Pracuję od roku w firmie z branży spożywczej (cukiernictwo). Praca wygląda
następująco: tydzień w Polsce, trzy tygodnie w Czechach lub Słowacji u naszych
odbiorców. Tak więc w zasadzie są to wyjazdy służbowe autem lub samolotem.
Zarabiam po roku pracy 4 - 4,5 tys netto na rękę. Wyjątkowo 5.
I właśnie owe moje zarobki wydają się zbyt małe w porównaniu z stanowiskiem
(menager sprzedaży zagranicznej), wysiłkiem, oderwaniu z Polską. Proszę o
opinie czy może w innych branżach przy podobnej ...