-
czy jest tu ktos z bulimia z lublina?
może jakbyśmy sie spotkali i pogadali byłoby nam lżej?
bo mi na pewno...
:(
-
moze to głupie,ale Dotyczy wizyty u psychologa, jak to sie odbywa.
Potrzebuje pomocy specjalisty ale mam obawy czy bede umiała opowiedzieć o
wszystkich moich problemach całkowicie obcej osobie<nie mówie o tym nawet
bliskiej osobie>
-
Szukam dobrego Psychiatry- terapeuty w Lublinie mam zdiagnozowany Chad w
mojej miejscowości trudno jest o fachową pomoc .Czy ktoś z was może mi kogoś
polecić .Z góry dziękuje i zdrówka życzę .
-
Witam, pytanko może troszeczkę nie o zdrowiu :)
Oto link do pewnej psychologicznej sztuczki:
www.rozrywka.net.pl/index.php?wybor=psychozabawy/list&dzial=psychozabawy&kat=2
Czy mógłby mi ktoś to wyjaśnić!?!?!?!?! Tak się składa, że należe do tych 98%
i mnie to zafascynowało! JAk to możliwe??????
pozdrawiam
-
" Psychologowie czują się skrzywdzeni, bo jeszcze w grudniu zarabiali tyle co
lekarze - ok. 2300 brutto. Nie mieli kompleksów, bo większość dorabia w
prywatnych gabinetach, za godzinę terapii biorą 70-80 zł. Ale po styczniowych
podwyżkach lekarze mają teraz pensję dwóch psychologów (średnia pensja
lekarska 4100). Psychologowie nie są zazdrośni. Ich zabolało to, że zostali w
tyle za pielęgniarkami, które nie mają wyższego wykształcenia. - Dyrektor
próbuje marginalizować naszą rolę w tera...
-
Witajcie!Pragne sie z Wami podzielic swoja historia-liczac na to ze dacie mi
jakas wskazowke,lub kopa,bo juz sama nie wiem co robic ze soba...Moje zycie to
jedna wielka trauma...
O tym ze mam CHAD dowiedzialam sie w lutym.Wtedy jeszcze naduzywalam alkoholu
a moj 17-letni syn przebywal w szpitalu z podejzeniem o CHAD.W marcu mialam
probe samobojcza-wypijajac 3 piwa najadlam sie tabletek(nie wiem
dlaczego,nigdy tego nie planowalam)Potem szpital ok 6 tygodni w tym odwyk.Dzis
wiem ze jeste...
-
do dzis myslalam, ze wszystko z moim synkiem jest w porzadku, ale po
przeczytaniu kilku postow zaczelam sie niepokoic. Wiem ze nikt tu nie postawi
diagnozy ani nie rozwiaze problemu, wiem ze od tego sa specjaliści, ale mam
pytanie do doświadczonych mam: synek ma 20 m-cy i praktycznie nie mówi, mówi
mama, tata, baba, nie, ale mam wrazenie ze on to mowi bez zrozumienia, tzn,
jak mu sie uda to powie jak nie to nie, i na pytanie gdzie jest mama, gdzie
jest tata nie potrafi odpowiedzie...
-
Byłam dzisiaj ale lekarz nie chciała mnie przyjąć mimo że byłam zapisana na
12.40:(Powiedziałam że chcę tylko receptę a ona mnie pyta:Czy pani chce się
zabić?Ja wytrzeszczyłam oczy ze zdziwienia a potem odpowiedziałam:Pewnie to
zrobię jesli nie dostanę recepty na lekarstwo bo mi się już kończy.Ona na to
:Może pójdzie pani do szpitala?A ja chciałam tylko recepte:(No,w końcu dostałam:)
-
nic mnie nie cieszy. Z nieczego nie potrafię się śmiać. Do nikogo nie umiem
się uśmiechnąć. Nie wiem co to znaczy być radosną i pogodną. Kiedyś tak nie
było. Co się stało? Co pomoże? Antydepresanty nie pomagają. Tak mi źle.
f.
-
Jeśli mogę tutaj....
W zasadzie nie ma forum o tematyce psychiatria, psychologia dziecięca.
Moja Córa chodzi do psychologa na terapię. Z początku z pewną nieśmiałością
(lubię ten zwrot), ale powoli zaczęła się otwierać. Narysowała dziś swoją
rodzinę- prikaz pani psycholog: narysowała mamę i siebie, i nikogo poza tym...
Pani psycholog zauważyła, że mała traktuje mnie jak koleżankę, towarzyszkę do
zabaw- ma być: mama, długo nic i dopiero ona. Zabawy wspólne, owszem, ale li
tylko w week...
-
Moja bulimia ciagnie sie ponad 2 lata. Przytylam 13 kg.Wlasnie sie objadlam.
Nie mam juz sily. Tyle razy wydawalo mi sie, ze dotarlam do dna i ze w koncu
sie odbije, ale z kazdym razem okazuje sie, ze dno jest jeszcze nizej..
