Forum eDziecko eRodzice Życie rodzinne
ZMIEŃ
      problemy

    problemy

    (589 wyników)
    • witam wszystkich mam problem który mnie nieco przerósł mój syn ma ADHD -nie jest agresywny, nic z tego, beznadziejna koncentracja, zachowanie podniesione do kwadratu, wszystkie emocje na wierzchu, zachowuje się dziecinnie, kiepsko w grupie, gada do siebie w grupie przechlapane ma od paru lat ale teraz to już dno mieszkamy za granicą, syn chodzi do szkoły z angielskim wykładowym, rok temu nic nie umiał, teraz o wiele lepiej, tam zreszta większość dzieci jest skądś, bo nie jest ...
    • Musze sie wygadac. Dowiedzialam sie ze mam Hashimoto. Jestem zalamana. Wspiera mnie maz. Powiedzialam rodzicom, ale dostalam odpowiedz, ze sie unormuje i dalej zaczeli mowic o sobie. Jest mi przykro w ogole nie mam wsparcia w dalszej rodzinie i nie wiem czemu tak jest. Ja rodzicow wspieralam w ich trudnych momentach, a teraz kiedy dostalam wyniki oni tak mnie potraktowali. Chcialabym sie dowiedziec dlaczego tak zareagowali dla mamy wazniejszy jest samoopalacz na twarzy i ladne ubranie odpraso...
    • Witam serdecznie, Trzy tygodnie temu w piątek, mąż poinformował mnie o zdradzie, mówiąc, ze odchodzi do innej kobiety. Jednoczesnie przekazał mi wszyskie informacje dotyczące swoich dalszych planów związanych z nowym życiem. Że wyjeżdza 350 km od nas, czyli ode mnie i córeczki 3,5 roku. Wszystko miał juz zaplanowane. Pytałam czy nie widzi szansy dla naszego małżeństwa, odpowiedziała, że nie i odchodzi definitywnie. Spakował najpotrzebniejsze rzeczy i wyszedł z domu. Przeżyłam ...
    • Długo zastanawiałam się nad napisaniem tego postu, ale jestem na granicy bezradności i nie wiem co mam zrobić, jak poradzić sobie z sytuacją, w której się znalazłam… Od 5 lat jesteśmy małżeństwem (przed ślubem znaliśmy się 8 lat), mamy 3 letniego synka. Różnie między nami bywało (jak w każdym związku), ale zawsze byłam przekonana, że stworzenie rodziny, ciepłego domu jest dla nas rzeczą priorytetową, małżeństwo zawarte zostało naprawdę z wielkiej miłości, dziecko zaplanowan...
    • Piszę tu na tym forum bo już nie wiem jak mam postąpić. Wykańcza mnie kolega z pracy. Może od początku. Studiowaliśmy razem na jednym kierunku potem po różnych zawirowaniach trafiłam do firmy w której on już rok pracował. Zakładał tu dział odpowiedzialny za jakość. Przyszłam i przyniosłam sporo pomysłów (z poprzedniej firmy)jak wykonywać badania, spisałam też procedury oraz stworzyłam pierwsze karty badań. Praca układała się świetnie. Jechaliśmy na jednym wózku. Po roku pracy dostała...
    • Jestesmy malzenstwem od 14 lat (mamy po 35-37 lat). Jedno szkolne dziecko. Maz od kilku lat pracuje od 6 do 22.00. Przy czym do 16 pracuje na etacie (dobrze platnym) a potem na swoj rachunek. Praktycznie w tygodniu prawie go nie widujemy, a na pewno nie corka. Nie angazuje sie w jej sprawy bo nie ma kiedy. Czesto pracuje tez w sobote. Rozmow przeprowadzilismy tysiace, byly placze, prosby, grozby. NIc nie skutkuje. On uwaza ze to wyraz jego milosci i odpowiedzialnosci za rodzine....
