-
mam kolezanke ktora od lat jest w depresji, od lata sie leczy, chodzi na
spotkania prowadzone przez psychologa, zazywa przepisane lekarstwa.
Rozmawialam z nia kilka dni temu, i powiedziala mi ze jest sledzona, wyrazila
sie ze nie wie z czyjego zlecenia ale ma pewne podejrzenia i sledzi ja duzo
grupa ludzi, niektorzy uzywaja do tego samochodow inni chodza za nia czy tez
czekaja na nia na peronie.
Wydaje mi sie ze pomimo tego ze kolezanka sie leczy, jest w coraz gorszym
stanie.
...
-
Mam taki problem - nie wiem co zrobić... Kiedy miałam ok 6 lat (na pewno przed
pójściem do szkoły) byłam jak zwykle na wakacjach u babci...wtedy odwiedzałam
kuzyna mieszkającego obok, nie wiem dokładnie ile miał wtedy lat, ale był
nastolatkiem... wtedy on namawiał mnie do zabawy "w tatusia i mamusię",
polegało to na tym, że ja się kładłam na łóżku, on nade mną i udawał, że ma ze
mną stosunek, ja miałam zdjętą bieliznę lub czasem nie, do stosunku nie
doszło, tak pamiętam, tylko z pewnej ...
-
Trafiłam przez przypadek na to forum i postanowiłam tu napisać, bo potrzebuje
porady. Nawet nie weim od czego zacząć, bo też tak naprawde nie mam nic
konkretnego do napisania. Po prostu mam ogromny problem chyba ze samą sobą.
Nie zwalam tego na karby jakiejś depresji, bo też pewnie nie w tym tkwi
rzecz. Chodzi o to, że kompletnie nie potrafie odnaleźć sie w życiu. Niegdy
nie byłam osobą przesadnie przekonaną o swojej wartości, ale od pewnego czasu
ten problem kompletnie mnie przer...
-
najnowszy projek telewizyjny!!!!!!!!!!!!!!!!
DE-BIL BRADER
Debilny Brat. Wspaniałe reality-show, kilkunastu ochotników, przeciętnych
obywateli, wyselekcjonowanych dzięki skomplikowanym i tajemnym testom
opracowanym przez najwyższej klasy specjalistów (chodzi o to, aby wybrańcy byli
maksymalnie przeciętni), trafia do zamkniętego zakładu dla osób chorych
umysłowo zwanego dalej domem Debilnego Brata. Jest to prawdziwy dom wariatów,
w którym spotykamy osoby ciężko chore psychicz...
-
Witam,
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć gdzie w Łodzi mogę udać się do dobrego
psychologa, psychiatry?Nie wiem w ogóle jak się do tego zabrać i przełąmać
Pozdrawiam i dziękuję
-
Zwracam sie do Panstwa z prosba o rade...Otoz od pol roku ztastanawiam
czy,czy powinnam isc do psychologa lub psychiatry.Powtrzymuje mnie przed tym
mysle,ze byc moze wyolbrzymiam cala sprawe,nie chce nikomu zajmowac
niepotrzebnie czasu. Chodzi o to,ze coraz trudniej jest mi funkcjonowac,jesli
tak moge to nazwac.Nie moge spac,jestem wieczne nieszczesliwa.Mieszkam z
chlopakiem i on bardzos ie stara,zebym dobrze sie czula,musze przyznac,ze od
jakiegos czasu udaje,ze wszystko jest ok,...
-
Cześć.
Czy udając się do psychologa trzeba wcześniej zahaczyć o lekarza rodzinnego?
A trzeba się wcześniej zarejestrować?
Pozdrawiam wszystkich zdołowanych.
-
w zeszlym roku,przez kilka tygodni,kazdego późnego popołudnia powodowalam u
siebie wymioty.bylo to w czasie wakacji i jak wróciłam do domu,to ze względu
na rodzinę przesiadującą non stop w domu musiałam tego zaprzestać,choć wciąż
o myślałam o tym,by wymiotować. w tym roku, przed wakacjami,znowu zaczęłam-za
każdym razem gdy byłam sama w domu jadłam,a potem wymiotowałam. gdy
wyjechałam na wakacje ze znajomymi na kilka dni,zdarzyło mi sie to robić
parenaście razy.teraz,bedąc w domu, ...
-
Cześć wszystkim,
No cóż, niestety muszę przyznać, że moje życie jest delikatnie mówiąc - do
bani. Piszę tutaj pierwszy raz, więc pozwólcie że napiszę kilka słów o sobie.
Mam wielki problem z własną osobą i wiem, że muszę coś szybko z tym zrobić
puki nie jest za późno. Jestem na takim etapie, że marze o tym by zasnąć i
się już nie obudzić. Mam wrażenie, że jestem całkowicie zbędnym elementem
tego świata, nikomu nie potrzebna, bezwartościowa istota, którą już nic w
życiu nie czeka....
-
... od benzodiazepin. Byłam uzależniona około 6 lat. Po nagłym odstawieniu
miałam atak drgawek, po stopniowym zmniejszaniu i zażywaniu Tegretolu,
wyszłam z uzależnienia w miarę bezboleśnie.
Jednak mam nieznośne odczucie, że jestem nadwrażliwa i jakby pozbawiona
skorupy ochronnej w kontakcie ze światem, z rzeczywistością.
Inna sprawa, to co zrobić z depresją? Leczyłam ją również 6 lat, przeważnie
Fluoxetinem. Od tygodnia nie biorę Fluoxetinu. Chciałabym wypróbować jakiś
nowy le...
