Forum eDziecko eRodzice Życie rodzinne
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (589 wyników)
    • Jestem mężatką, mamy dziecko. W telegraficznym skrócie postaram się opisać swój problem. Już na początku naszego małżeństwa okazało się, że mąż nadużywa alkoholu. Nasze życie z tamtego czasu to było piekło. W końcu zdecydował się na terapię, przestał pić, ale psychicznie czuł się coraz gorzej i w końcu wylądował w psychiatryku, gdzie zdiagnozowano schizofrenię paranoidalną. Dostał leki, udało mu się wrócić do pracy, ale leki sprawiały, że po pracy już tylko spał. Tak wygladało nasze życie prz...
    • Szwagierka kilka parę miesięcy temu zachorowała na schizofrenię. W każdym bądź razie w tym czasie objawy stały się widoczne. Jest ona matką czworga dzieci, najmłodszy jest przewlekle chory i upośledzony. Mąż nadużywa alkoholu, jest niezaradny życiowo, a może mu tak wygodnie. Liczy się tylko picie. W czasie moich wizyt udaje, że nic się nie dzieje. Objawy były ostre, np.: wydawanie pieniędzy, opowiadanie o zmarłych, odprawianie jakiś modłów, pusty śmiech, autoagresja. Nie wyraziła zgody ...
    • Jesteśmy małżeństwem od 7 lat + 7 znajomości. 1 dziecko. Oboje pracujemy :) W sumie zaczęło się od problemu w rodzinie. Jak zaczynałam o tym mówić to się denerwowałam i on ucinał, nie chiał rozmawiać - bo się denerwuję. Mówiłam mu, że muszę z kimś pogadać a on jest mi najbliższy. Potem jak pytałam o co się obruszył - to mówił, że mi nie powie, bo po co się złościć itp. Teraz już nie wytrzymałam i tez się nie odzywam. Szkoda mi dziecka, ciągnie raz do jednego to do drugiego (5 l...
    • ...tak bardzo, że bardziej chyba nie mogłam (przynajmniej takie jest moje obecne odczucie). Chodzi o jeden podstawowy problem, o alkoholizm mojej teściowej. Ale może od początku. Męża znam od ponad 10 lat, małżeństwem jesteśmy od 4. Mąż od zawsze wiedział, że jego matka ma problem, ale ukrywał to przede mną, bo chyba bał się że mnie to odstraszy i w sumie się nie mylił, bo gdybym od początku wiedziała co jest na rzeczy to uciekałabym gdzie pieprz rośnie. Poprostu mam pewne lęki z dzieciństwa ...
    • Wczoraj miałam urodziny. Równe, ważne, takie które się hucznie obchodzi bo są pewną ważną granicą.. Mam dość liczną rodzinę rozsianą po całym kraju, spodziewałam się telefonów od samego rana, fanfar, życzeń, życzliwości..Już układałam w myślach w jaki sposób się zrewanżować gdy będę ich odwiedzać... Mam kilka bliskich koleżanek, o których urodzinach zawsze pamiętam. I co? Jedna z koleżanek przysłała miłego smsa rano,dwa dni wcześniej upewniwszy się kiedy to ja właściwie mam urodziny b...
    • Zacznę od tego, że jestem w ciąży- to wiele wyjaśni- szał hormonów, huśtawka nastrojów i niestabilność emocjonalna. Zawsze byłam osobą bardzo zdyscyplinowaną, dość twardą, odporną. Teraz nie potrafię się pozbierać. Mam już naprawdę powoli dość. Bardzo cieszę się z tego dziecka, teraz jest dla mnie jedną z najważniejszych rzeczy (no, osób) w życiu. Mój problem dotyczy mojego podejścia do życia, którego nie rozumiem: wszystko biorę do siebie, każde słówko męża potrafię drążyć godzinami ...
