Forum   przyjaciółka

przyjaciółka

(1597 wyników)
  • to pewno kropla w morzu przewałów tego typa...
  • Znalazłam to forum i jest ono jakby stworzone dla mnie. Mam prawie 25 lat i jestem strasznie samotna. Nie mam z kim iść do kina, na kawe, na zakupy, z kim posiedzieć do późna przy lampce wina na tzw. "damskich ploteczkach"... Moi znajomi poukładali sobie życie i nie mają zbyt wiele czasu. A ja czasami potrzebuję z kimś pogadać, komuś się zwierzyć, wypłakać. Mogę zaoferować to samo. Dodam że jestem z Warszawy, ale przez internet czy telefon też można pogadać. Jeśli któraś z Was ...
  • Gdzie w nowoczesnym świecie znaleźć przyjaciół???? Napiszcie gdzie szukać przyjaciół, takich prawdziwych do rany przyłóż. Którzy nie będą zawistni, zazdrośni, będą pomocni i będą cieszyli się z dawania pomocy, nie będą działali na naszą szkodę, będą pomagali nam znaleźć odpowiednie wyjście z problemowych sytuacji? Czyli zupełnie bezinteresownych, szanujących innych ludzi. Ehh
  • Dowiedziałam się o tym dzisiaj i jest mi jakoś tak strasznie przykro. Nawet sama nie wiem czemu? Minęło przecież 10 lat od kiedy byłam z nim. Ona wtedy była moją najlepszą przyjaciółeczką.Są razem od października. jakoś to mnie trzasło. kurcze,sama nie wiem czemu. Jestem szczęśliwa w małżeństwie,kocham męża i on kocha mnie. Ale jakoś nie moge się pogodziz ze jest akurat z NIĄ. Moze dlatego,zę duzo o mnie wie,duzo wiedziala o mnie i o nim. Nie wiem co się ze mną dzieje;((((( Chyba ...
  • Olka przytrafiła się jej w późnym wieku ( 38 lat),gdy dwoje starszych dzieci było już dorosłych. Jej mąż ( 43 lata) odchodził właśnie na górniczą emeryturkę, a jej macierzysty zakład pracy się sypał. Najpierw wykorzystała macierzyński, potem będąc na wychowawczym odczuła braki w budżecie ( ot kobieta, która lubiła luksus, ładne mieszkanie, stroje, fryzury kosmetyki) bez tego Jola nie mogłaby żyć, stwierdziła, że nie będzie w Polsce pracować za kilkaset zł/miesiąc, woli wyjechać za...
  • Myslałam, ze mam swietną kolezankę ale jednak okazało się, ze tak nie jest i to nie jednorazowy wyczyn. Chodzi oczywiscie o mezczyzn:)a jakze. Pierwszy wyskok kolzezanki miał miejsce juz około 3lat temu, wowczas to zauroczyłam sie jej przyjacielem. Wiedziałam, ze ten jej kolega jest na kazde skinienie mojej "przyjaciolki" ale ona radośnie sie do mnie szczerzyła, ze ona go nie chce, ze mogę umawiac sie z jej kolegom, ze on nie jest w jej typie. No więc z radością zaczełam pana podrywac. I w ko...
  • Zgodnie ze zwycięską taktyką ministra Radsika milczenia o wyskokach niejakiej Steinbach Eriki, na żądanie pani Merkel została ukarana poprzez wybór na szefową grupy parlamentarnej “Prawa człowieka i pomoc humanitarna". Pogratulować marginalizowania tym sposobem nic nie znaczącej niemieckiej buty i bezczelności.
  • Znamy się niby od lat,jest miła w rozmowach i wszystko jest okej, lecz tuż przed swiętami dostałam super pracę, o jakiej marzyłam od dawna. Praca jest wyjatkowo fajna.I mało kto taką pracę może dostać.Powiem tylko ze pokonałam 500 innych osób, które szukały razem ze mną. A moja "przyjaciółka" gdy jej powioedziałam o pracy była krótka i oschła w rozmowie. Głos jej się zmienił na twardy.I wyczułam, ze jest zazdrosna. I tak to jest z babską pzryjaźnia. Była i się skończyła.
  • Mojej przyjaciółce bardzo śmierdzą stopy. Wczoraj przyszła do mnie, a potem przez godzinę musiałam wietrzyć mieszkanie, bo całe zostało zapowietrzone. Muszę wyprać tapicerkę kanapy, na której siedziała, bo przesiąkła tym smrodem. Teraz się zastanawiam - czy, a jeśli tak, to w jaki sposób powiedzieć przyjaciółce, żeby coś z tym zrobiła? Problem może wydawać się śmieszny, ale ciężko mi powiedzieć przyjaciółce o czymś takim, wiem, że będzie jej głupio/nieprzyjemnie. Co poradzicie?
