-
Co można zrobić jeśli od kilku lat nie zachodzi się w ciążę a fizycznie
lekarze nie wykryli żadnego problemu. Oboje są przebadani od A do Z. Mam
przyjaciółkę, która zmaga się z tym bolesnym problemem chcę jej pomóc. Może
są jeszcze jakieś metody alternatywne np bioenergoterapia, psycholog, jakieś
imprezy duchowe, podpowiedzcie mi bo bardzo chcę jej pomóc.
-
poznałam faceta mojej przyjaciółki!!tragedia!! nie wiem co robić-
powiedziała, ze bardzo liczy sie z moim zdaniem i muszę być zawsze
wobec niej szczera. Chłopak tragiczny, naprawde nie bede tu opisywac
tych sytuacji, ktore zobaczyłam bo az wstyd- myslałam, ze taki typ
faceta nie istnieje i sie pomyliłam. Zachowanie typowego prostaka,
bez klasy w kazdym calu- len, wykorzystywacz, kretacz. Ja nie wiem
co zrobić muszę ją jakos uswiadomić- ma powodzenie u kolegi:
pracowitego, statec...
-
Mój mąż ma przyjaciółkę z pracy. Z tego co wiem w pracy spędzają dużo czasu
razem (jeśli lunch to tylko razem), spacery w czasie pracy itp. a po południu
i w nocy prawie codziennie czatują czy mailują. Nawet w weekendy (każdy) ten
kontakt jest. Rozmawialiśmy, mówiłam, że mi to przeszkadza - że tyle czasu jej
poświęca (mamy trójkę dzieci), on mówi, że to przyjaciółka, że lubią razem
rozmawiać, że pracują biurko w biurko i mają wiele wspólnych tematów
związanych z pracą. Spędza z nią czas...
-
Hej,
pomóżcie proszę coś wymyślić.
Tym prezentem chciałabym wyrazić wdzięczność za pomoc i wsparcie w
przygotowaniach do ślubu i wesela. Moja przyjaciółka była moją świadkową.
Odpada biżuteriam bo jest szefem salonu jubilerskiego, perfumy też bo zawsze
używa jednego zapachu. Chciałabym eby to było coś trwałego.
Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam,
Agnieszka
-
Znamy się jak "dwa szelągi" nieomal od 10 lat!.Ale często zdarza się że
sprawia mi przykrość.Ostatnio na jakimś bankiecie moja przyjaciółka próbowała
namawiać (nie wiedzieć czemu?) obcego chłopaka żeby się zainteresował moją
osobą!Dowiedziałm się o tym od osób trzecich i poczułam wielkie
zażenowanie.Nie potrzebuję pomocy w takich sprawach! Często się zdarza
również że przyjaciółka opowiada obcym mężczyznom którzy znaleźli się z
jakichś powodów w naszym towarzystwie o moim prywatny...
-
Oddaliliśmy się od siebie - brak porozumienia, brak rozmów - o tym co się
czuje, co się uważa, co by się chciało. Starania o dziecko - niepowodzenia.
Coraz rzadszy seks - ja często przemęczona, mąż niechętny jakby w ogóle
przestało go to interesować. Zagonienie, brak czasu, zamiast rozmów o
problemach - nerwowość, agresja, kłótnie. Mąż zwykł mówić "jak ci się nie
podoba, to się rozwiedźmy" i tak kończył wszelkie moje próby porozumienia się
z nim.
Środki zastępcze - znieczulacze w rozp...
-
Hej mam do Was małe pytanie, bo chce obiektywnych ocen. Wiecie miałam do
niedawna przyjaciółke, która raz zabrała mi sprzed nosa chłopaka, w którym
byłam zakochana (wiedziała o tym) a potem poprostu odbiła mi faceta. Nie
winie w sumie ich, bo twierdze, ze jest ode mnie łądniejsza, w końcu jest
foto modelka, jednak to bolało i zakończyłam znajomość prawie w nienawiści.
Problem polega na tym, ze nasi wspolni znajomi maja do mnie pretensje ze
zakonczylam znajomosc, bo twierdza ze fac...
-
Jak jest z tą przyjaźnią, a nawet fajnym koleżeństwem? Pytam, bo nie wiem. Chodzi mi o same początki, kiedy się ludzie dogadują, zwierzają, wspierają, bawią się, śmieją. Co o tym decyduje.
Jestem więcej niż mniej introwertyczna, ale za to wspaniałą, zabawną kompanką. Zawsze jak nawet wyczuje smutny ton, to staram się być przy drugiej osobie. A tych osób w życiu było z 5 i to takie osoby, które nawet znam za czasów liceum. Niestety każda osoba po paru latach zaczyna mnie "zlewać". Obecnie n...
