proces

(161 wyników)
  • I tak właśnie w ciszy biurek prokuratorskich powinno się pracować. A nie ziobrowato lub kaczyńsko. Daję blat tym dwóm prokuratorom!
  • jakaś nowa swiecka tradycja? w prokuraturze rejonowej wylądował pewien kalendarz... developer zrobił sobie reklamę swojej instalacji, używając zdjęcia obrazu oddanego na instytucję charytatywną z usuniętym napisem o przeznaczeniu i...bez zgody mających prawo do tantiemów czyli klasyczny, bezsprzeczny skandal:). potem developer oparł się na fikcyjnych umowach, by sprawę umorzono...a dodatkowo, równoczesnie, tez opierając się na fikcyjnych umowach, obsmarował podwórkowo oburzonych na kalendarz,...
  • Nic nie wie, nikogo nie zna i nic nie pamięta.
  • janicki to jest człowiek niewiarygodny
  • Żałosne to trochę. Kto jest ofiarą tego przestępstwa? Modelki miały pełną świadomość, po co jadą i czym będą zarabiały. Nikt im nie zabierał paszportów, nie bił, nie torturował, nie gwałcił, nie szantażował, nie groził okaleczeniem. A alfonsów i mafiozów, powszechnie i wobec setek, jak nie tysięcy kobiet, stosujących te właśnie metody, jakoś na ławach oskarżonych rzadko widać.
  • Skoro o krasnoludkach mowa ? Czyżby miały trafić za kratki ?
  • W sądzie federalnym w Houston wytoczono proces obecnemu papieżowi. Adwokat Daniel Shea powołuje się na treść ujawnionego niedawno tajnego listu-instruktażu (z roku 2001) Josepha Ratzingera do biskupów, nakazującego - pod groźbą ekskomuniki! - trzymanie w tajemnicy przestępstw seksualnych księży i rozpatrywanie ich wyłącznie przez trybunały kościelne. OTO USA WLASNIE
  • To prawa autorskie jeszcze nie wygasły?
  • Jeśli my - Pan, Pani, społeczeństwo - będziemy nadal bierni wobec postępującej degrengolady polskiego sądownictwa, to czarno widzę przyszłość państwa prawa. O przekrętach wrocławskiego (i nie tylko) tzw. wymiaru sprawiedliwości czytaj: adam-klykow.blog.onet.pl
  • Obrazili licealistów, bo po prostu nie mieli racjonalnych argumentów. Pewnie jak zwykle zasłaniali się tradycją, że jest to symbol nie tylko katolicki ale także przedstawia piękne wartości. I dalej paplają te same bzdury, a racjonalnych argumentów brak. No ale jak tu żądać racjonalnych argumentów od ludzi, którzy wierzą, że węże mówią, a dzieci można rodzić będąc dziewicą. Cieszcie się licealiści, że już was na stosach nie mogą spalić.
  • Akurat pisownia "wynaturzony żyd" jest poprawna, gdy dotyczy wyznania. A chrzescijanie sa wlasnie "wynaturonymi" (choc bez cienia pogardy byloby w tym sensie moze powiedziec: przekstalconymi) zydami. Nazwanie Jezusa "wynaturzonym Zydem" byloby natomiast bardziej obrazliwe. No a tak poza tym, to przykre, ze prokuratorzy daja sie wodzic za nos i nie potrafia zrobic porzadku z NOP, Zadruga, Radiem Maryja i itp.
  • Co za wredne typy z tych adwokatow. Te sepy wyssaja z czlowieka ostatnia krople krwi zeby tylko odniesc materialna korzysc. Jej meza najpewniej zabila bialaczka a teraz placze ze naleza jej sie 2 miliony zlotych. Skoro oddzial nie mial prawa istniec to mogli sobie pojechac tam gdzie im sie podoba...
  • Polska to kraj jaskiniowców. Jak widać u nas nie można nagrać przebiegu rozprawy na dysk komputera, przekonwertować na MP3 i zapisać na płycie CD która kosztuje kilkadziesiąt groszy a pomieści nawet kilkadziesiąt godzin nagrania w tym formacie. Dobrze, że przynajmniej nie ryjemy już na kamiennych tablicach.
  • Sprawa oczywiście bardzo smutna, ale smutne jest również to, że gościu wyraźnie za wszelką cenę stara się znaleźć winnych własnej (z rodziną) bezsensownej decyzji żeby uciekać tam, gdzie najtrudniej ich będzie znaleźć i uratować.
  • Interesy uzdrowiciela PZPN pod lupą ABW Michał Tomczak, szef Wydziału Dyscypliny PZPN, przedstawiany w mediach jako mąż opatrznościowy polskiego futbolu, odegrał dwuznaczną rolę w unieważnionej prywatyzacji Centrali Farmaceutycznej Cefarm w Warszawie. Sprawę pod nadzorem prokuratury bada Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Prowadzona przez Tomczaka kancelaria doradzała byłemu zarządowi Cefarmu. Miała dostęp do poufnych informacji o spółce. Nie przeszkodziło to zarejestrowan...
  • "- Filip nie był małym dzieckiem, uczył się w tej szkole, wiedział, że nie wolno przechodzić przez płot, świadomie złamał regulamin - [b]tłumaczył sądowi w piątek mecenas Jacek Kruk[/b] obrońca Eweliny G., dyrektorki szkoły. - Działał na własne ryzyko." - to tylko dowód na to, jak tzw. adwokaci potrafią się zeszmacić. Ciekawe czy tak samo by gromy sadził, gdyby to jego syn zrobił? wtedy by udowadniał, że nawet trawa była krzywo przycięta przez dozorcę i spychała chłopaka w stronę płotu. Ma...
  • A co jest kontrowersyjnego w tej opinii? Redakcja poda jakieś merytoryczne argumenty, czy będzie uderzać w emocje?
  • Typowe. Wszyscy chorzy, biedni niewinni etc. A jak tylko minie termin przedawnienia to nastąpią cudowne ozdrowienia.
  • 1) akwapark - szacowany wyrok to ponad 200 milionów z kasy miasta wraz z odsetkami 2) stadion - wyrok = 200 milionów plus odsetki jakie jeszcze efektowne wyroki się szykują?
  • To wyjątkowa i piękna postać katechety i przyjaciela młodych ludzi,niezwykle życzliwego,skromnego i zarazem otwartego duszpasterza.
Pełna wersja