-
Może to kogoś zainteresuje: W Warszawie po raz kolejny rusza akcja czipowania psów i po raz pierwszy kotów
Do 15 grudnia 2010r. właściciele psów i kotów, którzy zamieszkują na terenie m.st. Warszawy mogą skorzystać z możliwości bezpłatnego zaczipowania psa/kota, w jednej ze 112 wybranych lecznic weterynaryjnych (wykaz jest na stronie).
Akcję prowadzi Biuro Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy. Koszt zabiegu pokrywa Urząd m.st. Warszawy.
www.bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Biura_Ur...
-
Bora przechodzi cieczke. Jest pilnowana, ale psy potrafia ja wyczuc
z duzej odleglosci. Ostatnio musialam gdzies wyjechac rano,
wyprowadzilam samochod na ulice, czekalam, az zamknie sie brama.
Ulica jest bez ruchu, slepa i spokojna. Nagle widze - pedzi piekny
bigiel w obrozy, ale bez wlasciciela. Przy moim samochodzie stanal
jak wryty, weszyl, probowal zajrzec przez okno, co z racji
nikczemnego wzrostu, rzecz jasna, mu sie nie udalo. Ani myslal
odejsc. Nie moglam odjechac i tak ...
-
jw
-
Pod moją opieką jest obecnie piesio, o którym mowa w wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=70526973
On ma ok. 10 lat. Niedługo idzie do nowego domku. Jednakże nowa
właścicielka mieszka w bloku bez windy, a piesio potwornie boi sie
śliskich posadzek, a tym bardziej wchodzenia po śliskich schodach.
Próbowałyśmy różnych sposobów: łagodne zachęcanie, smakołyki itp.
potem delikatne podsadzanie na stopnie schodków - podnosiłam pieska
i stawiałam pojedynczo najpierw przednie, a ...
-
mam w domu 5 miesięcznego szczeniaka dużej rasy.
kradnie nam ze stołu co tylko się da. Mieliśmy już przeboje z połkniętą w całości i opakowana w woreczek foliowy 8 cm kiełbasę, zjedzenie surowego makaronu, rozgryzienie baterii AA, miętoszenie tubki kleju superglue, podarcie papierów itd....
Nie karmimy go przy stole, nie bawimy się z nim przy stole. Nie pozwalamy mu zaglądać na stół. Próbowalismy już postwienia gorącej miski na stole ale nie pomogło - uparzył lekko nos i skacze dalej. P...
-
Siedzi biedak na posesji z nieukończoną budową bez wody i karmy. Nie wiem, kiedy ostatnio jadł, ale teraz już nawet nie reaguje na wołanie:/
Podpowiedzcie coś:/
-
Tak na moją sukę mówią sąsiedzi. Jest spora i ma donośny głos.
Szczeka z byle powodu, na spacerze podbiega do biegających,
rowerzystów, dzieci i nie atakując ich - szczeka (dlatego coraz
rzadziej biega sama, musi chodziś na smyczy). Nie umiem sobie z tym
poradzić, uciszanie i nagradzanie nie pomaga (moze nieudolnie to
robie?). Proszę o radę kogoś kto się zmierzył z takim problemem.
Pozdrawiam
-
Witam wszystkich. Potrzebuję rady: marzy mi się zaadoptowanie pieska
z azylu. Jednak wszystko na to wskazuje, że nie mogę sobie na to
pozwolić. Po pierwsze, mieszkam w małej 30-metrowej kawalerce. Po
drugie, mieszkam sama, więc piesek musiałby cały dzień siedzieć sam
w domu, zanim nie wrócę z pracy ok. 17. Po trzecie, często wyjeżdżam
na weekendy. Ale może jednak...
Ad.1. mały piesek nie będzie czuł się stłamszony na tak małej
powierzchni?
Ad.2. spacery przed i po pracy wystarcz...
-
witam
Mam 4miesiecznego yorka. Jest mądra i pojętna, w domu nie mam problemów z
wyegzekwowaniem poleceń,które jej daję.
Problem pojawia się, kiedy wychodzę z nią na spacer. Kiedy jesteśmy same, a w
okolicy nie ma innego psa lub człowieka wszystko jest nadal dobrze, ale
zmienia się gdy ktoś się pojawi w zasięgu jej słuchu.