-
urodzona 13.01. 1978 r. w gdańsku o godz. 08.05. Strasznie jej sie pomieszalo
w małzeństwie i ma plany, ktore wiążą sie z wyjazdem i pracą . Czy cos
wiadomo, czy to wypali, co z małzeństwem. Jej maż ur. 29.10.1971 Gdańsk. I
jeszcze jak z jej zyciem uczuciowym?
a, i jest jeszcze osoba bardzo nią zainteresowana, ur. 6.02. 1977.
pozdrawiam serdecznie
-
-
Tak mi strasznie żal mojej przyjaciółki...Od lat marzyła o dziecku, w końcu
znalazła mężczyznę swojego życia i zaszła w ciążę. Nie jest już pierwszej
młodości. Była szcześliwa jak nigdy dotąd...Niestety stwierdzono u niej
obumarcie płodu. Jest zrospaczona!!! Boję się o nią! Nie znajduję argumentów
jak ją pocieszyć! Jej mężczyzna chyba też sobie z tym nie radzi! Pomóżcie -
jak jej pomóc?
-
Dzisiaj "najlepsiejsza" przyjaciółka mojego syna - przyywiozła mu z wycieczki szkolnej wisiorek (b.ładny moim zdaniem).
Przyszła i wręczyła a jej mama zadzwoniła i wyjaśniła wszystko.
Dziewczynka prawie w ogóle nie mówi. Ma ZD.
Wzruszyłam się bo dziecięca przyjaźń i pamięc o drugiej osobie to piękna rzecz a tych dwoje łączy jakaś przedziwna więź i pomimo, że jedno nie mówi to świetnie się dogadują.
Tak tylko chciałam się podzielić czymś miłym na zakończenie dnia :-)
-
Jak dobitnie, a grzecznie dać takiej do zrozumienia, że wyczerpała już limit mojej tolerancji?
W miłości i przyjaźni nienawidzę kłamstwa, nielojalności i manipulacji. Niestety wszystko to otrzymywałam nieświadoma przez dłuższy czas od kogoś, kto był mi bliski. Teraz nie mam zaufania, nie chcę kontaktu.
Najlepsze jest, że wszyscy mnie uważają teraz za tę "złą", bo przecież Niunia przeprosiła... Ale co z tego?
-
W którymś momencie musiał się zdecydować, którą z nich poślubić.
Dlatego postanowił zrobić test. Każdej dał po 4 tysiące złotych i
czekał, co będzie.
Pierwsza przyjaciółka poszła do sklepu, kupiła sobie suknie, piękny
kapelusz. Poszła do fryzjera, solarium i kosmetyczki. Wraca i mówi: -
Chce być najpiękniejsza, ponieważ cię kocham!
Druga przyjaciółka poszła do sklepu. Kupiła strój piłkarski,
telewizor, wideo i tysiąc puszek piwa. Wraca i mówi:
- To moje prezenty dla cieb...
-
Mam już swoje lata (po 40)i wiem co piszę.Najbardziej wredne okazały się moje
przyjaciólki i koleżanki.Spały z moim mężem (wykorzystując informacje ode
mnie).Szkoda gadać.Dziewczyny, przyjażńcie się z mężczyznami...
-
Moja najlepsza przyjaciółka doprowadza mnie do szału!!!! Od zawsze po mnie
ściąga, ja sobie zmieniam fryzure ona sobie zmienia na taką jak ja! zmienie
makjiaż ona zmienia na taki sam jak mój! Ona nawet nie ma własnego zdania
tylko ma moje!! Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność! Chce się was
poradzić co mam robić bo to już trwa za długo! Może wy też miałyście taki
problem? Jak jej w subtelny sposób zasugerować,że mnie to denerwuje!!
Pozdrawiam.
-
Głos Zabrza w swoim artykule o chrzcie romów,którzy przechodzą do
kościoła zielonoswiątkowców informuje,że ich wielką przyjaciółką
jest pani POTYKA. Ma być nawet matką chrzestną jednego z nich.Czyżby
też zmieniła wyznanie? Proponuję tej pani zamienic swoje mieszkanie
i zamieszkać wśród swoich pupili na Buchenwaldczyków. Stoi tam
kilka pustostanów,w których nikt normalny nie chce zamieszkać. Pani
Ulo do dzieła, proszę dać przykład - tam jest pani miejsce!
-
Jak żyje nie spotkałam kobiety która potrafiłaby przyjaźnić się z druga na
zasadach powszechnie określanych jako przyjażń - czyli: zaufanie, pomoc,
serdecznośc, itp. Wszystkie moje przyaźnie kończyły się z jednego powodu -
powodzi mi się zbyt dobrze, zeby moje 'przyjaciółki' potrafiły to znieść. Dla
odmiany - faceci-koledzy nie maja tego problemu. Jak myslicie, ile jest w
stanie wytrzymac wasza samotna, obarczona nieetyczna i cholernie ciężka pracą
przyjaciółka widząc was prawie n...