-
Czytam sobie posty na Forum Przedszkole, Żłobki czy Wychowanie o dzieciach,
którym ciężko idzie adaptacja, o rodzicach, którym "serce pęka" i tak sobie
myślę: To się nie zmieni, jeśli będziemy samolubnie wychowywać nasze dzieci
dla siebie. Ten proces powinien być nastawiony od początku na uspołecznianie i
nie powinno być problemów z odesłaniem dziecka tu czy tam, bo ono wie od
urodzenia, ze to są przyjaciele i ci, komu powierzaja je rodzice na pewno nie
robią krzywdy.
Wychowujmy dzie...
-
Witam,
mam dwóch synków, starszy ma 4,5 roku, młodszy 3 lata.
Ze starszym udaje się właściwie wszystko wynegocjować, wytłumaczyć, skłonić go do podporządkowania się naszym poleceniom.
Młodszy robi tylko to, co chce. Nie je, jeśli coś mu się nie spodoba (w ogóle w przciwieństwie do brata chudziaszek jest i drobnica), nie posprząta klocków, nie założy kapci, nie rozbierze się po przyjściu, tylko leży na podłodze i czeka aż ja to zrobię (a ja to robię, bo nie chcę, żeby się spocił).
Przy ty...
-
córeczka ma trzy latka, od września idzie do przedszkola. już wszytko było
super i siusiu i kupka do nocnika lub "kibela". nagle coś sie stało i kupka
powróciła do majtek, siusu nadal ok, tam gdzie trzeba. nie pomagają prośby,
ani zachęty. na pytanie gdzie robi sie kupke mała odpowiada : na nocnik albo
do kibela" ale jak co do czego.............znów w majtki.
Co w takiej sytacji? Macie jakieś sposoby? Będę wdzieczna za Wasze rady.
-
Pewnie nie jestem pierwsza, która szuka pomocy w tym temacie. Brak mi już
jednak sił psychicznych i fizycznych i liczę na Was, że dacie mi jakąś radę.
Mój niespełna 3 letni synek, który poszedł do przedszkola dzień w dzień
dostaje ataków histerii. Powody są różne i błahe i poważniejsze, ale reakcja
taka sama: rzucanie się na podłogę, kopanie, krzyk niemiłosierny. W domu
przeczekuję, choć trwa to czasami bardzo długo, w miejscu publicznym płaczę
razem z nim, bo nie wiem już co robi...
-
Jak w tytule. Jak to zrobic zeby dziecko nie zwariowalo? Jakie ryzyko,ze
zacznie pozniej mowic? Pozniejsze problemy w szkole?
Sytuacja: kazde z rodzicow ma inny ojczysty jezyk, a na codzien rozmawiaja w
tym 3cim jezyku. Jednoczesnie kazde chce aby dziecko w przyszlosci mówiło w
jezykach ojczystych rodziców (miedzy innymi aby moc rozmawiac z dziadkami).
Czy da sie to zrobic bez szkody na dziecka?
-
Wzielam wczoraj do reki bodajze ostatni numer Newsweeka- mialo byc dla
odprezenia, tymczasem artykuł zafrapował mnie tak, ze postanowiłam napisac,
bo mi to nie daje spokoju...
Tekst byl o pedofilach. Dzis ten problem mnie nie dotyczy bezposrednio-
dziecka nie mam i miec raczej dlugo jeszcze nie bede, a sama dzieckiem
przestalam byc niedawno, jako ze dopiero zaczynam studia:) Ale problem mnie
zainteresowal...Otoz przytoczono kilka przykladow, ktore mnie zdziwily- i
teraz sie zasta...
-
No to opisze moja sytuacje.
Mam córke 3 lata i 3 miesiace. Jak miała 2 lata i 17 dni urodził sie
jej brat, nie uczylismy jej wczesniej sikania do nocnika do balismy
sie ze i tak sie cofnie. w lipcu majac jakies 2 lata i 2 miesiace (w
zeszłym roku) sama z siebie zaczela robic siku, z kupami szło
opornie ale udało sie i w pażdzerniku zaczela wołac - owszem zdazało
sie jej sporadycznie zesikac albo zrobic kupe ale to było rzadko
powiedzmy raz, dwa razy na tydzien, przestala tez sika...