  • Hmm... czy to nie podniecająca perspektywa? A wy jak myślicie.. Widze to tak: najpierw fajna imprezka troche alkoholu nie zaszkodzi, zaczynamy z kumpelą sie całować tylko tak na żarty, facet patrzy na to jak wryty, tanczymy, wijemy sie wokół siebie, dotykamy sie po piersich w kroku jest miło i słodko, rozieramy sie, zaczyna mu stawać więc bierzemy go do siebie ale niech nas lepiej nie dotyka tymi swoimi brutalnymi łapkami my sobie same zrobimy dobrze, później można sie zająć nim, ...
  • zwracam się do was z moim problemem... Chodzę jeszcze do szkoły. Z Kaśką, moją przyjaciółką, dziwnym trafem byłam w jednej klasie w każdej szkole. Można powiedziec, że jest to taka przyjaźń od piaskownicy. 2 lata temu w naszej szkole pojawiła sie Sylwia... Dosłownie nikt jej nie lubił przez jej charakter. Ale ja z Kaśką się trochę podlitowałyśmy nad nią, i pozwoliłyśmy jej z nami siedziec. Tak właściwie to ona sama się wprosiła do naszego "gronka", bo nie można powiedziec, że ją lubiły...
  • Nie wiem ostatnio co zrobic z kontaktem z pewną kolezanką, "przyjaciółką" choc chyba nie powinnam tak o niej pisać. Otóz osoba ta dosc często do mnie wpada na plotki(blisko mnie mieszka), czesto ale tylko wtedy kiedy jej pasuje i kiedy ma w tym interes. Najczesciej kiedy spotykaja ja rózne wydarzenia czy rozmowy ,które szybko chciałaby komus opowiedzieć, "wyrzucic z siebie" jak to ona mówi, bo ją od środka "rozsadza" jak się z kims nie podzieli. Jak juz przychodzi mam wrazenie ...
  • Moja pr4zyjaciółka kilka miesięcy temu zerwała ze swoim facetem, a właściwie to on z nią zerwał. Po jakimś czasie on zaczął "startować" do mnie. Wiem, że gdybym zaczęła się z nim spotykać, to napewno zrobiłabym jej przykrość:( ja go naprawde lubie, jak powinnam się zachować? Czy ktoś z Was był w takiej niezręcznej sytuacji?
  • Mam problem. Mam bardzo bliskich znajomych, z którmi spędzam bardzo wiele czasu (bardzo dobrze ich znam). Dowiedziałam się ostatnio, że mąż mojej przyjaciółki ja zdradza z dużo młodszą dziewczyną. Mają 6 miesięcznego synka, jednak wiem, że to ciągnie się już o wiele dłużej (całą ciążę i teraz). Wydaje mi się, że chodzi mu tylko o seks, ale... Jest idealnym mężem. Zajmuje się synkiem, sprząta w domu... Czasem robi żonie prezenty- po prostu ideał! Jednak to o czym się dowiedziałam.....
  • Moja przyjaciółka straciła dwie ciąże, przez 1,5roku leczyła się u prof. Malinowskiego w Łodzi. Facet naciągnął ją na 15000zł, bez efektów. Teraz ma wizytę u prof. Szamatowicza w Białymstoku,i w związku z tym mam pytanie:czy warto tam jechać? Ona nie ma kompa więc prosiła mnie o pomoc. Czy leczenie w Białymstoku przynosi efekty? Bardzo proszę jej imieniu u radę. Dzięki!!!
  • Naprawdę nie wiem jak jej pomóc. Na forum tutaj wchodziłam wiele razy i czytałam wypowiedzi wszystkich chorych dziewczyn. Jeśli któraś z was ma bulimię niech odpisze !Moja przyjaciołka to wspaniała dziewczyna,ale miała trudne dzieciństwo. Najpierw jej rodzice-alkoholicy-oddali ją do domu dziecka. Potem ją zaadoptowano ,ale nie wiem,czy to dobrze,czy źle. Jej nowi rodzice od zawsze nie byli dla niej zbyt dobrzy-nie mogła zapraszać kleżanek ani oglądać tv. Siedziała ciągle sama. Za złe oc...
  • A raczej jej postępowaniem i pomysłami na życie. Muszę się podzielić i napiszcie co o tym wszystkim myslicie, ja się o nią martwię mimo że to silna babka. Jest rozwódką z 2 dzieci, w tej chwili są to nastolatki. Była tzw porządną żona i matką, chociaż zawsze lekko postrzelona. Jeszcze będąc przed rozwodem była zakochana, miała faceta, związek jakiś czas trwał mimo że na odległość. Rozstali się, w miedzyczasie wzięla rozwód i została z 2 dzieci sama. Jakiś czas po rzwodzie zaczęło się:...
  • Moja przyjaciółka co też się starała rok, zaszła w ciąże, cieszę się bo sama wiem co to znaczy, badania, czekanie, płacz............ Chyba to będzie to trudny okres dla naszej przyjaźni. Ale naprawde sie cieszę, będę miała ciuszki po jej dzidziusiu (jak sie kiedys uda), hihiihhihhi :)
Pełna wersja