-
Witam!
Zanim się będę kontaktować ze swoją adwokatką mam do Was pytanie.
We wrześniu ubiegłego roku w piśmie wspólnym do sądu ustaliłam ja i mąż ze będzie się kontaktował z dzieckiem w następujący sposób:
co drugi weekend bierze go,
co drugie święta bierze go,
tydzień ferii i
wakacji miesiąc uwzględniając potrzeby dziecka i plany urlopowe rodziców.
I ja z tym wakacjami mam pytanie...
Mały ma niecałe 5 lat, od września jego tata oprócz tego, że faktycznie bierze go od piątku do nie...
-
jutro mam rozmowę z psychologiem. to nastepny etap procesu o
unieważnienie małzeństwa.
proszę za mnie trzymać kciuki, bo się denerwuję!
-
Moja sprawa , wniesiona cztery lata temu, ciągle pozostaje nierozstrzygnięta. Proces z orzekaniem o winie męża (dorosli ludzie bez nieletnich dzieci) przesluchano juz wielu swiadków obu stron (świadkowie męża nie wnieśli nic przeciwko żonie) a orzeczenia rozwodowego doczekać się nie mogę. Rozpraw było już kilkanaście. Czy ktoś może mi podać ewent. scenariusze, co moze dalej być i na co czeka sędzia, rozwodu nie orzekając?
-
Dla wtajemniczonych:
Moi kochani, wątek się nie kończy. Sad bardzo się spręza i po
tygodniu od naszych przesluchan swiadkowie dostali wezwania na
przesluchanie a ja dekret w sprawie sporu...
Proponowany spór formułuje się następującym pytaniem:
"Czy zachodzi nieważność małżeństwa stron z tytułu braku rozeznania
po stronie powodowej co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich
lub niezdolności strony powodowej oraz/lub strony pozwanej do
podjęcia istotnych obowiązków małżeńskic...
-
Kochani,
proszę poradźcie. W przyszłym tygodniu czeka mnie przesłuchanie w
Sądzie Biskupim. Moja historia jest długa więc nie będę jej tu
opisywała. Chodzi mi tylko o odpowiedź jak wygląda przesłuchanie
przy stwierdzaniu nieważności małżeństwa w dniu jego zawarcia.
Gdyby ktoś z Was móglby sypnąć parę zdanek w tym temacie będę
zobowiązana :)
Przepraszam bo może powtarzam wątek ale nie mam czasu aby
przeanalizować wszystkie wątki.
pozdrawiam i trzymajcie się
Viki
-
Zmieniłam,sądzia krzyczała ,ze cos znowu zmieniam ale przeciez mam
do tego prawo
-
Witajcie,jestem dwa i pół roku po rozwodzie, mam nowe, szczęśliwe życie, nowe
mieszkanie, cudownego partnera przy boku. Mimo upływu czasu wciąż dręczą mnie
koszmarne sny, śni mi się mój były, awantury, bicie. Budzę się z krzykiem.
Zdarza się to dość często. Mój partner uważa, ze to dlatego, że nie przeszłam
przez proces wybaczania. Mówi, że jak wybaczę, to będę mogła zapomnieć. Ja nie
odczuwam nienawiści, jedynie strach gdzieś tam we mnie drzemie głęboko.
Chciałabym nie pamiętać. Ktoś m...
-
rozwiodłam sie z orzeczeniem winy mojego ex, czekam na uprawomocnienie.
moja adwokatka poprosiła mnie o wysłanie na jej konto kosztów procesu 373zł. i tak sie zastanawiam, dlaczego to ja mam jej to wysyłać skoro ex ma mi zwrocic 973zł i dlaczego już teraz a nie po uprawomocniemiu??
ja to jest, powiedzcie mi prosze?
-
Mam takie pytanko zadane przez znajomą w trakcie rozwodu.
Jej mąż stosuje taktykę uników i ona nie wie jakie ma możliwości
działania.
Przekopałem trochę archiwum, bo wiem, że temat był poruszany, ale
nie znalazłem niczego konkretnego.
Chodzi mi o to co można zrobić w momencie gdy:
- pozwany odebrał wprawdzie pozew i wezwanie na sprawę, ale się nie
stawił
- pozwany nie odbiera korespondencji i nie stawia się na rozprawę.
Bedę wdzięczny za pomoc.
-
Jak juz pewnie niektórzy wiedza rozstaje sie z mężem alkoholikiem i
przemocowcem ,wniosłam o rozwód bez orzekania o winie ale mysle o
zmianie.Rozpad małżenstwa nastąpił gdzies tak ok 10 mieisęcy
temu.....2 miesiące temu poznałam kogos i sie spotykamy,uciekam z
domu kiedy tylko moge z dzieckiem do niego bo ta odzywamy
psychicznie.
Maz cos podejżewa bo córka opowiada co gdzie z kim.....
Czy w tym przypadku jest sens zmiany procesu z wyłączną wina
małzonka czy Sąd może orzec współw...
