-
Moja wspaniała córeczka ma prawie 3 latka i muszę przyznac , że
trochę sie martwię. Konkretnie chodzi mi o mówienie. Mała nie chce
mówic "normalnie" tzn. gdy chce cokolwiek mówi po swojemu. Gdy
zmuszamy ją do wypowiedzenia jakiegoś słowa nic to nie daje
strasznie się denerwuje i złości. W wielu słowach gubi pierwszą lub
oststnią literkę. Martwię się znajomych dzieciaczki będące w
podobnym wieku mówią owiele więcej niż moja mała. Czy mam się wybrać
z nią do jakiegoś specjalisty? ...
-
Mój starszy syn ma 5 lat. W tamtym roku chodził do przedszkola i nie
było z nim problemu przynajmniej nic nie wiedziałam ,ale od wakacji
do dzisiaj jakby nie to dziecko. Kiedy wstanie rano jest super ale
potem w ciagu dnia kiedy bawi sie z młodszym bratem(3lata) jak on
robi cos nie po jego mysli to niesamowicie sie drze nie płacze tylko
sie drze. Wczoraj miałam straszna sytuacje wracalismy od mojej
siostry i jak zwykle bywa nie chcieli jechac a na dodatek kłócili a
wrecz bili si...
-
Mam problem z 9 letnim synem. Od zawsze był bardzo związany ze mną, taki prawdziwy "maminsynek" i tak jest do dziś. Nie lubi nawiązywać nowych kontaktów, wszytko co nowe go stresuje, nie lubi szkolnych bali, hucznych urodzin, spędów rodzinnych. W gronie dobrze znanych mu osób, rodziny potrafi roznieść chałupę. Nowe sytuacje i obce osoby zmieniają go całkowicie, tak jakby miał dwie osobowości. Myślałam, że będzie z tego wyrastał, proponuję zajęcia grupowe, jakiś sport, basen - bez rezultatu. R...
-
Witam! Jestem mamą 3,5 letniego chłopca mamy ogromny kłopot w przedszkolu
NASZE DZIECKO GRYZIE INNE DZIECI. Jest to jego sposób na radzenie sobie w
sytuacjach konfliktowych.Nie pomagają rozmowy tłumaczenia i kary. Boję się że
pewnego dnia usłyszę że synek nie powinien chodzić do przedszkola albo rodzice
innych dzieci będą mieli do mnie pretensje. dodam że takiego zachowania
nauczył się w przedszkolu gdy został zaatakowany przez inne dzieci.Co robić?
-
Witam,
moja córka ma 4 lata. Od roku chodzi do przedszkola, jednak kiedy proszę, żeby mi opowiedziała, co robiła w przedszkolu mówi "nie pamiętam".
Nie umie żadnego wierszyka, żadnej piosenki, nawet najkrótszego, nie umie nic narysować, nawet "kółeczka". Nie chce się bawić sama, a jak bawimy się razem, to ona nic nie robi, a mama czy tata mają się bawić "za nią".
W przedszkolu nie potrafi nawiązać kontaktu z dziećmi, jest bardzo wrażliwa i zamknięta w sobie. Bardzo niechętnie uczestnicz...
-
Witam serdecznie :).
Córka ma 4 lata i 4 mce. Od przeszło roku uczęszcza do przedszkola,
wcześniej od 2go roku życia chodziła na zajęcia przygotowawcze do
przedszkola. Jest otwarta, szukająca b. akceptacji, zrozumienia,
inteligentna, wygadana...
W przedszkolu jakiś rok temu, Córka zaczęła się jąkać, pewnie za
przyczną nadmiernego wówczas dla Niej stresu. Zrobiliśmy przerwę od
przedszkola, od maja do sierpnia włącznie. Wróciła chętnie, z mową
nie miała żadnego problemu. Uspokoi...