    • Witam wszystkich Mam 31 lat jestem z Warszawy. Mam wspaniałą rodzinę 2,5 synka oraz 4 miesięczną córkę i meża, którego bardzo kocham. Całą idyllę naszego związku zaburza problem alkoholowy mojego męża. Uważam iż mąż jest alkoholikiem wskazują na to takie przesłanki: - nie potrafi wypić 1-2 piw jak zacznie musi się upić -w domu nie może stać żaden alkohol gdyż jak jest pijany to po kryjomu wypije i będzie mi wmawiał że to nie on itp. - do picia nie potrzebuje towarzystwa (najważniejsze b...
    • Witam, mam problem, z ktorym nie moge sebie poradzic...Na początku grudnia zaieszkalam z facetem, bardzo go kocham, wszystko nam sie uklada ale jest jeden maly problem, on oglada dziewczyny w portalu fotka, zalozyl tam swoj profil i robi to w kazdej wolnej chwili, mowilam mu ze takie zachowanie mi nie odpowiada, ze to jest chamskie, teraz ogranicza sie do szybkiego przejrzenia a siedzi godzinami jak tylko wyjde z domu....nie koresponduje z nimi ani nie pisze ale to mnie straszni...
    • Czy ktoś był? Muszę wybrać się z mężem bo to chyba jedyna droga do dogadania się. Tyle tylko, że strasznie się denerwuję i krępuję. Na czy polegają takie spotkania?
    • Mam taki mały problem. Nie potrafię podczas kłótni z narzeczonym o pierdoły dać ciepło tylko zawsze reaguje gniewem i agresją. Czuje się wtedy jakby dokładał do pieca a piec coraz bardziej rozgrzewał sie do czerwoności.Nie potrafię odpuścić zareagować inaczej - ciepłem obrócić to w żart - nawet wtedy kiedy wina leży po mojej stronie. Poprpstu nic sie wtedy nie liczy, do tego stopnia że zaczynam wypominać mu jego przeszłość i jestem już tak rozwścieczona że nawet jego ciepło nic t...
    • Chodzi o moją córkę ma 4 lata. Jest bardzo nieśmiała, boi się obcych, a szczególnie dzieci, nie potrafi nawiązać z nimi kontaktu. Od maja chodzi do przedszkola, ale poranne rozstanie to koszmar. Muszę z nią zostawać do śniadania, rano dzieci się bawią same wychowawczyni zazwyczaj pije kawę, i tu pojawia się problem. Moja córka boi się dzieci nie chce iść do zabawy, dopiero jak pani mówi, że siadamy w kółeczku i będziemy się bawić ona pozwala mi iść. Zostaje bez problemu ale tylko wtedy ...
    • Witam! prosze mi powiedziec co mam robic, moje zycie seksulane leglo w gruzach po narodinach dziecka, czyli dwa lata temu,w sumie w ciazy jzu sie zaczelo. nie mialam ochoty w ciazy, po porodzie kilka miesiecy odsuwalam meza mimo, iz on mnei zachecal do skes.e teraz jest chyab odwrotnie to ja go namawiam, i kazdego dnia mowimy ze moze to dzisiaj ebdzie ten dzien,a pozniej jaks wymowka. wlasciwie zachwoujeemy sie tak jakbysmy nie wiedzieli jak sie mamy do tego zabrac. ostatni nasz stosun...
    • Czesc.Jestem coraz bardziej przybita moim zwiazkiem i zaczynam sie zastanawiac czy to ma sens.Sytuacja wyglada tak: aby byc razem z moim chlopakiem przeprowadzilam sie do Dublina i zmienilam prace. Wspolne zamieszkanie ujawnilo wiele roznic, ale to powoli udaje nam sie dopracowac, choc jeszcze sie ostro klocimy. Problem polega na tym ze ja zaczynam myslec o stabilizacji (malzenstwo), kupnie wspolnego mieszkania etc, natomiast on nie chce o tym slyszec. Mowi ze mnie kocha i chce ...
    • Wstyd się przyznac, ale czasami straszliwie wkurza mnie mój synek. Ma rok i 9 miesięcy. Jest bardzo ciężkim alergikiem pokarmowym, a ja dosłownie na głowie staję, żeby zapewnic mu odpowiednią dietę, co wymaga zarówno czasu jak i sporych nakładów finansowych. Niestety na domiar złego bywa niejadkiem, więc drogie i z trudem zdobyte i ugotowane cuda ladują w koszu lub w naszych żołądkach. Byc moze jego niejedzenie ma związek z alergią, ale nie mam pewności, bo diety przestrzegamy...