Nika przestaje reagować na swoje imię, szczeka, nie daje się zapiąć na smycz i
często goni osobę którą zobaczy.
W normalnych warunkach boi się innych, wykazuje ws...
-
jak w temacie... czego sie spodziewac?? roznoczesnie mam podac
encortolon....
-
Mam 5letniego owczarka niemieckiego,ktory jest raczej lagodny do
innych psow, chyba ze jest bardzo sprowokowany.
Przechodzila suka rowniez owczarek, moj pies przyjaznie podszedl,
ona byla przyjazna ale potem gdy troche odszedl zaczela na niego
warczec i szczekac. On w odpowiedzi tez warknal. Moje kolezanka
(ktora zna sie na psach) byla zdziwiona i powiedzial , ze to bardzo
niezwykle ze pies warknal na suke, ze to sie nie zdarza.
Troche mnie to zaniepokoilo, ze moze cos nie tak...
-
Chciałam zapytać jak leczyć stwierdzone w badaniu krwi helicobacter?nasz pies ma 7 lat jest złotym pekińczykiem.jego problemy opisywałam w wątku "problem z pekińczykiem".w skrócie:nasz pies od momentu kiedy skończył 6 mcy ma powracające rozwolnienia co 3-4 tygodnie.przez 7 lat leczyliśmy go naprawdę różnie, a ostatnio pies dostaję ranigast, neoproclamid, augumentin i pije napar z jagód.dostawał także metronidazol ale niestety po tygodniu stosowania miał silne bóle brzucha i rozwolnienie wię l...
-
Które rasy są przyjazne dla małych dzieci? Chodzi mi o małego pieska. Czy np.: pinczery
miniaturki, maltańczyki są odpowiednie?
-
Witam, mam problem z przygarnieta suczka po przejsciach. Przygarnela
ja z ulicy moja babcia dwa lata temu. Suczka byla mlodziutka i
okazala sie w ciazy. W trakcie porodu zostala wysterylizowana.
Niedlugo potem babcia zaczela chorowac. Przez pewien czas pies tulal
sie po rodzinie, w koncu w lutym zostal na stale u nas. Bylo to
zwiazane z nasza przeprowadzka do domu z duzym ogrodem. Wydaje mi
sie, ze przez te ponad pol roku powinna zyskac poczucie, ze ma juz
swoj dom i odstersowac...
-
Aktualnie przeprowadziłam się do dużego, przestronnego mieszkania i
bardzo bym chciała mieć psa, ale...(dlaczego zawsze musi być jakieś
ale)
1) mieszkam na 4 piętrze
2) niestety ale obydwoje z mężem pracujemy zawodowo i piesek te 8
godzin musiałby siedzieć w domu sam
Moje pytanie, czy mogę wziąść psa do domu i jeżeli tak, to
jakich "niespodzianek" mogę oczekiwać. Czy pies pozostawiony na taki
okres wytrzyma z np. siusianiem?
-
Jak w temacie. Odrobaczałem pieska w trybie standardowym po 3 miesiącach.
Pomimo tego pies co jakiś czas (raz dziennie) lekko saneczkuje, zostawiając
przy okazji delikatną smugę. Ponadto nie mogę mu domyć analnowo otwora bo
ciągle jest uwalone ziemią. Lekarz twierdzi, że trzeba jeszcze mu dowalić
tableteczkę albo dwie ale ja nie widzę raczej w odchodach śladów
jakiegokolwiek zarobaczenia. Jak wspomniałem odrobaczanie jest standardowe i
nie zauważyłem jakiś niepokojących objawów wcześni...
-
Mam pytanie dotyczace zwracania przez psiaka. Mam suczke ( w sierpniu skonczy roczek )i zdarza jej sie co jakis czas zwrocic - wymioty maja postac zoltej pianki . Pytalam o to weterynarza, ktory stwierdzil, ze to zupelnie normalne. Dodam , ze poza tym psina ma sie zupelnie dobrze, ma wilgotny , chlodny nosek, bawi sie, robi normalne kupy. Na spacerach jest na tyle pilnowana, ze raczej nie podejrzewam, aby cos zjadla. W domu zdarzy jej sie " ukrasc " cos typu pusty karton czy gazeta , k...