Potwornie sie siebie wstydze, wiem ze nie kontroluje swojego zycia, zawiodly
mnie wizytyu psychologa, tyle razy chcialam przestac a po kilku dniach znowu
to wraca.
Dziewczyny napiszcie, prosze, z czego u Was wynika bulimia i jak sobie z nia
radzicie albo ...
-
Przez 3 miesiace schudłam 18 kilo czułam sieświetnie wyniki wszystkie
dobrze... potem wpadłam w wir jedzenia przytyłam z 53 kilo do 77! jem jak
opętana nie chce mi sie jesc ale jem..... cały czas tylko mysl o jedzieniu
mnie przesalduje ... płacze i jem... czuje sie taka ociężała.. starciałam
pogode ducha... wszysto straciło dla mnie sens..chwilami nie chce mi sie zyc
bo jestem gruba.. mama jest mną załamana .. chce mi pomóc.. ale chyba sama
nie wie jak chce mnie zapisac do dietety...
-
jak to jet czy jest wam ciezko powiedziec o waszej chorobie komus ?
i jak juz zdobedziecie w sobie ta odwage aby sie zwierzyc czy pujsc do
psychologa to jak to wyglada..?
czy ktos z was odwazyl sie powiedziec o tym wszytskim rodzica..?Jaka byla ich
rakcja??
Odpisujcie..:)
czekam
Pozdrawiam Magda..
-
Czy ktoś z Was orientuje się jak jest ze znalezienem pracy po kierunku
psychologia? Czy jest popyt na psychologów? I ile można na tym zarobić, bo to
też przecież ważne? Pytam, bo zastanawiam się nad tymi studiami. Zależy mi na
takich, które zagwarantują mi dobrą pracę w przyszłości. Warto?
-
Mam 16 lat i wszystko sie zaczelo pod koniec stycznia, gdy zaczolem miec cały
czas stany depresyjne. W lutym wykryto u mnie w kale jaja glisty ludzkiej i
lekarka przepisala mi odpowiednie leki. Tych lekow na te robaki to ja juz
wybrałem:
- 3 kuracje Vermoxem,
- 1 kuracje Decarisem (po tym mi bylo troszke lepiej przez tydzien, i znowu
tydzien bylo bardzo źle, po następnej dawce bylo tydzień troszke lepiej i
znowu caly czas cierpie...do dnia dzisiejszego),
- 1 kuracje Zentelem
...
-
Bylam juz u psychiatry, u psychologa. Jeden i drugi przepisuje
prochy. Xanax, leki na sen.Oczywiscie po nich spie swietnie.
Normalnie potrafie pol nocy albo wiecej nie zasnac, albo budze sie
co pol godz i rzucam na lozku. Budze sie ze scisnietymi piesciami,
zacisnieta szczeka, czuje jak wali mi serce.
Nie chce brac prochow. Czy tylko na tym polega leczenie nerwicy i
bezsennosci????
Stresu od ktorego to mam nie jestem w stanie wyeliminowac ze swojego
zycia.Czesciowo tak, ale nie...
-
nie wiem czy pamietacie moje poprzednie watki dotyczace mojego zwiazku,
rozstalam sie z chlopakiem, ktory nie potrafil pojsc na kompromis w sprawach
dla mnie kluczowych, duzo o tym pisalam,
kocham go i chcialam dac mu szanse znowu i znowu ale to nie mialo juz sensu
gdy mowilam o czym mysle, co czuje, co mnie martwi, on wpadal w szal, wogole
nie moglam porozmawiac spokojnie, istnialy tematy zakazane, ktorych lepiej nie
poruszac bo skonczy sie awantura, do tych tematow nalezaly miedzy inn...
-
jednego mgr juz mam, ale malo wartosciowego na rynku pracy... marzy mi sie
zmiana zawodu... myslalam o psychologii lub medycynie (wieczorowo)... czy w
wieku 28 lat jest sens zaczynac?... co z perspektywami pracy wtedy (u kogos
lub na wlasny rachunek)?
-
Mieliśmy całą rodzinką przeprowadzić się-z Polski do Irlandii. Zacząć nowe
życie. Miałam nauczyć się języka angielskiego, uczyć się w angielskiej
szkole, poznać nowych ludzi. Mieliśmy żyć inaczej, lepiej. Wczoraj matka po
powrocie od p.psycholog powiedziała, że żebym mogła jechać to muszę być
CAŁKIEM zdrowa. Załamałam się, co to znaczu muszę być zdrowa, to jak jakiś
szantaż! Poprostu tak zabrzmiało. Co jest jeszcze gorsze, dzisiaj w rozmowie
powiedziała mi że waga 48kg na 172cm je...
-
Witam,
czy ktoś z Was wie, gdzie znajdę jakiś psychoterapeutów, psychologów
zajmujących się problemami związków. Takich, którzy przeprowadzają sesję dla
par? Może ktoś zna i może polecić lub przestrzec przed kimś? Jestem z
Warszawy.
Pozdrawiam
P.S.
Przepraszam za niezgodność tematyki pytania z założeniami forum, ale zależy
mi na jak najszybszej odpowiedzi.