-
Witam
Coraz bardziej niepokoję się o rozwój mojego synka - 3,5 letniego. Synek
zawsze był spokojnym ale też baardzo powolnym dzieckiem. Jednak generalnie
rozwija się dobrze. Jest pogodny, otwarty na innych - lubi inne dzieci jednak
pod warunkiem, ze to one wykazują inicjatywe w zabawie (syn niestety nie
potrafi zainicjować zabaw - również od nas oczekuje, że będziemy mu wymyślać
coraz to nowe zajęcia). Staramy się to zwalczać (oczywiście łagodnymi
metodami:-)), ale jak na razie n...
-
Jak mam nauczyć dziecko,które ma 3 lata i 4 m-ce samodzielnego
ubierania i wycierania sobie pupci?
Pytam, ponieważ Syn od marca pójdzie do przedszkola.
A pani powiedziała,że powinien umieć sobie wytrzeć pupę sam i sam
się ubrać.
Mateuszek ma
i
Łukaszek ma
-
Nasz schemat wieczornego zasypiania: czytanie synowi przez ok. 20 -
30 minut, potem buziaczek (chyba, ze zasnął wcześniej podczas
czytania) i wychodzimy z pokoju (czytamy na zmiane z mężem). Od
kilku dni nie chce byśmy wychodzili z jego pokoju, płacze i prosi by
z nim posiedzieć. Zawsze mimo to wychodziłam, nawet jak troche
popłakał. Szybko przestawał i zasypiał sam. Wczoraj np. zostałam,
zasnął szybciutko w moich objęciach. Jednak czy warto przyzwyczajać?
Nie zawsze moge, czy t...
-
Mam mamy problemik...synek chodzi do przedszkola- grupa maluchów, w
którym Panie wchodzącego dziecka do sali nie witają....synek sam po
wejściu do sali jest zmuszony samodzielnie zorganizować sobie
czas....poszukać i dołączyć do grupy kolegów z którymi będzie się
bawił. Nie mam pomysłu jak wymusić na Paniach żeby przywitały i
zaprosiły do zabawy dziecko....jest mi z tego powodu bardzo przykro
jak widzę zagubionego,zdezorientowanego maluszka. Jego głośne "dzień
dobry" nie jest sk...
-
Mam pytanie - mój 4,5 letni synek bawił sie ostatnio ze swoim
rówieśnikiem i okazuje się że niestety ma pewne braki tzn. spytałam
czy znają jakiś wyra zaczynający się na literkę m - mój syn nie znał
odpowiedzi natomiast jego kolega tak. Kolega odróznia i poznaje
literki mój syn niestety nie - chodzi do przedzszkola ale wydaje mi
się że przedszkole niezbyt rozwija go intelektualnie - poza
wierszykami i piosenkami niewielu umie. Owszem liczy do dwudziestu
ale czasem też się myli. ...
-
Mam problem z zachowaniem mojej coreczki.W domu,wsrod znajomych i w dobrze
sobie znanym otoczeniu jest bardzo zywym,aktywnym i wesolym dzieckiem,z
tzw.charakterem-umie walczyc o swoje.Natomiast przy obcych jest bardzo
niesmiala.
W połowie wrzesnia mala poszla do przedszkola(na 4 godz),na poczatku wydawalo
mi sie ze z aklimatyzacja nie jest tak zle.Mala nie plakala,nie
protestowala,ale tez nie integrowala sie z grupa w zaden sposob,panie mowily
ze mala obserwuje,nie bierze udzialu...
-
Witam i prosze o rady:-)
Moja corka (3lata2mies.) rozpoczela 2 miesiace temu przedszkole
(przedszkole i panie są super, lepszego nie moglaby miec). Mniej
wiecej od tego czasu zaczął sie w domu koszmar. Nie mowie o
standardowych problemach typu odmowa jedzenia, zasypiania, mycia,
itp. Z tym sobie jakos radzimy. Najwiekszym problemem jest rozmowa z
nią. DO kazdego zdania wypowiedzianego do niej musimy dodawac:
kroliczku, zajaczku, owieczko. Nigdy nie wiadomo, co w danej chwili
so...
