-
-
Dziewczyny, mam problem. Jestem strasznie nerwowa i panikujaca. Ciagle o cos
sie boje. Boje sie, ze dzieci mi zachoruja i umra, ze cos sie stanie mezowi,
albo i mnie i co wtedy bedzie z dziecmi. Ja wiem, ze wiele matek ma takie
niepokoje ale moje sa juz chyba obsesyjne. Nie potrafie sie zrelaksowac,
cieszyc zyciem. przez to wszystko chodze ciagle nabuzowana, krzycze na
dzieci. ostatnio nawet, wstyd mi sie przyznac, uderzylam meza. Spoznil sie z
kosciola, bo cos tam mu wypadlo po d...
-
Do jakiego lekarza mam pójść z depresją? do lekarza pierwszego kontaktu czy prychologa? potrzebuje jakichś leków przed rozpoczęciem roku szkolnego
-
mój syn ma 5 lat i nie mówi prosze o poradę
-
-
Niestety tak jak większość osób odwiedzających to forum mam problemy z
jedzeniem-albo się głodzę albo objadam.Najgorsze bo nie wiem w czym tkwi
problem?Dlaczego mam te kłopoty z jedzeniem?Trzy miesiące temu było wszystko
ok.Wtedy po dwóch latach spotykania się z psychologiem przetsałam chodzić na
te spotkania bo stwierdziłam że jest we mnie na tyle siły żeby radzić sobie
samej.Byłam radosna (chociaż przytyłam),miałam w sobie mnóstwo energii i
chęci do zycia.A teraz najchetniej zas...
-
Moja 12-letnia córka ostatnio je bardzo mało a czasami nie je wogóle. W ciągu
dnia zjada 6 rodzynek i 2 jabłka. A na dodatek bardzo intensywnie ćwiczy,
cały czas liczy kalorie i często się waży. Jestem załamana. Próbowałam
namówić córkę na terapię ale, ona mówi że na nią nie pójdzie. Do psychologa
też nie pójdzie. Już naprawdę nie wiem co mam robić. Mam nadzieję ze mi coś
poradzicie.
-
Ej, mój Boże , chyba popadam w lekkie przygnębienie, a może nawet nie lekkie?..
Trochę informacji:
Ponad miesiąc temu złożyłam na ręce kierowniczki PCPR program (mozolnie , w
ciężkich trudach przeze mnie stworzony) i czekałam na akceptację tegoż.
Po ślubie mojej siostry, długim weekendzie postanowiłam sprawdzić, jak wygląda
akceptacja.
Kierowniczka zgubiła mój program...
Rozmawiałam z panią psycholog. Prosiła o przesłanie mailem programu. Wysłała
go do Ministerstwa Pomocy Społecznej (...
-
Dlugo borykam sie sama z moim problemem i postanowilam wreszcie gdzies o nim
powiedziec.
Wszystko zaczelo sie 3 lata temu, kiedy przy wzroscie 165 wazylam 72 kg.
Pewnego dnia poszlam na zakupy i gdy ZADNE spodnie na mnie nie pasowaly, a ja
bylam juz bliska placzu powiedzialam "DOSC". Dieta 800 kcal, cwiczenia,
spacery. Po pewnym czasie wazylam juz 48 kg. Cieszylam sie tym, ze kazde
ubranie w rozm 34 na mnie wisialo. Patrzylam w lustro, podnosilam reke do gory
i zadawalam sobie pytani...
-
Witam,
Słyszałam od swojej terapeutki, że w Gdyni przyjmuje terapeutka SI, która ma
bardzo dobre referencje. Niestety, ani nazwiska ani nr telefonu - po prostu nic.
Może ktoś wie, kto to jest i jakiś namiar? Bardzo mi zależy, bo w moim mieście
nie ma nikogo od SI.
Pozdrawiam,
Aga
-
Macie jakieś doświadczenia dotyczące tej poradni ? Wiem że jest mozliwość
korzystania z usług psychologa z tytułu NFZ...
-
Tam w tych postach się troche bałagan zrobił więc ciebie się zapytam
tak od siebie jak ty funkcjonujesz?.Pisałeś kiedyś że jak ktoś coś
do ciebie ma i się denerwuje na ciebie to ty milczysz i się nie
odzywasz także w drogę mu nie wchodzisz?.Przecież tak się nie da żyć
swoich racji zawsze trzeba bronić.To nie sztuka zejść komuśz
drogi,sztuką jest postawić się i wybronić swoich racji.Bo takie
schodzenie każdemu z drogi to ci na psychikę wsiada.Zresztą sam
wiesz że są takie osoby k...
