-
Witajcie...tak czytam sobie wasze posty....Ludzie bez takich problemow
naprawde nie doceniaja tego jacy sa szczesliwi...
Ja sama....ciagle cos mi dolega..jak nie boli glwa..to mi sie w niej
kreci.....jak nie to to plecy..jek nie plecy to drza mi nogi...i tak wkolo co
dzien...Jak budze sie rano...zastanawiam sie co dzisiaj bedzie mi
dolegac.....i powoli mam juz tego serdecznie dosyc.... a na dodatek czuje
ciagly lek...o siebie..o dziecko...o przyszlosc...czy to depresja?Czy to cos
...
-
Nie mam juz sily. Bioxetin - zre prawie od miesiaca 2 tablety dziennie i nic.
Depresja a do tego bulimia bez rzygania. Nie chce mi sie nawet umyc wlosow,
ale musze. Nie chce mi sie juz walczyc o siebie. Nie warto, bo ta zmora -
deprecha - zawsze wraca. Przesrane.
-
Podobno mam objawy depresyjne.Ostatnio moja rodzina wyjechala na
narty.Niewiele sie kontaktowalismy,ale tak jest zawsze-ja odpoczywam od nich
i oni ode mnie.W tym samym czasie moj wujek bardzo nalegal,abym go
odwiedzila.I w tym momencie do mojej glowy nasuwalo sie
wiele,okropnych,niechcianych mysli,ktorych nie moglam wyrzucic.Myslalam,ze
moi rodzice mieli wypadek i poprosili wujka,zeby mi spokojnie to
przekazal.Mialam w glowie szczegoly wypadku i planowalam moje zycie bez
nich.T...
-
potrzebuje wsparcia , boje sie ze nie pojde , wogule fatalnie sie czuje
-
Nareszcie ! Od sierpnia zeszłego roku doskwierała mi depresja . Brałem cały
czas bioxetin i chyba w koncu pomogło .
Jeszcze nie tak dawno ( w watku 'Prozac - cudowny lek na depresję'
krytykowałem stosowanie tego leku . Chyba niesłusznie , ale faktem jest ,że
poskutkowalo dopiero , gdy zwiększyłem dawkę do 2 tabletek dziennie .
Pozdrawiam wszystkich dotkniętych depresją . Trzymajcie się ! W końcu z tego
wyjdziecie , lecz musicie brać leki .