-
Mój synek w tym roku poszedł do przedszkola do grupy 4-latków. Wcześniej był w
domu tylko ze mną. Jest jedynakiem. Początki były trudne. Teraz już jest
lepiej. W domu zachowuje się normalnie tzn jest wesoły, gadatliwy, rozrabia a
w przedszkolu natomiast bardzo grzeczny, wyciszony. Pani oznajmiła mi również,
że bawi się głównie z dziewczynkami. Czy to normalne? Nie jeździ
wózkiem i nie przebiera lalek ale obraca się głównie w żeńskim towarzystwie.
-
Mamy ogromny problem z 4-letnią córką, która je tylko to co lubi. Je
tylko: zupę pomidorową, rosół, zacierkową, same kopytka, same
kluski, same naleśniki, same placki ziemniaczane, ziemniaki, frytki,
chleb lub bułkę bez masła czy wędliny, serek żółty, jogurty Danona
tylko truskawkowe, jabłka, banany. Niestety nie je w ogóle wędliny,
mięsa, warzyw.
Warzywa próbujemy przemycić do zupy zacierkowej lub soków. Jajka
dodajemy do naleśników.
Pije herbatę zwykłą, soki owocowo-warzywne...
-
Zamierzam oddać maje 2,5 letnie do żłobka. Powodem mojej decyzji jest powrót
do pracy. Przeczytałam Pani opinę, gdzie powiedziała Pani, że żłobek to
ostateczność. Zmartwiła mnie ta wypowiedz. Proszę napisać jakie są złe skutki
przebywania dziecka w żłobku? Czy rzeczywiście niania to lepsze rozwiązanie?
-
Opisuję problem w skrócie: 5-latek: w domu i przedszkolu wszystko w jak
najlepszym porządku. Natomiast wszędzie indziej, tj u lekarzy, na kółku
zainteresowań, u rodziny - makabra. U lekarzy b. często po prostu nie daje
sie wogóle zbadać - ryk, wywijanie się, chowanie. Na imprezach rodzinnych i
innych - bez różnicy jakich i gdzie - najczęściej potrafi wogóle nie wyjść z
przedpokoju przez całą imprezę, albo chowa się w innym pomieszczeniu. Gdy do
domu przychodzą goście, potrafił rea...
-
Po wczorajszej rozmowie z wychowawczynią ugieły się podemną nogi. Podobno
mały wogóle nie uczestniczy w życiu grupy (W domu i na podwórku to dusza
towarzystwa, rozwrzeszczany i zawsze robiący to co inni), wszyskie dzieci
jedzą, on nie, zakłada ręce do tyłu i zamyka oczy. Podobnie w czasie zabaw
zorganizowanych i plastycznych. Jak pada komenda, malujemy, on siedzi z
zamkniętymi oczami. Na wyrażną prosbę, że ma malować, weźnie kredke i rysuje
w jednym miejscu kreskę aż do przerwania...
-
Nie wiem co robić - sytuacja trwa od jakichś 3 miesiecy. Dziecko, które normalnie chodziło na toaletę, raptem zaczęło wstrzymywać, lecieć na ostatnią sekundę, no i... katastrofa.
Z przedszkola odsyłali ją przebraną, czystą - i z torbą w której tkwiły 2 pary na maxa zabrudzonych majtek. Codzienne pranie, codzienna dostawa świeżych do przedszkola...
Rozmowa z wychowawczynią: może zaczęła się wstydzić, może ktoś ją tam podgląda, pogania, czemu raptem?... ale wychowawczyni miała do mnie ten s...
-
Jestem juz bliska obłędu i prosze o pomoc dla mnie i mojej
córci.Karolinka ma 2lata i 4 miesiące.Od lutego poszła do
przedszkola.Z dnia na dzień widze poprawę i rano przy wychodzeniu i
podczas całego dnia w przedszkolu-ładnie je,woła siku na
nocnik,zaczyna bawić się z dziećmi i po przedszkolu opowiada ,że
było fajnie i w ogóle kocha swoją ciocię.Nawet bawi się,że ja jestem
jej ciocią.Natomiast po pierwszej minucie przebywania w domu jest
koszmar.Wrzask o wszystko,płacz,wierzgan...