Forum   psycholog

psycholog

(1054 wyniki)
  • Mam prośbę,podajcie mi kilka sprawdzonych środków uspokajających,takich bez recepty, gdyż moja lekarka wiele rzeczy lubi lekceważyć(np.moje dolegliwości związane z kręgosłupem ,które pojawiły się 2,5 roku temu,a dopiero gdy mnie w tej chwili dopadły już konkretne bóle stopy,kolana,pleców dopiero załapała) Ale to nieważne,chodzi mi o mój stan psychiczny.Siadają mi nerwy ,a przed okresem uderzają z podwójną siłą.Nie mogę sobie z tym poradzić.Mam dwójkę rozbrykanych dzieci, dwa mies...
  • Drogie mamy dzieci z dysfunkcją SI, napiszcie, proszę. Przyznam, że szukam wsparcia. Od dwóch miesięcy o niczym innym nie myślę jak o tej integracji sensorycznej. Niecałe 3 miesiące temu poszłam z 2-letnim synkiem do psychologa, bo mały nie chciał jeść nic innego oprócz kaszki, nie bawił się klockami, samochodzikami itp. i nie mówił. Pewna mądra pani psycholog po 10- minutowej obserwacji postawiła odważną diagnozę: autyzm i niedorozwój. Na szczęście później trafiłam na psycholożkę,...
  • Od rana mam takiego doła że już sam nie wiem co mam robić. A wszystko od poniedziałku i wizyty u psychiatry. Cierpię bo odważyłem się w końcu zadbać o swoje zdrowie i ujawnić rodzinie jak bardzo mi żle. Niestety to wszystko obróciło się przeciwko mnie. Coaxil biorę od pięciu dni i to najgorszy czas jaki miałem w życiu.Praktycznie nie miałem siły nic robić. Po raz pierwszy w życiu odważyłem się powiedzić komuś co mie trapi i jak mi się ciężko żyje. Dzisiejsza kłótnia z żoną która s...
  • Sama nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć...Nie wiem może przesadzam a może nie…Czuję się podle, okropnie, źle, czuję się jak jakaś przegrana osoba . Tak się staram i co? Zamiast się polepszać wracam do punktu wyjścia. Dzisiaj miałam zły dzień. Najpierw kierownik nakrzyczał na mnie w pracy(wiem że zrobił to słusznie i należało mi się) a potem kiedy miałam nadzieję że chociaż będę mogła porozmawiać z panią psycholog ta po 1,5 godz. czekania powiedziała że mnie nie przyjmie ...
  • Teraz już wiem,że postąpiłam właściwie nie rezygnując z pracy.Wczoraj byłam jeden dzień na urlopie bo musiałam zrobić badanie krwi.Chociaż zwykle dobrze czuję się jak nie idę do pracy to muszę powiedzieć,że tego dnia miałam podły nastrój.Nie było to spowodowane brakiem zajęć bo starałam się wypełnić sobie czas maxymalnie tak żeby nie myśleć o jedzeniu.Mimo wszystko czułam się fatalnie będąc na tym urlopie.Dlaczego?Sama nie wiem.Dzisiaj jest już lepiej bo wróciłam do pracy i zajęła...
  • W czasach szkoły średniej (jakieś 10 - 11 lat temu) chodziłam do psychologa ktory pomógł mi z problemami, "nerwami", stresami itp. Myslałam że z wiekiem będzie raczej lepiej niż gorzej ale niestety...nie chcę opisywać dokładnie bo byłoby to zdeycodowanie za długie do czytania. W skrócie - zawsze byłam baaaardzo nerwowa i nadwrażliwa i tak mi zostało. Obecnie, patrząc z boku, moja sytuacja zawodowa jak i życie prywatne jest super (fajna praca, dobra pensja, fajny maż, mieszkanie, plany ...
  • Teraz już wiem,że postąpiłam właściwie nie rezygnując z pracy.Wczoraj byłam jeden dzień na urlopie bo musiałam zrobić badanie krwi.Chociaż zwykle dobrze czuję się jak nie idę do pracy to muszę powiedzieć,że tego dnia miałam podły nastrój.Nie było to spowodowane brakiem zajęć bo starałam się wypełnić sobie czas maxymalnie tak żeby nie myśleć o jedzeniu.Mimo wszystko czułam się fatalnie będąc na tym urlopie.Dlaczego?Sama nie wiem.Dzisiaj jest już lepiej bo wróciłam do pracy i zajęła...
  • Nie jestem gruba. Jestem drobnej kości, więc wygladam chudo. Mam ataki bulimicznego obżarstwa. Zjadam wszystko co mi wpadnie w ręce.potem mam wrażenie że wybuchnę. Nigdy nie zmuszałam się do wymiotów. Co to za cholerstwo. W zasadzie boję się że gdy pójde do psychologa to mnie wyśmieje.
  • bulimia(29)