-
Na początku lipca miałam sprawę, sąd orzekł rozwód z winy powoda. Z
tego co udało mi się ustalić, powód złożył wniosek o uzasadnienie
wyroku i zapowiedział, że ma zamiar się odwołać od wyroku sądu I
instancji. Czy ktoś może wie jak wygląda sprawa w sądzie II
instancji? Czy sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, czy toczy
się taki sam proces jak w sądzie I instancji? Czy muszębyć obecna na
tej sprawie i czy lepiej mieć pełnomocnika?
-
Właśnie dostałam pismo informujące mnie o terminie sprawy apelacyjnej.
Mam pytanko do doświadczonych , ile może być rozpraw ?
U mnie wszystko się toczy bardzo niestandardowo, jak M. może to przedłużyć ?
-
pierwszy raz jestem na tym forum. Ale muszę zapytać Was czy coś złego jest w
tym, że jeszcze nie rozpoczęła się proces a ja zauroczony jestem w kimś innym
(dziewczyna po rozwodzie). Fatalnie się czuje wobec obecnej żony. Rozwód ma
być nie dlatego że zdrada ale że tzw. Niezgodność charakterów po ponad 10
latach wspólnego życia przed i po ślubie. Szanuje moją obecną żonę ale to nie
miłość już. Co jeszcze głupie to tak naprawdę z tą nowąosobę jeszcze nic mnie
nie wiąże gdyż boje się ...
-
kilka dni temu, czytałam pare wątków na forum, między innymi ten o
rysach, o powodach rozsatń....no sami wiecie w takim klimacie...
nagłe olsnienie przyszło wczoraj. JA NIC NIE PAMIĘTAM. 2 lata temu
miałam małżeństwo, dom, plany potem rozsypka, rozwód....juz rok. I
nagle nie pamiętam ani dobrych chwil, ani złych chwil, nie pamiętam
co on lubił,zupełnie nic...odkryłam, zże ostatnie 10 lat okrywa
jakaś mgła. Czy to znaczy, ze juz to mam za sobą, ze jestem
pogodzona i moge zaczynac...
-
jak jest z tymi kosztami. weszły w zycie nowe opłaty - teraz rozwód ma
kosztować 600pln a nie proporcjonalnie do zarobków. Czy dotyczy to też tych
spraw, do których pozew został złożony przed wejściem w życie ustawy ale 1
sprawa sie jeszcze nie odbyła? Może wiecie coś na ten temat?
-
I etap - podobno trwa 18 miesięcy /mawiają na niego zauroczenie/.
Często zapadają w tym czasie decyzje o złożeniu podpisu w USC/
II etap - nadzieje i marzenia ,że wszystko będzie dobrze, bo ja przecież się
staram/
Na tym etapie, zwykliśmy pobłażać wszystkie wady tej drugiej osoby/
III etap - szara rzeczywistość
IV etap - czas kryzysów,wady dają nam w kość
IV etap - rozczarowania i utrata nadzieji
V etap - bilans zysków i strat / jeśli bilans wychodzi na zero, bądz...
-
Czy udowodnienie winy daje jakiekolwiek szanse na nierówny podział majątku?
-
Nie wiem jak postąpić z ww.Mąż wyprowadził się w lutym, sam, z własnej
woli.Stwierdził, że jestem nienormalna, bo mam głupie wymagania.Dotyczyły one
m.in. opłacania rachunków, szczerości a nie wiecznych kłamstw,
szacunku,wracania na noc do domu czyli wg niego zupełnie nieżyciowych spraw
;)Po jego wyprowadzce odetchnęłam z ulgą, świat zaczął wydawać się znowu
znośny.Córeczka tez stała się spokojniejsza, nie słuchała kłótni czy też
chamskich odzywek.Początkowo bardzo nalegał na rozwód, je...
-
Tak się zastanawiam, które uzgodnienia przed notariuszem mają moc dożywotnią
(oczywiście nie wtedy, gdy obie strony chcą zmian), a przy których jedna ze
stron zawsze może dochodzić zmian przed sądem?
Przykładowo: ustalenie rozdzielności majątkowej przed notariuszem - klamka
zapadła (chyba nie ma możliwości żądania przywrócenia ustawowego ustroju), ale
już np. kwestia kontaktów z dzieckiem - ustalenia notarialne w każdej chwili
można zmieniać przed sądem, nie tylko wtedy gdy okolicznoś...
-
Zaczynam ten wątek pod wpływem lektury innych wątków, gdzie piszą rozżalone
forumki, że pomimo posiadania ich zdaniem miażdżących dowodów, zostały
wystawione przez ex-a do wiatru na sali rozpraw.
Dlaczego tak się dzieje ?
Każdy kto występuje na sali rozpraw we własnej sprawie myśli sercem, a nie głową.
Mając na uwadze, że w procesie cywilnym obowiązuje zasada kontradyktoryjności,
a ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie która z tego faktu wywodzi
skutki prawne - należy ...