-
Mam problem z córeczką i piszę do Was, bo może macie jakieś pomysły/ sposoby na to w jaki sposób można zachęcać dzieci w tym wieku do nauki, do solidności, do pokonywania trudności?
Może dla usystematyzowania podam w punktach o co mi chodzi:
1. ostatnio moja córka mało się stara w wykonywaniu np. malunków, robi zadania do przedszkola byle szybciej, a nie patrzy czy to co zrobiła jest ładne (staranne). np. wyjeżdża za linie, zostawia niewymalowane miejsca.
2. nie wiem jak ją zmotywować do n...
-
Mój 5 letni synek nie chce się bawić z rówieśnikami, ciągle trzyma się mojej "spódnicy". Nie wiem czemu, w końcu chodzi do przedszkola. Myślałam że wśród dzieci będzie bardziej towarzyski.
Zastanawiam się jak sobie poradzić z tym problemem i doszłam do wniosku że może powinnam mu wyprawić jakieś przyjęcie, takie bez okazji. Zaproszę dzieci z przedszkola i może dzięki temu mój synek się przełamie.
Chciałam żeby to nie był nasz dom, ale jakieś nowe niezwykłe miejsce. Najlepiej z paniami opi...
-
Zostałam dzisiaj zaalarmowana przez przedszkole, że z moim dzieckiem
jest coś nie tak. Tzn. intelektualnie wszystko OK, czyta, pisze,
liczy,w pracy indywidualnej też się sprawdza, z dziećmi potrafi się
bawić, ma ulubionego kolegę,ale gdy dochodzi do pracy grupowej, to
nie słucha pani, jest rozkojarzony, robi wszystko w poprzek. Jak
odbieram go z przedszkola, to przez co najmniej pół godziny musi to
odreagować (nie zawsze, ale bardzo często). Wtedy w ekstremalnych
sytuacjach nie ...
-
Jako mama jestem swiadkiem takich samych wydarzen w przedszkolu dziecka jak przed wielu laty w moim przedszkolu: Dziewczynka zdominowala grupe - co dziwne i dziewczyny i chlopcow - kazdy chce sie z nia bawic. Ma cos w sobie, dzieci chca sie z nia bawic, ale nie jest to dobre dziecko. Jest egoistyczne i bywa okrutne - potrafi odtracac i ignorowac dzieci bez wyraznego powodu, takie "widzi mi sie". Tak bywalo gdy chodzilam do przedszkola - pamietam, ze nie zawsze udawalo sie wkupic w laski tej k...
-
syn ma 3,5 roku i nadszedł moment, że moje towarzystwo przestało mu
wystarczać zwłaszcza,że teraz mam pod skrzydłami jeszcze młodsze
dziecko. widzę, że przez
większą częśc dnia syn się nudzi, snuje się z konta w kąt i cały
czas powtarza "pobawisz się ze mną?" oczywiście bawię się z nim i w
ciągu dnia jest taki czas, który staram się poświęcić tylko jemu.
problem jest w tym, że moje dziecko nie potrafi się bawić, znaczy
niby chce ale zaraz się denerwuje, psuje, dokucza, zabawa z ...
-
Mój 4-latek stał się b. niegrzeczny w przedszkolu. Pani ma
codziennie pretensje - bije, gryzie, kopie, pluje przy obiedzie itp.
W domu do jest OK, z dziećmi znajomych też. To może być "wina"
przedszkola (pani ma specyficzne metody), ale co zrobić? Karać go -
codziennie? Jak? Przemowy nie skutkują, gadam i gadam, następnego
dnia to samo. A może on ma jakiś problem, ale jak się dowiedzieć, o
co chodzi?
-
Codziennie rano nasz 5-latek odmawia wstania, gdyż twierdzi, ze sie
nie wyspał i nie wstanie. Mąż odprowadza go do przedszkola przed
pracą, więc budzi go nawet 15 razy po czym wkurza sie (bo nie chce
się spóźnić do pracy) i podnosi głos o 6 rano co wybudza mnie i
nasze 3 m-czne niemowlę. Znacie sposób na skuteczne dobudzenie
przedszkolaka? Mam dość tych porannych nerwów.
-
Mam problem z kłamstwem mojego 4-latka, opowiada nie stworzone rzeczy.
Mówi swojej pani w przedszkolu że mama go bije, mówi na niego "brzydal". Panie
w przedszkolu robią oczy, ale jest to nieprawda.
Nigdy na swojego syna tak nie powiedziałam, nie biję go, czasami stawiam w kącie.
Nie wiem jak sobie z tym radzić, czy muszę znowu odbyć wizytę u psychologa ?
-
Bardzo proszę o radę, bo na forum experckim mój problem wydał się
chyba zbyt błachy...
Od pewnego czasu obserwuję niepokojące zmiany w zachowaniu mojego 3-
latka. Nie umiem sobie z tym poradzic, on tym bardziej.
Jest chłopcem spokojnym, na "swoim terenie" żywe srebro, na obcym
raczej niesmiały, choć duzo zależy od sytuacji. Opiekowaliśmy się
nim tylko my, tzn. ja po macierzyńskim wrócilam do pracy, ale tata
siedzial z nim w domu. Poprzedni rok spędzili w znaczej mierze u
rodzi...
-
ten tekst slysze bardzo często i niewiem co robić, aby zmienić
podejście synka.
Głównie w zwiazku z przedszkolem. Na pytanie "dlaczego nie ćwiczysz"
odpowiedz "bo będą się śmiali"
To jeden z przykładów. No cóż, skąd się wzieło wiem, ale jak teraz
tą reakcję odwrócić to już niewiem :(
Czy któraś z mam mi pomoże?