    • Witajcie, pszę po raz kolejny. Jestem w trakcie psychoterapii. Ostatnie spotkanie z psycholog uświadomiły mi poważny problem, z którego nie zdawałam sobie sprawy. Jestem przekonana, że ludzie są do mnie negatywnie nastawieni. Wszyscy. Obserwują mnie i mają o mnie złe zdanie. Cały czas czuję się oceniana. Ocenia mnie każda mijana na ulicy osoba, kierowca jadący za mną samochodem. W myślach bezwiednie tworzę historie cudzych ocen. To się dzieje cały czas. Nie zdawałam sobie z tego sprawy, po p...
    • Witam, jestesmy małżństwem od 2 lat i mamy roczną córeczkę.Mój problem polega na tym, że już nie mam zaufania do swojego męża. Ostatnio dowiedziałam się, że mój mąż koresponduje z jakąś swoją koleżanką, która stara się o prace w jego firmie.Twierdzi, iż pisze do niej tylko dlatego żeby się od niego odczepiła i nie zawracała mu tylka w tej sprawie i zawsze twierdzi, że to ona pierwsza napisała, ale niestety z maili wynika coś innego.Do tego wszystkiego ma ją zapisaną w telefonie n...
    • witam . mąż ma swoją firmę. bywa że są cięzkie dni w pracy, ale dość często jest tak że nie ma nic do roboty. od ok. 2 lat bardzo często odwiedzają go koledzy,(sa u niego prawie codziennie) podczas tych spotkań jest picie, można powiedzieć mniej-więcej że 2 razy w tyg. jest mocno wypity. jakby tego było mało, on bardzo liczy się z ich zdaniem.(bardziej niż z moim) jak nie trudno się domyślić,ci panowie mają nie najlebpsze podejście do życia, nie liczą się ze swoimi partnerkami...
    • Za nami jest 10 lat bycia razem (7 lat chodzenia i 3 lata małżeństwa) i mamy rocznego synka. Ostatnio byłem wręcz na skraju załamania. Pomimo tego, że mam się za wytrzymałego psychicznie, miałem ochotę zamknąć się w ciemnym pomieszczeniu i rozpłakać. Czułem, że dłużej tak już nie dam rady. Ale zdałem sobie wreszcie co jest powodem tego mojego stanu. Uświadomiłem sobie, że żyję z manipulatorką. W sumie wiele przesłanek już wcześniej świadczyło o tym, że żona (wtedy jeszcze jako dziewczyna)...
    • Witam, z góry przepraszam ,jeśli komuś mój problem wyda się błachostką, dla mnie nie jest.... Problem polega na tym , że nie umiem sobie poradzić z tym , że mąż od kilku miesięcy utrzymuje wirtualne kontakty z innymi kobietami, wymienia się telefonami, siedzi na czacie, pisze emaile....Na początku kiedy to się zaczynało , prosiłam go i mówiłam ,że sobie z tym nie radzę....Powiedział , że nic złego nie robi i nie widzi potrzeby , żeby to przerywać....w między czasie wiele się wydarzyło , ...
    • jestem gruba próbuję po raz setny dietę i nie wychodzi mi bo jak ją trzymam w ciągu dnia, to i tak w nocy się najem wszystkiego co pod ręką , jak śmietnik zmiatam jedzenie, nie potrafię nad tym zpanować , jak się nie najem jak świnai to nie zasnę , boję się że niedługo w drzwi się nie zmieszczę. Nasila się to nocne obżarstwo jak mnie ktoś obrazi , zlekceważy a ja nie potrafie się mu zrewanżować i nie zareaguje, taki stan gdzie nagromadzą się we mnie negatywne emocjie i nie m...
    • Witam Was, piszę bo z doświadczenia wiem, że na pewno spojrzycie na ten problem obiektywnie. Pisałam już wcześniej kiedyś o działce o którą zrobiła mi awanturę teściowa. Nie kontaktuje się z nią w ogóle i już mi nie zależy na tym. Jednak tak jak pisała mądrze pani Agnieszka, po odsunięciu teściowej z problemu on jednak nie przestał istnieć. Tzn z mężem nie układa mi się w ogóle. Oboje mamy wybuchowy temperament. Zawsze się kłóciliśmy. Ale jakoś dochodziliśmy do porozumienia. Zresztą nie...
