiśmy ze sobą ale nic więcej.Zawsze podziwiałam go z daleka.Miał najcudowniejsze oczy na świecie!To właśnie w nich się zakochałam.Raz nawet zatańczył ze mną na jed...
    • Witam.Niedawno doszło do mnie,że moja mama jest toksyczną matką.W sumie to mi trochę nawet ulżyło, bo zawsze uważałam,że to ze mną jest coś nie tak:).Mam 26 lat,wspaniałego męża, ślicznego, zdrowego, 3i pół letniego synka.Nie jestem uzależniona od moich rodziców finansowo, ani też nie muszą się opiekować moim dzieckiem.Jedyny błąd jaki żeśmy popełnili to wspólne zamieszkanie.Wtedy wydawało nam się to dobrym rozwiązaniem.Duży metraż.Nawet synek ma swój pokój.Samo centrum miasta, wszędzie...
    • Witam! Mam duży problem z moim małżeństwem. Żeśmy z mężem nagmatwali w swoim życiu. Cała historia zaczęła się tak, że niedługo po ślubie(jesteśmy małżeństwem 4,5 roku) mąż stracił dobrą pracę przez własną głupotę, ponieważ napił się, trafił na wytrzeźwiałkę i został następnie zwolniony,gdyż pracował w mundurówce, a to niestety jak to się mówi " funkcjonariuszowi nie przystoi takie rzeczy wyrabiać". Ja natomiast w tym czasie byłam na szkoleniu służbowym. Jak się o tym dowiedziałam, załamałam s...
    • Witam wszystkich, Moj problem moze wielu z was wyda sie blahym, ale mnie to wszystko spedza sen z powiek. Obecnie jestem od ok 3 lat w stalym zwiazku, jestesmy zareczeni od kilku miesiecy, we wrzesniu zamierzamy sie pobrac, wszystko jest juz zalatwione. Zyjemy sobie na tzn emigracji, nie mozemy narzekac , oboje jestesmy architektami, mamy sliczne mieszkanko na kredyt, samochod. Wszystko jest ok, a wlasciwie bylo chyba, bylam naprawde szczesliwa, zylismy sobie sami razem swoim wlasnym...
    • Prosze o opinię w takiej sprawie. jakiś czas temu poczułam, ze pewne sprawy - głównie związane z problemami rodzinnymi z dzieciństwa - nie pozwalają mi żyć tak, jakbym chciała i zdecydowałam się na terapię. Bardzo dobry krok. Rzecz w tym, ze do dziś nie powiedziałam o tym mężowi. Prowadzimy razem gospodarstwo, zawsze w sprawach finansów byliśmy wobec siebie szczerzy i lojalni, uzgadnialiśmy wydatki, każde maiło prawo do swoich drobnych przyjemności. Terapia sporo kosztuje, tym...
    Pełna wersja