-
Prosze o pomoc na forum bo może ktoś miał kiedyś taki problem. A
mianowicie- od kilku tygodni zauważyłam u siebie bardzo dziwne
objawy- strasznie denerwuje się podczas kontaktów z ludzmi- i to
podczas takich w którym jestem w bezpośrednim kontakcie z takim
człowiekiem. Tzn- moge iść z kimś na spacer, do kina, gdzie jest
przytłumione światło- ale jesli mam usiąść naprzeciwko kogoś,
rozmawiać twarza w twarz...ogarnia mnie panika, czuję ze zaczynam
się trząść, a właściwie generaln...
-
Mam w rodzinie 46 letnią kobietę, o którą zaczynam się poważnie
martwić. Opowiada o sobie i swej rodzinie nieprawdziwe historie.
Przede wszystkim o chorobach , na które rzekomo cierpi. Opowiada o
nowotworze, o chemioterapii, innych niespotykanych chorobach
przypadkowym osobom, które spotka. Są to jednak nieprawdziwe
opowieści. Przedstawia to tak sugestywnie ,że wszyscy są święcie
przekonani,że to poważnie chora osoba. Opowiada o swej karierze
naukowej, którą rzekomo robi. Wymyśl...
-
Przez ostatnie dwa miesiące czuję się podle. Konkretnie niepokoją mnie te
rzeczy:
- przestało cieszyć mnie wiele rzeczy i prawie wcale się nie uśmiecham
- stałem się bierny, nie przejmuję inicjatywy, tak jak dawniej
- jestem ciągle zmęczony, nawet po przespanej nocy
- czasami trudno mi się skoncentrować na wykonywanej pracy
- prawie stale odczuwam smutek i przygnębienie
- widzę przyszłość moją i mojej rodziny w czarnych barwach
- schudłem 6 kg przez 2 miesiące, jedzenie nie sprawia...
-
Mam 21 lat,bylam chora na depresje i nerwice lękową, leczylam sie ponad rok(
i chyba sie wyleczylam), ale przerwalam terapie w listopadzie 2005, bo sie
zakochalam i bylam na maxa szczesliwa. Jestem juz z moim chlopakiem ponad pol
roku, wszystko bylo pieknie i cudownie, az do pewnej klotni. On wyjechal do
swojego domu rodzinnego na swieta wielkanocne, bardzo za nim tesknilam i co
chwila chcialo mi sie plakac ze go nie ma. Zadzwonilam do niego, on
powiedzial, ze oddzwoni jak wstanie...
-
nigdy nie miałam wysokiej sammoceny a na tę którą mam a właściwie miałam
pracowałam długie lata. Nie było tragicznie było ok.
poprzedni rok spędziłam w anglii. nie miałam tam dużej ilości przyjaciół,
było kilku całkiem w porządku jednak bardzo dużo czasu spędzałam sama.
po powrocie do polski czekał na mnie dość duzy stres w postaci znalezienia
nowych studiów, nowej pracy. przywyczajenia sie do hałaśliwego trybu życia.
oprócz tego zaraz po powrocie wplątałam sie w zwiazek który skończ...
-
Mam problemy z córką - od roku jest pod opieką psychologa i psychiatry.
Zdiagnozowano u niej zaburzenia emocji i zachowań. Bierze leki
antydepresyjne, a także korzysta z konsultacji u psychologa. Jej stan jednak
nie ulega poprawie, leki uspokajające zmniejszają jedynie lęki, ale to tylko
minimalizuje objawy i nie wpływa na przyczyny. Obecnie zalecono córce
poddanie się długoterminowej terapii, indywidualnej, bądź grupowej.
Chciałabym dowiedzieć się, czy hipnoza okazałaby się ba...
-
Zupełnie sie na tym nie znam.
Na pewno potrzebuje czegoś co poprawi mi nastrój ,doda mi energii.
Ale też potrzebowałabym czegoś kiedy jestem w sytuacji nerwowej co
mnie uspokoii (taki sytuacj sie zdarzają i jest wtedy ze mną
nienajlepiej :( czy taki środek uspakajający działa usypiająco?
i czy działają tak pozostałe leki o których pisałam w pierwszym
zdaniu? bo przecież ja potrzebuje czgoś co mnie pobudzi a nie uśpi.
czy od tego można sie uzależnić?
-
przyszedl maz dziecko plakalo...ja nie mialam sily ryczalam
zadzwonil po pogotowie, przyjechali zabraki mnie...zrobili plukanie zoladka
kroplowki i leki dzis wypisalam sie na wlasne zadanieale czuje sie zle, nie
ma oparcia
nie wiem co psychiatra na to boje sie ze trafie na jakiegos jolopa... :(((
-
bardzo proszę o wskazanie dobrego psychiatry w warszawie. może ktoś z was ma
jakieś doswiadczenia. to baaardzo ważne.
proszę o pomoc.
najlepiej aby była kobietą,. z góry dziękuje.
-
mam strasznego doła. nic mi sie nie chce, przewaznie jestem smutna,
zmeczona, czuje sie bardzo nieszczesliwa, do tego mam bardzo niskie poczucie
wlasnej wartosci, wydaje mi sie ze jestem wielkie nic. wszyscy sa madrzejsi
ladniejsi tylko nie ja. nawet mojemu facetowi zdarza sie mowic ze jestem
glupia a dzis powiedzial ze jestem smieciem( twierdzi ze chcial poprostu
cos uswiadomić mi w pracy.... )ciagle chce mi sie plakac a do tego
wszystkiego stwierdzilam ze pozwole mojemu facetow...