-
czego
Aż mnie krew zalała jak usłyszałem we wczorajszym serwisie wypowiedź pewnej
przedszkolanki,że
"jeśli rodzic sie nie zgłosi na czas i uprzedzi telefonicznie to nie
pozostaje jej nic inego tylko oddać do pogotowia czy innej placówki
opiekuńczo wychowawczej ewentualnie rodzic zapłaci za nadgodzny"
Pyatnie podstawowe,kogo polskie placówki pszedszkolne zatrudniają na
stanowisko opiekunek/przedszkolanek,czy to są osoby ludzki,czy jakieś roboty
bez serca,które pracują na jaki...
-
Mam 5,5 letniego synka, który jest bardzo mądrym chłopcem (tzn ma mnóstwo
wiedzy z różnych dziedzin życia: biologia, astronomia, geografia, archeologia
itp, ma doskonałą pamięć i bardzo interesuje się wszelką encyklopedyczną
wiedzą. Mógłby słuchać godzinami o samochodach (jak są skonstruowane itp), o
wszechświecie - na tym koncentruje się doskonale. Ma też niesamowitą wyobraźnię.
Ale, no właśnie jest jakieś ale. Mam wrażenie, że niezbyt interesuje się
ludźmi a dokładniej swoimi kontak...
-
Hej. Mój synek jest nieśmiały. chodzi do przedszkola. Chodzi chętnie
i jest w sumie zadowolony. ale jak pytam się go czy ma kolege to
mówi, ze nie bo nikt go nie lubi, a dzieci nie chcą się z nim
bawić.mąż jak go odbiera z przedszkola to widzi jak sam sobie siedzi
na ławeczce. Co ja mam robić, jak pomóc swojemu dziecku.
jak chodził do maluszków, był zadowolony,miał kolegę.A teraz siedzi
taka sierotka.
-
Witam, jestem nowa na tym forum, chociaz sledze to, co sie na nim dzieje juz od jakiegos czasu. Dzisiaj postanowilam napisac, bo nie wiem, co mam zrobic.
Moj czteroletni syn, Grzesiek, pobil dzisiaj kolege w przedszkolu :(. Nie wiem dlaczego, nie chce mi powiedziec, pani w przedszkolu tez nie wie, o co poszlo. Grzes jest zywym dzieckiem, ale nigdy wczesniej nie byl agresywny. Zawsze go z mezem uczylismy, ze nie wolno bic nikogo.
Nie bardzo wiem, jak zareagowac na jego zachowanie :(. Poki c...
-
moja trzyletnia córeczka od tygodnia zrobiła się straszną "beksą". płacze o
byle co, bo jeszscze nie chce spać, bo nie chce misia ( np, kładę jej do
łóżeczka misia , który był od zawsze a ona rzuca go i płacze, że go nie chce).
kiedy mówię jej " ale dziś było pięknie, razem się bawiłaymy" wybucha , że
nie, że nie lubi sie bawić, nie lubi babci, nie lubi przedszkola, ściany itp.
ma wiele powodów do zdenerwowoania- zaczęło sie przedszkole, zostałyśmy same,
mniej się widzimy - przyczyn ...
-
podzielcie sie ze mną swoimi doświadczeniami.córka od poniedziałku
idzie do przedszkola i nie wiem jak pod tym względem da sobie radę
-
Umieściłam to pytanie na forum o zabawach, ale może tutaj będzie dla
niego lepsze miejsce...
Mam dwóch synków. Starszy skończył właśnie 5 lat. Młodszy za 3
miesiące skończy 2.
Czy macie jakieś doświadczenia w organizowaniu zabaw, które zajęłyby
oboje dzieci?
Moje dzieci nie lubią bawić się ze sobą. Każdy chce się bawić ze mną
i to inaczej.
Czasami uda mi się zorganizować wspólną zabawę w gotowanie, czasem
jakąś zabawę piłką, gonienie się po mieszkaniu czy rzucanie
poduszkami,a...
-
Od wrzesnia mój 3- latek idzie do przedszkola. Mimo, iż moje dziecko
jest otwarte, nie wstydliwe to jednak obawiam się początków.
Zastanawiam się czy nie zrobić jak moja koleżanka ze swoim dzieckiem
w ubiegłym roku. Dziecko poszło do przedszkola z tygodniowym
opóźnieniem. Koleżanka była zadowolona ponieważ przez ten okres
dzieci w przedszkolu trochę się uspokoiły, mniej płakały, rozstania
były mniej dramatyczne. Jej dziecko widząc, że inne dzieciaki nie
płaczą nie robiło problem...
-
Misia ma 6 lat, do tej pory kieruje sie w jej wychowaniu intuicja i
jestem zadowolona z rezultatów, natomiast w tej jednej sprawie nie
wiem do konca czy metoda nie jest zbyt lagodna.
Chodzi o sytuacje typu pojscie do przedszkola i zostawienie córki
samej na 6 godzin. Pisze to bo zabralam wlasnie dziecko z
polkolonii, na ktore czekala dwa miesiace i na ktore bardzo sie
cieszyla. Nie opowiadalismy jej bajek jak tam bedzie fajnie, z
grubsza opowiedzialam czego ma sie spodziewac. Pi...
-
Jak pomóc 3,5 latce, ktorą opuszcza ukochana niania-przyjaciółka :(
Na razie płączę razem z nią (tzn ja w ukryciu)