    • Zdecydowałam się napisać na forum, bo naprawdę potrzebuję obiektywnego spojrzenia na moją sytuację...Bardzo się pogubiłam...Mam 23 lata i jestem na ostatnim roku studiów. Od trzech lat jestem z mężczyzną, a od 2 lat jesteśmy zaręczeni. Kiedy zaczęłam sie spotykać z moim narzeczonym, po dość krótkim czasie wiedziałam, że to jest "to". Była dla mnie cudowny, bez problemu moglismy się dogadać, mamy podobne marzenia, cele, pogląd jak ma wyglądac nasze życie. Jednak teraz, kiedy zost...
    • Jestesmy ze sobą 7 lat, 2 lata po ślubie, jesteśmy młodzi (26/29),nie mamy wlasnego mieszkania, marne prace i zarobki... nasze malzenstwo od jakiegos roku przechodzi powazny kryzys,klocimy sie o wszystko a przede wszystkim o brak pieniedzy... chcialabym zajsc w ciaze jednak mąż sądzi,ze nas nie stac... mówi tak od ponad roku i nie robi nic,aby zacząć lepiej zarabiac... powoli zaczynam myslec o rozstaniu... boli mnie to,ze maz nie wykazuje zadnej inicjatywy,by zylo nam sie lepiej...
    • Witam, Od jakiegoś czasu podczytuje to forum, teraz zebrałam się na odwagę aby prosić o opinie w mojej sprawie. Mam mętlik w głowie a potrzebne mi „trzeźwe” spojrzenie na mój problem. Mały wstęp. Jesteśmy dość młodym małżeństwem, bo tylko 3 lata (spotykaliśmy się 1 rok przed ślubem), ale jednocześnie „starym” ja 33 lata mąż 35.Nie mamy dzieci. Do sedna. Na początku byłam bardzo liberalna żona - wyjcie z kolegami czas od czasu uważałam za normalna rzecz, sama...
    • gdyz nie chodzi tyle o dziecko co o jego tatusia i jego dziecinstwo (chyba), ale nie mam gdzie sie poradzic, nie wiem jak postepowac dalej ale po kolei. problemy sa dwa. jeden chyba pilny i nowy, ale mysle ze mocno w tle jest nasz 'wieczny' - i od niego zaczne problem moj malzenski to brak zainteresowania seksem u meza. zaczelo sie po zamieszkaniu razem. wczesniej bylo super.jak jest kryzys i ja myslalam i mowilam nieraz o rozstaniu to nagle super sie wszystko zmienialo, ale na chwil...
    • Mam problem i chcialabym sie poradzic co robic. Jestem mezatka od 5 lat, mamy 2-letniego synka. Przed slubem znalismy sie 8 lat. To byl burzliwy okres, rozchodzilismy sie i wracalismy do siebie. Byly okresy, kiedy bylam pewna ze go nie kocham i ze nie mamy szans na wspolna przyszlosc. Rozstanie kilka lat przed slubem bylo z mojej inicjatywy (stwierdzilam ze wyczerpala sie formula naszego zwiazku, ze go nie kocham, no i mialam juz wtedy romans z kims innym). Moj wowczas jeszcze c...
    • Zmarł mój teść. Mój mąż bardzo to przeżywa ale nie chce o tyum mówić i tłamsi wszystko w sobie. Od zawsze był człowiekiem skrytym i zamkniętym. Bardzo się o niego martwie. Śmierć ojca poprzedziła 3 miesięczna choroba, którą mąż straasznie odchorował chociaż tez o tym nie mówił. Nie wiem jak postępować. Mąż jest cudownym czułym i wrażliwym człowiekiem ale nie chce dzielić się ze mną swoim bólem i problemami. Jest bardzo przygnębiony i smutny. Zamyka się sam w pokoju, przestał in...
    Pełna wersja