-
Dziś poważnie zaczęłam się zastanawiać nad przeniesieniem Sławka do innego
przedszkola. Sytuacja jest dziwna- do samego przedszkola nie mam zastrzeżeń-
jest wspaniale prowadzone, państwowe, z grupą integracyjną i miłymi,
profesjonalnymi wychowawczyniami,są tam dzieci z tzw. "dobrych domów", jednak
wszystko wskazuje na to, że mojemu synowi nie odpowiada grupa w której się
znalazł. Zawsze, gdy przychodzę, jest sam. Stoi z boku. W domu opowiada, że z
nikim się nie bawił i ten dystans...
-
Ostatnio w przedszkolu u syna były 2 przyjęcia urodzinowe. Na jednym przyjęciu
urodzinowym, które odbyło się w centrum zabaw, zostały zaproszone wszystkie
dzieci z grupy, przyszło około 10 z 26 zaproszonych. Zaproszenia były ułożone
na stoliku w sali i każde dziecko wychodząc mogło je wziąć.
Drugie przyjęcie organizowane w McDonaldzie i tu mama dała Pani wychowawczyni
pewna ilość zaproszeń do rozdania w grupie. Dzieci oczywiście wiedziały o co
chodzi i wychodząc każde wyciągało rączkę...
-
Witajcie,
mój synek chodzi do pierwszej grupy państwowego przedszkola.
Generalnie lubi chodzić (chociaż coraz częściej sygnalizuje rano, że
nie bardzo ma ochotę iść). Zawsze był bardzo otwartym dzieckiem,
lubił i lubi towarzystwo innych dzieci. Dzisiaj Pani Przedszkolanka
powiedziała mi, że mój synek "rozwala" jej całą grupę swoim
zachowaniem. Ponoć nie bardzo się słucha i to co najważniejsze nie
chce rysować jak inne dzieci. Powiedziałam jej że mój syn od małego
nie przepadał ...
-
Witam
Mam straszny, złożony problem. Siedzę przy necie, czytam posty o
przedszkolach i płaczę. Postaram się pisać rzeczowo. A więc, nasz
synek ma 2 latka i 5 misięcy, jego ojciec, mój chłopak doszedł do
wniosku, że wariuję od siedzenia w domu i żąda ode mnie pojdjęcia
pracy. Nie mam nic przeciwko, tylko umawialiśmy się wcześniej, że
synka poślemy do przedszkola dopiero po wakacjach. Znalazł
przedszkole, zaczynamy jutro, ja rozsyłam swoje życiorysy po
firmach. Synek jest ze mną ...
-
Miałam już tego serdecznie dość .Mała płakała co dziennie dostawała furii
każdego ranka jak miała iśc do przedszkola. Histerie, symulowanie napadów
wyrostka, ganianie jej wokół stołu to przerosło moje siły.
Przedszkolanki też nie pomagały rozwiązać problemu .Dziecko skarżyło się że
pani z przedszkola nazywa ją „małą histeryczką”” wstrętną terrorystką”
krzyczy na nią i uspokaja słowami „nie becz ”W sumie to się dziecku nie
dziwie wszyscy zarzucają...
-
Kuba ma prawie 6 lat, niedawno poskarżył mi się że koledzy w przedszkolu go
zaczepiają. Nie biją, nic takiego ale wydają różne głupawe dźwięki
tzw. "poprykiwanie" :) poklepują itp. Kuba jest nieśmiały, chociaż już dużo
mniej niż kiedyś. Myślałam że problemu nie będzie bo on sam w domu bardzo
chętnie demonstruje te przedszkolne zaczepki, sam nieustannie "poprykuje",
pokazuje gołą pupę itp. przedszkolne zabawy. No ale okazuje się że w
przedszkolu to jednak aż tak nie uczestniczy w w...