-
W zasadzie nie wiem co mi jest.Nie mam postawionej diagnozy.Kiedyś strasznie
schudłam a teraz w trakcie leczenia przytyłam i mam jakieś 20 kg
nadwagi.Obecnie źle się czuję.Nie akceptuję siebie i swojego ciała.Nienawidzę
swojego życia pracy i chciałabym umrzeć żeby dłużej nie cierpieć.W dodatku nie
wiem czy moim problemem jest praca ale tam właśnie robię wszystko żeby nie
jeść albo jeść jak najmniej.Jak zjem coś mam wyrzuty sumienia albo chce mi się
wymiotować po małej ilości jedzenia (n...
-
kurcze!znowu dół! dzis na obiad były frytki ...no i niestety nie
wytrzymałam....wiecie co było dalej ....ale teraz strasznie tego załuje!!!tak
bardzo chciałabym z tym skonczyc ,ale nie moge!! to jest silniejsze odemnie !
czuje sie taka samotna i zła na sama siebie ze daje sie takiemu czemus zadzic
mna sama! tak bardzo chcialłabym o tym z kims bliskim porozmawiac ale
niestety nie mam nikogo takiego ! mieszkam sama w domu i czuje sie tak
strasznie ! boje sie !ale jutro tez jest dzie...
-
Witam wszystkich często czytam to forum ale pierwszy raz piszę (ze względu na
temat postu założyłam nowy nick.Proszę o powzne potraktowanie mojego postu.Mam
29 lat i od jakiegoś roku męczy mnie straszna nerwica ,hipochondria,wszystko
co mi sie dzieje od razu przybiera najgorsze rozmiary ,nie będę sie juz wdawać
w dokładne szczegóły ale miałam jz raka płuc,węzłów chłonnych krwiaka
itp...wiem ,że ktos kto to czyta od razu mysli wariatka:-(.Ze swoim problemem
byłam już u psychologa ,Pani p...
-
czuje sie bardzo zle, tak zle jeszcze chyba nigdy nie bylo,
pisalam w watku 'serce mi peklo' ze facet po raz kolejny mnie zostawil
ciagle patrze na telefon czy moze dzwoni
ciagle o tym wszystkim mysle
nie potrafie sie pogodzic z kolejna porazka
nic mi juz w zyciu nie zostalo
chodze do psychologa, jest chyba troche lepiej,
ale wciaz jest bardzo zle
nie wiem co ze soba robic
mam milion mysli w glowie a jednoczesnie nic mi sie nie chce
pranie lezy juz od 3 dni i czeka na mnie
naczyni...
-
Czy ktoś korzystał z pomocy Centrum Psychoterapii na Studenckiej w
Krakowie? Trochę kosztuje. Zapisano mnie do dr Krzysztofa Szwajcy.
czy ktoś coś moze powiedzieć o tym miejscu? Warto?
-
Trafiłam na to forum przypadkiem przedwczoraj. Czytałam je przez kilka godzin
i postanowiłam też coś napisać. Jestem chora. Właściwie nie wiem już na co,
ale zaczęło się od A. Nie mam typowych objawów B, ale nie wyglądam na A...
Wyglądam nawet normalnie. Co z tego, skoro i tak oszukuję??? Wywalam żarcie...
Jadę na samych serkach i pieczywie chrupkim... Piję ogromne ilości kakao
(mleko, woda + puchatek lub inka) Szok! Moje nawyki nie są normalne i chcę to
zmienić! Najdziwniejsze jest to,...
-
NIE NAWIDZE SIEBIE!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Piszę do Was bo liczę , że choć troszkę będziecie mi mogli pomóc. Chodzi o
moją siostrę: dziewczyna ma 15 lat i dziś się dowiedziałam że bierze (amfa)
Wszystko zaczęło się jakiś 1 rok /1,5 roku temu dziewczyna zaczęła spotykać
się z dziwnymi ludźmi mimo to mama nie zabraniała jej tych kontaktów (nie
chcę teraz oskarżać rodziców bo to był ewidentny błąd wychowawczy z ich
strony : wiecznie jej pobłażali, ślepo wierzyli w jej słowa) niestety
sytuacja zabrnęła za daleko Mam wrażenie ...