    • Witam, mam taki problem. Mam siostrę, w sumie nie mamy więcej bliższej rodziny, rodzice nie żyją. Moja siostra ma swoje, krzywe spojrzenie na świat.Wciąż zarzuca mi jakieś wyimaginowane rzeczy, że jej źle życzę, że ją pouczam, że wole święta spędzać z innymi osobami niż z nią itd., co nie jest prawdą i co bardzo mnie boli. Jest niezadowolona z życia, uważa się za najnieszczęśliwszą osobę na świecie, a kiedy jej mówię, żeby spojrzała na życie innych, że też mają ciężko albo jeszcze gorzej...
    • Witam, mam męża alkoholika, który nie chce przyznać się do tego, że ma problem obwinia mnie za to, że pije, bo gadam mu, ale jak tu nie gadać jak jest małe dziecko w sumie nie widzi jak ojciec pije, bo wychodzi wieczorem i siedzi po nocy trwoni nasze pieniądze rano on sie opiekuje dzieckiem, bo ja muszę wyjść do pracy i czasami bywało tak ze nie był w stanie i wtedy musiałam dziecko szybko ubierać i zawozić do teściowej albo mój tata siedział z nim cały dzień. Nie wiem, co mam r...
    • czy ktoś miał taki problem jw.,bo mnnie już ręce opadają,mam ochotę zamordować,nikt tak naprawdę nie wie co zrobić,a wszystkiemu winna jest matka-nie ma pani wpływu na 14-to letnie dziecko?
    • Witam wszystkich, Mam taki problem z moją 1,5 roczną córką. Od pewnego czasu potrafi się tak mocno rozpłakać, że wpada w histerię. Do tego stopnia, że woła tylko mnie wymusza...zazwyczaj robi to wtedy gdy coś zbroi...rzuca chlebusiem, skacze po meblach...nie słucha w ogóle!!! przeraża mnie to:(( mąż daje małą do łózeczka i czeka aż się uspokoi...zostawia ją samą...a ja...no cóż serce mi pęka bo nie wiem czy to dobra metoda:( tym bardziej, ze mała woła mnie z takim żalem...:((( może je...
    • Ktoś by powiedział, że historia jak z książki a ja szefowa firmy, silna kobieta, pięćdziesięciolatka , po raz pierwszy w życiu nie wiem jak się w tym znaleźć..........Od 30 lat jestem bardzo szczęśliwą mężatką. Mąż jest starszy ode mnie o 13 lat. Jestem drugą żoną.Dzieci nie mamy.Tak wyszło i nigdy nie stanowiło to dla nas problemu.Mąż ma syna z pierwszego małżeństwa. Chłopca po rozwodzie odseparowano od niego na zawsze,wywożąc go na drugą półkulę..... W zeszłym roku syn męża odezwał si...
    • mamy z mezem naprawde powazny problem,a dokładnie to wydaje mi sie ze to on ma problem odnosnie swojej matki i siostry,to już niepierwszy raz kiedy pokazuje ze one sa wazniejsze jak ja,dzis wrocił po 4tyg.delegacji za granica i od razu sie pokłóciliśmy,poszło oto ze jego siostra znowu chce pozyczyc pieniadze,powiedziałam ze niech zaczna wkoncu myslec i tak dysponowac gotówka zeby im starczało,on od razu sie strasznie oburzył.powiedział ze go wkur...,że ma mnie dosyć,i wogole wie...
    • Pani Agnieszko i forumwiczki, nie wiem jak proadzic sobie z irracjonalnym lękiem przed ciaza. Mam wiele fobii i lecze sie na nerwice, ale ta fobia ostatnimi czasy nie pozwala mi spac. Nie znam kobiet, ktore maja taki problem jak ja, ale przeczytalam w internecie na ten temat troche i wiem, ze mam objawy tokofobii. Dwa lata temu zaszlam w ciaze i jak tylko zobaczylam dwie kreski na tescie to nie plakalam tylko wylam przez pare tygodni, ktore bylam w ciazy bo pewnie nastepca tego st...
    Pełna wersja