-
Mam kłopot z synkiem. To bardzo rezolutny i odwazny, towarzyski mały facet,
ale czasem po prostu ręce mi opadają z bezsilności. Chodzi o to, ze bardzo
często zdarza mu sie wrzaskiem, jękiem , takim męczącym marudzeniem wymuszac
na nas pozwolenie na zrobienie czegoś. Czasem bywa tak, ze normalnym tonem
pyta, czy moze, np wyjśc na podwórko, a kiedy mu nie pozwalam, to zaczyna sie
jęczenie, pokrzykiwanie. Staram sie zachowywac spokój, ale czasem zwyczajnie
tracę cierpliwośc i po pr...
-
Witam wszystkich odwiedzajacych to forum...jestem mamą 2 dzieci 5-letniej Ani
i 1,5 rocznego Adasia. Ania od zawsze była bardzo bojaźliwym dzieckim- juz
jako niemowle bardzo, histerycznie bała sie obcych, nikt nie mógł sie do niej
zbliżyć, omijałysmy szerokim łukiem place zabaw,....Zawsze w pobliżu zabaw
musiała być mama albo ktoś inny-bliski...Z jedną babcia sie zżyła, zostaje z
nią, nawet śpi ale u drugiej (którą też często widuje) nie została nigdy w
życiu na noc- po jednej pró...
-
Mam synka w lipcu skończy 4 latka. Jest mądrym dzieckiem chłonnym wiedzy
uzdolniony plastycznie i muzycznie. Lubi chodzić do przedszkola jest tam
grzeczny i posłuszny Pani.Natomiast wchodząc do klatki naszego domu zaczyna
się horror. Zaczyna się od rozebrania z kurtki, potrafi siedzieć w niej nawet
godzinę.Jak zobaczy męża że jest juz w domu po pracy cały czas mówi "idź stąd"
co wyprowadza mnie z równowagi. Próbujemy jakoś załagodzić sytuacje a on
swoje. No a za tym idzie niechęć jedzen...
-
Jesli tak , to w jakim wieku i gdzie. Chodzi mi np. o basen, j.angielski,
taniec lub coś podobnego. Ja mam 3-letniego chłpoczyka i nie wiem czy na coś
juz jest czas. Czytałam w madrych książkach że nie należy przesadzać , a
nawet nigdzie nie posyłać,bo dziecko powinno spokojnie bawic sie bez
dodatkowych obowiazków do czasu szkoły. Co o tym myślicie????
-
Witam
Mma ogromny problem z moim 3 latkiem. Chodzi o poranki. Budzi się w sumie w niezłym humorze ale zaraz potem się zaczyna. Powody są różne ale zawsze kończy się tak samo, wielkim rykiem dosłownie histerycznym. A to ze mam siedzieć cały czas przy nim i nie wychodzić z pokoju, a to ze odsłoniłam żaluzje, dzisiaj ze nie cche rajtuz pomimo ze wcześniej je założył chętnie i nagle ryk że ich nie chce. Staram się ignorować to zachowanie i robie po prostu swoje, ściele łóżko czy robie śniadanie,...
-
Utrapieniem moich wakacyjnych dni stał się czas posiłków z moją trzylatką. Do
niedawna była karmiona - bo sprawnie, czysto i dziecko najedzone. Sama jadla
mieso, parowki, czyli to co sie dalo nabic na widelec. Za miesiac idzie do
przedszkola, ja mam teraz wakacje wiec postanowilam ze koniec z wygoda, niech
sie uczy. I obie jestesmy bliskie nerwicy. Odmawia jedzenia, nie wezmie
kanapki do reki, nie sprobuje jesc lyzka zupy. Woli byc glodna. Prosze,
przekonuje, ucze, w koncu sie wsc...
-
Moja córka ma 4 lata. Jest dobrze rozwinięta intelektualnie jednak
chyba słabo emocjonalnie. W sytuacjach dla niej nowych, nie znanych
zaczyna płakać. Zaczeła chodzić do przedszkola - gdy życie
przedszkolen jest zakłócone jakąś zmianą np: próbą do
przedstawienia, zmianą sali lub gdy powstaje jakieś zamieszanie
dziecko zaczyna płakać. Podobnie gdy np po przedstawieniu gaśnie
światło. Dziecko nie jest bojaźliwe, lubi przedszkole, kleznaki ale
czasami wydaje mi się tam zagubione. D...