    hej dziewczyny...ktora z was odważyla sie pojść do psychologa na terapie? jak to zrobiłyście...ktoś wam pomógł? czy same szukałyscie pomocy? a może jeszcze nie odważyłyscie sie zrobić tego kroku? ja cholernie boje sie pojscia do psychologa...i wstydze sie mówić o tym że rzygam komukolwiek..jak przelamac wstyd? niby chce zacząć leczenie..tylko nie wiem ja...nie potrafie sie odważyć poradzcie cos..
  • Bardzo sie wstydze tego, co chce (i nie chce) tutaj napisac. Miewam napady zlosci na siebie sama, czasem sa takie dni bez powodu. Sa dni, kiedy czuje sie brzydka, nieatrakcyjna, rozdrazniona i wtedy czesto miewam napady furii i to na siebie sama - dziewczyny wstyd mi to pisac, kiedys tak nie bylo ale miewam ochote (raczej rzadko, ale bywa) aby pobic sama siebie i kilka razy juz mi sie zdarzylo bic sie po buzi... robie sie czerwona, placze a potem mi przechodzi. Brzmi jakbym byla s...
  • Kochani pisze z prośbą abyscie jako osoby bardziej obeznane z depresją doradzili mi czy to co przezywam nia jest i co mozna z tym zrobic. W skrócie moja historia ponizej. Od dziecka wydaje mi się, że cały czas jestem jakaś taka nieszcześliwa.Mama b wymagająca nie pozwalala na za dużo rozrywki,liczyla się tylko praca i nauka. tata jakby stał gdzies z boku.Od najmłodszych lat problemy z bezsennościa oraz wiele chorób ktorych podłożem moze byc stres:łuszczyca ciągłe bóle gardla.wy...
  • Witam, Jestem nowy na forum,ale nie koncentrujmy sie na mnie tylko na mojej siedemnastoletniej dziewczynie,z ktora jestem 5 miesięcy i jej rodzicach.A więc do rzeczy. Zaczelo sie to wszystko rok temu od braku zrozumienia,braku rozmow ze strony jej rodzicow.Jej ówczesny "chlopak" bardzo nie korzystnie odzialywal na jej psychike.Mowil ze jest za gruba,ze powinna schudnąć.Czesto jej ublizal,dawal do zrozumienie przy innych dziewczynach jakie to one sa piekne,szczuple itd.Ona wziela to wszy...
  • witam! zamierzam wybrac sie do psychologa,chcialam sie dowiedziec czy od razu dostaliscie leki na 1 spotkaniu jak wyglada taka wizyta i o co pyta psycholog?
  • w ciągu pół godziny lekarz psychiatra przyjmuje 5 pacjentów niewiele trzeba mówic lekarz sam wie i wypisuje recepty leki usypiające, uzależnjące z całą listą skutków ubocznych i to ma być psytorerapia??? jak po takich lekach pracować i żyć ??? Macie jakieś inne doświadczenia??
  • Jestem DDA....kobietą-dzieckiem odartą z tego co dla dzieci najwazniejsze. Z miłości, poczucia bezpieczeństwa, wartości... Jestem kobietą wykształconą, w domu karano mnie za każdą czwórkę, któą przyniosłam ze szkoły, nazywano leniem i "gnojem" za każdą próbę niesubordynacji lub posiadania własnego zdania. Rodzice wszystko wiedzieli lepiej, "dzieci i ryby głosu nie miały". Mając 19 lat wyszłam z domu na studia i tak już zostało, nie wróciłam tam nigdy więcej na dłużej niż parę chw...
  • U mnie bulimia zaczęła się 8 lat temu... Nikt o tym nie wiedział, z nikim o tym nie rozmawiałam... Do dziś... Powiedziałam narzeczonemu.. Ale nie umiałam tego zrobić w 4 oczy.. Wiem że sama nie poradzę sobie z tym, wiem że jestem za słaba, zbyt długo to trwa. Nie jestem już chyba sobą - gdzieś już pisałam że moje życie to film, a ja go tylko oglądam, nawet w nim nie uczestniczę, wszystko dzieje się jakby samo.. Czasami zastanawiam się dlaczego nikt nie zauważył co sie ze mną dz...
  • Pewna osoba z forum stwierdzila po przeczytaniu mojego postu,( ze przez dlugi czas lezalam w szpitalu ) ze jestem uposledzona fizycznie i jezdze na wozku inwalidzkim. Zaznaczajac, ze jest to cos gorszego, wrecz haniebnego. Mam pytanie do osob tutaj udzirelajacych sie( forum to czytam pisze pierwszy raz) czy psycholog jest w stanie zobacyc przez komputer z jakim schorzeniem lezalam w szpitalu?Bo wlasnie to stara mi sie udowodnic pewna osoba. A moze dlugi pobyt w szpitalu oznacza up...
  • wiem że muszę zacząć chodzić na terapię dda chciałabym się dowiedzieć czy takie terapie pomogły komuś w odzyskaniu pewności siebie czy strach przed ludzmi zniknął po takich terapiach jak się czujecie psychicznie czy lepiej po nich?słyszałam że bezpłatne terapie nie dają za bardzo rezultatu a jak prywatnie to ile kosztuje i jaki polecacie ośrodek w warszawie(blisko centrum bo będę dojeżdżać pociągiem)z góry dziękuję
  • Już myślałam że pokonałam chorobę a tymczasem wyglada na to że jednak się myliłam.Wiele osób mówi że z anoreksji nie da się wyleczyć że to taki sam nałóg jak alkoholizm.Mówiąc szczerze nie wierzyłam w to.Jestem upartą osobą i postanowiłam że ja udowodnię że wcale tak nie jest i że z anoreksji można się wyleczyć i do niej nie wracać.Już byłam pewna że pożegnałam się z moją pseudoprzyjaciółką na zawsze ale niestety ona znów jest przy mnie i ciągle przypomina o swoim istnieniu. Myśl...
Pełna wersja